8. kadencja, 84. posiedzenie, 1. dzień (17-07-2019)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej (druki nr 3543 i 3641).
Poseł Zbigniew Sosnowski:
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Dużymi krokami zbliża się gorący okres kampanii wyborczej do polskiego parlamentu, a więc już nie tylko różnym grupom społecznym, ale w ostateczności także funkcjonariuszom Policji, Straży Granicznej i Służby Więziennej należy koniecznie zaserwować rzekomo pluralistyczne i na wskroś demokratyczne rozwiązania.
Obrady Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w dniu 16 lipca br., burzliwe, aczkolwiek ponad wszystko merytoryczne, unaoczniły zarówno nam, posłom, jak i przedstawicielom środowisk policyjnych, Straży Granicznej i Służby Więziennej, jak daleko argumenty ubrane w szaty obrońców uciemiężonych funkcjonariuszy mogą być mylące, a nawet powodować w przypadku uchwalenia procedowanego dzisiaj projektu ustawy rywalizację związków zawodowych, z czym obecnie w służbach mundurowych do czynienia nie mamy. Jedno jest pewne, na pewno takie rozwiązania będą godzić w zasadę efektywnej działalności związkowej.
Sztandarem, pod którym wyszedł pan prezydent z własną inicjatywą, jest konstytucja, wolność, pluralizm i pełna swoboda. Jest to dosyć chwytliwa zasłona dymna, albowiem każde cywilizowane państwo o ugruntowanej demokracji jak źrenicy oka strzeże wojska, służb policyjnych i służb specjalnych przed jakimkolwiek upolitycznieniem, stosując w tym względzie daleko idące obostrzenia, aby nie tworzyć nawet wrażenia sympatyzowania funkcjonariuszy tych służb z jakąkolwiek orientacją polityczną.
Obowiązujące obecnie rozwiązania normatywne funkcjonują od początku obowiązywania ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej oraz ustawy o Służbie Więziennej. Rozwiązania te sprawdziły się w praktyce i potwierdziły, że jedność ruchu związkowego w służbach mundurowych zabezpiecza ich apolityczność i porządek społeczny. Próba odejścia od wskazanej tradycji normatywnej na rzecz pluralizmu związkowego, który nigdy nie funkcjonował w wymienionych służbach mundurowych, po raz kolejny podważa racjonalizm ustawodawcy, godząc w zasadę przyzwoitej legislacji.
Jako przedstawiciel ugrupowania opozycyjnego, szeregowy poseł i obywatel pytam, w jaki konkretny i realny sposób nowelizacja ustawy wpłynie wydatnie na poprawę stanu bezpieczeństwa obywateli. Pytam także, czy od roku 2015 do chwili obecnej włącznie przedstawiciele służb mundurowych wnioskowali o pluralizm związkowy. Wysoki Sejmie, nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, iż w obecnym stanie prawnym istnieje monopol związkowy, albowiem zasada swobody w wyborze reprezentacji swych władz przez związek zawodowy już sama w sobie stanowi zaprzeczenie jakiejkolwiek ingerencji zarówno przełożonych funkcjonariuszy związkowców, jak i samego państwa.
Ograniczenie czasowe nie pozwala mi na odniesienie się do samej konwencji nr 87, jak i stanowiska resortu spraw wewnętrznych i administracji. Jednakże z całą odpowiedzialnością z tej trybuny stwierdzam, że ochrona praw funkcjonariuszy istnieje i istnieć musi. Winna być ona mocna, lecz nie chaotyczna, albowiem siła zawsze jest w jedności. I właśnie tę jedność chce się burzyć pod pozorem troski o wolność, rzekomą demokrację i rzekomy pluralizm związkowy, nie bacząc na skutki i następstwa, które chociażby, o czym już wspomniałem, w wyniku rywalizacji związkowej przynieść mogą tragiczne skutki dla bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i jego obywateli. Stąd odpowiedzialnością jest zagwarantowanie prawidłowego wykonywania poleceń, rozkazów przez funkcjonariuszy służb mundurowych działających na rzecz państwa polskiego, służących wszystkim obywatelom i w sposób równy zapewniających im bezpieczeństwo, o czym zarówno pełniący służbę, jak i nowi funkcjonariusze wiedzą i wiedzieć powinni.
Wobec tak przedstawionych argumentów, czując się odpowiedzialnym za ład i porządek w kraju, jako ustawodawca Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska projektu ustawy poprzeć nie może. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Arkadiusz Czartoryski: Co z PSP w takim razie?)
Przebieg posiedzenia