8. kadencja, 9. posiedzenie, 1. dzień (27-01-2016)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2016 (druki nr 146 i 194).
Poseł Janusz Sanocki:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałem też powiedzieć: panie ministrze i pani premier, ale na razie są nieobecni. Mój przedmówca mówił, jak zwiększyć siłę państwa poprzez zwiększenie dochodów. Szanowni państwo, uważam, że siłę państwa należy zwiększyć poprzez zmniejszenie wydatków, i to drastyczne. Ten budżet oczywiście jest w pewnym sensie budżetem odziedziczonym i nie mam pretensji do rządu ani do pani premier - wspieram ten rząd, jak większość Polaków patrzę z nadzieją na konieczne zmiany - ale, szanowni państwo, Wysoka Izbo, bezwzględnie stoi przed nami wszystkimi, i tymi z rządu, i tymi z opozycji, zagadnienie, jak zracjonalizować strukturę administracyjną państwa, strukturę państwa, bo to ona generuje zadłużenie. Jeśli otwieram budżet i widzę tam np. takie instytucje utrzymywane z budżetu jak Polski Klub Wyścigów Konnych, drodzy państwo, to przecież to woła o pomstę do nieba. Jeśli widzę np. jakiś Centralny Ośrodek Sportu utrzymywany z pieniędzy budżetowych, pożyczanych, bo my to wszystko utrzymujemy za deficyt, za pożyczki... Proszę mi odpowiedzieć, po co są te instytucje? Utrzymujemy Krajowe Biuro Wyborcze. Który naród stać na utrzymywanie przez cały czas administracji wyborczej, choć wybory są raz na 4 lata, i jeszcze dajemy im 90 mln? Krajowa Rada Sądownictwa dostaje 35 mln na zakup luksusowej siedziby. Czy to są wydatki mądrego, racjonalnie rządzonego państwa, w sytuacji kiedy trzeba zaciągnąć 74 mld pożyczek? Nie mogę się zgodzić z takim sposobem podchodzenia do budżetu.
Drodzy państwo, chcę powiedzieć, że konieczny jest przegląd struktury państwa od góry aż do dołu, poprzez samorządową administrację. Powiatowy urząd pracy w moim powiatowym mieście liczy 80 osób, liczył 90, część odeszła do urzędu miejskiego, bo kierownik wygrał wybory. Przecież to jest instytucja, która przerabia tylko środki na szkolenia, od których nie przybyło ani jedno miejsce pracy. Ale to jest powiatowy urząd. A co w tym czasie robi np. wojewódzki urząd pracy? Co robią urzędy marszałkowskie, czym się zajmują? Czym się zajmuje 3/4 osób zatrudnionych w powiatach? W moim powiatowym mieście, kiedy jeszcze nie było powiatów, urząd rejonowy zatrudniał 46 pracowników. Dzisiaj starostwo zatrudnia 160, do tego dochodzi właśnie powiatowy urząd pracy itd. 3/4 tej administracji to jest administracja specjalna, która powinna być administracją rządową. Trzeba do tego podejść, trzeba dokonać przeglądu całej administracji, całej struktury państwa, bo to struktura państwa generuje deficyt i generuje konieczność ciągłego zadłużania. I o ile rzeczywiście trzeba zwiększać wydatki, o tyle każdy racjonalny i rozsądnie myślący, odpowiedzialny kierownik firmy, domu, budżetu domowego czy państwa musi także myśleć o zmniejszaniu wydatków.
Ja składam taki wniosek. Rozumiem, że budżet ma swoją bezwładność, jest to budżet przygotowany przez poprzednią ekipę, pani premier i rząd nie są w stanie dokonać radykalnego zwrotu, bo to jest jak z samochodem - nie można zbyt szybko skręcić, ale stawiam taki wniosek, żeby powstała komisja, nie wiem, sejmowa, rządowa, która przejrzałaby strukturę państwa od góry do dołu. Nie mogę się zgodzić na taką strukturę państwa, którą dzisiaj widzę. Oceniamy w komisji sprawiedliwości różne instytucje. Pan z generalnej inspekcji ochrony danych osobowych przekonuje nas, że w zasadzie w dobie Internetu, Facebooka, wszystkiego nie jest możliwe chronienie tych danych osobowych, po czym kończy wnioskiem, że potrzeba mu więcej pieniędzy, więcej samochodów, więcej etatów.
Drodzy państwo, trzeba nam odważnego i racjonalnego przeglądu struktury państwa i uważam, że projektowi budżetu powinna towarzyszyć obietnica pani premier, że takie działania zostaną podjęte. Wtedy ja z czystym sumieniem będę mógł podnieść rękę za tym budżetem, mając nadzieję, że kiedyś dojdziemy do punktu, kiedy po prostu dokonamy pewnej mądrej reformy naszego państwa, bo... O, jest pan minister, bardzo się cieszę.
Ja w takim razie zostawiam mój memoriał, który przygotowałem na ten temat, tutaj, w sekretariacie. Rozumiem, że to zostanie przekazane panu ministrowi czy pani premier. I bardzo proszę, zwracam się z tym wnioskiem, o powołanie takiej komisji przez panią premier, która przejrzałaby to, dokonałaby takiego audytu całej struktury państwa, od administracji centralnej, przez te wszystkie instytucje typu Polski Klub Wyścigów Konnych, Krajowe Biuro Wyborcze - kompletnie zbędne moim zdaniem. Administracja województwa może obsłużyć wybory o każdej porze dnia i nocy. I żeby tym naszym działaniom zmierzającym do zwiększonego fiskalizmu - bo niestety, co tu dużo mówić, to zwiększenie dochodów to zwiększenie fiskalizmu - towarzyszyło również działanie zmierzające do racjonalizacji i zmniejszenia wydatków. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia