Komisje:

Mówcy:

Komisja Etyki Poselskiej, obradująca pod przewodnictwem poseł Moniki Falej (Lewica), przewodniczącej Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– rozpatrzenie sprawy dotyczącej wypowiedzi posła Janusza Kowalskiego z trybuny sejmowej w dniu 14 września 2022 r., stanowiącej podstawę wniosku posła Rafała Grupińskiego z dnia 15 września 2022 r.;

– rozpatrzenie sprawy dotyczącej wypowiedzi posła Janusza Kowalskiego w dniu 11 września 2022 r. zamieszczonej w serwisie społecznościowym Twitter, stanowiącej podstawę wniosku posła Rafała Grupińskiego z dnia  15 września 2022 r.;

– zajęcie stanowiska w sprawach, które wpłynęły do Komisji.

W posiedzeniu wzięli udział pracownik Kancelarii Sejmu: Łukasz Andrzejczyk oraz Beata Maciak – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Otwieram posiedzenie Komisji Etyki Poselskiej. Witam bardzo serdecznie państwa posłów oraz pracowników Biura Komisji Etyki Poselskiej. Stwierdzam kworum.

Wobec niewniesienia uwag do protokołu z poprzedniego posiedzenia Komisji protokół uważam za przyjęty.

Porządek dzienny posiedzenia otrzymali państwo w zawiadomieniach. Czy są uwagi do zaproponowanego porządku dziennego? Nie widzę, nie słyszę.

Przed przystąpieniem do realizowania porządku dziennego zgłaszam w trybie art. 156 ust. 1 regulaminu Sejmu wniosek o zamknięcie posiedzenia Komisji wraz z propozycją określenia osób, których udział w posiedzeniu jest niezbędny, tj. członków Komisji, zaproszonych posłów oraz pracowników Kancelarii Sejmu. Ta część posiedzenia, podczas której zapada postanowienie o zamknięciu posiedzenia, jest zamknięta. Czy ktoś jest przeciw? Sprzeciwu nie widzę, nie słyszę, uważam wniosek za przyjęty.

Przechodzimy zatem do pierwszego punktu: rozpatrzenia sprawy dotyczącej wypowiedzi posła Janusza Kowalskiego z trybuny sejmowej w dniu 14 września 2022 r., stanowiącej podstawę wniosku posła Rafała Grupińskiego z dnia 15 września 2022 r. Bardzo proszę o zaproszenie pana posła Rafała Grupińskiego i proszę go o uzasadnienie.

Dzień dobry, panie pośle. Bardzo proszę o podpisanie listy.

W związku z przedłożonym przez pana wnioskiem w sprawie pana posła Janusza Kowalskiego, bardzo proszę o uzasadnienie.

Poseł Rafał Grupiński (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję bardzo.

Wysoka Komisjo, w moim wniosku dotyczącym naruszenia przez pana posła Janusza Kowalskiego zasad etyki poselskiej odwołuję się do kilku przykładów, które miały miejsce dosłownie w ciągu 4–5 dni września br. W uzupełnieniu wniosku przywołuję jego wpis z 11 września br., w którym używa nawet takiej formuły, że oskarża Platformę Obywatelską o mentalność volsdeutschów. Używa formuły „mówię to wprost”, „mówię twardo o Platformie Obywatelskiej”, więc nie ma w tym ataku przypadkowości czy emocji. Jest po prostu rzeczywista próba pomówienia środowiska opozycji. Akurat w tym przypadku odnosi się konkretnie do Platformy Obywatelskiej, choć jego atak w wystąpieniu  z 14 września br. dotyczył właściwie całej Koalicji Obywatelskiej, czyli również pomniejszych podmiotów politycznych wchodzących w skład naszego klubu. Poseł Kowalski z mównicy sejmowej określał nas – Platformę i nasze kluby – jako partię niemiecką. Stosował też oczywiście przy okazji ataki personalne, m.in. na byłego marszałka Sejmu – Grzegorza Schetynę. Kierował także okrzyki „Volksdeutsche!” w stronę naszych posłanek i posłów zasiadających w Sejmie w trakcie obrad, na co zwrócił uwagę prowadzący wtedy obrady wicemarszałek Czarzasty. Próbował uspokoić posła Kowalskiego.

To jest nie tylko pomówienie i próba naruszenia naszej godności, lecz także w pewnym sensie poniżenie, tak jak to ujmuje prawo. Chodzi o poniżenie osób zgromadzonych akurat w naszym środowisku politycznym, co uderza także w naszych wyborców. Twierdzenia takiego rodzaju, jakie podnosi Janusz Kowalski – że jesteśmy partią niemiecką, że w rocznicę wybuchu II Wojny Światowej i napadu Niemiec na Polskę my prezentujemy mentalność volksdeutschów – są absolutnie niedopuszczalne. W żadnym przypadku nie powinny być używane. Co więcej, to narusza wyraźnie nie tylko zasady zapisane w Kodeksie Etyki Poselskiej, lecz także ogólne przepisy prawne. Art. 212 Kodeksu karnego mówi o tym, że kto pomawia osobę, organizację, instytucję, a nawet jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej i próbuje poniżyć ją w opinii publicznej, ten podlega odpowiedzialności karnej. Cześć i dobre imię osób chronione są przepisami kodeksów prawnych. Przede wszystkim jednak w naszym środowisku parlamentarnym taką rolę powinna odgrywać Komisja Etyki Poselskiej.

Chcę też dodać dwa słowa w kwestii – wbrew temu, co się być może wydaje posłowi Kowalskiemu – niezwykle istotnej. Chodzi o wrażliwość historyczną, o nasze osobiste historie. Każdy z posłów Rzeczypospolitej – w tym posłów Platformy Obywatelskiej – ma swoje historie rodzinne, które w żaden sposób nie upoważniają pana Janusza Kowalskiego do tego rodzaju obrzydliwego ataku na nas. Odwołam się do przywoływanego parokrotnie Grzegorza Schetyny, który rzekomo uzasadnia swoimi wypowiedziami, że jesteśmy partią niemiecką. Chcę przypomnieć, że ojciec Grzegorza Schetyny – żołnierz Armii Krajowej – był nie tylko żołnierzem Armii Krajowej we Lwowie, lecz także członkiem specjalnego plutonu egzekucyjnego, który karał zdrajców, głównie szmalcowników. Wykonywał wyroki. Mój dziadek, Leon Grupiński, był powstańcem wielkopolskim. Był wywiadowcą pod Chojnicami czy Człuchowem. Tropił właśnie zdrajców po polskiej stronie w sytuacji frontu powstańczego. Mój ojciec podpalił fabrykę mundurów niemieckich we Wronkach. W konspiracji działał wtedy jego najlepszy przyjaciel, znakomity grafik. Wpadł w czasie jednej z akcji i zginął w obozie. Tak więc ktoś, kto mówi nam – czczącym tego rodzaju pamięć swojej rodziny – że jesteśmy partią niemiecką, że mamy mentalność volksdeutschów… Jesteśmy ludźmi, którzy dbają przede wszystkim o dobre imię Polski, a wskazujemy co najwyżej różne słabości działań obecnego rządu. Nie możemy być poddawani tego rodzaju atakom.

Bardzo proszę Komisję Etyki Poselskiej o naprawdę surową reakcję w tej sprawie i karę nagany dla posła Janusza Kowalskiego. Tego rodzaju ataki mają, jak rozumiem, przynieść mu jakieś korzyści polityczne. Nic innego nie może się przecież kryć za tego rodzaju atakami. Tego rodzaju postawa uwłacza powadze mandatu posła Rzeczypospolitej, a co więcej – jak starałem się udowodnić – nie była efektem emocji czy osobistego starcia, tylko przemyślanych wystąpień w mediach społecznościowych oraz na mównicy sejmowej. Tego rodzaju wystąpienia powinny być jak najsurowiej ukarane przez Komisję Etyki.

Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dziękuję bardzo.

Jest jeszcze jeden wniosek pana posła, który dotyczy wpisów z Twittera. Rozumiem, że ta wypowiedź dotyczy zarówno jednego, jak i drugiego wniosku?

Poseł Rafał Grupiński (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, przytaczałem zarówno tę wypowiedź o mentalności volksdeutschów, jak i…

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Tak, czyli w protokole będzie, że to dotyczy obu wniosków.

Poseł Rafał Grupiński (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, oczywiście. To jest uzupełnienie głównego wniosku.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze.

Czy mają państwo jakieś pytania do pana posła?

Bardzo proszę.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Panie pośle, naprawdę wzruszyłem się tą opowieścią. Tak się zastanawiam, czy nie przeszkadzało panu, kiedy ktoś mówił, że PiS reaguje jak pijak na widok kieliszka? To jeden z pana kolegów. Pan sam mówił, że raport świadczy o stanie psychicznym jego autorów.

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Nie no, nie wytrzymam.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Przewodniczący państwa klubu mówił, że Kaczyński zachowuje się niczym Jaruzelski, stosując przepis. Donald Tusk mówił o perfekcyjnej realizacji planu Putina przez PiS albo o tym, że plany PiS są pisane obcym alfabetem. Przedwczoraj poseł Kierwiński porównał Jarosława Kaczyńskiego z Łukaszenką. I tak dalej, i tak dalej. To oczywiście nie były pomówienia, to nie miało na celu podważenia zaufania do mojej formacji… Nie było w tym nic złego, to było tylko w ogniu polemicznym, tak to nazwijmy.

Jeszcze bardziej się wzruszyłem, kiedy mówił pan o rodzinach. Szacunek dla rodziców pana posła czy pana posła Schetyny. Tylko co ma jedno do drugiego? Przypomnę, że Feliks Dzierżyński czy Wanda Wasilewska pochodzili z bardzo zacnych, patriotycznych rodów. Niestety nic z tego nie wynika.

Tak się zastanawiam, dlaczego nie słyszę pana głosu – państwa głosu – w reakcji na ten zalew chamstwa, hejtu, ordynarności i brutalności, który przetoczył się nie tak dawno przez Polskę. Mam tutaj przed sobą kilkadziesiąt zdjęć.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Panie pośle, ale my rozpatrujemy zupełnie inną sprawę.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Te zdjęcia pokazują użycie takich słów, żebyśmy „wy…” itd., z użyciem 8 gwiazdek, z przedstawianiem nas jako wiszących…

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
To my produkowaliśmy te obrazki?

Poseł Jacek Świat (PiS):
To ma związek, ponieważ jeżeli państwo uważają, że trzeba dbać o jakość debaty publicznej, to może powinni państwo zacząć od siebie. To tyle.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze, panie pośle. Niedużo czasu nam zostało. Rozpatrujemy konkretny wniosek. Jeżeli ma pan jakiekolwiek sugestie, że coś…

Poseł Jacek Świat (PiS):
Tak, mam taką sugestię, że…

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Nie przerywałam panu, więc bardzo proszę.

Poseł Rafał Grupiński (KO) – spoza składu Komisji:
Teraz ja mam głos, proszę się w tej sprawie wypowiadać.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Tak, mamy konkretną sprawę przedstawioną przez pana posła Rafała Grupińskiego. Proponowałabym się na tym skupić, bo ta sprawa dotyczy tego, co przedstawił pan poseł. To nie czas na wylewanie żalów, że ktoś jakoś się wypowiedział. Od tego jest wniosek do Komisji Etyki Poselskiej. Wówczas moglibyśmy rozpatrywać te sprawy, o których pan wspomniał.

Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Rafał Grupiński (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję bardzo.

Absolutnie podzielam zdanie pani przewodniczącej. Oczywiście, panie pośle, że każdy z cytatów, który pana jakoś głęboko uraża, powinien być przedmiotem obrad Komisji Etyki. Oczywiście o ile wyraził się tak akurat parlamentarzysta którejkolwiek partii – opozycyjnej czy rządzącej. Od tego jest Komisja. Przedstawiłem konkretny przykład niewłaściwego – mówiąc delikatnie – zachowania posła Kowalskiego. Chcę też przypomnieć, że złożyliśmy równoległy wniosek o reparacje, poszerzony o zadośćuczynienie od Rosji jako prawnego spadkobiercy Związku Radzieckiego. Akurat ja byłem zresztą jego autorem. To było w czasie tej debaty, w której Janusz Kowalski nas obrażał. Tym bardziej były to nieuzasadnione oskarżenia. Nie mówimy o krzykach w emocjach, tylko o oskarżeniu o to, że jesteśmy volksdeutschami. To jest zupełnie inna kwestia, biorąc pod uwagę, że zredagowany przez nas wniosek o reparacje był przedmiotem tej debaty, podczas której pan Kowalski pozwalał sobie na takie wycieczki.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Czy ktoś jeszcze ma jakieś pytanie? Dobrze.

Dziękujemy, panie pośle.

Poseł Rafał Grupiński (KO) – spoza składu Komisji:
Do widzenia.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Do widzenia.

Czy jest z nami pan poseł Janusz Kowalski?

Dzień dobry.

Poseł Janusz Kowalski (PiS) – spoza składu Komisji:
Dzień dobry.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Proszę zająć miejsce i wpisać się na listę obecności.

Panie pośle, wpłynęły dwa wnioski autorstwa pana posła Rafała Grupińskiego dotyczące pana wypowiedzi. Pierwszy – w sprawie pana wypowiedzi z trybuny sejmowej w dniu  14 września 2022 r. Kolejny wniosek dotyczy wpisu na Twitterze z 11 września 2022 r. Te dwie sprawy rozpatrujemy łącznie. Bardzo bym prosiła o złożenie wyjaśnień w obu sprawach.

Bardzo proszę.

Poseł Janusz Kowalski (PiS) – spoza składu Komisji:
Dziękuję.

Szanowna pani przewodnicząca, szanowni państwo, te wnioski są oczywiście kompletnie absurdalne. Podtrzymuję swoją ocenę. Podtrzymuję każde słowo, które wypowiedziałem. Uważam, że absurdalna jest próba kneblowania przez Platformę Obywatelską takich sformułowań, które w mojej ocenie są podstawą sporu politycznego i demokracji. Jeżeli mają jakieś wątpliwości co do oceny cywilnoprawnej czy karnoprawnej – bo taka też była argumentacja w jednym z tych wniosków – mogą oczywiście podjąć stosowne działania prawne dotyczące dóbr osobistych. Mogą złożyć zawiadomienie do prokuratury lub prywatny akt oskarżenia. Natomiast w mojej ocenie nie ma to nic wspólnego z obszarem etycznym. To jest moja ocena, którą jako polityk w 100% podtrzymuję. Nie widzę żadnego powodu, dla którego miałbym się z tych słów wycofywać. Tym bardziej, że uważam, że są one w 100% prawdziwe. Szczególnie chodzi mi o wypowiedź byłego ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny, w mojej ocenie jak najbardziej szkodliwą z punktu widzenia interesów Rzeczypospolitej. Grzegorz Schetyna 1 września br. – w 83. rocznicę – powiedział dokładnie niemiecką narracją rzecz nieprawdziwą, że Polsce nie należą się żadne reparacje. Oczywiście niedaleka przyszłość pokazała, że musiał się wycofać z tej wypowiedzi, głosując za stanowiskiem dokładnie odwrotnym od tego, które zaprezentował 1 września.

Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dziękuję bardzo.

Czy są jakieś pytania do pana posła?

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Panie pośle, chciałam zapytać, czy podtrzymuje pan to, co pan powiedział 14 września br. na posiedzeniu Sejmu w sali plenarnej? Krzyczał pan do posłów opozycji, że są volksdeutschami. Proszę mi powiedzieć, na jakiej podstawie obraża pan w ten sposób posłów opozycji?

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Janusz Kowalski (PiS) – spoza składu Komisji:
Po pierwsze, szanowna pani poseł, nie krzyczałem do żadnego posła opozycji, tylko rozmawiałem w gronie posłów Prawa i Sprawiedliwości. Ta wypowiedź nie jest zresztą nawet zanotowana w protokole. Jednak jeżeli mamy być precyzyjni, to warto przytoczyć, co posłowie Platformy Obywatelskiej krzyczeli w moim kierunku. To jest podstawowa sprawa. Jestem obrażany, przy każdym moim wystąpieniu są krzyki. Nie można tych spraw rozpatrywać bez kontekstu. W związku z tym podtrzymuję, że informacja o tym, że to była rozmowa z Platformą Obywatelską, jest nieprawdziwa. Pamiętam ten kontekst – siedziałem obok innych posłów i wyraziłem swoją opinię.

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Czyli pan marszałek Czarzasty nie słyszał, że pan powiedział do posłów opozycji: „volksdeutsche”? Pan marszałek Czarzasty się mylił, tak?

Poseł Janusz Kowalski (PiS) – spoza składu Komisji:
Pan marszałek Czarzasty nie mógł tego nawet widzieć. Pamiętam ten kontekst – byłem zasłonięty. On mógł domniemywać, jaka sytuacja miała miejsce. Tak jak powiedziałem, rozmawiałem ze swoimi kolegami. W związku z tym pan marszałek Czarzasty w ogóle nie widział mnie wypowiadającego te słowa, co zresztą widać na zapisie.

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Czyli te słowa nie padły w stosunku do opozycji?

Poseł Janusz Kowalski (PiS) – spoza składu Komisji:
Te słowa nie padły w stosunku do opozycji w kontekście odpowiedzi, tak jak pani to sformułowała. Natomiast wypowiedziałem to słowo w rozmowie wewnętrznej z kolegami. Nie zamierzam się uchylać od tego, że je wypowiedziałem. Mam swoje zdanie. Pani poseł, mam prawo mieć swoje zdanie. Jeżeli byłem obrażany, to po prostu się wypowiedziałem. Nie było to natomiast kierowane bezpośrednio do posłów. Nie widziałem, kto tam na mnie krzyczał, nie znam tych osób.

Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dziękuję bardzo.

Czy są jeszcze jakieś pytania?

Nie widzę. W takim razie dziękuję bardzo, panie pośle.

Poseł Janusz Kowalski (PiS) – spoza składu Komisji:
Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
W takim razie przechodzimy do dyskusji. Bardzo proszę, jakie są państwa wnioski i propozycje?

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Wnioskuję o karę nagany.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze.

Czy są jeszcze jakieś..? To przechodzimy do…

Poseł Jacek Świat (PiS):
Składanie tego typu wniosków przez ludzi, którzy rozpętali piekło nienawiści, hejtu i wulgarności, jest po prostu szczytem bezczelności.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Bardzo proszę, pani poseł.

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Nie wiem, o jakie chodzi wnioski? Czy chodzi w ogóle o to, że wniosek złożyła Koalicja Obywatelska? Nie wyobrażam sobie, że mówi pan w ten sposób o panu pośle Grupińskim. Jestem po prostu zaskoczona.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Ja również.

Dobrze. Padł wniosek o ukaranie pana posła Janusza Kowalskiego. Tylko rozumiem, że głosujemy oddzielnie w dwóch sprawach, tak?

Sekretarz Komisji Beata Maciak:
Tak.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze, czyli najpierw głosujemy nad sprawą pierwszą, dotyczącą wypowiedzi z trybuny sejmowej posła Janusza Kowalskiego w dniu 14 września 2022 r. Padł wniosek o karę nagany dla pana posła Janusza Kowalskiego. Kto jest za? (3) Kto jest przeciw? (1)

Dobrze. Rozumiem, że wniosek dotyczy również drugiej sprawy. Kto z państwa jest za ukaraniem posła Janusza Kowalskiego za wypowiedź w serwisie społecznościowym Twitter w dniu 11 września 2022 r.? Kto jest za? (3) Kto jest przeciw? (1)

Po rozpatrzeniu sprawy Komisja stwierdziła naruszenie zasady etyki poselskiej. Złożony został stosowny wniosek o ukaranie posła w trybie art. 147 ust. 1 regulaminu Sejmu. Mamy karę nagany w jednej i drugiej sprawie. Komisja stwierdza, że większość Komisji w obecności przynajmniej połowy jej członków nałożyła taką karę. To wyczerpuje art. 6…

Dobrze. W taki razie przechodzimy do punktu trzeciego porządku dziennego – zajęcia stanowiska w sprawach, które wpłynęły do Komisji. Mamy wniosek oznaczony numerem EPS04.238.22. Jest to wniosek osoby fizycznej w sprawie dotyczącej wypowiedzi posła Janusza Korwin-Mikkego zamieszczonej w serwisie społecznościowym Twitter w dniu 27 września 2022 r. Jakie jest państwa stanowisko w tej sprawie? Czy ktoś z państwa..?

Bardzo proszę.

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Wnioskuję o podjęcie inicjatywy.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze. W takim razie kto jest za podjęciem inicjatywy?

Jeszcze chwilę, tak?

Poseł Jacek Świat (PiS):
Tak, bo pani przewodnicząca się pospieszyła, a ja…

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze, dobrze.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Waham się. Z jednej strony oczywiście ta wypowiedź jest kuriozalna. Z drugiej strony, cóż można poradzić, że ktoś ma księżycowe poglądy?

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Może mieć, ale nie powinien się wypowiadać jako poseł.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Wie pani, nie bardzo wiem, co my możemy zrobić w tej kwestii.

Poseł Jan Łopata (KP):
Efekt będzie żaden, ale…

Poseł Jacek Świat (PiS):
Szczerze mówiąc, ta wypowiedź odnosi się też w oczywisty sposób również do mnie, tak jak zresztą do państwa. Jednak przyznam, że nie czuję się urażony, raczej… rozbawiony to może za dużo powiedziane.

Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka (KO):
Mnie to nie bawi.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Trudno traktować poważnie tego typu wypowiedzi, dlatego nie bardzo wiem, co można z tym fantem zrobić.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze, ale wniosek wpłynął.

Jeszcze kolega, tak?

Poseł Jan Łopata (KP):
Nie, już nie.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Dobrze, to jeszcze raz. Bardzo proszę, kto z państwa jest za wszczęciem inicjatywy? (3) Kto się wstrzymał? (1)

Poseł Jacek Świat (PiS):
Ja się wstrzymuję.

Przewodnicząca poseł Monika Falej (Lewica):
Jedna osoba się wstrzymuje.

Komisja podjęła inicjatywę w tej sprawie.

Teraz mamy już tylko sprawy bieżące. Chciałam poinformować, że Prezydium Sejmu na posiedzeniu w dniu 14 września 2022 r. podjęło uchwałę podtrzymującą w mocy uchwałę nr 42/9 Komisji Etyki Poselskiej z dnia 20 lipca 2022 r. w sprawie dotyczącej incydentu z udziałem posła Michała Cieślaka w dniu 3 czerwca 2022 r. w Pacanowie, stanowiącej podstawę wniosku poseł Moniki Falej z dnia 10 czerwca 2022 r. Poseł się odwołał, ale prezydium nie przychyliło się do tego odwołania.

Jest też informacja, że zgodnie z ustaleniami z poprzedniego posiedzenia naszej Komisji do pani marszałek Witek zostało złożone pismo w sprawie zespołu parlamentarnego założonego przez posła Grzegorza Brauna. Teraz czekamy na odpowiedź. Chciałam też zaznaczyć, że to jest precedens, bo nie ma rozwiązań prawnych ani regulaminowych, które dawałyby narzędzia pani marszałek. Jeżeli coś nie jest zakazane, to może trzeba po prostu znaleźć rozwiązanie, co dalej. Pani marszałek powołuje zespoły, więc będzie musiała się zmierzyć też z tym, czy jest szansa zawieszenia tego zespołu oraz innych działań związanych z posłem Grzegorzem Braunem i jego zachowaniem w Sejmie. To tyle z informacji.

Czy są jeszcze jakieś uwagi, wnioski? To dziękuję bardzo.

Zamykam posiedzenie.

Informuję, że protokół z posiedzenia będzie wyłożony do wglądu w sekretariacie Komisji.

Dziękuję pracowniczkom i pracownikom Kancelarii Sejmu. Dziękuję bardzo.