Komisja do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, obradująca pod przewodnictwem posła Marka Suskiego (PiS), przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– pilny rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 3487).
W posiedzeniu udział wzięli: w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wraz ze współpracownikami, Jarosław Szatański dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów wraz ze współpracownikami, Zdzisław Muras dyrektor Departamentu Prawnego i Rozstrzygania Sporów Urzędu Regulacji Energetyki, Adrian Pokrywczyński ekspert Związku Powiatów Polskich oraz Małgorzata Zielińska dyrektor Departamentu Regulacji i Monitoringu Legislacyjnego ENEA SA.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Igor Amarowicz i Łukasz Żylik – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Łukasz Grabarczyk i Mariusz Przerwa – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dzień dobry, witam państwa. Otwieram posiedzenie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. Jest już z nami przedstawiciel Ministerstwa Klimatu i Środowiska, a więc możemy zaczynać, ponieważ są już wszyscy potrzebni do pracy nad tą ustawą.
Witam państwa posłów oraz wszystkich gości biorących udział w dzisiejszym posiedzeniu. Stwierdzam kworum.
Porządek dzienny przewiduje rozpatrzenie pilnego rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej oraz o zmianie niektórych innych ustaw, druk nr 3487. Uzasadniać będzie pan minister klimatu i środowiska, a w zasadzie w imieniu pani minister Moskwy pan wiceminister Piotr Dziadzio, podsekretarz stanu w resorcie klimatu i środowiska. Serdecznie witamy, panie ministrze. Witam również pana Piotra Bryksę, dyrektora Departamentu Ropy i Paliw Transportowych Ministerstwa Klimatu i Środowiska, witam panią Iwonę Gawłowską, naczelnik wydziału w Departamencie Ropy i Paliw Transportowych Ministerstwa Klimatu i Środowiska, panią Beatę Karbownik, zastępcę dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów, panią Annę Kozińską-Żywar, dyrektor Departamentu Prawnego Ministerstwa Klimatu i Środowiska, pana Michała Łęskiego, zastępcę dyrektora Departamentu Odnawialnych Źródeł Energii Ministerstwa Klimatu i Środowiska, pana Zdzisława Murasa, dyrektora Departamentu Prawnego i Rozstrzygania Sporów Urzędu Regulacji Energetyki, panią Elżbietę Piskorz, zastępcę dyrektora Departamentu Ropy i Paliw Transportowych Ministerstwa Klimatu i Środowiska, pana Adriana Pokrywczyńskiego, eksperta Związku Powiatów Polskich, panią Aleksandrę Świderską, dyrektor Departamentu Elektroenergetyki i Gazu Ministerstwa Klimatu i Środowiska, pana Jarosława Szatańskiego, dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów, pana Radosława Tabaka, naczelnika wydziału w Departamencie Ciepłownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, pana Grzegorza Tobolczyka, dyrektora Departamentu Ciepłownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, pana Łukasza Tomaszewskiego, dyrektora Departamentu Odnawialnych Źródeł Energii Ministerstwa Klimatu i Środowiska, panią Annę Wilk, głównego specjalistę ds. legislacji w Departamencie Prawnym Ministerstwa Klimatu i Środowiska, pana Kamila Zawadzkiego, naczelnika wydziału w Departamencie Prawnym Ministerstwa Klimatu i Środowiska, panią Ewę Zdunek, starszego specjalistę w Departamencie Energii Jądrowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz panią Małgorzatę Zielińską, dyrektor Departamentu Regulacji i Monitoringu Legislacyjnego ENEA S.A.
Pierwsze czytanie projektu ustawy odbyło się wczoraj, a właściwie już dzisiaj na sali plenarnej. Porządek dzienny posiedzenia Komisji, jak już wspomniałem, przewiduje rozpatrzenie pilnego rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej oraz o zmianie niektórych innych ustaw.
Przystępujemy do rozpatrzenia projektu ustawy. Proszę pana ministra Piotra Dziadzio o przedstawienie uzasadnienia.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Piotr Dziadzio:
Szanowny panie przewodniczący, szanowna Komisji, szanowni państwo, krótko przedstawię czym charakteryzuje się ten projekt…
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Oczywiście, panie ministrze, poprosimy tylko o krótką charakterystykę. Moglibyśmy od razu przejść do rozpatrywania artykułów, ale ponieważ projekt wpłynął wczoraj i wczoraj w nocy mieliśmy pierwsze czytanie, dlatego sądzę, że uniemożliwiło to przynajmniej części z państwa dowiedzenie się czegoś więcej o tym projekcie. Proszę zatem o krótkie uzasadnienie, ponieważ jeśli mamy pracować nad projektem, to chciałbym, żebyście państwo wiedzieli o co chodzi. To jest troszkę ponadstandardowe działanie, ale cóż, bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Szanowni państwo, celem tej ustawy jest przede wszystkim wsparcie dla polskich rodzin, jednostek samorządu terytorialnego oraz mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw z powodu skutków wojny energetycznej wywołanej przez Rosję, z którymi dziś się mierzymy. Jak się okazało, działania, które rozpoczęliśmy w tym zakresie w zeszłym roku, były adekwatne i spełniły swoją rolę.
Przypominam, że w 2022 r. przyjęto przepisy zamrażające stawki opłat i wysokość rachunków za energię elektryczną w roku 2023 na poziomie obowiązującym w 2022 r., czyli do pewnych określonych limitów. Limit dla gospodarstw domowych wynosił 2000 kWh rocznie, dla gospodarstw, w których mieszkają osoby niepełnosprawne 2600 kWh, a dla rolników i rodzin z Kartą Dużej Rodziny 3000 kWh. Ochrona cenowa gospodarstw domowych nie kończy się po przekroczeniu limitu zużycia, ponieważ obowiązuje cena maksymalna na poziomie 693 zł za 1000 kWh, co ma szczególne znaczenie dla rodzin, które zużywają większą ilość energii. W przypadku samorządów, a także podmiotów świadczących usługi użyteczności publicznej oraz firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw cena maksymalna została ustalona na 785 zł za 1000 kWh.
Szanowni państwo, my na bieżąco reagujemy na sytuację na rynku i w miarę możliwości staramy się sprawić, żeby każdy z elementów życia gospodarczego był w jak najmniejszym stopniu dotknięty skutkami toczącej się wojny energetycznej, wspomnianej przeze mnie wcześniej. Dlatego po pół roku funkcjonowania mechanizmu ograniczającego wysokość cen energii elektrycznej przeanalizowaliśmy go i widzimy, że stanowi on realne wsparcie dla polskich rodzin. System elektroenergetyczny w Polsce działa stabilnie, a sytuacja budżetowa na to pozwala i dla tego zdecydowaliśmy się na zwiększenie rocznych limitów zużycia prądu po zamrożonych cenach i stawkach opłat. Zwiększenie limitów ma szczególne znaczenie dla odbiorców najbardziej wrażliwych, osób niepełnosprawnych, rodzin z Kartą Dużej Rodziny czy rolników, ze względu na ich zwiększone potrzeby energetyczne.
Zgodnie z rozwiązaniami przyjętymi przez rząd, limit zużycia energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wzrośnie w roku bieżącym z 2000 kWh do 3000 kWh, dla gospodarstw domowych, w których żyje osoba niepełnosprawna, ten limit wzrośnie do 3600 kWh, a dla rolników i posiadaczy Karty Dużej Rodziny do 4000 kWh. Projektowane przepisy zakładają także, że od 1 października br. podmioty wrażliwe – samorządy oraz sektor małych i średnich przedsiębiorstw – zostaną objęte niższą ceną maksymalną i będzie to cena 693 zł za 1000 kWh. To jest pierwsza część projektowanej ustawy.
Druga część dotyczy tzw. składki solidarnościowej. Najpierw powiem krótko, dlaczego ta składka jest wprowadzana. Ta składka będzie zasilać państwowe fundusze z przeznaczeniem na wsparcie polskich rodzin i wybranych podmiotów gospodarczych w sytuacji znacznego zwiększenia kosztów energii. To jest kontynuacja wdrożenia w naszym kraju rozporządzenia Rady UE 2022/ 1854 z 6 października 2022 r. w sprawie interwencji w sytuacji nadzwyczajnej w celu rozwiązania problemu wysokich cen energii, potrzeby zachowania solidarności pomiędzy państwami członkowskimi oraz ochrony integralności wewnętrznego rynku Unii Europejskiej.
Jeśli chodzi o najważniejsze rozwiązania, które dotyczą składki solidarnościowej, to trzeba zacząć od tego, iż jest to oskładkowanie nadmiernych dochodów osiągniętych w 2022 r. w wyniku nadzwyczajnej zmiany na rynkach światowych przez duże przedsiębiorstwa, które działają w Polsce w sektorze węgla kamiennego, brunatnego oraz produkcji koksu. Za nadmierny dochód… jako podstawę do obliczenia składki solidarnościowej przyjęto dochód osiągnięty z innych źródeł przychodów w rozumieniu ustawy o CIT osiągnięty w roku podatkowym 2022, wykraczający poza 20% wzrostu średniego dochodu osiągniętego z innych źródeł przychodów, ustalonego zgodnie z wyżej wspomnianą ustawą w 4 latach podatkowych rozpoczynających się 1 stycznia 2028 r. lub później, w przypadku podmiotów rozpoczynających działalność później lub w odmienny sposób określających rok podatkowy. Do wyliczenia podstawy składki solidarnościowej klasyfikowane są regularne dochody osiągnięte z działalności gospodarczej czy inne źródła przychodów w rozumieniu ustawy o CIT z pominięciem dochodów z zysków kapitałowych oraz dochodów jednorazowych, na przykład z tytułu zbycia majątku.
Projekt ustawy zawiera także określenie wyłączeń osób, sposób obliczenia składki przez przedsiębiorców, deklarowanie składki, działania Zarządcy Rozliczeń SA, działania URE, przepisy dotyczące kontroli, kar, egzekucji i przeznaczenia środków pochodzących ze składki.
To tyle tytułem wprowadzenia do ustawy, panie przewodniczący. Bardzo dziękuję za uwagę.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo, przechodzimy do szczegółowego rozpatrzenia projektu ustawy.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Można dwa zdania, panie przewodniczący?
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze, ale najpierw zapytam o tytuł ustawy i myślę, że przy tytule, jeżeli będą do niego uwagi, a sądzę, że mogą być, to wtedy udzielę głosu panu posłowi. Pan poseł brał też udział wczoraj w debacie, więc przystępujemy do rozpatrzenia tytułu ustawy, który brzmi: „Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej oraz o zmianie niektórych innych ustaw”.
Czy są uwagi do tytułu? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator z Biura Legislacyjnego Łukasz Grabarczyk:
Dziękuję, panie przewodniczący. Jeśli chodzi o tytuł przedmiotowej nowelizacji, to mamy drobną uwagę o charakterze legislacyjnym. Tytuł należy dostosować do wymogów zawartych w „Zasadach techniki prawodawczej”. Dokonamy oczywiście stosownej korekty, jeśli uzyskamy upoważnienie…
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Na czym miałaby polegać ta korekta?
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Na skreśleniu wyrazów „o zmianie” znajdujących się pod koniec tytułu. W ustawach nowelizujących nie przytacza się po raz kolejny wyrazów „o zmianie”. Stosuje się sformułowanie „oraz niektórych innych ustaw”. To jest drobna korekta. Pozwoliłem sobie ją w tym miejscu zaznaczyć, prosząc jednocześnie o upoważnienie Biura Legislacyjnego do wprowadzania podobnych korekt redakcyjno-legislacyjnych, które udało nam się w tekście wyłuskać. Zaznaczam jednak, że z uwagi na dynamikę prac nad tym projektem tego typu uwag nie ma zbyt dużo, projekt nie został w pełni przepracowany.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Akurat z tego, że nie ma zbyt dużo uwag, to się cieszymy, ale oczywiście w ramach upoważnienia proszę o naniesienie tej korekty. Powtórzenie wyrazów „o zmianie” nie jest celowe, bo i tak wiadomo o co chodzi. Przedstawiciel rządu kiwa potakująco głową – zmiana w ramach upoważnienia. Pan poseł Krzysztof Gadowski, bardzo proszę.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Pan minister rzeczywiście nakreślił to, co jest zapisane w ustawie, podając różne cyfry i wskazując na różne możliwości, ale jednak nie do końca wyjaśnił, skąd wzięła się tam kwota 693 zł za 1 MWh. Wczoraj na posiedzeniu plenarnym podczas pierwszego czytania pan przewodniczący wyraźnie powiedział, że 600 zł to jest cena megawatogodziny, która powinna obowiązywać. Stąd moje pytanie – skąd rząd wziął tę cenę, tzn., dlaczego obniżył ją z 785 zł do 693 zł?
Nie ukrywam, że kiedy jako Koalicja Obywatelska mówiliśmy o tej ustawie, czy to we wrześniu czy w październiku, wyraźnie pokazywaliśmy, że wymierna cena obliczona według kosztów związanych z produkcją energii, w większości pochodzącej z węgla brunatnego i kamiennego, powinna wynosić wtedy 600 zł. Rząd jednak oczywiście stał przy swoim i forsował wersję 785 zł za 1 MWh. Dlatego teraz kieruję to pytanie do pana ministra.
Kolejne pytanie: skąd nagle wzięła się taka szczerość związana z zamrożeniem ceny dla gospodarstwa rodzinnego w sytuacji, kiedy tam funkcjonuje osoba niepełnosprawne? Ponieważ prowadziłem tę ustawę wtedy z ramienia Koalicji Obywatelskiej, to pamiętam, że też wnosiliśmy wówczas o taką kwotę. Mówiliśmy o tym, że należy zwiększyć limit z 2,6 MWh do 3,6 MWh na rok dla osób niepełnosprawnych. Właściwie teraz państwo przepisaliście do swoich dokumentów nasze uzasadnienie zgłoszonej wtedy poprawki. Widać to wyraźnie po tym uzasadnieniu. Można powiedzieć, że państwo się z nami przekomarzacie. Tak było i z węglem, kiedy mówiliśmy o minimalnej cenie węgla i o tych rozwiązaniach. Raptem po kilku miesiącach wracacie i mówicie, że nagle nastąpiło olśnienie, monitorujecie itd.
Przypomnę, panie ministrze, że wspomniał pa tu dzisiaj, że działacie od ręki, od razu, bo monitorujecie pewne sytuacje. W swoich dokumentach jednak piszcie, że cena energii elektrycznej spada od dobrych kilku miesięcy w stosunku do tego co mamy na naszym rynku, a więc nikomu chyba nie robicie łaski. Wcześniej było 785 zł, dzisiaj dajecie na 693 zł, a tymczasem koszty produkcji energii, tej normalnej, na rynku wynoszą od 600 zł do 700 zł. W tej sytuacji nikomu nie robicie łaski. Doprowadzacie po prostu do tego, co jest na rynku.
Mało tego, jeśli popatrzymy na funkcjonującą dziś taryfę G dla gospodarstw domowych, która jest zamrożona mniej więcej na poziomie 400 zł, a kiedy przekroczy się 2 MWh, to taryfa wynosi ponad 600 zł, więc trzeba dopłacić, ale przecież oprócz tych dwóch cen jeszcze funkcjonuje taryfa. Nie wiem, czy pan pamięta, że to jest ok. 1080 zł. Teraz gospodarstwo domowe, czyli Polacy, płacą te 400 zł za 1 MWh i tę drugą różnicę, ponad 600 zł, ci sami Polacy wpłacają do kogo? Do tego energetycznego molocha, bo trzeba mu wyrównać, ale skąd? Z różnych danin i podatków, bo przecież te pieniądze, którymi wy dysponujecie, czy które znajdują się w specjalnym funduszu rozliczeń nie pochodzą z powietrza, tylko pochodzą z danin i podatków albo z konkretnych płatności. Powiedzcie to jasno Polakom, że płacicie prawie 1000 zł za energię, bo pokrywacie również to, co jest ukryte w tej różnicy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo dziękuję. Chyba ja muszę tutaj odpowiedzieć, ponieważ w moim wczorajszym wystąpieniu mówiłem o kwocie 600 zł w przybliżeniu. To nie jest oczywiście tak, że mówię 600 zł i dalej już tyko mur, natomiast poszukiwanie ulg dla obywateli jest działaniem niewątpliwie dobrym i wczoraj nie słyszałem, aby ktokolwiek mówił, że ta ustawa jest zła. Możemy się naturalnie spierać o kwoty. Opozycja zawsze będzie dawała więcej niż rząd, bo nie odpowiada z budżet. A jeśli chodzi o pieniądze, to powszechnie wiadomo, że w państwie pochodzą one głównie z podatków. Dla mnie niezrozumiały jest zarzut, że obywatelom kredytuje się dopłaty z różnych danin, w tym wypadku z opłaty solidarnościowej.
Możemy sobie oczywiście w taki sposób przyszywać łatki, ale na dobrą sprawę, gdyby nie takie działanie, które odciążyło budżet i dało możliwość dopłat na takim poziomie…, to było zdjęcie obliga giełdowego, wczoraj również krytykowane w debacie, a przecież to właśnie obligo powodowało, że w piku mieliśmy nawet cenę ponad 4200 zł za 1 MWh. Dziś ta cena jest znacznie niższa.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Ma pan rację, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bo to jest działanie dla ludzi.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
My nie krytykowaliśmy działań, które miały na celu obniżkę cen, tylko krytykowaliśmy zamieszanie, chaos i bałagan. W takim zakresie ta ustawa jest wątpliwa.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Panie pośle, powiem panu, że po tym jak wybuchła wojna, to chaos i bałagan mamy na całym świecie. Do tego dochodzą jeszcze skutki covidu. Wojna dotyka nas szczególnie, ponieważ toczy się przy naszej granicy.
Tak jak mówiłem wczoraj, gdyby nie działania rządu Prawa i Sprawiedliwości, gdybyśmy szli torem, który wy zaproponowaliście, czyli całkowitego uzależnienia polskiej energetyki od rosyjskiego gazu, to nasza gospodarka dzisiaj by stanęła. Jak rozumiem, opozycja w tej kwestii będzie miała inne zdanie, my mamy inne zdanie, i moim zdaniem to nasze zdanie odzwierciedla prawdę albo jest przynajmniej bardzo bliskie prawdy. Prawda na pewno nie leży pośrodku. Bliższe prawdy jest to, że zdywersyfikowaliśmy dostawy surowców do Polski.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Nie chcę się przekomarzać z panem, panie przewodniczący, ale mam jeszcze ostatnie pytanie do pana ministra, jeśli można.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo proszę.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
W ustawie wprowadzacie państwo mechanizm solidarnościowy. W ocenie oddziaływania tej ustawy wyraźnie wskazano 3 podmioty, od których macie uzyskać środki na ten fundusz. Wskazana została także kwota 2 mld zł, a więc zakładam, że dokładnie wiecie skąd, od jakich podmiotów pojawi się ta dodatkowa opłata solidarnościowa.
Czy możecie państwo wyraźnie wyartykułować, jakie to są firmy i w jakiej wysokości, według waszych obliczeń, są w stanie zapłacić ten podatek solidarnościowy? Ponieważ wskazaliście 2 mld zł i określiliście, że zapłacą tę kwotę 3 podmioty rynku węgla kamiennego, brunatnego lub przedsiębiorstw eksploatujących złoże na podstawie koncesji oraz wytwórców produktów koksowych, dlatego bardzo proszę o udzielenie takiej informacji.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jeszcze pan poseł Nowak chciał zadać pytanie, bardzo proszę.
Poseł Tomasz Piotr Nowak (KO):
Panie ministrze, mam pytanie dotyczące skutków wcześniejszej ustawy. Proszę o przekazanie informacji, jak ta ustawa zadziałała? Jak się sprawdził mechanizm związany z Zarządcą Rozliczeń? Ile pieniędzy wpłynęło z przedsiębiorstw energetycznych do Zarządcy Rozliczeń, ile od Zarządcy Rozliczeń zostało wytransferowanych do spółek obrotu i jakie kwoty zostały przekazane ze strony funduszu covidowego czy bezpośrednio z budżetu państwa na zasilenie tego systemu? Jak to wyglądało na przestrzeni miesięcy?
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jeśli pan minister zechce odpowiedzieć, to bardzo proszę.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Szanowni państwo, zacznę od ostatniego pytania, które zostało zadane, skierowane do mnie. Ogólnie trzeba powiedzieć w ten sposób, że w pełni kontrolujemy i analizujemy, co się dzieje ze wsparciem dla najuboższych, absolutnie. Dzisiejsze działania są kontynuacją działań pomocowych i wynikają z tego, że spadają rynkowe ceny energii elektrycznej i dlatego mamy możliwość aktywnego działania i dalszego obniżania cen energii za każdy tysiąc kilowatogodzin. To są działania poprzedzone oczywiście dogłębną i pełną analizą. W związku z tym, że ten program się sprawdza i jest realizowany w sposób efektywny, możemy dziś powiedzieć, że mamy oszczędności wygenerowane w stosunku do założeń pierwszej części realizowanej ustawy. Te oszczędności są na poziomie ok. 3 mld zł i dlatego istnieją podstawy, aby rozszerzyć tego rodzaju wsparcie.
Stawki, które przyjęliśmy: 412 zł za 1 MWh i druga stawka – 693 zł za 1 MWh…, obniżenie do stawki 693 zł od 1 października jest spowodowane tym, że ceny rynkowe nam spadają. Dlatego jesteśmy w stanie obniżyć stawki dla małych i średnich przedsiębiorstw do niższego poziomu. Mamy także jasną sytuację, że oprócz ceny jest również stawka dystrybucyjna. Wszyscy sobie z tego zdajemy sprawę. Ta stawka jest zamrożona na poziomie gospodarstw domowych i limitów, które obowiązują dla nowych stawek. Nie jest natomiast oczywiście zamrożona dla małych i średnich przedsiębiorstw. To wszyscy wiemy.
Jeśli chodzi o poruszoną kwestię dotyczącą tego, jakie podmioty zostaną objęte składką solidarnościową, to szczerze mówiąc jest to wyraźnie wyartykułowane w ustawie. Dzisiaj jest ciężko wymienić literalnie te podmioty, spółki czy firmy, które zostaną objęte tą składką, dlatego że ta ustawa jeszcze nie weszła w życie, to po pierwsze, a kwestia jest jeszcze cały czas analizowana, to po drugie. Mamy oczywiście wytypowany obszar, który zostanie objęty składką solidarnościową. Otwarcie mogę powiedzieć, że na pewno nie zostaną opodatkowane takie firmy, jak Bogdanka, Turów czy… Nie chciałbym wchodzić w szczegóły. Odnoszę się jedynie bardzo ogólnie do postawionego pytania. To jest zapisane w projekcie. Czytając ustawę, możecie państwo bez problemu wywnioskować, które to będą firmy. W tej chwili zresztą nie możemy jednoznacznie odpowiedzieć na postawione pytanie, ponieważ część spółek to spółki giełdowe i jest rzeczą naturalną, że nie opowiadamy, nie artykułujemy tych spółek, że tak powiem, z imienia i nazwiska.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Panie ministrze, jeśli pan pozwoli…. W tej analizie mówicie przecież o 2 mld zł…
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, zgadza się.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Skoro przygotowujecie projekt ustawy, to ja myślę, że Wysoki Sejm powinien się dowiedzieć, o jakie spółki chodzi. Tym bardziej, że w swojej ocenie wskazujecie, iż chodzi o 3 podmioty, panie ministrze. Chciałbym wiedzieć, jakie to są te 3 podmioty, które wskazujecie. To, że pan mi szczegółowo podaje zasady, którymi się kierujecie, to jest oczywiście zrozumiałe, ale żebyśmy mogli podjąć decyzję, żebyśmy mogli te kwestie przeanalizować, tak jak to zrobił rząd, chcemy wiedzieć, skąd przyjdą te pieniądze, tak jak musiał to wiedzieć rząd. Niech pan powie, że Jastrzębska Spółka Węglowa musi panu oddać prawie 2 mld zł, że pozostałe podmioty to są tylko symboliczne kwoty.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Jeśli pan to wie, to po co pan o to pyta?
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Pytam, bo ja się tylko domyślam. Ja mogę się tylko domyślać, ale chcę usłyszeć to od pana, bo to przecież pan ten dokument przygotowywał, a nie ja.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
W projekcie ustawy jest to wyraźnie zapisane i na podstawie kryteriów wymienionych w ustawie można wywnioskować, jakie to będą podmioty. Sam pan przecież wymienił JSW.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Ale ja chcę to usłyszeć, nazwę tych 3 podmiotów, które pan wykreślił. Chcę wiedzieć, co to są za podmioty, te które umieścił pan w tabelce?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Jedną spółkę już pan wymienił i do tego są jeszcze spółki koksowe.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Szanowni państwo, przypominam, że debata już się odbyła. Dopuściłem do tej dyskusji, bo tempo procedowania jest niestandardowe, ale panowie po raz kolejny podnosicie te same argumenty.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
To jest tylko proste pytanie, panie przewodniczący.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Ja już na nie odpowiedziałem.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Tylko że my jesteśmy w trakcie rozpatrywania art. 1, który mówi o podwyższeniu progów, a nie o spółkach, które będą płacić składkę solidarnościową. Pan minister udzielił odpowiedzi, a poza tym w dalszej części tej ustawy jest opisane, w jaki sposób ma być realizowana opłata solidarnościowa.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Tam są tylko podane kryteria.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jest opisane, jakie mają być sankcje, jakie zwroty w przypadku nadpłaty itd., ale tego na pewno nie dotyczy art. 1.
Czy są uwagi do art. 1? Do art. 1, panie pośle?
Poseł Tomasz Piotr Nowak (KO):
Tak, panie przewodniczący. W tym artykule we wprowadzeniu do wyliczenia jest wymieniona kwota 26 857 500 000 zł, którą zgodnie z intencją wnioskodawcy zastępuje się kwotą 24 255 459 679 zł. Z czego to wynika? Podobnie jest w pkt 57 lit. b, gdzie wyrazy „23 005 000 000 zł” zastępuje się wyrazami „17 019 133 066 zł”. Proszę powiedzieć, w kontekście tych 3 mld zł oszczędności, o których pan mówił, czy mechanizm funkcjonowania z Zarządcą Rozliczeń, w którym wpłacają do Zarządcy Rozliczeń wyłącznie przedsiębiorstwa energetyczne wytwarzające energię, wystarczył do zbilansowania całego systemu i te 3 mld zł wynikają z tego mechanizmu, czy też było jakieś dofinansowanie, na przykład z funduszu covidowego?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Szanowni państwo, 6 mld zł jest przeznaczone z budżetu państwa, a reszta, tj. ok. 20 mld zł pochodzi od spółek energetycznych.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję. Rozumiem, że nie ma innych uwag do art. 1. Stwierdzam, że Komisja rozpatrzyła art. 1.
Ar. 2. Czy są uwagi do tego artykułu? Bardzo proszę, pan mecenas.
Legislator z Biura Legislacyjnego Mariusz Przerwa:
Dziękuję, panie przewodniczący. Chcielibyśmy zwrócić uwagę na zaproponowane brzmienie zmiany nr 3. Chodzi o to, że 16 czerwca br. został uchwalona ustawa o zmianie ustawy Prawo energetyczne i tam w art. 3 pkt 1 wyrazy „12d–17b” zostały zastąpione wyrazami „12b–17, 17b, 17d”. Dlatego naszym zdaniem ta zmiana powinna brzmieć następująco: „w ust 3 w pkt 1 wyrazy „3a–6c, 8–11, 12d–17, 17b, 17d” zastępuje się wyrazami „3a–6, 6aa–6c, 12d–17, 17b. 17d, 17f””. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę o stanowisko rządu.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, panie przewodniczący, zgadzamy się z tą uwagą.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy to można zmienić w ramach upoważnienia?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Prosilibyśmy o poprawkę w ramach upoważnienia.
Legislator Mariusz Przerwa:
Niestety, ale to nie jest możliwe w ramach upoważnienia. Konieczna jest formalna poprawka.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Skoro musi być poprawka… Czy pan mecenas może dopomóc w sformułowaniu tej poprawki?
Legislator Mariusz Przerwa:
Panie przewodniczący, zmiany w prawie energetycznym są w tej chwili w Senacie. Nie wiadomo, kiedy zostaną one ogłoszone, ale w zmianie nr 1 w art. 2 już te zmiany uwzględniono, wprowadzając pkt 17f po pkt 17e, który również jest dodawany tą ustawą, dlatego w zmianie nr 3 wyrazy „3a–6c, 8–11, 12d–17b” powinny zostać zastąpione wyrazami „3a–6c, 8–11, 12d–17, 17b, 17d”. Jeżeli w tej chwili nie można przygotować tej poprawki, to proponujemy, żeby to zrobić na drugie czytanie.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Zgoda, przygotujemy poprawkę na drugie czytanie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Tylko że jest pewien problem, ponieważ po drugim czytaniu, które odbędzie się przed głosowaniami, nie będzie już możliwości zwołania posiedzenia Komisji. Może spróbujecie panowie napisać tę poprawkę dzisiaj, zanim skończymy obrady…
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Spróbujemy to zrobić w międzyczasie, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Byłoby dobrze, gdybyśmy tę poprawkę dzisiaj zrobili. Stwierdzam, że w tej chwili nie ma więcej uwag do art. 2. Do rozpatrywania artykułu wrócimy, jeśli państwo przygotujecie poprawkę.
Art. 3. Czy są uwagi do tego artykułu? Nie widzę. Stwierdzam, że art. 3 został rozpatrzony.
Art. 4. Czy są uwagi do tego artykułu? Nie widzę. Stwierdzam, że rozpatrzyliśmy art. 4.
Art. 5. Czy są uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 5.
Art. 6. Czy są uwagi? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Dziękuję, panie przewodniczący. Informujemy w tym miejscu, że na etapie prac senackich znajduje się ustawa o zmianie ustawy Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw, która dokonuje zmiany ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii w 2023 r. i ta ustawa w art. 19 dokonuje także zmian w art. 23 ust. 1 i 2 oraz ust. 2b, czyli w tych samych jednostkach redakcyjnych, w których zmiany dokonywane są w art. 6 rozpatrywanej ustawy.
Pytanie do wnioskodawców jest następujące: czy na pewno taka jest intencja, żeby te zmiany pokryły się w odpowiednim terminie? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze rozumiem, że tutaj też powinna być poprawka?
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Nie jesteśmy przekonani, bo być może tutaj taka była intencja wnioskodawcy, mówiąc kolokwialnie, żeby te zmiany się przykrywały, biorąc pod uwagę terminy wejścia w życie i ogłoszenia poszczególnych ustaw. To jest jednak pytanie do wnioskodawców.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Biorąc pod uwagę, że to jest pilny projekt rządowy, to być może o to chodzi, ale zapytam jeszcze pana ministra.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
O wyjaśnienie tej kwestii poproszę panią dyrektor Świderską.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę, pani dyrektor.
Dyrektor Departamentu Elektroenergetyki i Gazu MKiŚ Aleksandra Świderska:
Szanowni państwo, tak, dokładnie taka była intencja. Przepisem o wejściu w życie odroczone zostanie wejście w życie tych zmian. Najpierw wejdą w życie zmiany w ustawie, która obecnie znajduje się w Senacie, natomiast te drobne korekty wejdą w życie później. To wszystko jest ze sobą spójne.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czyli jaka jest konkluzja? Pozostawiamy ten zapis?
Dyrektor Departamentu Elektroenergetyki i Gazu MKiŚ Aleksandra Świderska:
Tak.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jeśli tak, to oczywiście obejdzie się bez poprawki. Nie widzę innych uwag do art. 6… Pan dyrektor? Bardzo proszę.
Dyrektor Departamentu Prawnego i Rozstrzygania Sporów Urzędu Regulacji Energetyki Zdzisław Muras:
Zdzisław Muras, Urząd Regulacji Energetyki. Panie przewodniczący, szanowne panie posłanki i panowie posłowie, panie ministrze, w imieniu Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki chciałbym zgłosić konieczność dodatkowej poprawki czy właściwie wprowadzenia dodatkowego punktu do art. 6. Proponujemy dodanie pkt 9, który po art. 44 dodaje art. 44’, ponieważ ta ustawa nakłada bardzo dużo obowiązków na Prezesa URE. To są zadania, które do tej pory w ogóle nie były realizowane przez Urząd Regulacji Energetyki, w szczególności w odniesieniu do spółek zajmujących się wydobyciem i spółek koksowniczych. Te spółki dotychczas znajdowały się poza zakresem regulacyjnym, a teraz mają zostać wprowadzone nie tylko weryfikacje, ale następnie również sankcjonowanie tego typu spółek. Prezes URE nie dysponuje ani kadrami, ani możliwościami przeprowadzenia takiej weryfikacji i dlatego wnosi o zmianę reguły wydatkowej czy raczej dodanie reguły wydatkowej i przyznanie środków na możliwość realizacji tej ustawy. Brak tych środków może ograniczyć lub uniemożliwić dopilnowanie i zweryfikowanie środków przeznaczonych na realizację bardzo ważnego i istotnego celu, jakim jest zagwarantowanie środków z Funduszu Solidarnościowego przez organ regulacyjny.
Prosimy o rozważenie propozycji, odpowiednia poprawka została przygotowana przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, żeby uzupełnić regułę wydatkową w ustawie z 27 października. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy rząd zna projekt tej poprawki?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak i odnosimy się do tego pomysłu raczej negatywnie, bo koszty związane z obsługą tych transakcji, które nie są na jakimś wysokim poziomie… Uważamy, że powinniśmy to pozostawić bez rozpatrzenia.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy tam jest odpis, jeśli chodzi o koszty?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Nie ma.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czyli w jakimś sensie URE ma trochę racji, ale jeżeli rząd uważa, że nie, to nie przejmujemy tej poprawki.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
O to nam chodziło.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy są jeszcze jakieś inne uwagi do art. 6? Bardzo proszę, panie mecenasie.
Legislator Mariusz Przerwa:
Art. 6 jest bardzo obszerny. Mamy uwagi do zmiany nr 6, czyli do tej składki solidarnościowej, a konkretnie do art. 29d. W art. 29d w ust. 1 mamy następujące odwołanie: „w sprawozdaniu dotyczącym składki finansowej, zwanym dalej sprawozdaniem”. W tej ustawie mowa o sprawozdaniu jest w kilkunastu miejscach i stąd nasze pytanie do przedstawicieli strony rządowej: czy ten skrót na pewno musi być użyty? Jeśli tak, to w całej ustawie będziemy musieli się wtedy odnosić do „sprawozdania”, a chyba jednak nie o to chodzi? Wydaje się, że w tym konkretnym przepisie i w tym rozdziale chodzi o sprawozdanie, o którym mowa w art. 29d ust. 1.
Czego dotyczy ten skrót? W całej ustawie mowa o sprawozdaniu jest w kilkunastu miejscach. To pierwsza rzecz.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Widzę, że rząd się naradza. To dobrze, bo to oznacza, że analizuje przedstawione uwagi.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Czy legislatorzy w ramach posiadanego upoważnienia mogą zaproponować…
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Ale co mieliby zaproponować? Jest pewna możliwość w ramach upoważnienia, ale…
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Czy panowie legislatorzy moglibyście w ramach upoważnienia…
Legislator Mariusz Przerwa:
Problem polega na tym, że w tej ustawie – jak już mówiłem – w kilkunastu miejscach jest mowa o różnych sprawozdaniach. Jeżeli nagle w art. 29d wprowadzamy skrót, to teoretycznie gdziekolwiek użyjemy wyrazu „sprawozdanie”, będziemy musieli odnieść się do sprawozdania z art. 29d ust. 1, a to chyba nie o to chodzi. Naszym zdaniem w art. 29d i kolejnych chodziło wyraźnie o sprawozdanie z art. 29d ust. 1, czyli konsekwentnie we wszystkich przepisach dotyczących składki solidarnościowej należy powtarzać 29d ust. 1.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Dlatego pytam, czy można to zmienić w ramach upoważnienia i wprowadzenia uwag legislacyjnych?
Legislator Mariusz Przerwa:
Możemy oczywiście wskazać miejsca, gdzie mamy wątpliwości, ale prosilibyśmy o poprawkę, ponieważ tych miejsc jest całkiem sporo.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Ale to jest tylko dołożenie pewnej sentencji.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Panowie właśnie o to pytają. Czy to dołożenie jest w każdym miejscu?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak.
Legislator Mariusz Przerwa:
Jeśli w każdym miejscu, to będziemy zwracać uwagę i poprosimy o akceptację i następnie wprowadzimy zmianę.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jeżeli w każdym miejscu, to się mieści chyba w ramach upoważnienia.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Mnie też się tak wydaje.
Legislator Mariusz Przerwa:
To w takim razie będziemy zwracać uwagę.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze. Czy są jeszcze jakieś uwagi? Rozpatrujemy kwestię składki solidarnościowej, dodany art. 29a, później art. 29b, to jest dość obszerny fragment, jest jeszcze art. 29c, więc jeśli macie jeszcze jakieś uwagi, to bardzo proszę po kolei.
Zaczynamy od art. 29a. Czy są uwagi? Bardzo proszę.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Panie ministrze, w tej ustawie proponujecie składkę solidarnościową, która dotyczy, jak mówimy – pan też to wyraźnie podkreślił – spółek Skarbu Państwa, tzn. takich, w których państwo ma udziały, ale ich akcjonariat w znacznej części jest rozproszony. Zwracam uwagę, że rozmawiamy o 2022 r., kiedy już w spółkach odbyły się walne zgromadzenia, zostały zatwierdzone sprawozdania i przyjęto propozycje zarządu dotyczące podziału zysków. Można powiedzieć, że środki są już jakoś zaszufladkowane zgodnie z decyzjami organów spółek. Czy w takiej sytuacji wolno sięgać po te środki? Czy to jest działanie zgodne z prawem?
Gdybyśmy taką ustawę przyjęli w trakcie roku obrotowego spółki, to byłoby normalne. To byłaby bowiem taka sama procedura, którą zastosowaliście w przypadku spółek energetycznych, które nieuzasadnione zyski mogły odprowadzać co miesiąc, zgodnie z ustawą. Ale czy w takiej sytuacji, kiedy mówimy o spółkach giełdowych, jest już po walnym zgromadzeniu i po przyjęciu sprawozdania za rok ubiegły, rząd może sobie dowolnie wejść z tego rodzaju ustawą i ściągnąć z tych spółek dodatkowe środki finansowe, które są już zatwierdzone i podzielone przez walne zgromadzenie spółki? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę, panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Rozporządzenie unijne weszło w październiku ubiegłego roku, ale wszystkie spółki, nie tylko wymienione literalnie, ale wszystkie spółki wiedziały o tym rozporządzeniu, że ono jest, i wszystkie spółki mogły się spodziewać, że to rozporządzenie je obciąży. Cały obszar konkretnego przemysłu posiada świadomość tego faktu.
Poza tym roczne sprawozdania końcowe zostały przyjęte do 30 czerwca br., a więc wtedy każdy miał już pełną świadomość planowanych rozwiązań i mógł to uwzględnić w swoich planach.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Panie ministrze, ja rozumiem, że rozporządzenie to jest jedna sprawa, a ustawa to jest druga sprawa.
Państwo, jak otrzymaliście to rozporządzenie w ubiegłym roku, w październiku 2022 r., to taką ustawę powinniście wprowadzić do spółek energetycznych. Wy natomiast obeszliście jakby to rozporządzenie, wprowadziliście inne zasady dla spółek energetycznych, nie te, które próbujecie dzisiaj wprowadzić, ponieważ tamte zasady były inne. Tam chodziło o rozliczenia miesięczne, a tu mówimy o tym, że zarząd spółki nic nie wiedział, prawo w Polsce nie zaczęło funkcjonować, rozporządzenie nie było jednoznacznie obowiązujące, ono wraz z wejściem nie rozciąga się od razu na podmioty – możecie do tego dostosować krajowe akty prawne, ale nie musicie i robicie to dopiero, kiedy? Dziś, kiedy mamy już lipiec następnego roku. Ustawa pojawi się dzisiaj, ale pewnie w życie wejdzie dopiero w sierpniu albo we wrześniu. Skąd, w takim razie, zarządy spółek miały o tym wiedzieć?
Czy przedstawiciele rozproszonego akcjonariatu nie będą zgłaszać uwag, że państwo nie działacie zgodnie z prawem? Czy to w ogóle jest konstytucyjne, takie działanie w ramach funkcjonowania gospodarki wolnorynkowej w spółkach, które są notowane na giełdzie? Czy te działania są adekwatne i zgodne z prawem? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jak prawo zostanie uchwalone, to będzie zgodne z prawem.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Ale prawo nie może działać wstecz.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Odpowiem jednym zdaniem – musimy wprowadzić unijne rozporządzenie i jesteśmy w trakcie realizacji tego zadania. Po prostu musimy.
Poseł Krzysztof Gadowski (KO):
Nie musicie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Rząd nie musi wspierać obywateli, tylko chce ich wspierać.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
No właśnie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
To jest zasadnicza różnica. Wiem, że gdybyście to wy teraz rządzili, to powiedzielibyście: absolutnie nie, nie można i koniec. Ten rząd działa trochę inaczej i myślę, że obywatele to doceniają.
To jest taka dyskusja, czy wolno wprowadzić pewne przepisy? Jakby nie było można wprowadzać nowych przepisów, to po co byłby potrzebny Sejm? Jesteśmy po to, aby uchwalać nowe przepisy, które mogą zmieniać stare przepisy. Nowe przepisy są czasami sprzeczne ze starym prawem, ale na tym polega zmiana prawa. To, że zmieniamy prawo, to jest podstawa naszej działalności.
Czy są jeszcze jakieś uwagi do art. 29a? Nie ma uwag.
Art. 29b. Czy są uwagi do tego artykułu? Nie ma uwag.
Art. 29c. Czy są uwagi? Nie ma.
Art. 29d. Czy są uwagi do tego artykułu? Pan mecenas, bardzo proszę.
Legislator Mariusz Przerwa:
Powtórzę jeszcze raz, że tu jest kwestia skreślenia wyrazów „zwanych dalej sprawozdaniem”, ale rozumiem, że to zostało już ustalone. Chciałbym jednak konkretnie zapytać, czy należy to dookreślić w ust. 3 i 5? To jedna rzecz.
Mamy jeszcze dodatkowe pytanie dotyczące ust. 5, w którym zastosowana jest następująca konstrukcja: „Przedsiębiorca obowiązany składa sprawozdanie” – tu dodamy w ust. 1 – „w terminie 1 miesiąca od dnia wejścia w życie ustawy” i to jest ta ustawa o zmianie. Ponieważ to jest przepis przejściowy, chcemy zapytać, czy nie powinien znaleźć się w przepisach przejściowych zamiast w treści ustawy? Dziękuję bardzo.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Prosimy o pozostawienie dotychczasowych zapisów bez zmian.
Legislator Mariusz Przerwa:
Tylko z uzupełnieniem tej kwestii sprawozdania, tak?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, tylko z tym.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję. Czy są jeszcze jakieś uwagi do art. 29d? Nie widzę. Stwierdzam, że rozpatrzyliśmy art. 29d, oczywiście z tą zmianą dokonaną w ramach upoważnienia.
Art. 29e. Czy są uwagi? Proszę, panie mecenasie.
Legislator Mariusz Przerwa:
Po pierwsze, w art. 29e w ust. 1 mamy odwołanie, ale podobnie powinno być w ust. 2, czyli „w przypadku, gdy sprawozdanie, o którym mowa w art. 29d ust. 1” – to jest pierwsza uwaga. W ust. 3 na końcu pkt 2 chodzi oczywiście o weryfikację sprawozdania „o którym mowa w art. 29d ust. 1” – to druga uwaga. I mamy jeszcze pytanie do ust. 4 pkt 2, gdzie spotykamy następującą konstrukcję: „otrzymania od przedsiębiorcy obowiązanego nowego sprawozdania”. Jakiego nowego? Czy czasami nie chodzi tu o sprawozdanie, o którym mowa w art. 29d ust. 1? I dalej jest „lub poprawionego sprawozdania”, ale w tym miejscu powinny być chyba dodane jeszcze wyrazy „o którym mowa w ust. 2”, bo właśnie w ust. 2 tego artykułu mówimy o poprawionym sprawozdaniu. Kluczową sprawą jest jednak to, o jakie nowe sprawozdanie tutaj chodzi? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Poproszę o odpowiedź pana dyrektora Bryksę.
Dyrektor Departamentu Ropy i Paliw Transportowych MKiŚ Przemysław Bryksa:
Przemysław Bryksa, dyrektor Departamentu Ropy, Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Panie przewodniczący, szanowni państwo, potwierdzam, że należy dodać w tym artykule wyrazy „sprawozdanie, o którym mowa” itd. we wskazanych miejscach, natomiast jeżeli chodzi o sformułowanie zawarte w ust. 4 pkt 2, do którego odniósł się pan mecenas, czyli „nowego sprawozdania”, to wyjaśniam, że mamy tu do czynienia z możliwością składania przez podmiot aktualizacji i de facto ta aktualizacja jest nowym sprawozdaniem. Dlatego ujęliśmy to w taki sposób, żeby odróżnić rzecz od pierwotnego sprawozdania, żeby było wiadomo, iż to jest nowe sprawozdanie. Jednak tożsamościowo, tak naprawdę, to będzie dokładnie takie samo sprawozdanie, tylko że po aktualizacji. Dlatego musimy to jakoś odróżnić i stąd użyliśmy takiego sformułowania.
Legislator Mariusz Przerwa:
Kiedy mówimy o poprawionym sprawozdaniu, to chodzi o sprawozdanie z art. 29e ust. 2?
Dyrektor Departamentu Ropy i Paliw Transportowych MKiŚ Przemysław Bryksa:
Tak, wstępnie potwierdzam. Intuicja pana mecenasa idzie w dobrą stronę.
Legislator Mariusz Przerwa:
To jeszcze, jeśli chodzi o to sprawozdanie, to w którym miejscu przepisu jest wprowadzona możliwość aktualizacji czy obowiązek aktualizacji danych? Trzeba się bowiem odwołać do jakiegoś przepisu. Nowe sprawozdanie, czyli jakie?
Dyrektor Departamentu Ropy i Paliw Transportowych MKiŚ Przemysław Bryksa:
Poprosimy o chwilę na zastanowienie się.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Strona rządowa się zastanawia...
Dyrektor Departamentu Ropy i Paliw Transportowych MKiŚ Przemysław Bryksa:
Mamy do czynienia z kilkoma wariantami w tej regulacji, jeśli chodzi o składanie wspomnianych sprawozdań. Mamy do czynienia także z sytuacją, w której przedsiębiorca będzie wzywany do składania sprawozdania w sytuacji, kiedy w terminie określonym pierwotnie w projekcie nie złoży tego sprawozdania. Wtedy będzie wzywany do jego złożenia. Chcieliśmy te sytuacje w pewien sposób odróżniać i dlatego użyliśmy tutaj tego sformułowania, natomiast w sytuacji faktycznej aktualizacji sprawozdania można by pokusić się o uproszczenie i przyjąć, że to wszystko są poprawiane sprawozdania, a nie nowe.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Tylko czy to wiadomo przez domniemanie, czy jest potrzebna poprawka? Wydaje mi się, że chyba potrzebna jest poprawka.
Dyrektor Departamentu Ropy i Paliw Transportowych MKiŚ Przemysław Bryksa:
Panie mecenasie, czy ta uwaga ma dla państwa wyłącznie charakter doprecyzowujący redakcyjnie, czy to jest uwaga o charakterze merytorycznym?
Legislator Mariusz Przerwa:
Nigdzie nie znajdujemy określenia, na czym polega to nowe sprawozdanie. Poprawione sprawozdanie jest określone w ust. 2, natomiast jeśli chodzi o nowe sprawozdanie, to mamy wątpliwości, o jakie nowe sprawozdanie w ogóle chodzi.
Jeżeli jest konieczność wprowadzenia poprawki, to proponujemy odłożenie sprawy do drugiego czytania. Decyzja oczywiście należy do państwa.
Dyrektor Departamentu Ropy i Paliw Transportowych MKiŚ Przemysław Bryksa:
Wydaje się nam, że nie ma konieczności poprawiania tego tekstu. W trybie interpretacyjnym, w ciągu przepisów, całego systemu i procedury to będzie jasne. Sądzimy, że organy odpowiedzialne, przede wszystkim one, będą potrafiły to prawidłowo zinterpretować, więc nie widzimy konieczności poprawki.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Rekomendujemy rozwiązanie bez poprawki.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Po krótkiej konsultacji wydaje mi się, że te poprawki byłyby jednak dość skomplikowane i chyba na tym posiedzeniu nie damy rady dopracować ich treści. Proponuję, żebyśmy przeszli przez cały projekt, państwo zbierzecie uwagi dotyczące tego, co trzeba zrobić i ewentualnie podczas drugiego czytania zgłosimy poprawki, a ja wniosę do pani marszałek o rozpatrzenie bez odsyłania do Komisji, bo inaczej po prostu nie damy rady. Pisanie poprawek na kolanie jest niebezpieczne.
W tej pierwszej sprawie, kiedy coś jest proste, to oczywiście można. Jeśli napiszecie poprawkę, to dziś możemy jeszcze wrócić do tego artykułu, bodaj to był art. 3, ale pozostałe kwestie…, z tego co słyszę, to jednak nie jest takie proste, żeby napisać precyzyjną poprawkę. Proponuję, żebyśmy tak zrobili.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Zgoda.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czyli do art. 29e trzeba będzie przygotować poprawkę…
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Nie, panie przewodniczący, nie będzie trzeba, bo uznajemy, że przedsiębiorca wie, o jakie poprawione sprawozdane chodzi. Dla przedsiębiorcy to jest jednoznaczne. Naszym zdaniem nie potrzeba tutaj żadnej poprawki.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
To jest problem o tyle, że przedsiębiorca może powiedzieć: „Ja mam się domyślać?”. Proszę, panie mecenasie.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Panie przewodniczący, w związku z tym, że rzeczywiście są wątpliwości dotyczące tych sprawozdań, idąc za sugestią pana przewodniczącego wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem będzie przepracowanie tego projektu i zgłoszenie odpowiedniej poprawki w drugim czytaniu w zakresie wszystkich sprawozdań, dlatego że w całym projekcie tych sprawozdań jest kilkadziesiąt. My oczywiście służymy pomocą. Między dzisiejszym posiedzeniem a drugim czytaniem możemy…
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Przypominam, że mamy dziś jeszcze następne posiedzenie dotyczące kwestii górniczej, bodajże o godzinie 13.30. Czasu będzie zatem bardzo mało.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
To nie my będziemy prowadzić tamten projekt ustawy ze strony Biura Legislacyjnego i dlatego twierdzę, że czas się znajdzie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Przynajmniej nie będziecie się panowie nudzić.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Wszystko na to wskazuje.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Rozumiem, że jeszcze dokładnie przeanalizujecie ten art. 29e, bo ja jednak wolałbym, żeby w ustawie zostało to wyłożone bardziej łopatologicznie, a nie na zasadzie, że przedsiębiorca ma coś wiedzieć. Jak znam życie, to przedsiębiorca będzie kombinował, jeżeli czegoś się nie dopisze, a to jest jednak kwestia pieniędzy, i to dosyć sporych, które mają wpłynąć na składkę solidarnościową. Sprawozdanie nie może być takie, że przedsiębiorcy mają się czegoś domyślać.
Zostawiamy sprawę, przeanalizujecie ją i jeżeli dojdziecie do wniosku, że poprawka nie jest potrzebna, to jej nie będzie, ale sugestia Biura Legislacyjnego jest jednak taka, żeby ustawy nie pozostawiały pola do domysłów, tylko żeby doprecyzowywały obowiązujące regulacje.
Jeszcze przedstawiciel URE, bardzo proszę.
Dyrektor Departamentu Prawnego i Rozstrzygania Sporów URE Zdzisław Muras:
Panie przewodniczący, przyłączając się do pańskiego głosu zwracam uwagę, że mamy tutaj dwa nazwane, zupełnie różne sprawozdania: nowe lub poprawione. Z tego co powiedział pan dyrektor wynika, że nowe i poprawione miało być jednym sprawozdaniem, tak więc tutaj może być rzeczywiście problem. Może wystarczy wykreślić wyrazy „nowego sprawozdania” i zostawić wyrazy „poprawionego sprawozdania? To jest oczywiście tylko taki komentarz na gorąco z punktu widzenia organu regulacyjnego, który później będzie miał to wszystko weryfikować.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Do jutra będzie kilka godzin, żeby się nad tym starannie zastanowić i wszystko uzgodnić. Wszyscy mają wątpliwości, tylko pan minister mówi, że przedsiębiorca się domyśli. Żebyśmy później nie mieli z tego powodu sporów i postępowań sądowych. Zostawiamy tę sprawę, panowie jeszcze nad tym popracujecie.
Art. 29f. Czy są jakieś uwagi do tego artykułu? Nie widzę uwag. Stwierdzam, że rozpatrzyliśmy art. 29f.
Art. 29g. Czy są uwagi? Pan mecenas, bardzo proszę.
Legislator Mariusz Przerwa:
Drobna rzecz, szanowni państwo. W ust. 5 mamy odwołanie do art. 29g ust. 1. Oczywiście trzeba skreślić wyrazy „art. 29g”, ponieważ jesteśmy w tym artykule.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
To można zrobić w ramach upoważnienia.
Legislator Mariusz Przerwa:
Tak.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Zapytam tylko przedstawicieli rządu, czy uznają to za uzasadnione. Panie ministrze, co z tym „art. 29g”? Poprawiamy w ramach upoważnienia?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, bardzo proszę.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy są inne uwagi do art. 29g? Nie ma. Rozpatrzyliśmy art. 29g.
Art. 29h. Proszę, panie mecenasie.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
W ust. 2 w art. 29h jest zastosowana konstrukcja odesłania „od daty wejścia w życie ustawy”. W kilku innych przepisach dotyczących opłaty solidarnościowej jest zastosowane podobne, analogiczne odesłanie, natomiast ono jest wzbogacone dopiskiem, że chodzi o ustawę, nad którą państwo posłowie procedujecie. Rozumiemy, że w tym przypadku należy zapisać analogicznie, żeby było wiadomo, iż nie chodzi o wejście w życie niedookreślonej ustawy, tylko tej przedmiotowej nowelizacji.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, zgoda. Proszę o wprowadzenie zmiany w ramach upoważnienia.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Rozpatrzyliśmy art. 29h – doprecyzowanie w ramach upoważnienia.
Art. 29i. Proszę, panie mecenasie.
Legislator Mariusz Przerwa:
Kilka wątpliwości, panie przewodniczący. W ust. 3 oraz ust. 11 i 12 jest mowa o korekcie sprawozdania. Wydaje się nam, że powinno być „poprawione sprawozdanie”, bo o nim jest mowa w art. 29d ust. 2, ale to jest tylko pytanie z naszej strony. Jeśli nie chodzi o poprawione sprawozdanie, tylko o korektę, to gdzie jest o niej mowa?
Kolejna uwaga: w ust. 5 mamy sformułowanie „upoważnienie, o którym mowa w ust. 3”. W ust. 3 nie ma upoważnienia, natomiast o upoważnieniu jest mowa w ust. 4. Dlatego chyba chodzi tutaj o odesłanie do ust. 4. To wszystko, dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Panie ministrze.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
W pierwszym przypadku „poprawione sprawozdanie”, zgodnie z sugestią, a w drugim zmiana odesłania. Zgadzamy się.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Doprecyzowanie w ramach upoważnienia.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak jest.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy są jeszcze jakieś inne uwagi do art. 29i? To jest dosyć długi artykuł, ale nie widzę więcej uwag. Stwierdzam, że rozpatrzyliśmy art. 29i.
Art. 29j. Czy są uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 29j.
Art. 29k. Czy są uwagi? Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy art. 29k.
Art. 29l. Czy są uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 29l.
Przechodzimy do rozpatrzenia art. 31a, który dotyczy kar pieniężnych. Czy są uwagi do tego artykułu? Proszę, panie mecenasie.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
W art. 31a w ust. 1 w pkt 1 na końcu tego przepisu jest mowa o terminie „o którym mowa w art. 29i ust. 12 określonym przez prezesa URE”. Analiza projektu wskazuje, że w ust. 12, do którego jest odesłanie, nie ma podanego terminu. Wydaje się nam, że chodzi o ust. 11. Prosimy o odniesienie się strony rządowej do tej kwestii.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Chodzi o termin określony przez prezesa URE – spoglądam teraz na przedstawiciela Urzędu Regulacji Energetyki.
Dyrektor Departamentu Prawnego i Rozstrzygania Sporów URE Zdzisław Muras:
Panie przewodniczący, faktycznie termin jest określony w ust. 11, który stwierdza, że w przypadku nieprawidłowości prezes URE wzywa przedsiębiorstwo do korekty sprawozdania w terminie 7 dni. Wydaje się, że w projekcie jest błąd w odesłaniu.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, potwierdzamy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czyli nie ust. 12, tylko ust. 11, tak?
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Myślę, że to się da zmienić w ramach upoważnienia.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Oczywiście.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jeszcze kolejny, pan mecenas, bardzo proszę.
Legislator Mariusz Przerwa:
Druga sprawa jest następująca – w ust. 1 pkt 1 w trzeciej linijce od dołu mamy sformułowanie „nie przedkłada nowego sprawozdania w terminie, o którym mowa w art. 29e ust. 2”. Wydaje się, że mówimy w tym miejscu o poprawionym sprawozdaniu i dlatego powinno być „nie przedkłada poprawionego sprawozdania” itd.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Zgoda.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Korekta w ramach upoważnienia. Czy są jeszcze jakieś uwagi do art. 31a? Nie ma. Rozpatrzyliśmy art. 31a.
Art. 31b. Czy są uwagi? Nie widzę. Rozpatrzyliśmy art. 31b.
Art. 31c. Pan mecenas, bardzo proszę.
Legislator Mariusz Przerwa:
Drobna uwaga. Naszym zdaniem w ust. 1 należy dookreślić w wyrażeniu „o którym mowa w art. 29g”, że chodzi o ust. 1. Tam bowiem jest mowa o rachunku bankowym funduszu.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Tak, zgadzamy się.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Zmiana w ramach upoważnienia. Rozpatrzyliśmy art. 31c.
Przystępujemy do rozpatrzenia art. 7. Czy są uwagi do tego artykułu? Nie widzę. Stwierdzam, że rozpatrzyliśmy art. 7.
Art. 8. Czy są uwagi? Nie ma. Rozpatrzyliśmy art. 8.
Art. 9. Proszę bardzo, pan mecenas.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Dziękuję, panie przewodniczący. Art. 9 jest przepisem utrzymującym w mocy dotychczasowe akty wykonawcze.
Proszę zauważyć, że zgodnie z intencją te akty mogą być zmieniane, ale niestety zabrakło tu doprecyzowania, na jakiej podstawie, tzn. czy na podstawie dotychczasowych przepisów, czy na podstawie nowych przepisów.
Druga sprawa: projekt zakłada, że akty wykonawcze mogą być utrzymane przez 24 miesiące od dnia wejścia w życie art. 6 pkt 3 i 4 niniejszej ustawy. Tymczasem w art. 10 ustawy stanowi, że art. 6 pkt 4 wchodzi w życie w innym terminie niż pkt 3. Wobec tego powstaje wątpliwość, w jaki sposób ten akt będzie utrzymany w mocy, skoro część przepisów wejdzie w życie w innym terminie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Do art. 10 mamy zgłoszoną poprawkę, panie mecenasie.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Jeżeli jest poprawka, to fantastycznie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Poprawka konsumuje pańskie uwagi.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Nie do końca, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
W takim razie poproszę o stanowisko rządu.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Odniesie się do tego pani dyrektor Świderska.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę bardzo.
Dyrektor Departamentu Elektroenergetyki i Gazu MKiŚ Aleksandra Świderska:
Faktycznie tutaj zabrakło, w art. 9, że chodzi o przepisy wykonawcze wydawane na podstawie art. 23 ust. 3 w brzmieniu dotychczasowym. Jeśli natomiast chodzi o kwestię wejścia w życie, to w przedostatniej linijce art. 9 niepotrzebnie pojawił się pkt 3, ponieważ te przepisy dotyczą wyłącznie odpisu elektroenergetycznego i w grę wchodzi tylko pkt 4.
Jeśli tę drobną, ostatnią kwestię można poprawić w ramach ustawowego upoważnienia, to bardzo o to prosimy. To wydaje się być dość prosta kwestia legislacyjna. Bylibyśmy wdzięczni za pomoc.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę, panie mecenasie.
Legislator Łukasz Grabarczyk:
Faktycznie tutaj zachodzi pewna niekonsekwencja pomiędzy pkt 3 i 4, ale z uwagi na fakt, że chodzi o wykreślenie podstawy do utrzymania w mocy, proponujemy jednak przygotowanie odpowiedniej poprawki. To zajmie najwyżej 3 minuty i jeśli trzeba, to możemy taką poprawkę przygotować.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jeśli jest taka możliwość, to bardzo proszę. Im mniej spraw zostanie na drugie czytanie, tym lepiej.
Proszę państwa, mamy jeszcze art. 10, do którego jest zgłoszona poprawka. Proszę o jej przedstawienie. Później wrócimy jeszcze do art. 2.
Poseł Jan Warzecha (PiS):
To jest poprawka porządkująca. Po zmianie art. 10 otrzymałby następujące brzmienie: „Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia z wyjątkiem przepisów art. 6 pkt 4–5, które wchodzą w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 2 miesięcy od dnia ogłoszenia”. Celem poprawki jest zapewnienie wejścia w życie od pierwszego dnia miesiąca przepisów dotyczących odpisu elektroenergetycznego. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę o stanowisko rządu do tej poprawki.
Podsekretarz stanu w MKiŚ Piotr Dziadzio:
Akceptujemy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję. Czy jest sprzeciw wobec propozycji przyjęcia tej poprawki? Nie widzę. Stwierdzam, że przyjęliśmy poprawkę i rozpatrzyliśmy art. 10.
Teraz powracamy do art. 2, do którego została przygotowana poprawka. Proszę o jej przedstawienie.
Poseł Jan Warzecha (PiS):
Proponuje się nadać następujące brzmienie art. 2: „Art. 2. W ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2022 r. poz. 1385, 1723, 2127, 2243, 2370, 2687 oraz z 2023 r. poz. 295) w art. 56 ust. 3 pkt 1 proponuje się wyrazy „3a–6c, 8–11, 12d–17b” zastąpić wyrazami „3a–6, 6aa–6c, 8–11, 12d–17, 17b, 17d, 17f”. Ta poprawka ma charakter legislacyjny.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę, panie mecenasie.
Legislator Mariusz Przerwa:
Przepraszam, ale tam chyba wkradł się błąd, bo chodziło o następujące sformułowanie poprawki: „w ust. 3 w pkt 1 wyrazy „3a–6c, 8–11, 12d–17, 17b, 17d” zastąpić wyrazami „3a–6, 6aa–6c, 8–11, 12d–17, 17b, 17d, 17f”. Tak powinna brzmieć poprawka.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czego w takim razie brakuje? Początek jest chyba taki sam… Poproszę pana posła o bezpośrednią konsultację z Biurem Legislacyjnym. Na odległość trudno jest wyłapać tę różnicę. Chwilę zaczekamy.
Czy już jesteśmy gotowi z tą poprawką? Jeśli tak, to poproszę jeszcze raz o odczytanie poprawionej wersji. Wcześniej coś zostało przeoczone.
Poseł Jan Warzecha (PiS):
Czytam jeszcze raz treść poprawki: „Art. 2. W ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2022 r. poz. 1385, 1723, 2127, 2243, 2370, 2687 oraz z 2023 r. poz. 295) w ust. 3 pkt 1wyrazy „3a–6c, 8–11, 12d–17, 17b, 17d” zastępuje się wyrazami „3a–6, 6aa–6c, 8–11, 12d–17, 17b, 17d, 17f”. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy jest sprzeciw wobec tej poprawki? Widzę, że pan mecenas kiwa głową, że teraz jest sformułowana poprawnie. Nie ma sprzeciwu. Stwierdzam, że poprawka została przyjęta.
Mamy jeszcze zgłoszoną poprawkę do art. 9. Tam również chodziło o doprecyzowanie. Proszę o odczytanie treści poprawki.
Poseł Jan Warzecha (PiS):
W tej poprawce proponuje się, żeby w art. 9 wyrazy „w art. 6 pkt 3 i 4” zastąpić wyrazami „w art. 6 pkt 4”.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
To jest poprawka legislacyjna, ale wolę zapytać, czy są jakieś uwagi albo sprzeciw do tej poprawki? Nie widzę. Stwierdzam, że poprawka została przyjęta.
Szanowni państwo, na tym zakończyliśmy rozpatrywanie projektu ustawy, poza poprawkami, które mamy przygotować do drugiego czytania. Czy jest sprzeciw wobec propozycji przyjęcia projektu ustawy w całości wraz z przyjętymi poprawkami? Nie ma sprzeciwu. Stwierdzam, że projekt został przyjęty.
Jest jeszcze kwestia wyboru posła sprawozdawcy. Proszę bardzo.
Poseł Jan Warzecha (PiS):
Wysoka Komisjo, proponuję, żeby na sprawozdawcę wyznaczyć pana posła Marka Suskiego, który na sali plenarnej przedstawiał projekt tej ustawy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Oczywiście wyrażam zgodę. Chyba miałem najwięcej czasu, bo ten projekt czytałem już od wczoraj. Czy jest sprzeciw mojej kandydatury? Nie widzę. Dziękuję za upoważnienie mnie do wystąpienia przed Wysoka Izbą w imieniu Komisji.
Dzisiaj o godzinie 13.30 mamy kolejne posiedzenie dotyczące górnictwa węgla brunatnego i elektroenergetyki.
Szanowni państwo, na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny, dziękuję państwu za pracę. Zamykam posiedzenie Komisji.