8. kadencja, 84. posiedzenie, 3. dzień (19-07-2019)
42. i 43. punkt porządku dziennego:
42. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Prawo zamówień publicznych (druk nr 3624).
43. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy Przepisy wprowadzające ustawę Prawo zamówień publicznych (druk nr 3625).Poseł Mieczysław Kasprzak:
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Jest to ustawa bardzo ważna, jedna z ważniejszych ustaw, które mamy uchwalić w tej kadencji. Zabierając głos w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska, chcę powiedzieć, że jak zobaczyłem, że ten projekt wchodzi pod obrady, byłem zaszokowany. Jak można na 2 miesiące, na 2 posiedzenia przed końcem kadencji kierować do Sejmu tak potężny, ważny i istotny projekt.
Doceniam, pani minister, pani wkład i udział w przygotowanie tego projektu, bo wiem, że stara się pani robić to dobrze, obiektywnie, ale przy całej sympatii dla pani minister to jest zbyt ważny, zbyt potężny projekt - liczy kilkaset stron, ale ja już pomijam strony...
Sama pani widzi, że nie była pani w stanie w tym sejmowym czasie przeznaczonym na procedowanie nawet ogólnie omówić tego, co jest w tym projekcie. A każdy artykuł niesie określone konsekwencje, bardzo ważne. Tak jak pani powiedziała, 10% produktu krajowego brutto jest przepuszczane przez zamówienia publiczne. Znamy te doświadczenia. Ile podkomisja musiała się napracować i zmienić zapisów, bo w trakcie prac oczywiście konsultacje społeczne, międzyresortowe są ważne, ale po tych konsultacjach jeszcze dziesiątki, setki poprawek przychodzą. Kiedy Sejm jest w stanie to zrobić?
Myślę, że to jest niepoważne traktowanie Sejmu. Wiem, że to nie jest pani wina, bo proces legislacyjny rządu rządzi się swoimi prawami, ale uważam, powiem szczerze, że Sejm nie jest w stanie podpisać się pod tym, co będziemy uchwalać. To powinno być, jeżeli jest to dobre, jakimś dekretem wprowadzone, nie wiem, prezydent powinien wprowadzić dekretem czy premier jakieś specrozwiązanie znaleźć. Przecież my nie możemy brać za to odpowiedzialności. Każdy będzie nam zarzucał i później wyciągał: podpisaliście, głosowałeś za. Za czym mam głosować, jak to nie będzie nawet do komisji gospodarki skierowane, tylko jakaś speckomisja szybko to zrobi, żeby nikt nie wiedział, co tam jest?
W przypadku tak poważnej ustawy wszyscy posłowie, obojętnie, czy z koalicji rządzącej, czy z opozycji, popierają potrzebę zmian w ustawie o zamówieniach publicznych, ale powinni mieć wiedzę, przynajmniej ogólną, co z tego będzie wynikać. Szczegółowe rozwiązania są naprawdę skomplikowane i ta ustawa w życiu gospodarczym wywołuje wiele napięć, wiele jest podejrzeń o nieuczciwość. Tych uwag bardzo dużo nasłuchamy się ze strony samorządów i ze strony przedsiębiorców.
Dlatego jesteśmy za procedowaniem, ale nie weźmiemy odpowiedzialności za to, co jest w tej ustawie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia