8. kadencja, 83. posiedzenie, 2. dzień (04-07-2019)

Oświadczenia.

Poseł Andrzej Melak (tekst niewygłoszony):

    Oświadczenie w sprawie usunięcia nieprawdziwych słów z tablic i pomników upamiętniających miejsca straceń Polaków w czasie II wojny światowej i w latach 1945-1956 w ramach projektu ˝Tablice pamięci˝

    W związku z przypadającą w 2019 r. 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej należy przypomnieć mieszkańcom Polski oraz turystom z Europy i całego świata o miejscach pamięci, śmierci Polaków z rąk żołnierzy niemieckich oraz sowieckich.

    W przestrzeni publicznej na wielu tablicach, pomnikach upamiętniających miejsca straceń Polaków figurują słowa ˝naziści˝, ˝hitlerowcy˝ i ˝NKWD˝ jako grupy odpowiedzialne za rozstrzelanie lub zamordowanie polskich obywateli w czasie II wojny światowej lub zaraz po jej zakończeniu. Wyżej wymienione słowa powodują wytwarzanie w świadomości społeczeństwa polskiego, zwłaszcza młodego pokolenia, oraz u turystów zagranicznych wrażenia, że zbrodni dokonali bliżej nieokreśleni naziści czy hitlerowcy lub jakieś NKWD.

    Po zakończeniu II wojny światowej i po roku 1989 stopniowo utrwalał się trend zamazywania rzeczywistości poprzez przypisywanie zbrodni wojennych nieznanym grupom ˝hitlerowców˝ i ˝nazistów˝ zamiast zgodnie z prawdą Niemcom i Rosjanom. Przecież nie istnieje państwo nazistowskie, hitlerowskie czy NKWD-owskie.

    II wojnę światową wywołały Niemcy, napadając na Polskę l września 1939 r. bez wypowiedzenia wojny, a następnie Związek Sowiecki napadł na nasz kraj w dniu 17 września 1939 r. Podczas prawie 6-letniej okupacji żołnierze niemieccy z Wehrmachtu, Waffen-SS i Gestapo dokonywali masowych egzekucji publicznych Polaków. Polityka Niemiec od roku 1933 do 1945 miała powszechne poparcie społeczeństwa niemieckiego (około 98%). Przywódca Niemiec - Adolf Hitler został przecież wybrany w demokratycznych wyborach, a następnie był wspierany przez Niemców w polityce zagranicznej. Prowadzili działania wojenne w całej Europie. Obywatele niemieccy naocznie mogli zapoznać się z polityką władz niemieckich, gdyż obozy koncentracyjne były założone także na terenie Niemiec. Miliony żołnierzy niemieckich podczas urlopów przekazywało swoim rodzinom, bliskim i znajomym zdjęcia czy filmy pokazujące brutalne traktowanie podbitych narodów.

    Zamiana rzeczywistych sprawców zbrodni wojennych, czyli Niemców, na ˝hitlerowców˝ czy ˝nazistów˝ służy procesowi pisania nieprawdy i zrzucaniu odpowiedzialności z Niemców za popełnione zbrodnie. Obserwowane dzisiaj próby przerzucenia tej odpowiedzialności z Niemców na Polaków, którzy w nowej wersji historycznej mają stać się sprawcami II wojny światowej oraz wykonawcami najstraszliwszych zbrodni wojennych, są aktami skandalicznymi, wymagającymi potępienia i całkowitego odrzucenia. Od zakończenia wojny polityka historyczna Polski zmienia się powoli.

    W latach 1939-1941 oraz 1944-1956 licznych masowych zbrodni na ludności polskiej i żołnierzach wyklętych dokonywali żołnierze Armii Czerwonej i żołnierze NKWD - jednostki specjalnej służb bezpieczeństwa ministerstwa spraw wewnętrznych Związku Sowieckiego. Morderstw tych dokonywali Rosjanie w imieniu państwa sowieckiego.

    Umieszczanie na tablicach i pomnikach informacji, że morderstw dokonywała NKWD, powoduje chaos informacyjny. Czy młode pokolenie Polaków wie, co to za organizacja i z ramienia jakiego państwa działała? Przy obecnym niskim poziomie nauki historii młode i średnie pokolenie jest pozbawione wiarygodnej historii naszego narodu, jego męczeństwa i martyrologii. Dlatego bez względu na koszty trzeba dołożyć wszelkich starań, aby prawda o zbrodniach okupantów była udokumentowana na tablicach czy pomnikach zgodnie z nazwami państw i narodów, które w stosunku do Polaków dokonywały zbrodni.

    Proces zrzucania odpowiedzialności z Niemiec i z Niemców oraz z Rosji i z Rosjan wspierany jest przez dzisiejsze Niemcy oraz Rosję, czyli spadkobierczynię Związku Sowieckiego - państwa współodpowiedzialnego za wywołanie II wojny światowej, państwa, bez którego przyzwolenia i polityczno-militarnego wsparcia Niemcy nie zdecydowałyby się na krok w kierunku wojny. Porozumienie się Niemców z Rosją zawsze skutkowało narodzeniem się nowych konfliktów w Europie, a w chwili obecnej wskazuje na usiłowanie zacierania historii i wypieranie się swojej odpowiedzialności.


Przebieg posiedzenia