8. kadencja, 82. posiedzenie, 1. dzień (12-06-2019)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów (druki nr 3262 i 3446).

Poseł Ewa Lieder:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Poselskiego Nowoczesna mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów, druki nr 3262 i 3446.

    Rządowy projekt ustawy o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów określa zasady dobrowolnego oznakowania żywności oraz pasz jako wolnych od GMO oraz obowiązki podmiotów wprowadzających na rynek tak oznakowane produkty. Za system kontroli będą odpowiadały trzy rządowe inspekcje: Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Inspekcja Weterynaryjna oraz Inspekcja Handlowa.

    Proponowane regulacje mają spowodować ograniczenie samowoli co do umieszczania na produktach informacji o GMO. Jako wolne od GMO będą mogły być znakowane produkty pod uregulowanymi warunkami. W przypadku pasz obecność składników genetycznie modyfikowanych może wynieść nie więcej niż 0,9%, w przypadku żywności - 0,1%, natomiast w przypadku żywności pochodzącej od zwierząt żywionych paszami bez GMO dotyczy to pasz, które zawierają poniżej 0,9% GMO.

    Warto podkreślić, że obowiązujące już przepisy unijne zobowiązują do umieszczenia informacji o zawartości GMO na produktach, które mają powyżej 0,9% składników modyfikowanych genetycznie. Zgodnie z przedstawionym projektem jedynie produkty pochodzenia roślinnego, w przypadku których prawo unijne dopuszcza zawartość GMO, ale mimo tego produkty go nie zawierają, mogą być oznakowane jako wolne od GMO. Jeśli produkt nie ma dopuszczalnego odpowiednika modyfikowanego genetycznie, to nie może być oznakowany jako wolny od GMO. W przypadku mieszanych produktów wieloskładnikowych składniki pochodzenia zwierzęcego i składniki pochodzenia roślinnego, które mogą być oznakowane zgodnie z ustawą jako wolne od GMO, muszą stanowić co najmniej 50% produktu.

    Omawiana ustawa, choć może wprowadzać wysokie standardy polskiej żywności, może być również dla niej ryzykowna. Dotyczy to kwestii konkurencji z zagranicznymi, unijnymi produktami oznakowanymi jako wolne od GMO, ale na innych zasadach prawnych.

    Producenci rolni i producenci żywności będą mogli nadawać swoim produktom dodatkową wartość marketingową, opłacając badania laboratoryjne na obecność modyfikacji genetycznych, etykietowanie, certyfikowanie, zakup paszy niezmodyfikowanej genetycznie. Będzie to miało z pewnością przełożenie na ceny tych produktów. Pojawia się również pytanie, ilu producentów będzie mogło przejść przez ten proces i uzyskać prawo do oznakowania swoich produktów jako wolne od GMO.

    Po wprowadzeniu tego projektu w życie na polskim rynku będą produkty dobrowolnie oznakowane jako wolne od GMO, produkty niezawierające GMO bez oznaczenia oraz produkty podlegające obowiązkowemu oznakowaniu obecności GMO, co wynika bezpośrednio z przepisów unijnych.

    Może to spowodować chaos, biorąc pod uwagę fakt, że dobrowolne oznakowanie dotyczy tylko produktów pochodzenia roślinnego, w których składzie jest kukurydza, rzepak, soja i burak cukrowy, jednak nie tak wielu konsumentów o tym wie. Hasło ˝wolne od GMO˝ z pewnością będzie silnie oddziaływać. Ale czy efektem tego projektu będzie większa świadomość konsumencka? Nie wiadomo.

    Proponowane przepisy, choć z założenia są słuszne, mogą utworzyć system, który będzie sprzyjał jedynie wąskiej grupie producentów rolnych i producentów żywności, dlatego ważne jest, aby takiego rodzaju regulacje szły w parze z szeroką kampanią informacyjną. Tu wspomniał ktoś z moich przedmówców o oznaczeniu ˝produkt polski˝. Faktycznie to nie zadziałało. Mam nadzieję, że te wprowadzone regulacje spowodują, że będzie większa świadomość społeczna. On jest bardzo oczekiwany przez polskie społeczeństwo. On powinien po prostu działać. To jest dobry kierunek, że konsumenci oczekują i mają coraz większą świadomość tego, co kupują, co jedzą. To jest dobry kierunek.

    Klub Poselski Nowoczesna, mimo wspomnianych wad projektu, będzie głosował za przyjęciem projektu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia