8. kadencja, 83. posiedzenie, 1. dzień (03-07-2019)
19., 20. i 21. punkt porządku dziennego:
19. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Ordynacja podatkowa (druk nr 3517).
20. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Rzeczniku Praw Podatnika (druk nr 3516).
21. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę Ordynacja podatkowa i ustawę o Rzeczniku Praw Podatnika (druk nr 3518).Poseł Janusz Cichoń:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska wobec tego zestawu ustaw.
Chciałbym się skupić w gruncie rzeczy na kwestii związanej z Ordynacją podatkową. Warto tutaj, po pierwsze, powiedzieć, że po raz pierwszy w historii prac nad ustawami podatkowymi wykorzystano formułę komisji kodyfikacyjnej. Powołując Komisję Kodyfikacyjną Ogólnego Prawa Podatkowego, uznawaliśmy, że nowa Ordynacja podatkowa oparta musi być na konsensusie doktryny, doradców podatkowych, reprezentujących tak naprawdę podatników, administracji podatkowej i sędziów NSA. Skład komisji kodyfikacyjnej był dowodem czystości intencji ówczesnego rządu w tej kwestii: pięciu przedstawicieli nauki, sędziowie, doradcy i tylko trzech przedstawicieli ministra finansów. Zakładaliśmy wtedy, że skodyfikowanie przepisów ogólnego prawa podatkowego pozwoli na realizację dwóch celów, one tu już były wymieniane - chodzi o ochronę praw podatnika na etapie realizacji zobowiązań podatkowych, ale też zwiększenie skuteczności i efektywności realizacji zobowiązań podatkowych.
Komisja kodyfikacyjna, powołana w 2014 r., przygotowała kierunkowe założenia do ordynacji w październiku 2015 r., jeśli dobrze pamiętam, i te założenia stanowiły podstawę do przygotowania konkretnych norm prawnych Ordynacji podatkowej, z uzasadnieniem, ustawą wprowadzającą. Ten projekt został zamknięty, przygotowany przez komisję kodyfikacyjną w październiku 2017 r.
Trzeba podkreślić fakt, że ten projekt, przygotowany przez komisję kodyfikacyjną, był zgodny z podstawowymi założeniami, które leżały u jej źródła, czyli równoważenia interesu publicznego i interesu podatnika, a zaproponowane regulacje były oparte na domniemaniu, że podatnik jest rzetelny i świadomie nie dąży do naruszenia prawa podatkowego, zaś obowiązkiem ustawodawcy jest ustawowe określenie praw podatnika, zagwarantowanie ich przestrzegania, wprowadzenie instrumentów prawnych umożliwiających egzekwowanie tych praw, a jednocześnie także zobowiązań podatkowych.
Ten projekt komisji kodyfikacyjnej został przekazany ministrowi finansów, jak mówiłem, w październiku 2017 r., ale Rada Ministrów przyjęła nową Ordynację podatkową dopiero 28 maja 2019 r., z licznymi modyfikacjami rozwiązań zaproponowanych przez komisję kodyfikacyjną. Niestety dziś możemy jednoznacznie powiedzieć, że projekt nowej Ordynacji podatkowej skończył się z chwilą przekazania tego projektu do gmachu Ministerstwa Finansów.
Nie mam pretensji co do zmian legislacyjnych, które tu się pojawiły, ale niestety mamy tutaj sporo zmian merytorycznych, które w gruncie rzeczy trzeba uznać za szkodliwe, wręcz destabilizujące równowagę między interesem publicznym a podatnikiem. Jakbyśmy się przyjrzeli poszczególnym etapom prac legislacyjnych, to zobaczylibyśmy, że są dwa źródła tej destabilizacji - departamenty Ministerstwa Finansów, przede wszystkim departamenty Krajowej Administracji Skarbowej, i partykularne interesy niektórych resortów.
Wiele instytucji prawnych zaproponowanych przez komisję kodyfikacyjną zostało usuniętych. Tak np. jest, jeśli chodzi o ochronę uzasadnionych oczekiwań czy zmodyfikowaną w sposób istotny z punktu widzenia równowagi klauzulę do spraw unikania opodatkowania, termin przedawnienia. Duża część przepisów w ogóle została w trakcie prac nad ordynacją już w Ministerstwie Finansów przeniesiona z ordynacji dotychczasowej do ordynacji nowej mimo wyraźnego sprzeciwu komisji kodyfikacyjnej i innych propozycji ich brzmienia. Tak np. jest, jeśli chodzi o raportowanie schematów. To jest przykład, nie mam więcej czasu na szczegółowe omówienie tych kwestii.
Ale jednocześnie wprowadzono inne rozwiązania. Przykładem jest tutaj rzecznik praw podatnika, wskazywany przez ministra finansów, szefa KAS. To jest właśnie dowód na to, jak wy traktujecie równowagę w relacjach państwo - podatnik, jak rząd PiS i minister finansów do tego podchodzą. Spór z administracją podatkową będzie rozstrzygał wyznaczony przez ministra finansów urzędnik w gruncie rzeczy, bo trudno tu mówić o rzeczniku, a powody ingerencji są czysto polityczne.
Z zupełnie niezrozumiałych moim zdaniem względów zrezygnowano z takich rozwiązań jak centralizacja interpretacji prawa podatkowego w zakresie podatków lokalnych przez Krajową Informację Skarbową czy 3-letni okres przedawnienia. W naszym przekonaniu wrócić należy do Ordynacji podatkowej przygotowanej przez komisję kodyfikacyjną.
Dokończenie...
Przebieg posiedzenia