8. kadencja, 86. posiedzenie, 1. dzień (11-09-2019)
19. punkt porządku dziennego:
Informacja o działalności rzecznika praw obywatelskich oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w roku 2018 (druk nr 3550) wraz ze stanowiskiem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druk nr 3804).
Poseł Daniel Milewski:
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Panie Rzeczniku! Słuszne jest to, co pan zauważył, że rzecznik winien być w systemie bezstronnym gwarantem naszych praw, niewpisującym się w życie polityczne, ale z raportu i praktyki wynika jednak co innego. W sumie to nic złego, że recenzuje pan życie polityczne, więc taka też będzie moja recenzja tego raportu - wypowiadamy się w imieniu parlamentarnych grup politycznych. Gdy czytałem raport, miałem takie przeczucie, że żyjemy - pan rzecznik i ja - w dwóch różnych państwach.
(Poseł Borys Budka: Pełna zgoda.)
Pana kraj jest opanowany przez bezprawie, narastające zagrożenia dla praw człowieka i obywatela, kryzys rządów prawa i ładu konstytucyjnego. Moja Polska natomiast jest krajem, w którym żyją wolni i odpowiedzialni ludzie.
(Głos z sali: PKN-u, Orlenu.)
Ich głos jest słyszany, wolny i swobodnie wypowiadany. Mają oni prawo do aprobaty i dezaprobaty stanu polityki rządzących.
(Poseł Borys Budka: W TVP Info.)
Tak, szanowny panie rzeczniku, żyjemy w równoległych światach. I moim zdaniem... Czytam w raporcie np.: Niepokój budzi utrzymująca się nieskuteczność mechanizmów mających zapobiegać torturom i poniżającemu traktowaniu. Torturom? W Polsce w 2018 r.? Nadużycia...
(Głos z sali: Igor Stachowiak.)
Który to rok? Mówimy o roku 2018.
(Poseł Jerzy Meysztowicz: A, czyli jednak.)
Nadużycia... (Poruszenie na sali)
Powołujecie się na wydarzenie z zupełnie innego czasu. Nadużycia... (Poruszenie na sali) Nie krzyczcie, nie krzyczcie.
(Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: To pan krzyczy.)
Nadużycia nie są regułą.
I dalej: Poprawa sytuacji gospodarczej, polityka społeczna i spadek bezrobocia sprzyjały ograniczeniom obszarów biedy i podnoszeniu jakości życia obywateli. Jednocześnie brak jest efektywnych regulacji prawnych i skutecznych działań administracji w wielu występujących wciąż przypadkach wykluczenia społecznego czy bezdomności.
Nawet nie będę z tym dyskutować, bo po co? Możliwe, że pan rzecznik rzeczywiście żyje w kraju łamania praw człowieka, powszechnej bezdomności i tortur, ale ja nie. Bo używa pan sformułowań stwarzających fałszywy obraz Polski. Wskazuje pan na to, że stajemy się społeczeństwem coraz bardziej podzielonym, skonfliktowanym, coraz częściej dopuszczającym w mowie i emocjach uczucia skrajne. Taki dokument jak ten, który pan rzecznik zaprezentował, istotnie budzi skrajne emocje, tak jak i część pańskiej działalności. We mnie jako człowieku o dużym poczuciu odpowiedzialności na szczęście budzi tylko zdziwienie.
Zgadzam się natomiast z panem rzecznikiem, że 57 tys. spraw zgłoszonych przez obywateli do biur jego instytucji to więcej niż w roku 2017. I cieszy mnie diagnoza sytuacji, jaką pan rzecznik stawia, pisząc, że powinna wzrosnąć świadomość prawna obywateli, że państwo powinno edukować obywateli w tej sferze. Tak, powinno. Powinno też stwarzać im czytelne i jasne reguły, gwarantować skuteczne sądy i instytucje odwoławcze. I my to, panie rzeczniku, robimy i zrobimy po to, aby obywatele nie zwracali się do rzecznika ze sprawami dotyczącymi opieszałości sądów i biegłych sądowych, aby...
(Głos z sali: Zlikwidujemy...)
...nie doskwierały im długie postępowania urzędnicze w kwestiach praw do zasiłków i opieki socjalnej.
Dokument, który pan rzecznik przedstawił, jest jak zwykle - bo to przecież...
(Głos z sali: Zlikwidować.)
...rokrocznie przedkładany Izbie raport - obszerny, to ponad 500-stronicowy dokument, który zawiera opis wszelkich niedogodności, bolączek i usterek, jakie w naszym 38-milionowym społeczeństwie znalazło się w 57 tys. próśb o pomoc skierowanych do pana rzecznika. Z uwagą go studiujemy po to...
(Poseł Arkadiusz Myrcha: Co to jest...)
...aby te jednostkowe sprawy stały się dla nas impulsem do dalszych zmian w sądownictwie, w opiece społecznej, w służbie zdrowia, w dziedzinie finansów publicznych czy ochrony zdrowia, z uwagą i rzetelnością. Bo jeśli są w raporcie sprawy istotne dla naszych obywateli, to ma on dla nas kluczową wartość.
(Poseł Arkadiusz Myrcha: Matko... Nie zmieniajcie... Ja was bardzo proszę.)
Jednak z wieloma stwierdzeniami, z za daleko idącymi wnioskami, jakie pan rzecznik wyciąga, zgodzić się nie mogę i nie zgodzę.
Istotne są dla mnie zdania z raportu mówiące o tym, iż - cytuję - rzecznik jest zwolennikiem reformy sądownictwa w Polsce, pod warunkiem że reformy te będą spełniać standardy praworządności i nie będą wpływać na konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy. My właśnie tak reformę sądownictwa postrzegamy.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
(Głos z sali: A ministra?)
Z uwagą czytamy fragmenty raportu dotyczące przeprowadzonego badania na temat dyskryminacji i nierównego traktowania. Martwi nas fakt, który podaje rzecznik, że 84% osób, które dyskryminacji bądź doświadczyły, bądź były jej świadkami, nie zgłosiło tego faktu do żadnej instytucji. To bardzo ważna informacja. Zgody na dyskryminację, na pogłębianie i lekceważenie nierówności również nie ma i nie będzie. Dlatego ten fragment raportu uważam za szczególnie istotny. Warto w tym miejscu poprosić pana rzecznika (Dzwonek), by doprecyzował, jakie działania podjął w zakresie ochrony praw np. osób wierzących, obrażanych i dyskryminowanych ze względu na wiarę, bo w raporcie jest tego niewiele...
(Poseł Arkadiusz Myrcha: A może nie zgłaszają?)
...a tego, co jest, nawet nie ma sensu cytować. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia