8. kadencja, 86. posiedzenie, 3. dzień (16-10-2019)
41. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Krzysztof Gadowski:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! O cenach prądu dyskutujemy już od lat. Pamiętamy rok 2018, kiedy to minister, premier obiecywali nam, że w roku 2019 te ceny nie wzrosną. Szybko, pod osłoną nocy w 2018 r. w grudniu uchwalaliśmy ustawę, która miała zatrzymać wzrost cen, co było nieprawdą, bo ceny nadal rosły. Później okazało się, że uchwalona ustawa jest niezgodna z prawem unijnym, więc trzeba ją zmienić. I zmienialiśmy. Zmienialiśmy tę ustawę w 2019 r. w styczniu, zmienialiśmy ją w 2019 r. w lutym.
Po to, żeby zaczęła ona funkcjonować normalnie, potrzebne było rozporządzenie ministra energii, żeby określić i ustalić warunki, jak ta różnica cenowa będzie wyglądała i jak te ceny będą rekompensowane, jak te kwoty będą rekompensowane przedsiębiorstwom energetycznym. Wtedy padały również obiecanki, że rozporządzenie jest gotowe, jest tylko kwestia wejścia w życie tej ustawy. Rozporządzenie pojawiło się dopiero w lipcu 2019 r.
Panie ministrze, chciałbym wiedzieć, jak ta ustawa jest realizowana, ile środków już przeznaczono na te rekompensaty? Jak ministerstwo realizuje to rozporządzenie, które samo wydało?
Jak do niego podchodzą firmy energetyczne, które dzisiaj, jak słyszymy, media donoszą, mają obiekcje, czy te środki, które zabezpieczyło ministerstwo, a mowa była o 6 mld zł, nie wyniosą 12 mld zł? Drugie pytanie. Czy firmy energetyczne, panie ministrze, nie zabezpieczają już dzisiaj rezerw, aby pokryć straty za rok 2019 spowodowane m.in. tzw. rekompensatami? Trzecie pytanie. Mamy do czynienia z rokiem 2019. Czy znowu będziemy w grudniu (Dzwonek) podejmować ustawy, przy których pomocy chcecie państwo utrzymać ceny energii ponoć na poziomie z roku 2018? Czy pod osłoną nocy znowu będziemy walczyć o to, żeby ustawa była rzetelna i nie wymagała zmian?
Przebieg posiedzenia