8. kadencja, 85. posiedzenie, 3. dzień (30-08-2019)
Oświadczenia.
Poseł Jacek Kurzępa:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polki i Polacy! Przybywam do was ponownie z zachętą i prośbą, abyście w dniu 2 września br. gremialnie wzięli udział w akcji ˝Przerwany marsz˝. Jest ona symboliczną klamrą, która ma spiąć, być może wystarczająco skutecznie, sferę bólu i strachu, poczucia osamotnienia i utraty tego wszystkiego, czego pozbawiła polskie dzieci II wojna światowa, która wybuchła 80 lat temu za przyczyną niemieckiego i sowieckiego barbarzyństwa. To im, polskim dzieciom wojny, dedykujemy tę akcję.
W dniu tegorocznej inauguracji roku szkolnego pójdziemy do szkół w wielopokoleniowym marszu, w którym dzieci i młodzież weźmie za rękę pokolenie dzieci wojny, dziś ludzi w wieku powyżej 70 lat. W czasie tego spotkania wybrzmią zarówno proste słowa wspomnienia i opowieści z pierwszych dni wojny, jak i przejmujący hymn polskich dzieci wojny. Niemniej dotykanie bólu i traumy nie jest dominującą potrzebą, gdyż organizujące to wydarzenie środowiska młodzieżowe, harcerze ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, ochotniczych straży pożarnych, młodzieżowych rad miast i przy innych jednostkach samorządu terytorialnego, Rada Dzieci i Młodzieży Rzeczypospolitej przy Ministrze Edukacji Narodowej i dumni z Polski chciwiej pragną usłyszeć o tym, czy jest siła, która jest mocniejsza niż śmierć, ból, wrażenie, że nie ma już wyjścia innego niźli rezygnacja dająca moc, by przetrwać, by w zgliszczach spalonego domu i stygnącej pośmiertnie dłoni matki czy ojca odnaleźć iskierkę wskrzeszenia, przetrwania, woli życia.
Opowiedzą nam o tym polskie dzieci wojny, a my mając świadomość, że jest to ostatnie pokolenie żyjących świadków, nakłonimy ucha, zarejestrujemy wspomnienia, ogrzejemy ich ciepłem naszych serc i wzruszenia. Zachęcam cię, Polsko, byś gremialnie wzięła udział we wrześniowej akcji ˝Przerwany marsz˝. To jest także twoja osobista sprawa, wędrówka we wspomnienia, które do tej pory ignorowałeś, własnej babci czy dziadka. Zrób zatem dobrą herbatę, postaw ciasto ze śliwkami, wszak sezon, i zechciej się wsłuchać w opowieść, i ucz się życia mimo wszystko, wbrew wszystkim, trzymając się kurczowo linii, na końcu której zawsze znajdują się wiara, nadzieja i miłość.
Przebieg posiedzenia