8. kadencja, 84. posiedzenie, 1. dzień (17-07-2019)

15. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3604 i 3643).

Poseł Zbigniew Sosnowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Cieszyć musi fakt wysypu projektów ustaw, mocą których naprawia się błędy. W tym wypadku czyni się to w ostatnim możliwym terminie, ale lepiej późno niż wcale. Przedłożony Wysokiej Izbie projekt ustawy na pewno ucieszy funkcjonariuszy, o których mowa w tytule rzeczonego projektu, albowiem stanowi on, jak napisano w uzasadnieniu, rezultat podpisanego w dniu 8 listopada 2018 r. porozumienia pomiędzy ministrem spraw wewnętrznych i administracji a stroną społeczną. Stosowne porozumienie podpisane zostało 11 dni później, tj. 19 listopada 2018 r., i zostało zawarte pomiędzy ministrem sprawiedliwości i stroną społeczną.

    Układające się strony osiągnęły konsensus co do wielu kwestii dotychczas spornych, lecz w służbach mundurowych mających znaczenie kluczowe. Fakt podpisania porozumień zamykał cykl protestów i miał zażegnać konflikt i uspokoić nastroje. Dziś już wiadomo, że stało się to jedynie dzięki spełnieniu, ale tylko i wyłącznie niektórych, postulatów strony społecznej, gdzie najwidoczniej rząd liczył na brak pamięci u funkcjonariuszy co do spełnienia wszystkich zagwarantowanych wspomnianym porozumieniem i przyrzeczonych rozwiązań. Jednakże strona rządowa postanowiła, jak niezbicie dowodzą fakty, zastosować zasadę, że skoro tylko i wyłącznie spełniona została część postulatów, to dalsza ich część albo spełniona być nie musi, albo też najlepiej będzie, jak pójdzie w niepamięć, albowiem protesty minęły i nadszedł czas zadowolenia funkcjonariuszy. Niestety tak jednakże się nie stało, a nasze biura poselskie były alarmowane, a właściwie zostały zalane korespondencją z prośbą o interwencje poselskie w przedmiocie spełnienia wszystkich zawartych i zaakceptowanych postulatów, o których była mowa, co zapisano w porozumieniach.

    Na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oświadczyłem, że jako polski parlamentarzysta wsłuchujący się realnie w głos obywateli, a przede wszystkim szanujący zasadę, że umów należy dotrzymywać, podczas drugiego czytania złożę na ręce pani marszałek na piśmie stosowne poprawki, tak aby procedowana dzisiaj materia nie stała się ułomną poprzez wyeliminowanie najważniejszych i niezapisanych w tym projekcie, a przyrzeczonych zobowiązań. Danego słowa trzeba dotrzymywać. Ja dotrzymuję.

    Aby projekt był pełny, wolny od niejasności co do przyszłości uprawnień funkcjonariuszy służb, o których w nim mowa, winien zawierać rozwiązania kompleksowe, a nie szczątkowe. I takie właśnie rozwiązania zapewnią stabilność i stabilizację kadrową w służbach, a samych funkcjonariuszy uwolnią od niepewności w jakże żywotnych problemach, o co postulowali i przez wiele miesięcy mozolnie się dopominali. Pierwsze czytanie projektu dało asumpt do kompleksowego, wolnego od niedociągnięć uregulowania drażliwych kwestii, aczkolwiek bardzo istotnych, co absolutnie znaleźć musi swe odzwierciedlenie w akcie prawnym rangi ustawowej.

    W tej sytuacji Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska opowiada się za skierowaniem przedłożenia rządowego do dalszych prac w komisjach sejmowych.

    Na ręce pani marszałek składam stosowne poprawki do projektu ustawy. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia