8. kadencja, 85. posiedzenie, 3. dzień (30-08-2019)
Oświadczenia.
Poseł Robert Majka:
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Szkoda, że znów przemawiam do pustej sali.
Po pierwsze, chciałem powiedzieć, że od 13 sierpnia 2019 r. nie jestem członkiem Konfederacji. To jest moje oświadczenie przekazane pani marszałek Elżbiecie Witek.
Na wstępie chciałem podziękować pani poseł Alicji Chybickiej, która odniosła się do sprawy związanej z technologią 5G. Moim zdaniem mówienie prawdy Polakom jest szczytem odwagi. Oczywiście bardzo trudno jest mówić Polakom prawdę i z tą prawdą się zapoznać.
Szanowni Państwo! Panie Marszałku! Szkoda, że nie ma pana premiera Mateusza Morawieckiego. Najważniejszym problemem, proszę państwa, od 30 lat, czyli od 31 sierpnia 1988 r. - jutro mija rocznica zawarcia formuły gen. Czesława Kiszczaka - jest cenzura prewencyjna w środkach przekazu, w Polskiej Agencji Prasowej i w Telewizji Polskiej. Ktoś z państwa może zadać pytanie, czy to jest w ogóle możliwe, czy to jest fakt. Posiadam dowody materialne. W dniu 12 lipca 2019 r. zawiadomiłem osobiście pana prezesa Wojciecha Surmacza - to jest to pismo - o proteście przed Polską Agencją Prasową oraz przed Telewizją Polską dotyczącym cenzury prewencyjnej w Polsce. Jest to łamanie prawa - art. 54 i art. 6 i 10 Prawa prasowego. Powtarzam, chodzi o art. 54 konstytucji z 1997 r. Moje ocenzurowane interpelacje poselskie jednoznacznie pokazują, że w Polsce nie ma zagwarantowanej wolności słowa. Moja interpelacja w sprawie raportu rządowego o przemianach gospodarczych, raportu o stanie państwa polskiego za lata 1989-2018 została zablokowana w środkach przekazu i w Polskiej Agencji Prasowej. To jest ta interpelacja.
Pismo do premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące ustawy JUST i gwarancji rządowej w sprawie realizacji tej ustawy również zostało zablokowane w Polskiej Agencji Prasowej.
To jest sprawa kuriozalna. Żyjemy w syndromie pana Durczoka. Dlaczego? Telewizja Polska i wszystkie kanały telewizji komercyjnej zajmują się panem Durczokiem, natomiast pomijają sprawę związaną z zarzutami pana Ryszarda Jacha spod Warszawy wobec pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Ta sprawa również jest zablokowana w Polskiej Agencji Prasowej. Przykładem jest moje zawiadomienie do prokuratora generalnego pana Zbigniewa Ziobry z 15 lipca 2019 r. o przestępstwie pierwszej prezes Sądu Najwyższego. Zawiadomienie jest zablokowane.
Proszę państwa, dlaczego tak się dzieje? Dlatego że rządzi w Polsce system oparty na oligarchii partyjnej dwóch partii politycznych. Smutna konstatacja po 30 latach. Czy to się może zmienić? Wszystko okaże się 13 października 2019 r., pod warunkiem, że zniknie syndrom pana posła Tomasza Rzymkowskiego. Na czym ten syndrom polega? Na konformizmie i układaniu się partii rządzącej z systemem oligarchicznym. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia