8. kadencja, 85. posiedzenie, 3. dzień (30-08-2019)
35. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny (druk nr 3665).
Poseł Krzysztof Paszyk:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Chciałbym przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny zawartego w druku sejmowym nr 3665.
W procedowanym projekcie ustawy rząd postawił sobie za cel penalizację nielegalnych lub przeprowadzanych z obejściem prawa adopcji dzieci. Obecne rozwiązania prawne niedostatecznie chronią dzieci przed groźbą dostania się pod faktyczną opiekę niewłaściwych osób. Odpowiedzialność karna grozi dziś jedynie za organizowanie nielegalnych adopcji na szeroką skalę. Groźne zjawisko rozszerzyło się do tego stopnia, że państwowe ośrodki zajmujące się znajdowaniem rodzin dla samotnych dzieci alarmują o istnieniu w Polsce szarej strefy adopcyjnej. W Internecie bez problemu można znaleźć ogłoszenia kobiet, które oferują urodzenie dziecka i oddanie go tuż po porodzie. Według szacunkowych ocen w Polsce może dochodzić rocznie nawet do 2 tys. przypadków faktycznego handlu dziećmi przy ok. 3 tys. przypadków legalnych adopcji.
Zgodnie z założeniami projektu ustawy nielegalna adopcja ma miejsce, gdy sprawca oddaje lub przyjmuje dziecko do adopcji w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej i zataja ten fakt przed sądem orzekającym w postępowaniu o przysposobienie. Chodzi o to, że sąd nie wie, że strony zawarły porozumienie co do osiągnięcia korzyści przez rodziców biologicznych i utrzymują to w tajemnicy przed sądem, by można było odnieść wrażenie, że ich celem jest wyłącznie dobro dziecka. Jeżeli sąd o tym wie, to może podjąć właściwa decyzję i z reguły odmówi przysposobienia zgodnie z wnioskiem. Nie należy jednak karać samego oddania lub przyjęcia dziecka do adopcji w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej, bo może jednak się okazać, że pomimo wręczenia drobnej gratyfikacji, np. okolicznościowego prezentu, dobro dziecka nie ucierpi, a przyjmujący są osobami godnymi zaufania. Sąd musi o tym wiedzieć i podjąć decyzję o przysposobieniu, biorąc ten fakt pod uwagę.
Następną formą nielegalnej adopcji jest sytuacja, w której sprawca wykorzystuje inne instytucje prawne w celu osiągnięcia skutku adopcji, np. fikcyjne uznanie dziecka i zrzeczenie się praw rodzicielskich przez matkę. Można się zgodzić z kryminalizacją oddania lub przyjęcia dziecka do adopcji z pominięciem postępowania o przysposobienie, lecz budzi sprzeciw objęcie tym przepisem każdego tego rodzaju wypadku, chociażby sprawca nie działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, skoro w istocie chodzi o czynności mające na celu uzyskanie takiego samego skutku, do którego zmierza zachowanie opisane w pkt 1 w proponowanym art. 211a § 2.
W uzasadnieniu projektu ustawy wprost podkreśla się, że drugą postacią nielegalnej adopcji jest jej dokonanie z pominięciem postępowania o przysposobienie, tzn. gdy sprawca wykorzystuje inne instytucje prawne w celu osiągnięcia skutku adopcji, np. fikcyjne uznanie dziecka i zrzeczenie się praw rodzicielskich przez matkę. Ta postać zachowania powinna podlegać kryminalizacji także tylko wówczas, gdy sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
Ponadto zastrzeżenia budzi zagrożenie karne przewidziane w proponowanym art. 211a § 2 k.k., które jest tożsame z sankcją przewidzianą w § 1, dotyczącym zajmowania się nielegalną adopcją w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, tj. karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Proceder organizowania nielegalnych adopcji jest jednak zdecydowanie groźniejszym zjawiskiem.
Przy okazji trzeba też zaznaczyć, że liczba adopcji w Polsce, która utrzymywała się na podobnym poziomie w minionych latach, niestety systematycznie maleje. W roku 2018 r. w stosunku do roku 2015 spadek liczby adopcji wyniósł blisko 21%. Jest to zjawisko dalece niepokojące i nieuwzględniane w polityce rodzinnej obecnego rządu.
W związku z tym, iż jest to nowelizacja kodeksu, zgodnie z art. 95 ust. 1 regulaminu Sejmu drugie czytanie projektu, o którym mowa w art. 87 ust. 1, może odbyć się nie wcześniej niż czternastego dnia od dnia doręczenia posłom sprawozdania Komisji Nadzwyczajnych. Jeżeli takie sprawozdanie nie powstanie (Dzwonek) dzisiaj do północy, to ten projekt ustawy nie będzie już mógł być legalnie procedowany ostatniego dnia następnego posiedzenia.
Mimo pewnych zastrzeżeń klub parlamentarny PSL-u jest za kontynuowaniem prac nad tym projektem. Dziękuję bardzo.
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak)
Przebieg posiedzenia