8. kadencja, 85. posiedzenie, 1. dzień (31-07-2019)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o powszechnym spisie rolnym w 2020 r. (druki nr 3598 i 3649).

Poseł Mirosław Maliszewski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mój głos będzie stanowiskiem klubu PSL-KP w sprawie ustawy, która pozwala przeprowadzić w przyszłym roku powszechny spis rolny, czyli ustawy o powszechnym spisie rolnym.

    Warto zwrócić uwagę, że spisy rolne odbywają się cyklicznie. Poprzedni był 10 lat temu. Pozwolił on zasięgnąć informacji, jaki jest stan polskiego rolnictwa, jakie nastąpiły w nim przemiany w poprzedniej dekadzie. Myślę, że podobne zadanie, albo nawet takie samo, będzie miał spis, który przeprowadzimy w 2020 r.

    Każda decyzja, która jest podejmowana czy to przez rolnika, czy przez przedsiębiorcę, czy przez ministra, czy przez kogokolwiek, powinna być poparta dogłębnymi analizami. Gospodarka rolna jest szczególną dziedziną działalności biznesowej, dlatego posiadanie prawidłowej informacji, prawidłowej oceny obecnego stanu jest niezbędne w wypadku dobrych przemian, propozycji dobrych przepisów. Tych momentów i elementów oddziaływania państwa na kształtowanie w biznesie działalności jest stosunkowo niewiele. To jest przede wszystkim system podatkowy, w rolnictwie on również ma ogromne znaczenie, albo parapodatki, obciążenia, np. w ostatnim okresie rolnictwo zostało obciążone dodatkowymi opłatami za pobór wody do celów gospodarczych. To pewnie w spisie wyjdzie w postaci zwiększonych kosztów działalności rolniczej. Ale państwo ma także inne metody oddziaływania, jak chociażby środki pomocowe z Unii Europejskiej w zakresie propozycji, w których dane państwo członkowskie, także Polska, ma określoną suwerenność.

    Spis w 2020 r. pozwoli więc ocenić, czy polityka państwa w minionym okresie była prowadzona racjonalnie, na podstawie porównania danych o rolnictwie z roku 2010 z tymi, które uzyskamy w roku 2020.

    Warto chociażby przeanalizować to, jak zmieniła się średnia powierzchnia gospodarstw rolnych. Wiemy dobrze, że w Polsce dominują gospodarstwa rodzinne i bardzo dobrze, ale niestety także w wielu rejonach w Polsce dominują gospodarstwa małe, dla których trudno znaleźć odpowiednią perspektywę rynkową, którym trudno dać odpowiednią szansę. Wydaje się, że ustawa o obrocie ziemią rolną spowodowała niekorzystne niestety ograniczenia dla tych, którzy chcieliby te gospodarstwa powiększać, polskich rolników. Na pewno to w spisie wyjdzie, że proces powiększania średniej powierzchni gospodarstwa w Polsce został niestety wyhamowany, a to jest jeden z elementów oddziaływania na politykę rolną.

    Ale pewnie będziemy też mogli na podstawie spisu ocenić rozmiary produkcji rolnej w Polsce. Pod względem eksportowym wygląda to nieźle, nawet bardzo dobrze. Polska ma dodatni bilans handlu żywnością, jest dużym eksporterem żywności, także mimo sporego importu. Ale trzeba będzie ocenić poszczególne branże: jak wygląda ich kondycja, jak wyglądała 10 lat temu i jak wygląda obecnie. Warto zwrócić uwagę, że w tym okresie zostało wprowadzone ograniczenie w handlu z Europą Wschodnią, głównie z Federacją Rosyjską, które miało ogromnie negatywne znaczenie - to zresztą trwa nadal - dla polskiego rolnictwa.

    Wreszcie spis pozwoli ocenić konkurencyjność poszczególnych branż w ramach polskiego rolnictwa, czyli określić, które branże stają się mniej perspektywiczne. Warto zwrócić uwagę na afrykański pomór świń, który w wielu gospodarstwach spowodował praktycznie zakończenie ich działalności. Warto też zastanowić się, w których dziedzinach rolnictwa są perspektywy, które warto wspierać, bo one wygrają rywalizację i wewnętrzną, i zewnętrzną.

    I wreszcie trzeba by się zastanowić, jaka jest dzisiaj pozycja polskiego rolnika w stosunku do tej, która była 10 lat temu. Czy on dzisiaj jest trwalszym, odważniejszym, silniejszym elementem gry rynkowej? Czy czasami rolnictwo i sami rolnicy nie zaczynają przegrywać z wielkim kapitałem, który jest odbiorcą ich produktów?

    Na to wszystko ma pozwolić rzetelnie przeprowadzony spis rolny. Dlatego uważam, że nie należy bać się zadawać w nim odważnych pytań, jak chociażby o kondycję finansową gospodarstw: Jaki jest ich stan zadłużenia, jaką te gospodarstwa mają przemianę pokoleniową, czy są następcy w gospodarstwach, wreszcie jaki też jest aspekt światopoglądowy samych rolników, czy oni widzą dla siebie perspektywę, czy raczej będą tę produkcję wygaszać?

    To wszystko powinno nam dać odpowiedź na pytania, które będą się pojawiały także przed nową perspektywą finansową Komisji Europejskiej. Do Polski będą skierowane środki. Jest niebezpieczeństwo, że niestety w niższej kwocie niż w poprzednich perspektywach finansowych, ale warto, analizując później krajowy program pomocowy w oparciu o środki europejskie, wziąć pod uwagę to, co nam powie powszechny spis rolny.

    Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska ten projekt poprze, bo będzie on stanowił element budowania przyszłej (Dzwonek) dobrej polityki rolnej w naszym kraju. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia