8. kadencja, 84. posiedzenie, 1. dzień (17-07-2019)
1. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (druk nr 3603).
Poseł Agnieszka Ścigaj:
Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko klubu Kukiz’15 wobec rządowego projektu ustawy o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji.
Zanim przejdę konkretnie do tego projektu, odniosę się do słów pana premiera i w kontekście tego projektu. Trudno skrytykować projekt, który tak naprawdę poprawi sytuację życiową osób najbardziej poszkodowanych, niesamodzielnych życiowo, finansową, tę domową. To jest potrzebne, panie premierze, oczekiwane i rzeczywiście w jakiś sposób ten projekt odpowiada na potrzeby części środowiska osób niepełnosprawnych, najbardziej poszkodowanych. Ale odniosę się do tego, co było prezentowane w stanowisku i pana premiera, i pani przewodniczącej komisji, do tych zmian systemowych. Ja tutaj przez 4 lata o tych zmianach systemowych mówię. Być może to jedno z moich ostatnich wystąpień, ale będę o nich mówić, dlatego że to jest konieczne.
Panie premierze, ten projekt to jest kolejna tabletka przeciwbólowa. To jest tabletka przeciwbólowa, ona jest potrzebna, bo boleć nie może, nie może tych osób niepełnosprawnych, najbardziej poszkodowanych boleć, ale to nie są zmiany systemowe. Ten projekt nie był konsultowany. Nie wiem dlaczego. Rząd 4 lata prowadzi konsultacje, wydaje bardzo dużo pieniędzy, dużo projektów jest konsultowanych i te środowiska cały czas podobno uczestniczą w dyskusji. Nie podobno - uczestniczą, bo wiem, że takie konsultacje się odbywają. Nie wiem, dlaczego ten projekt nie był konsultowany. Ale w takim razie ja zrobiłam konsultacje kolejny raz, ponieważ wywodzę się z tego środowiska, i ten projekt budzi szereg wątpliwości i pytań, dlatego o tych pytaniach i wątpliwościach po prostu powiem.
Przede wszystkim wątpliwości wynikają z tego, że rząd nie podjął przez 4 lata, nawet jak się zobowiązywał, poważnej reformy systemu orzekania. Tych wątpliwości pewnie by nie było, gdybyśmy mieli naprawdę uporządkowany system orzekania i pieniądze, które pan premier przeznacza, duże pieniądze, szłyby w te miejsca, gdzie dokładnie są potrzebne. Czyli osoby, które są absolutnie niesamodzielne, dostałyby więcej niż 500 zł, bo ich jest mniej, dostałyby więcej pieniędzy, bo im te 1400 zł też nie wystarczy na zaspokojenie potrzeb, a osoby, które są niepełnosprawne, ale którym można dać miejsca pracy, którym można zapewnić rehabilitację, byłyby w jakiś sposób zaopiekowane na tych poziomach, gdzie jest im to potrzebne. Ale do tego trzeba przede wszystkim zreformować ten system. I tutaj nie ma żadnych postępów. A więc tabletka przeciwbólowa będzie krótko działać, ale tak naprawdę nie naprawi chorego organizmu.
Następna sprawa, związana z tym, że jest określone kryterium dochodowe. Takie jakieś kryterium musi się znaleźć, ja to rozumiem, natomiast jest ono bardzo niskie. I tutaj mówimy o wpływie na rynek pracy. Nie chcę krytykować tego, że osoby niepełnosprawne, które mają znaczny stopień niepełnosprawności, dostaną te pieniądze, ale również pracują, bo tutaj nie ma tego wyłączenia, nie powinno być tego wyłączenia. Natomiast ten projekt będzie miał na wpływ na rynek pracy, dlatego że osoby będzie trudno, coraz bardziej trudno przekonać, a pan premier ma takie dane, że w ostatnim roku 2700 osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym i umiarkowanym zrezygnowało z zatrudnienia. To są osoby, które tak naprawdę na te swoje 500+ zapracują i ono wróci do budżetu. A więc tego pozbyć się nie możemy.
Ostatnia sprawa, związana z finansowaniem. Fundusz Pracy. Panie premierze, kolejna rzecz do naprawy - Fundusz Pracy, urzędy pracy, głęboka reforma, która pośrednictwo pracy, doradztwo pracy włoży w system gospodarki, powiąże z gospodarką, a wsparcie dla osób, które jeszcze do wejścia na rynek pracy nie są gotowe, pójdzie w system pomocy społecznej. Takie propozycje złożyliśmy na samym początku. To reformy przeprowadzone drogą Słowacji. Proszę, aby pan premier zastanowił się nad tym, bo to jest bardzo potrzebne. 12 mld zł z Funduszu Pracy nie jest wykorzystywane efektywnie. Pan premier o tym wie, ponieważ NIK każdego roku wskazuje, jak urzędy pracy funkcjonują. A więc mówię o takich poważnych reformach, o które cały czas apelujemy, chcemy, aby to się znalazło na wokandzie i abyśmy rozmawiali o naprawie tego systemu.
Składam poprawkę - wrócę do tego kryterium dochodowego - ponieważ uważam, że nie można skrzywdzić osoby niepełnosprawnej w znacznym stopniu, która ma 1200 zł renty np. rodzinnej, bo takie świadczenie będzie miała po zmarłym ojcu, i nie dać jej tego świadczenia. Uważam, że kryterium dochodowe 1100 zł jest naprawdę za małe i pominie bardzo wiele osób, które o parę groszy przekroczą to kryterium. A więc przyjmijmy założenie, że to będzie średnia, ale... minimalna płaca krajowa, przynajmniej minimalna płaca krajowa. Składam taką poprawkę i proszę o rozważenie tego w komisji, dlatego że wiele osób po prostu z powodu paru groszy, naprawdę paru groszy, zostanie wykluczonych z tych 500 zł. Nie wiem, czy akurat to kryterium jest dobre, ale naprawdę przynajmniej zrówna to (Dzwonek)... Chodzi o takie poczucie sprawiedliwości, że te osoby, które pracują również, będą na tym samym poziomie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia