8. kadencja, 84. posiedzenie, 2. dzień (18-07-2019)

37. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (druki nr 3617 i 3640).

Poseł Kornelia Wróblewska:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska mam zaszczyt zaprezentować stanowisko w sprawie projektu ustawy z druku nr 3617.

    Myślę, że wszyscy, którzy siedzą na tej sali, są zwolennikami jak największej partycypacji młodych ludzi w życiu publicznym. Jeśli chcemy budować społeczeństwo obywatelskie na wysokim poziomie, powinniśmy uczyć młodego człowieka demokracji przez całe życie, stwarzając mu warunki do zaangażowania w sprawy społeczne.

    Doskonałym przykładem uczestnictwa młodych w procesie stanowienia prawa jest fakt istnienia młodzieżowych rad gmin czy młodzieżowych sejmików wojewódzkich. Takie ciała pokazują, jak wiele potrafi młodzież, i często udowadniają, że ponad podziałami politycznymi można zrobić rzeczywiście wiele.

    Na mocy tej ustawy tworzy się nowe ciało doradcze ministra, wicepremiera, które będzie opiniowało akty prawne przedłożone przez rząd i dotyczące młodzieży, Radę Dialogu z Młodym Pokoleniem. Kwestią budzącą wiele wątpliwości jest proces wybierania członków rady spośród młodzieży, reprezentantów młodzieżowych rad gmin, bo w ustawie nie ma miejsca dla młodych działających na poziomie powiatowym czy wojewódzkim. Tak naprawdę będziemy w sytuacji, w której pan minister - jeżeli zdecyduje się dobierać członków wg klucza partyjnego, a będzie mógł to zrobić, bo już dziś obserwujemy takie sytuacje, takie praktyki, np. w upartyjnionej Radzie Dzieci i Młodzieży RP przy MEN - będzie mógł przekreślić cały dorobek młodego człowieka oraz zignorować wysiłek włożony w dotychczasową pracę tylko dlatego, że będzie on miał odmienne poglądy polityczne. Tak naprawdę w ustawie nie ma mowy o jakichkolwiek kryteriach, którymi będzie kierował się minister, powołując członka rady. Nie wiemy jakie trzeba spełniać warunki, czym się wykazać i przed kim, by móc aplikować na członka rady. I to budzi nasze wątpliwości.

    Szanowni Państwo! Brakuje również wymogu niekaralności. Przecież mówimy o organie doradczym rządu. Jest oczywiście mowa o tym, że jeżeli ktoś popełni jakieś przestępstwo, to jest to argument do usunięcia go z rady, ale nie ma wymogu, że jeżeli chcesz aplikować, musisz być niekarany.

    W całej ustawie nie ma gwarancji, że to faktycznie młodzież będzie reprezentowała młode pokolenie. Brak określenia granic wiekowych członków rady. Zapis jest nieprecyzyjny i mówi o przedstawicielach, a wiec równie dobrze na takiego przedstawiciela, np. ze środowiska NGO, może zostać wybrany 70-letni druh ZHP czy inni opiekunowie młodych, osoby dużo starsze od swoich podopiecznych, niewykluczone, że starsze również od członków z ramienia rządu.

    Podkreślam, żywimy ogromny szacunek do wiedzy i doświadczenia ludzi starszych i zawsze chętnie korzystamy z ich rad, ale dzisiaj rozmawiamy na temat dialogu z młodzieżą i sytuacja, w której młodych uczestniczących w tym dialogu miałyby reprezentować osoby starsze, wypacza sens tej ustawy.

    Sprawy młodych osób z niepełnosprawnościami to bardzo ważny temat. To na pewno nie jest konik tego rządu. Nieuwzględnienie reprezentanta pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych czy przedstawiciela pełnomocnika rządu ds. równego traktowania pokazuje dobitnie, że tak naprawdę nie chcecie dialogu i rozmowy na tematy naprawdę trudne i poważne.

    Idea jest słuszna, szanowni państwo, i bardzo potrzebna, ale jak wskazałam, wiele spraw budzi nasze wątpliwości. W ramach konsultacji społecznych organizacje młodzieżowe zgłosiły 34 poprawki. Aż 25 poprawek rząd odrzucił. Dlaczego? Jeżeli tworzymy Radę Dialogu z Młodym Pokoleniem bez jakiegokolwiek dialogu, to tak naprawdę pokazujemy, że traktujemy młodych przedmiotowo i niepoważnie.

    Szanowni Państwo! Młodzież to przyszłość. Jako politycy musimy jej pokazywać piękno demokracji, wagę i klasę debaty publicznej i otwartość na grupy nieuprzywilejowane społecznie, czy inaczej: dyskryminowane, m.in. ze względu na wiek, niepełnosprawność czy pochodzenie. Bardzo was proszę, określmy w tej ustawie kryteria naboru. Pozwólmy młodym samodecydować przy wyborze osób, które będą się wywodziły z ich środowiska i będą reprezentowały ich postulaty. Zagwarantujmy im współudział na równych zasadach i z maksymalną reprezentacją. Nauczmy ich, jak ważne, a jednocześnie odpowiedzialne jest współdecydowanie w sprawach kraju.

    Bardzo dziękuję wszystkim środowiskom młodzieżowym za to, że się angażowały, udzielały, za to, że to robią. Bardzo żałuję (Dzwonek), że rząd nie wszystkich młodych ludzi traktuje równo i wybiera tylko tych, którzy dla niego pracują. Bardzo mi z tego powodu przykro. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia