8. kadencja, 85. posiedzenie, 3. dzień (30-08-2019)
30. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ustawodawczej o rządowym projekcie ustawy o Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, wobec małoletniego poniżej lat 15 (druki nr 3663 i 3777).
Poseł Arkadiusz Myrcha:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pragnę przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska na temat projektu ustawy zawartego w druku sejmowym nr 3663.
Szanowni Państwo! Procedujemy nad projektem wyjątkowym, nad projektem ustawy, na mocy której ma zostać powołana Państwowa Komisja do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15.
Przestępstwa pedofilii są jednymi z najgorszych, jakich jeden człowiek może dopuścić się wobec drugiego człowieka. Pokrzywdzonymi są bowiem dzieci, niewinne, bezbronne, dla których zaufanie do osoby dorosłej stało się największym przekleństwem. Dlatego wszyscy zgromadzeni w tej Izbie, bez jakiegokolwiek wyjątku, bez względu na dzielące nas poglądy, kategorycznie potępiamy te okrutne zbrodnie na dzieciach, domagając się jednocześnie jak najsurowszych kar dla ich oprawców. Powołanie państwowej komisji traktujemy jako kolejny dobry krok w stronę walki z pedofilią. W tej kadencji został wprowadzony chociażby rejestr pedofilów. W poprzedniej kadencji rząd Platformy i PSL zaostrzył m.in. kary dla sprawców przestępstw seksualnych, wdrożył nowe regulacje i definicje do Kodeksu karnego, ale także zostały wówczas wprowadzone realne narzędzia pomagające policji skutecznie walczyć z tym zjawiskiem. Mam tu na myśli możliwość stosowania prowokacji policyjnych.
I o ile kolejne rządy wprowadzały mechanizmy walki z pedofilią, o tyle cały czas jesteśmy świadkami wielu niewyjaśnionych dawnych spraw. I Polska w skali świata nie jest jakimś wyjątkiem. Odsłaniane w kolejnych krajach chociażby mechanizmy zatajania tych przestępstw przez środowiska duchownych pokazują, z jak głębokim problemem mamy do czynienia. Wszyscy pamiętamy historie ze Stanów Zjednoczonych, z Australii, z Niemiec, Irlandii, Hiszpanii, Argentyny. Doświadczenia tych państw pokazują wyraźnie, że jedynym remedium na to zjawisko jest powołanie państwowej komisji, komisji złożonej z obiektywnych, profesjonalnie przygotowanych ekspertów, mających potężny mandat zaufania społecznego, bez tego bowiem nikłe są szanse na wyjaśnienie tysięcy skomplikowanych i niezwykle wrażliwych spraw.
Dlatego ten projekt ustawy traktujemy jako dobrą monetę, ale, panie ministrze, nie kryjemy głębokiego rozczarowania jakością przygotowanego przez kancelarię premiera projektu. Przebieg wczorajszego posiedzenia Komisji Ustawodawczej jest tego najlepszym dowodem. Sejmowi legislatorzy wykazali, mówiąc delikatnie, sporo wad, dziur i nieścisłości tego projektu, i to nie w kwestiach pobocznych, w kwestiach drobnych czy technicznych. Te wady dotyczyły kwestii fundamentalnych, dotyczyły określenia osób pokrzywdzonych tymi przestępstwami, dotyczyły określenia celów i zadań komisji, czy - co wydawałoby się oczywiste - procedur, według jakich komisja powinna pracować, bo jak się okazuje, stosowanie przepisów, co wydawałoby się naturalne, Kodeksu postępowania karnego w tym zakresie dla autorów projektu już takie oczywiste nie było. I choć przedstawiciele rządu praktycznie nie akceptowali podczas posiedzenia jakichkolwiek uwag, to liczę, że do czasu ostatecznego głosowania nastąpi jeszcze refleksja. Głęboko liczę, że poprawki zgłoszone przez przedstawiciela klubu Prawo i Sprawiedliwość zmienią ten projekt w sposób fundamentalny. Jak powiedział na wczorajszym posiedzeniu komisji pan poseł Borys Budka, wszystkim nam zależy na przygotowaniu naprawdę dobrego projektu. Zwracamy uwagę na błędy, które w praktyce mogą spowodować paraliż prac państwowej komisji lub uczynić ją całkowicie nieskuteczną. A to byłaby sytuacja najgorsza, zostałyby bowiem zawiedzione nadzieje tysięcy ofiar, ich rodzin i bliskich, wszystkich tych, którzy czekają na sprawiedliwość. Do zawodu tysięcy osób dopuścić oczywiście nie możemy. To nasza w tej Izbie wspólna odpowiedzialność.
Dlatego, Wysoka Izbo, popierając rzecz jasna co do zasady projekt powołania państwowej komisji, liczymy, że strona rządowa wsłucha się we wszystkie zgłaszane podczas prac legislacyjnych uwagi, które mają na celu poprawę procedowanej ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia