8. kadencja, 82. posiedzenie, 3. dzień (14-06-2019)
Oświadczenia.
Poseł Krzysztof Ostrowski:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym przedstawić oświadczenie w sprawie ogłoszonych 4 czerwca w Gdańsku przez grupę samorządowców 21 tez samorządowych.
Zanim rozpocząłem działalność parlamentarną, przez wiele lat byłem samorządowcem na różnych szczeblach samorządu terytorialnego. Byłem radnym powiatowym, radnym miejskim, dwukrotnie starostą, radnym Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. Zagadnienia samorządowe są mi więc doskonale znane. Dostrzegam wagę i potrzebę istnienia władzy lokalnej. Działając w samorządzie, dostrzegłem również to, że żadne, nawet najlepiej działające samorządy, samodzielnie nie są w stanie rozwijać Polski i czynić jej silną i bezpieczną. Może to uczynić jedynie centralny rząd reprezentujący polską rację stanu. Tylko rząd ma zdolność prowadzenia spójnej polityki gospodarczej, społecznej, edukacyjnej, a nawet zagranicznej. Dlatego z wielkim zdziwieniem obserwowałem, że grupa samorządowców jako formę świętowania rocznicy wyborów kontraktowych przyjęła 21 tez zakładających tak daleko idącą decentralizację władzy, że ich realizacja spowodowałaby całkowitą destabilizację państwa. Nie jest możliwe istnienie silnego państwa w sytuacji, gdy każdy region ma np. odrębne służby porządkowe, inną stawkę PIT, inne programy nauczania w szkołach czy nawet inaczej zorganizowaną służbę zdrowia. Mimo że sercem jestem bardzo blisko samorządu, w działaniach samorządowców zebranych 4 czerwca w Gdańsku trudno jest mi dostrzec jakikolwiek pozytyw. Wręcz przeciwnie, uważam je za wrogie narodowi polskiemu. Podkreślę, że nie wrogie partii rządzącej, lecz wrogie silnej i niezależnej Polsce, naszej ojczyźnie. W każdym innym państwie o interes narodowy dbają wszyscy, zarówno rządzący, jak i opozycja. Racja stanu danego państwa jest ponad dyskursem politycznym, ponad podziałem politycznym. Tylko Polska posiada totalną opozycję, do której należą prezydenci niektórych miast, która działa wbrew polskiemu interesowi, występując przeciw Polsce na arenie międzynarodowej czy próbując rozmontować państwo od środka poprzez postępującą decentralizację. Chciałbym w tym miejscu zaapelować do nich o opamiętanie. Nietrudno znaleźć w naszej narodowej historii przykłady sytuacji, w których sami Polacy doprowadzali do upadku swojej ojczyzny. Wyciągnijmy wnioski z historii. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia