8. kadencja, 86. posiedzenie, 3. dzień (16-10-2019)

41. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Tadeusz Skobel:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziękuję za te pytania Klubu Parlamentarnego PO-KO, ponieważ daje to możliwość poinformowania Wysokiej Izby oraz obywateli o programie przeciwdziałania wzrostowi cen energii elektrycznej, który udało nam się wprowadzić i zrealizować w roku 2019.

    Przypomnę, że w III i IV kwartale roku 2018 w mediach pojawiały się różne informacje, również o tym, że te ceny wzrosną o 30-40%. Pan prezydent Rzeszowa mówił o 68%. Jaki mamy stan na dzień obecny? Samorządy, w tym Rzeszów, nie zapłacą w roku 2019 więcej niż w roku 2018. Ich umowy zostały odpowiednio dostosowane w sierpniu i we wrześniu, z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 r. Od początku roku 2019 grupa najbardziej wrażliwych odbiorców, czyli gospodarstwa domowe, rozlicza energię elektryczną po cenie niższej niż w roku 2018.

    Jak spojrzycie państwo na to, jak to wygląda w Europie, to można powiedzieć, że w 20 krajach europejskich ceny dla gospodarstw domowych wzrosły, u nas spadły o ok. 8%. Gdzie było możliwe zamrożenie cen w II półroczu, zostało to wprowadzone, natomiast ze względu na ustalenia z Komisją Europejską zaproponowaliśmy dopłaty w ramach dozwolonej pomocy de minimis dla innych odbiorców.

    Oczywiście ktoś może powiedzieć, że wprowadzone przez nas mechanizmy są skomplikowane. Pamiętacie państwo choćby sytuację ze składaniem oświadczeń do sprzedawców energii. Proszę państwa, my regulacją z 28 grudnia zatrzymaliśmy podwyżki cen energii dla 17,5 mln różnych odbiorców końcowych, dla gospodarstw domowych, samorządów, przedsiębiorców, rolników, stowarzyszeń, kościołów czy szpitali. Każda grupa praktycznie miała inną cenę i inne umowy. To było bardzo duże wyzwanie dla mojego resortu, ale obecne rachunki odbiorców końcowych oraz dane Komisji Europejskiej potwierdzają, że nam się to udało.

    Odpowiadając na pytanie dotyczące rozporządzenia, informuję panie i panów posłów, że rozporządzenie to Ministerstwo Energii wydało 19 lipca, czyli zgodnie z terminem wynikającym z ustawy, tzn. 21 dni od dnia wejścia w życie czerwcowej nowelizacji ustawy z dnia 28 grudnia.

    Jeśli chodzi o koszty całego mechanizmu, to przedstawiają się one następująco: obniżenie akcyzy - 1,85 mld, obniżenie opłaty przejściowej - 2,24 mld, wypłaty z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny - ok. 4,5 mld zł. Zatem łączna kwota to 8,6 mld, a nie, jak panowie posłowie wskazują w swoim pytaniu, 12 mld zł. Faktycznie w przestrzeni publicznej pojawiały się różnego rodzaju ataki na Ministerstwo Energii, że to wszystko będzie kosztowało więcej, tzn. 12-15 mld zł, lecz żadna z osób, które publikowały wcześniej tego typu dane, dzisiaj już nie wskazuje, że to są takie koszty, ponieważ nie znajdują one poparcia w danych.

    Jednocześnie chciałem poinformować, że Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny działa dobrze, płynnie, jest sprawnie zarządzany przez zarządców rozliczeń i dzięki temu wpłynęło do niego blisko 300 wniosków od przedsiębiorstw obrotu, odbiorców zakupujących energię na giełdzie.

    Pan poseł pytał o wielkość tego funduszu. Na obecną chwilę to jest ponad 3800 mln zł, w tej chwili mamy jeszcze przed sobą końcówkę roku. Pierwsza wypłata z funduszu została zrealizowana 9 października. Teraz jest okres, w którym praktycznie codziennie podejmowane są decyzje o wypłatach. Niedługo zaczną napływać wnioski o pomoc de minimis za III kwartał roku 2019. Zatem należy stwierdzić, że to, co zostało zaplanowane, działa zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.

    Obecnie w Ministerstwie Energii trwa analizowanie potencjalnych rozwiązań możliwych do zastosowania na rynku energii elektrycznej w roku 2020. Uwzględniają one kwestie rozwoju gospodarki, oczekiwań, uwarunkowań społecznych oraz obowiązujących regulacji Unii Europejskiej. Konkluzje z przeprowadzonych analiz będą możliwe do sformułowania po spełnieniu dwóch warunków: pierwszy warunek to zakończenie kontraktacji na rynku energii elektrycznej, znaczącej części wolumenu na rok przyszły. Największa kontraktacja tej energii jest w IV kwartale br. Pod koniec tego okresu będzie można wiarygodnie prognozować ceny energii elektrycznej dla odbiorców końcowych. Drugim warunkiem jest rozpoczęcie przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki procesu zatwierdzenia taryf dla gospodarstw domowych na przyszły rok.

    Tak to wygląda na obecną chwilę. Jeżeli będzie potrzeba uzupełnienia materiału o określone wykresy, wskazujące, jak wygląda kontraktacja, jak wyglądają ceny energii elektrycznej, one się bardzo zmieniają na przestrzeni roku, to taki materiał jest do dyspozycji, możemy o tym porozmawiać bardziej szczegółowo, jeżeli będzie taka potrzeba.


Przebieg posiedzenia