8. kadencja, 81. posiedzenie, 2. dzień (16-05-2019)
28. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ustawodawczej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3451 i 3466).
Poseł Bartosz Kownacki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym wyrazić satysfakcję z tego powodu, że parlament potrafi szybko pracować nad rozwiązaniami prawnymi, które mają penalizować te zachowania i zaostrzać odpowiedzialność karną za jedne z najbardziej ohydnych przestępstw. Chciałbym także podkreślić, że ten projekt, co było powiedziane wcześniej, w trakcie pierwszego czytania, był wcześniej przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Nie jest wynikiem działania ad hoc, tylko rzetelnej, merytorycznej, spokojnej pracy wcześniej ministra sprawiedliwości.
(Głos z sali: Kłamstwo!)
Ale skoro jest takie, a nie inne zapotrzebowanie społeczne, skoro ta sprawa dzisiaj budzi emocje, to obowiązkiem parlamentarzystów jest jak najszybciej przystąpić do pracy i pracować merytorycznie.
(Poseł Jerzy Meysztowicz: Przynajmniej nie oszukujcie. Przynajmniej nie oszukujcie.)
Mam pytanie do posłów z opozycji, czy są przeciwni zaostrzeniu odpowiedzialności karnej za te obrzydliwe przestępstwa seksualne...
(Poseł Jerzy Meysztowicz: Jesteście po prostu oszustami.)
...czy uważają, bo być może uważają, tak jak było do tej pory (Gwar na sali, dzwonek), że osoby, które popełniają przestępstwa pedofilskie, powinny później zajmować się dziećmi.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle Meysztowicz, ostrzegam pana, że pan znowu zakłóca obrady Sejmu.
(Poseł Piotr Kaleta: Jurek, Jurek, ostrożnie, spokojnie.)
(Głos z sali: Te przepisy nie dotyczą pedofilów.)
Poseł Bartosz Kownacki:
Bo właśnie takie rozwiązania, zakazujące kontaktu z dziećmi, my przygotowujemy.
Panie marszałku, proponujemy także szereg poprawek, dlatego że te rozwiązania, chociaż dobre, wymagają pewnych zmian.
(Głos z sali: Cwaniak.)
(Poseł Sławomir Nitras: Tak przemyślany projekt.)
I redakcyjnych, w naszej ocenie, ale także rozwiązań merytorycznych, chociażby dotyczących kwestii przedawnienia. Chcemy, aby te przestępstwa pedofilskie nie przedawniały się przed osiągnięciem 40. roku życia osoby, która jest ofiarą tego przestępstwa. To rozwiązanie, które pozwala każdemu, kto został skrzywdzony jako nastolatek, jako małe dziecko, dojrzeć do tego i przygotować się do tego, by bronić swoich praw, a jednocześnie gwarantuje, że przestępcy, zbrodniarze, ci, którzy popełniają te odrażające czyny, nie będą mogli czuć się bezpiecznie przez wiele, wiele lat.
Proponujemy także rozwiązania zaostrzające odpowiedzialność karną w przypadku zorganizowanych grup przestępczych, także zorganizowanych grup przestępczych, które popełniają przestępstwa o charakterze pedofilskim. I mam nadzieję, że to także spotka się z zainteresowaniem i pozytywnym oddźwiękiem Wysokiej Izby, także posłów opozycji.
Pozwolę sobie, panie marszałku, te poprawki przekazać.
(Poseł Jerzy Meysztowicz: Jeszcze poprawki. Nawet nie potraficie poprawnie...)
Ale w tej sprawie jest jeszcze drugie dno, drodzy państwo.
(Głos z sali: Jurek, Jurek...)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle Meysztowicz, ostrzegam posła po raz kolejny.
Poseł Bartosz Kownacki:
Chociaż nowelizacja dotyczy poważnej, gruntownej zmiany prawa karnego materialnego, to wszyscy o tym wiemy, że skoncentrowała się na dyskusji dotyczącej przestępstw pedofilskich. I tu rodzi się zasadnicze pytanie. (Gwar na sali)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Panie pośle, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Panie pośle, na podstawie art. 175 ust. 3 regulaminu przywołuję pana do porządku.
Poseł Bartosz Kownacki:
O co w tej sprawie opozycji tak naprawdę chodzi? I spójrzmy trochę na historię. W poprzedniej kadencji, kiedy były propozycje projektów, które zaostrzały odpowiedzialność karną za przestępstwa pedofilskie, na podstawie których karano by zbrodniarzy także dzięki rejestrowi pedofilów, partia rządząca była temu przeciwna. Kiedy wówczas zmieniano, nowelizowano przepisy prawa karnego, to doprowadzono do sytuacji, w której pedofile bardzo szybko stawali się bezkarni, bo skracano okres przedawnienia tych przestępstw. W czyim interesie, drodzy państwo, to robiliście? W interesie społeczeństwa czy przestępców, także pedofilów, którzy na waszych rozwiązaniach korzystali? Rodzi się zatem pytanie, jaki to był interes.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Co pan opowiada?)
A być może nie jest przypadkiem to, co miało miejsce w Gnieźnie. Drodzy państwo, to Platforma Obywatelska nie była wolna od ludzi, którzy później zostali oskarżeni o pedofilię.
(Głos z sali: Katecheta.)
(Poseł Sławomir Nitras: Ty jesteś wolny od rozumu, człowieku.)
Nie była wolna od nich. Dlaczego tak postępowała?
(Głos z sali: Chce pan porozmawiać z...)
Dlaczego jednocześnie broniła przepisów prawa karnego, które wspierały pedofilów? Trzeba było w poprzedniej kadencji Sejmu pójść w kierunku rozwiązań, które my proponowaliśmy.
(Poseł Joanna Scheuring-Wielgus: Trochę przyzwoitości, panie pośle.)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Pani poseł, zwracam pani uwagę, że zakłóca pani poseł porządek obrad.
Poseł Bartosz Kownacki:
Wtedy nasze rozwiązania nie spotkały się z zainteresowaniem opozycji, partii rządzącej. Gdyby teraz po weryfikacji swojego postępowania chciała dokonać zmian, bym milczał. (Poruszenie na sali) Tylko kiedy wprowadzaliśmy rejestr pedofili, to znowu opozycja stanęła w obronie tychże pedofili, bo wstrzymała się od głosu w tym głosowaniu.
(Poseł Magdalena Kochan: Nieprawda! Kłamiesz!)
Być może też były ku temu pewne argumenty. Czytałem stenogramy z posiedzenia komisji z tamtego czasu. Przyjmuję te argumenty. Nie bardzo rozumiem, o co wam teraz chodzi. Znowu poprzez torpedowanie tego projektu, poprzez przewlekanie go stajecie w obronie tych, którzy są przestępcami. Krzywdzicie te osoby, które są ofiarami przestępców.
(Poseł Sławomir Nitras: Jakie przewlekanie? Człowieku, to wpłynęło do Sejmu wczoraj.)
Nie bardzo rozumiem takie postępowanie. Bardzo poważnie się zastanawiam, czy tak naprawdę chcecie walczyć z pedofilią, czy może jest tak, że wy krzywdę dzieci wykorzystujecie do własnych celów politycznych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia