8. kadencja, 86. posiedzenie, 2. dzień (15-10-2019)

27. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny (druki nr 3665 i 3801).

Poseł Krzysztof Paszyk:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska chciałbym przedstawić stanowisko klubu w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny zawartego w drukach nr 3665 i 3801.

    Tytułem wstępu w związku z mijającą kadencją Sejmu należy stwierdzić, iż prawo karne materialne, prawo lokalne procesowe były poddane zbyt licznym zmianom. Często nieprzemyślane nowelizacje wymuszały kolejne zmiany, co poskutkowało inflacją prawa w tym zakresie. Mam nadzieję, że w przyszłej, IX kadencji Sejmu Rzeczypospolitej prawo karne będzie cechowała większa stabilność, a proces legislacyjny nie będzie budzić kontrowersji wśród znawców prawa pochodzących z kraju, jak również że te kontrowersje nie będą rozlewały się na cały świat.

    W procedowanym projekcie ustawy rząd postawił sobie za cel penalizację nielegalnych lub przeprowadzanych z obejściem prawa adopcji dzieci. Obecne rozwiązania prawne niedostatecznie chronią dzieci przed objęciem ich faktyczną opieką sprawowaną przez niewłaściwe osoby. Odpowiedzialność karna grozi dziś jedynie za organizowanie nielegalnych adopcji na szeroką skalę. To groźne zjawisko rozszerzyło się do tego stopnia, że państwowe ośrodki zajmujące się znajdowaniem rodzin dla samotnych dzieci alarmują o istnieniu w Polsce swoistej szarej strefy adopcyjnej. W Internecie bez problemu można znaleźć ogłoszenia kobiet, które oferują urodzenie dziecka i oddanie go tuż po adopcji. Według szacunkowych ocen w Polsce może dochodzić rocznie nawet do 2 tys. przypadków handlu dziećmi przy ok. 3 tys. legalnych adopcji. Potwierdzeniem, zdaje się, tego procederu było zaprezentowanie tego problemu w kilku materiałach medialnych.

    Zgodnie z założeniami projektu ustawy nielegalna adopcja ma miejsce, gdy sprawca oddaje lub przyjmuje dziecko do adopcji w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej i zataja ten fakt przed sądem orzekającym w postępowaniu o przysposobienie. Chodzi o to, że sąd nie wie, że strony zawarły porozumienie co do osiągnięcia korzyści przez rodziców biologicznych i utrzymują to w tajemnicy przed sądem, tak by można było odnieść wrażenie, że ich celem jest wyłącznie dobro dziecka. Jeżeli sąd o tym porozumieniu wie, to może podjąć właściwą decyzję i wtedy z reguły odmawia przysposobienia zgodnie z wnioskiem. Nie należy jednak karać samego oddania lub przyjęcia dziecka do adopcji w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej, bo może się okazać, że pomimo wręczenia drobnej gratyfikacji, np. okolicznościowego prezentu, dobro dziecka nie ucierpi, a przyjmujący są osobami godnymi zaufania. Sąd musi o tym wiedzieć i podjąć decyzję o przysposobieniu, biorąc ten fakt pod uwagę.

    Następną formą nielegalnej adopcji jest sytuacja, w której sprawca wykorzystuje inne instytucje prawne w celu osiągnięcia skutku adopcji, np. fikcyjne uznanie dziecka i zrzeczenie się praw rodzicielskich przez matkę. Można się zgodzić z kryminalizacją oddania lub przyjęcia dziecka do adopcji z pominięciem postępowania o przysposobienie, lecz budzi sprzeciw objęcie tym przepisem każdego tego rodzaju wypadku, kiedy sprawca nie działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, skoro w istocie chodzi o czynności mające na celu uzyskanie takiego samego skutku, do którego zmierza zachowanie opisane w pkt 1 w proponowanym art. 211a § 2 Kodeksu karnego.

    W uzasadnieniu projektu ustawy wprost podkreśla się, że drugą postacią nielegalnej adopcji jest jej dokonanie z pominięciem postępowania o przysposobienie, tzn. w przypadku gdy sprawcy wykorzystują inne instytucje prawne w celu osiągnięcia skutku adopcji, np. fikcyjne uznanie dziecka i zrzeczenie się praw rodzicielskich przez matkę. Ta postać zachowania powinna podlegać kryminalizacji także wówczas, gdy sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Ponadto zastrzeżenie budzi zagrożenie karne przewidziane w proponowanym art. 211a § 2 kodeksu, które jest tożsame z sankcją w § 1 dotyczącym zajmowania się nielegalną adopcją w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, tj. karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    Proceder organizowania nielegalnych adopcji jest zdecydowanie groźnym zjawiskiem. Przy okazji trzeba też zaznaczyć, że liczba adopcji w Polsce, która utrzymywała się na podobnym poziomie w ostatnich latach, niestety od kilku lat systematycznie maleje. W stosunku do roku 2015 poziom adopcji spadł i w roku 2018 spadek wyniósł blisko 21%. (Dzwonek) Jest to zjawisko niepokojące i nieuwzględniane w polityce rodzinnej rządu w ostatnich latach.

    Mimo pewnych zastrzeżeń Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska jest za kontynuowaniem prac nad przedmiotowym projektem ustawy. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia