8. kadencja, 83. posiedzenie, 1. dzień (03-07-2019)

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o inwestycjach w zakresie budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 - Oddziału Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku (druki nr 3454 i 3544).

Poseł Monika Wielichowska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To kolejny projekt ustawy, który nie wymaga konsultacji. Przejdzie jak torpeda przez Sejm, Senat i podpis prezydenta. Znowu PiS lekceważy dialog, znowu PiS lekceważy prawo, znowu PiS odmawia debaty samorządowcom, a nade wszystko odmawia debaty depozytariuszom wiedzy i historii o Westerplatte. A wszystko tylko po to, by samorządowi Gdańska zabrać ten teren. Tym samym zabija samorządność, bo tylko po to chcecie miastu Gdańsk zabrać grunt, by realizować wyłącznie swoje cele polityczne. Nie Sejm będzie o tym decydował, tylko siłowo będzie o tym decydował PiS. Używają do tego siły, prawa silniejszego, a te rozwiązania to już symbol ich rządów. Wy, drodzy państwo, nie wiecie, co to kompromis, nie wiecie, co to jest dialog. Wy chcecie kontrolować wszystko, chcecie kontrolować wszystkich. Jesteście mistrzami w budowaniu konfliktów, jesteście mistrzami w dzieleniu i podziałach. PiS nie rządzi w Gdańsku, więc wykorzystuje do tego parlament. (Dzwonek) To, co dziś robicie, powinno zapalić czerwoną lampkę we wszystkich samorządach w całej Polsce, bo za chwilę może dojść do lawiny takich zachowań, może dojść do siłowego przejęcia terenów w każdej gminie. To centralizacja jak za komuny. Centralizujecie wszystko: ochotnicze straże pożarne, koła gospodyń wiejskich, plac Piłsudskiego w Warszawie. Westerplatte, drodzy państwo, ma jeszcze wiele do powiedzenia. Dlaczego w taki zbójecki sposób zabieracie zadania i grunty samorządowi Gdańska?

    Na koniec chciałabym powiedzieć, że byłam, panie pośle sprawozdawco, cały czas obecna na posiedzeniu Komisji Infrastruktury, byłam obecna przez całe te 6 godzin. Nawet tu nie potraficie zachować się przyzwoicie i mówić prawdy. Nie zachował się pan jak sprawozdawca komisji, tylko jak funkcjonariusz polityczny. Nawet tu zabrakło panu przyzwoitości. (Oklaski)

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Partyjny.)


Przebieg posiedzenia