8. kadencja, 84. posiedzenie, 3. dzień (19-07-2019)
55. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Alicja Chybicka:
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Panie Ministrze! Tak źle, jak jest teraz, nie było, proszę państwa, nigdy. Tak, żeby chory odbijał się apteki do apteki, żeby istniała jakaś infolinia, w przypadku której, jak się zadzwoni, to się słyszy odpowiedź pani, która szuka gwałtownie nazwy leku. Moje pierwsze pytanie, panie ministrze: Kto siedzi, pracuje na infolinii? Jak są wykształcone te osoby? I cóż ta osoba odpowiada? Jedna z dziennikarek ze Szczecina zadzwoniła i zapytała o Euthyrox. Usłyszała, że ma go do kupienia po przekątnej Polski, że oczywiście jest w aptece. Zapewne był też w aptekach gdzieś bliżej, tak sądzę, chyba że rzeczywiście nie było go już na terenie całej Polski.
Brakuje bardzo ważnych leków. Od drzwi odbijają się rodzice dzieci, którzy chcą zaszczepić te dzieci na WZW A, na HPV, na wściekliznę, przeciwko meningokokowemu zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych. Są szczepienia, w przypadku których są szczepionki przypominające, tak jak HPV. W odpowiednim okresie trzeba to dziecko zaszczepić. W tej chwili w Bydgoszczy powieszono na drzwiach apteki taką kartkę, że leki będą dostępne, konkretnie HPV, dopiero w styczniu.
Panie Ministrze! Brakuje leków na wiele schorzeń, o czym pan zresztą sam też mówił. Chodzi o nadciśnienie, choroby tarczycy, astmę, alergię, cukrzycę. Zaczyna brakować również leków onkologicznych, szczególnie hydroksymocznika w przypadku przewlekłej białaczki szpikowej.
(Poseł Cezary Grabarczyk: To jest straszne, pani minister.)
Nie może tak być, chyba się pan ze mną zgodzi.
(Poseł Agnieszka Kołacz-Leszczyńska: Nie, to przecież nasza wina.)
Rodzice dzieci, osoby dorosłe, osoby w podeszłym wieku nie mają szans, żeby pojechać do Czech czy Niemiec, żeby zakupić lek. Nie mają siły ani nie mają szans, żeby biegać od jednej apteki do drugiej. Naprawdę trzeba mieć końskie zdrowie, żeby chorować. (Dzwonek) Panie ministrze, przecież wy możecie z wolnej ręki kupić leki i surowce, by wyrównać ten brak. Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Tak jak samoloty dla VIP-ów.)
Przebieg posiedzenia