8. kadencja, 84. posiedzenie, 2. dzień (18-07-2019)

23., 24. i 25. punkt porządku dziennego:


   23. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o sprawozdaniu z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2018 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2018 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 3490, 3539 i 3594).
   24. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez prezesa Rady Ministrów ˝Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2018 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego˝ (druki nr 3459 i 3556).
   25. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2018 roku (druk nr 3528) wraz ze stanowiskiem Komisji Finansów Publicznych (druk nr 3654).

Poseł Izabela Leszczyna:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Na początek mam dla Wysokiej Izby dobrą wiadomość: to ostatnia debata nad sprawozdaniem z wykonania budżetu w tej kadencji, a to oznacza, że czas rządów PiS dobiega końca. (Oklaski)

    (Poseł Wojciech Murdzek: To wcale tego nie oznacza.)

    To bardzo dobra wiadomość dla Polek i Polaków...

    (Głos z sali: Ooo...)

    (Poseł Wojciech Murdzek: Dwójka z logiki.)

    ...i dobry pretekst do tego, żeby powiedzieć, podsumować 4 lata rządów PiS-u, 4 lata zarządzania finansami publicznymi przez PiS. Chodzi o zarządzanie finansami publicznymi, czyli wspólnymi pieniędzmi wszystkich Polaków. Gdybyśmy chcieli podsumować jednym zdaniem, jak zarządzaliście finansami publicznymi, powiedzielibyśmy, że PiS zarządza pieniędzmi obywateli lekkomyślnie, nieudolnie i nieuczciwie.

    (Poseł Maria Zuba: Łaaa...)

    Oskarżam rząd PiS-u o siedem poważnych zaniechań i zaraz wam powiem, jakie jest te siedem grzechów głównych w zarządzaniu finansami publicznymi, które popełniliście przez 4 lata.

    Pierwszy z nich to nałożenie na obywateli 40 wyższych lub całkiem nowych podatków i quasi-podatków. Wprowadziliście podatki: bankowy, ubezpieczeniowy, handlowy, galeryjny, solidarnościowy, opłaty: przejściową, mocową, emisyjną, wodną, jakościową, dodatkową za badanie techniczne po terminie, denną, recyklingową i wiele, wiele innych. I uwaga, bo nie wszyscy to rozumieją: PiS podniósł VAT o 1 punkt procentowy. W 2017 r. zgodnie z ustawą przyjętą przez poprzedni Sejm podstawowa stawka VAT miała wynosić 22%, podnieśliście ją do 23%. Jedyne co na razie obniżyliście, to obniżyliście do zera kwotę wolną od podatku dla niektórych podatników. (Oklaski)

    (Poseł Wiesław Janczyk: Obniżyliśmy też sondaże Platformy.)

    (Poseł Wojciech Murdzek: Proszę wspomnieć też o obniżeniu PIT-u.)

    To podobno nie ostatnie słowo PiS, jeśli chodzi o podnoszenie podatków, bo zapowiadają podatek bykowy. Nie masz dzieci - płać. To rzeczywiście bardzo miłosierne i sprawiedliwe w czasie, gdy tysiące par nie mogą mieć dzieci, a wy nie tylko nie finansujecie in vitro, lecz także wmawiacie ludziom, że to jest grzech, i stygmatyzujecie dzieci urodzone w ten sposób.

    Wasz drugi grzech to zadłużanie Polski. Oskarżam was o zadłużanie kraju w czasie świetnej koniunktury gospodarczej. 14 państw Unii Europejskiej ma nadwyżkę, a my ciągle mamy deficyt.

    (Głos z sali: Po kim?)

    Poduszka finansowa - rozumiecie, co to znaczy? Mieliście obowiązek zrobić ją w latach tłustych, żeby przygotować Polskę na lata chude, które zawsze przecież kiedyś przyjdą.

    (Poseł Tadeusz Cymański: A dzieci i rodziny?)

    Panie Pośle! To jest święta zasada każdego odpowiedzialnego rządu. To jest prawdziwy patriotyzm i prawdziwie odpowiedzialna polityka.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Albo ludzie, albo wskaźniki.)

    (Głos z sali: Nie będzie nam pan mówił.)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Czas dla ludzi, a nie dla wskaźników.)

    Oskarżam was o nieudolność, to jest wasz trzeci grzech główny. Bo mimo 40 nowych podatków, mimo ciągłego deficytu, mimo lata w gospodarce skrajne ubóstwo w Polsce wzrosło. W 2018 r. w stosunku do 2017 r. ponad 5,5% polskich obywateli żyje w skrajnym ubóstwie. Mimo programu socjalnego, którym się tak chwalicie. Bo PiS myśli, że dobrobyt Polaków da się zbudować z pomocy społecznej. No nie, nie da się. To praca jest podstawą dobrobytu. (Oklaski)

    Czwarty grzech, bardzo poważny, skazaliście Polki i Polaków na głodowe emerytury. I nie mówię nawet o obniżeniu wieku emerytalnego. Mówię o tym, że nie zrobiliście kompletnie nic, żeby zachęcić ludzi do dobrowolnego pozostawania na rynku pracy. Jak ci ludzie będą żyli za 10 czy 20 lat z tych swoich głodowych emerytur, na które ich skazaliście? (Oklaski)

    I wreszcie piąty grzech, bardzo poważny, jak wszystkie inne. Oskarżam was o nieuczciwość. Oszukujecie opinię publiczną, także dzisiaj wielokrotnie z tej mównicy, że te 100 mld więcej dochodów podatkowych w stosunku do 2015 r. pochodzi z uszczelnienia systemu podatkowego, ze złapania jakichś mafii VAT-owskich. Przecież wiecie, że to jest kłamstwo. (Oklaski) 50 mld zł to jest efekt koniunktury, wzrostu gospodarczego, powie wam to każdy ekonomista. 15 mld zł to efekt nowych podatków. Kolejne 15 mld to wydrenowane kieszenie Polaków przez inflację, czyli drożyznę. Dopiero 20 mld z tych 100 mld, czyli 1/5, to jest efekt uszczelnienia. Dzięki czemu? Dzięki jednolitemu plikowi kontrolnemu wprowadzonemu przez Platformę Obywatelską. (Oklaski, poruszenie na sali)

    (Głos z sali: Proszę nie zakłamywać rzeczywistości.)

    I wreszcie szósty grzech, grzech nieudolności. Jak panu nie wstyd, panie ministrze Banaś, mówić o jakiejś dynamice inwestycji. Kiedy oddawaliśmy wam Polskę, inwestycje wynosiły 20% PKB. Pikowały w dół do 17% zaraz po tym, jak tylko objęliście władzę. Dzięki samorządom dzisiaj lekko odbiły do 18%. Chcecie powiedzieć, że 18% to jest 25%, które obiecywał premier Morawiecki? (Oklaski) Zapaść w inwestycjach to jest wasz szósty grzech główny.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Jest wzrost.)

    Panie Pośle! Blamaż ˝Mieszkanie+˝. Miało być 100 tys. mieszkań, nie ma nawet 1 tys. W ciągu ostatnich 2 lat nie oddaliście ani kilometra autostrady. Te, które oddaliście w pierwszym okresie, w ciągu 1,5 roku, to była finalizacja naszych projektów. Jakimi inwestycjami chcecie się pochwalić? (Oklaski)

    (Głos z sali: Bzdura.)

    I wreszcie ostatni, siódmy grzech główny. Drenując kieszenie Polaków nowymi podatkami i zadłużając Polskę, zamieniliście jednocześnie w ruinę ochronę zdrowia, edukację, polską armię...

    (Poseł Wojciech Skurkiewicz: Co?)

    ...te obszary życia publicznego, które państwo jest winne dać swoim obywatelom, żeby czuli się bezpiecznie i z odwagą patrzyli w przyszłość.

    (Poseł Maria Zuba: Zlikwidowane przez Platformę i PSL.)

    Tymczasem dzisiaj w Polsce Anno Domini 2019 nastolatki będą uczyły się w klasach 36-osobowych na trzy zmiany, a mieszkaniec Szczecina jest szczęśliwy, jak swoje lekarstwo znajdzie w Rzeszowie. Taki los zgotowaliście Polakom. Te 4 lata świetnej światowej koniunktury zmarnowaliście, bo usługi publiczne, czyli to, co się każdemu Polakowi po prostu należy, doprowadziliście do zapaści. (Oklaski) 6% PKB na zdrowie z exposé premiera Morawieckiego sprzed 1,5 roku. Wiecie, kiedy chcecie dać 6%? W 2050 r. Sprawdźcie to, zapytajcie ministra finansów, który tak zaplanował w wieloletnim planie finansowym państwa. To też jeden z dowodów na to, że cechuje was lekkomyślność, nieudolność i nieuczciwość w zarządzaniu finansami publicznymi. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia