8. kadencja, 83. posiedzenie, 1. dzień (03-07-2019)

9. i 10. punkt porządku dziennego:


   9. Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2018 roku wraz z informacją o podstawowych problemach radiofonii i telewizji w 2018 roku (druk nr 3482) oraz komisyjnym projektem uchwały (druk nr 3546).
   10. Informacja o działalności Rady Mediów Narodowych w 2018 roku (druk nr 3351) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druk nr 3513).

Poseł Agnieszka Pomaska:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Według pana posła Czabańskiego celem Rady Mediów Narodowych jest określenie strategii wspólnych działań polskich mediów publicznych i - uwaga - zapewnienie rzetelności ich pracy. Tej rzetelności pracy mediów publicznych chciałabym poświęcić moje krótkie wystąpienie.

    Chciałabym zapytać, gdzie była Rada Mediów Narodowych, gdy telewizja publiczna prowadziła nagonkę na zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza? Gdzie była Rada Mediów Narodowych, kiedy rada etyki stwierdziła, że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz był obiektem oszczerstw, ale nie miał prawa do obrony? Gdzie była Rada Mediów Narodowych, gdy dziennikarz telewizji publicznej zachowywał się w sposób napastliwy wobec prezydent Aleksandry Dulkiwiecz? Rozumiem, że telewizja publiczna nie wyciągnęła żadnych wniosków, widać to do dzisiaj, ale Rada Mediów Narodowych powinna jednak pochylić się nad tym problemem. Gdzie była Rada Mediów Narodowych, gdy ˝Wiadomości˝ TVP wyemitowały materiał pełen oszczerstw, bezpardonowo uderzając w rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara? Ten sam rzecznik wygrał już zresztą z telewizją publiczną w sądzie. Czy Rada Mediów Narodowych zabrała w tej sprawie głos? Nie przypominam sobie.

    Pani przewodnicząca wspominała już o analizie Towarzystwa Dziennikarskiego i Fundacji Batorego poświęconej kampanii wyborczej. Może pokażę tabelkę. Zielony pasek pokazuje, jak ˝Wiadomości˝ pokazują partię rządzącą - tylko dobrze - czerwony - jak pokazują Platformę Obywatelską i opozycję. Pozostawiam to pod rozwagę Radzie Mediów Narodowych.

    Jeszcze jedno: myślę, że warto wrócić do stanowiska Rady Etyki Mediów. W tej sprawie również nie zabrali państwo głosu. Do dzisiaj nie wyciągnięto żadnych konsekwencji wobec nikogo w telewizji publicznej kto, można tak powiedzieć, miał swój współudział w tym, co zdarzyło się w Gdańsku. Jesteście za to współodpowiedzialni. Mówię to z pełną odpowiedzialnością i oczekuję jednoznacznego stanowiska...

    (Głos z sali: Jak można?)

    ...ze strony Rady Mediów Narodowych w tej sprawie. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia