8. kadencja, 82. posiedzenie, 1. dzień (12-06-2019)
17. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (druk nr 3475).
Poseł Mieczysław Kasprzak:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Zabierając głos w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe - Unia Europejskich Demokratów chcę powiedzieć, że ustawa jest potrzebna, bo problemy z dłużnikami wiążą się bardzo często ze skutkami drastycznymi dla przedsiębiorstw. Tylko że akurat ten przedstawiony projekt jest według mnie bardzo trudnym projektem, bardzo trudnym do zrealizowania. On będzie bardzo trudny do zrealizowania dlatego, że jest bardzo rozbudowany, a my dzisiaj, rozpatrując problem zadłużenia przedsiębiorstw, zatorów płatniczych, bo tak to trzeba nazywać, nie mamy tutaj zero-jedynkowej sytuacji. Każdy przypadek jest inny. I prowadzenie tych rozbudowanych analiz, o których tutaj się mówi, śledzenie tych wszystkich przypadków to ogromna rozbudowa obowiązków administracyjnych, o których my często mówimy, że trzeba je likwidować, że przedsiębiorcy są obciążeni nadmiarem obowiązków administracyjnych, co zwiększa koszty, a w konsekwencji doprowadza do zwiększenia też długów.
Natomiast oddzielny przypadek to przypadek wierzyciel - dłużnik. To też jest bardzo skomplikowane, bo jak było wcześniej tu powiedziane, ten dłużnik jeszcze ma gdzieś dłużnika i tylko o jeden szczebel czy o kolejne szczeble będziemy przesuwać ten dochód. To może spowodować, że ten, który jest dłużnikiem, też padnie i też będzie miał kłopoty finansowe, tak to nazwijmy. Natomiast bardzo często jest to powodem tego, że jednostki sektora publicznego mają ogromne kłopoty finansowe i nie płacą przedsiębiorcom, może nawet i tym małym, czyli w drugą stronę, duży małemu nie płaci, mamy też takie relacje, chociażby cały sektor służby zdrowia. Dzisiaj dramatycznie wzrasta zadłużenie szpitali. Mam obraz, co się dzieje w szpitalach powiatowych. A tych wierzycieli jest po drodze, gdzieś tam na niższym szczeblu, dostawców takich czy innych rzeczy, energii, leków, żywności, bardzo wielu. To są ci, którzy są na niższym szczeblu. I tutaj już jest odpowiedzialność państwa. Dlaczego służba zdrowia ma takie kłopoty? Dobrze, że akurat jednostki służby zdrowia są wyłączone z tego schematu i jest zachowany inny sposób mobilizacji, nazwijmy to. Ale to nie rozwiązuje problemu, bo wiele szpitali ma takie zobowiązania, które już kwalifikują te jednostki do likwidacji.
Tu się rodzi pytanie, co dalej, jeśli chodzi o stan służby zdrowia. Mnie to bardzo niepokoi, bo tych sygnałów mam praktycznie w każdym tygodniu wiele, a to się bierze z braku środków finansowych, z niedofinansowania. Gdzie jest zła wola tego dyrektora szpitala, który nie może końca z końcem związać i musi pacjentów odsyłać do domu, czy tych dostawców usług, którzy nie otrzymują należności za dostarczone towary?
Będziemy głosować za skierowaniem projektu ustawy do prac w komisji. Niepokoi nas jednak wiele rozwiązań, bo zbyt optymistycznie to wygląda. Myślę, że nie do zrealizowania jest wiele założonych tutaj propozycji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia