8. kadencja, 84. posiedzenie, 2. dzień (18-07-2019)

23., 24. i 25. punkt porządku dziennego:


   23. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o sprawozdaniu z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2018 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2018 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 3490, 3539 i 3594).
   24. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez prezesa Rady Ministrów ˝Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2018 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego˝ (druki nr 3459 i 3556).
   25. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2018 roku (druk nr 3528) wraz ze stanowiskiem Komisji Finansów Publicznych (druk nr 3654).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Dzisiaj z tej mównicy zostało zadanych kilka pytań w kontekście funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości i kilka spraw wymaga wyjaśnienia. Natomiast nie ukrywam, że zastanawiałem się, dlaczego tyle jest wrogości, tyle ataków z państwa strony jako opozycji pod adresem Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie realizowany jest m.in. Fundusz Sprawiedliwości. Tak sobie myślę, że to wynika z bezradności opozycji, zawiści i zazdrości, ale przede wszystkich z bezradności. Możecie państwo tylko z boku przyglądać się, jak z tego funduszu wspierane są bardzo ważne, bardzo dobre inicjatywy oczekiwane przez wiele lat, inicjatywy o charakterze społecznym, ale atakujecie. Zmieniono przepisy prawa, cały mechanizm. W tej chwili w Polsce pracuje 80% więźniów z tych, którzy mogą pracować. Jaki to ma związek z Funduszem Sprawiedliwości? Taki, że część ich wynagrodzenia jest kierowana do Funduszu Sprawiedliwości. Ile więźniów pracowało w czasach poprzedników? To sobie państwo sprawdzicie.

    Zmieniono przepisy, jeżeli chodzi o kwestię nawiązki. Ten fundusz dzisiaj dysponuje dużymi środkami i z jego środków są realizowane bardzo dobre zadania. Muszę powiedzieć, że państwo nie macie poczucia związku z rzeczywistością, bo jeżeli państwo atakujecie kwestię dotyczącą wsparcia z tych środków m.in. ochotniczych straży pożarnych, to się zastanawiam, dlaczego tak nie lubicie strażaków, a może i siebie. Dzisiaj były m.in. pytania w kontekście środków kierowanych do ochotniczych straży pożarnych.

    (Głos z sali: Miejscowi wiedzą, co lubicie.)

    Panie marszałku, czy może pan zwrócić uwagę pani poseł? Mówię właśnie, to jest ta bezradność.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pani poseł pomyliła korytarz z salą sejmową. Proszę albo usiąść i zachowywać się spokojnie, albo przenieść się do kuluarów.

    Bardzo proszę.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Pytam wobec tego, dlaczego tak nie lubicie strażaków. Dlaczego atakujecie właśnie ten kierunek wsparcia ochotniczych straży pożarnych? Wsparliśmy, szanowni państwo, wiele tysięcy jednostek. Śmiem twierdzić, że w każdym powiecie, także w powiecie, z którego państwo się wywodzicie, podpisano 2206 umów z gminami i miastami na prawach powiatu. Przeznaczyliśmy ok. 108 mln zł. Na co? Szanowni państwo, na defibrylatory, na specjalne torby pomocy medycznej, specjalne nosze, specjalne urządzenia dla strażaków, którzy jako pierwsi pojawiają się, najczęściej właśnie z tych ochotniczych straży pożarnych, na miejscu wypadków, żeby ratować życie ludzi, a państwo atakujecie ten program. Ja tego nie rozumiem.

    Atakujecie państwo program dotyczący kamizelek dla dzieci, bo właśnie z tego Funduszu Sprawiedliwości, szanowni państwo, skierowaliśmy łącznie 3 028 477 kamizelek do 14 231 szkół w Polsce. Pewnie w waszym otoczeniu takie szkoły są, ale wy to atakujecie. Wy mówicie, że to nie jest dobre, tak, w komisjach. Dzisiaj będę się również musiał tłumaczyć za 3 godziny na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych. Teraz odpowiadam na wasze pytania, to właśnie wasi posłowie odgrywają show na tej scenie, opowiadają o Funduszu Sprawiedliwości, a to z tego funduszu właśnie wspieramy m.in. to, żeby dzieci były bezpieczne na ulicach...

    (Poseł Jerzy Meysztowicz: Przez swoje firmy.)

    I właśnie to pokazuje, jak pan nie rozumie tego funduszu. To był konkurs otwarty. Każdy miał prawo przystąpić do tego konkursu. Każdy, także pan. Proszę tego nie atakować. Te kamizelki zostały skierowane do dzieci. Jeżeli jest pytanie, jakie były koszty administracyjne tego projektu, to tak, były: 1,18%, nieco ponad 1% na możliwych 15%. To tak przy okazji.

    Angażują się w to aktorzy, różne ważne osobistości. Widziałem, jak dzieci się cieszą, jak dostają kamizelki, ale wam to nie odpowiada. Wam to przeszkadza, bo my nie powinniśmy tego wspierać. Nie rozumiem tego.

    Pytacie się o sieć pomocy, sieć ośrodków. Takich ośrodków regionalnych powstało już 51. 283 punkty lokalne. Po co? Po to, żeby ludzie mieli informacje, co mają robić, jeżeli są zagrożeni przestępstwem albo jeżeli są ofiarami przestępstw. Czy to jest złe, że płacimy np. na klinikę ˝Budzik˝ dla dorosłych? Z tych środków z tego funduszu kierujemy pieniądze na tego rodzaju ośrodki.

    Szanowni Państwo! Pytacie o Fundację Lux Veritatis, dlaczego pieniądze zostały przeznaczone na określone zadania. No tak powstał m.in. portal pod adresem Ostrzegamy.online. Projekt realizowany do końca grudnia 2018 r. Powstał portal internetowy poświęcony bezpieczeństwu i przeciwdziałaniu przyczynom przestępczości. Czy to coś złego? Tam są poruszane zagrożenia dotyczące cyberprzestępczości, spraw społecznych, ekologicznych, zdrowotnych. Państwu się nie podoba. Wyciągacie sobie jakieś elemenciki i po prostu kpicie sobie z tego, ale idei w ogóle nie rozumiecie.

    Pytanie o Fundację Wyszehradzką i bankiet na Forum Prawo dla Rozwoju. Dlaczego ten bankiet był i dlaczego za takie pieniądze. Tyle że jeżelibyście przyjrzeli się dokładnie kontroli Najwyższej Izby Kontroli, tobyście zobaczyli, że nie było zastrzeżeń, jeżeli chodzi o koszty konferencji. Nie udowodniono w żaden sposób, że kwoty odbiegają od warunków rynkowych. Państwo byście chcieli usiąść nad Wisłą, rozpalić ognisko, zaprosić gości i wbić na patyk kiełbasę i ją smażyć. Można, natomiast to jest 3-dniowa konferencja, na 1000 osób. No to przecież nic złego chyba nie jest, że te osoby również mogą skorzystać z bankietu, z lunchu.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Ubóstwo, dziadostwo nie.)

    Nic się takiego nie działo. Ponadto dysponent przedstawił wyjaśnienia zawierające dane z cenników potwierdzające adekwatność poniesionych kosztów. Tu nie było żadnych zarzutów. Przecież dzisiaj pan prezes nawet odpowiadał na pytanie jednego z posłów, czy będą zawiadomienia do prokuratury. Nie. Dlaczego? No bo nie złamano przepisów prawa, ale wam się to nie podoba.

    Pytacie, dlaczego organizacje krzaki dostają pieniądze z tego funduszu. Co to znaczy organizacje krzaki? Jeżeli spełnia wymogi formalne i merytoryczne, to ma prawo dostać środki. W waszych czasach środki były kierowane do bardzo różnych fundacji, stowarzyszeń. Mógłbym nawet wymienić tutaj nazwy, jeżeli chcecie, powiązane czasami z wami. Taka jest prawda brutalna.

    Wobec tego, odpowiadając na te zarzuty, które tutaj padały: Nie potrafię zrozumieć opozycji, natomiast rozumiem, dlaczego w sondażach po prostu jesteście na poziomie tym, a nie innym. Wy nie rozumiecie po prostu społeczeństwa. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia