Komisje: do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, obradujące pod przewodnictwem posła Marka Suskiego (PiS), przewodniczącego Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, zrealizowały następujący porządek dzienny:
– pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji (druk nr 1514).
W posiedzeniu udział wzięli: Jacek Ozdoba sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wraz ze współpracownikami, Justyna Grzywacz główny specjalista w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Agnieszka Kołakowska doradca ekonomiczny w Departamencie Środowiska Najwyższej Izby Kontroli.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Bartosz Bąk, Aleksandra Kacprzak, Ewa Kwiatkowska i Anna Rajewska – z sekretariatów Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Jakub Bennewicz i Piotr Podczaski – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Szanowni państwo, witam serdecznie. Otwieram wspólne posiedzenie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Witam państwa posłów, wszystkich zaproszonych gości biorących udział w dzisiejszym posiedzeniu, ewentualnie jeżeli są jacyś dziennikarze. Nie wiem, czy są przedstawiciele Najwyższej Izby Kontroli. Witam pana ministra Jacka Ozdobę; panią Iwonę Siedlecką, głównego specjalistę w Departamencie Instrumentów Środowiskowych Ministerstwa Klimatu i Środowiska: panią Justynę Grzywacz, głównego specjalistę w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska; pana Karola Wójcika ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami, pana Macieja Muchę, dyrektora Departamentu Instrumentów Środowiskowych Ministerstwa Klimatu i Środowiska; Magdalenę Piątek, głównego specjalistę ds. legislacji w Departamencie Prawnym MKiŚ, i panią Agnieszkę Kołakowską, doradcę ekonomicznego w Departamencie Środowiska Najwyższej Izby Kontroli.
Szanowni państwo, stwierdzam kworum – mam informację, że obie Komisje są w wystarczającym składzie. Dzisiejszy porządek przewiduje pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji (druk nr 1514), uzasadnia minister klimatu i środowiska, czyli dzisiaj pan minister Jacek Ozdoba.
Informuję, że zgodnie z regulaminem Sejmu pierwsze czytanie obejmuje uzasadnienie projektu przez wnioskodawcę, debatę w sprawie ogólnych zasad projektu oraz pytania posłów i odpowiedzi wnioskodawców, ewentualnie zgłaszamy wnioski i poprawki.
Czy jest zgoda na porządek dzisiejszego wspólnego posiedzenia? Nie słyszę sprzeciwu, zatem oddaję głos panu ministrowi. Bardzo proszę o uzasadnienie projektu.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Jacek Ozdoba:
Dziękuję. Szanowni państwo, szanowny panie przewodniczący, projekt jest implementacją trzech dyrektyw, które dotyczą raportowania zanieczyszczenia środowiska przez Polskę jako członka Wspólnoty Europejskiej. Ustawa jest, można powiedzieć w uproszeniu, bardzo techniczna, dotyczy terminów i sposobu informowania przez Polskę o zanieczyszczeniu środowiska. Jak wspomniałem, jest to wymóg tych trzech dyrektyw. To z grubsza, jeśli interesują państwa szczegóły, to rozumiem, że w toku dyskusji będę mógł się do tego odnieść. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo dziękuję, bardzo krótkie uzasadnienie. W związku z zakończeniem przedstawiania uzasadnienia przez pana ministra, bardzo proszę teraz o zabieranie głosu, ewentualne pytania, czyli otwieram debatę. Bardzo proszę, pan poseł Żuk zgłosił się pierwszy.
Poseł Stanisław Żuk (Kukiz15):
Mam jedno pytanie do projektodawców. W art. 2 pkt 2 litera c) „Dodaje się ust. 4–6 w brzmieniu:”… Używacie państwo takiego określenia, że „Minister właściwy do spraw klimatu i Główny Inspektor Ochrony Środowiska przekazują Krajowemu ośrodkowi […]”. Przeczytałem całe uzasadnienie, wiem, że w określeniu „Krajowy ośrodek” chodzi o Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami. Czy to jest dobre określenie dla kogoś, kto będzie kiedyś ewentualnie czytał tę ustawę? Czy nie lepiej byłoby użyć pełnej nazwy tego Krajowego ośrodka bilansowania i później już używać „Krajowemu ośrodkowi”? Dla laika określenie „Krajowy ośrodek” nic nie mówi. Dlaczego państwo używacie takiego określenia, a nie co najmniej raz pełnej nazwy: Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę.
Poseł Anita Sowińska (Lewica):
Dzień dobry państwu. Anita Sowińska, Lewica. Nie prowadzę tej ustawy, natomiast przeczytałam pobieżnie – przyznaję – uzasadnienie. Rzuciło mi się w oczy, że ta ustawa będzie dotyczyć ok. 4 tys. podmiotów prowadzących instalacje. Mam pytanie do pana ministra: jakie to są konkretnie podmioty? Czy to są spółki energetyczne? Chciałabym bardziej szczegółowo wiedzieć, co to są za podmioty. Jeszcze jeżeli chodzi o oddziaływanie na te podmioty, czyli te 4 tys., jako pozytywny efekt przewidywana jest mniejsza dotkliwość kary za nieprzedłożenie w terminie sprawozdania w zakresie Krajowego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń. Moje pytanie jest takie: czy nie obawia się pan minister, że jeżeli kara będzie mniej dotkliwa, to skuteczność zbierania tych danych będzie również mniejsza? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Widzę, że w pierwszej turze nie ma więcej zgłoszeń, więc poproszę pana ministra o odpowiedzi.
Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba:
Dziękuję bardzo. Jeśli chodzi o pytanie pana posła, to jest to wynik terminologii stosowanej już wcześniej w ustawie o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji. Tam jest stosowany ten skrót, więc to stanowi uzasadnienie, dlaczego dalej używamy tej samej terminologii w nowelizacji i jej nie zmieniamy. Gdybyśmy wprowadzili pełną nazwę, to musielibyśmy wprowadzić nowelizację pierwotnej ustawy. Ta nazwa jest powszechnie używana. Jeżeli legislatorzy mają uwagę, to poproszę. Analizowaliśmy to i nie widzieliśmy tu żadnej sprzeczności. Ale jest to słuszna uwaga, jak się czyta przepis, nie odnosząc do ustawy – Prawo ochrony środowiska, i tej ustawy, którą przed chwilą wskazałem, o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji z 2009 roku.
Co do pytania pani poseł, kary są i tak wysokie, nie widzę tu podstawy do obaw. Analizowaliśmy te kwoty, wydaje się, że są one adekwatne, żeby raportować. Są one i tak wysokie, więc nie widzę podstaw do obaw, że nie będziemy mieli informacji od podmiotów, które zostały wskazane – prawie 4 tys. podmiotów, jak wspomniała pani poseł. Tak więc nie rekomenduję podwyższania ani zmniejszania kwot, które są wskazane w ustawie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
A odpowiedź na pytanie o to, jakie podmioty?
Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba:
Tak, pani z Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska odniesie się do tej sprawy.
Główny specjalista w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Justyna Grzywacz:
Szanowni państwo, jeśli chodzi o pierwszą część pytania, dotyczy to podmiotów określonych w rozporządzeniu unijnym nr 166/2006. Są to rodzaje działalności z różnych grup, więc to określa cały załącznik, w którym są wymienione te instalacje czy rodzaje działalności. Dla przykładu mogę zacytować, z jakich branż, np. przemysł energetyczny, produkcja i obróbka metali, przemysł mineralny, przemysł chemiczny, gospodarka odpadami. Tak więc jest to szeroki zakres. Głównie są to instalacje, które wymagają pozwolenia zintegrowanego, ale nie wszystkie – te przepisy się częściowo rozmijają. Natomiast co do zasady są to instalacje wymienione w zał. 1 do rozporządzenia unijnego i tych podmiotów te przepisy dotyczą.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Jeśli mógłbym, prosiłbym, żeby pani się przedstawiła do mikrofonu, bo później będzie problem w stenogramie. Bardzo proszę.
Główny specjalista w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji GIOŚ Justyna Grzywacz:
Oczywiście, Justyna Grzywacz, Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo dziękuję. Kolejne pytanie. Pani poseł, bardzo proszę.
Poseł Gabriela Lenartowicz (KO):
Dziękuję. Szanowni państwo, oczywiście potwierdzam, bo to jest istotne dla nas wszystkich, że jest to ustawa o charakterze technicznym, niemniej jednak implementacja prawa unijnego wymaga uważności i odpowiedniej pracy legislacyjnej. Jest to ustawa rządowa, więc całe zaplecze związane z dobrym stanowieniem prawa i przygotowaniem propozycji jest do dyspozycji rządu i ministerstwa. Tym bardziej niepokoi fakt, że ustawa rządowa, która ma pięć artykułów, łącznie z artykułem dotyczącym wejścia w życie, ma już pięć obszernych poprawek legislacyjnych oraz kolejne poprawki, też najwyraźniej o charakterze legislacyjnym, które zostały właśnie przed chwilą złożone jako poprawki poselskie. W zasadzie moja uwaga dotyczy tylko większej staranności przy przygotowywaniu tego typu aktów prawnych i konsultowaniu ich być może z Biurem Legislacyjnym Kancelarii Sejmu już na etapie prac rządowych przez prawników. Myślę, że jest to kwestia różnych szkół legislacyjnych, ale są to też kwestie, które mogą mieć poważne skutki, jeśli to prawo będzie źle zaimplementowane. Oczywiście na temat systemu zarządzania emisjami powinniśmy na pewno prowadzić dużą debatę, i to na sali plenarnej, ale ten projekt ustawy nie dotyczy istoty sprawy, a słuchając zapowiedzi ministra Kurtyki, niebawem będziemy mieli taką okazję, bo – jak słyszę, są przygotowywane projekty, które znacząco na ten system wpłyną. Jeśli mogłabym w tym miejscu poprosić o informację, na jakim etapie są w ministerstwie pozostałe prace legislacyjne związane z systemem zarządzania emisjami. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. W zasadzie zgadzam się z panią poseł. Wydaje mi się, że każda ustawa powinna być przygotowana z pełną starannością, nie tylko rządowe. Myślę, że te poprawki są wynikiem takiej staranności. Nawet jeśli jakieś uwagi są zgłoszone przez legislatorów Kancelarii Sejmu, to są one po to, żeby prawo było uchwalone przez Sejm z jeszcze większą starannością. Gdyby wszystko było doskonałe, co przychodzi czy od rządu, czy od posłów, to Sejm ani sejmowi legislatorzy nie byliby potrzebni. A jednak tutaj pracujemy. Naszym zadaniem jest wyłapanie błędów, niedoróbek albo innego punktu widzenia – w końcu na tym polega parlamentaryzm. Nie jest to chyba zarzut, że coś się poprawia. Bardzo proszę, pani poseł.
Poseł Anita Sowińska (Lewica):
Anita Sowińska. Mam jeszcze pytanie, ponieważ nie jest dla mnie jasne, jak zmieniają się stawki kary i za co dokładnie. Jest poprawka nr 5, jak rozumiem złożona przez posłów i posłanki z PiS-u, która podwyższa – w mojej ocenie, słusznie – kary za nieprzekazywanie dobrej jakości danych.
W oryginale są to kary od 500 do 5000 zł, natomiast w tej poprawce jest od 500 do 25 000 zł. To się rozmija z tym, co pan minister powiedział. Zatem mam konkretne pytanie: o ile wzrastają stawki i za co? Drugie pytanie: czy pan minister przeczytał tę ustawę? Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Panie ministrze, bardzo proszę o odpowiedź, ale wydaje mi się, że minister tę ustawę przeczytał.
Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba:
Nie będę się wyzłośliwiał na panią poseł Sowińską. Przemilczę pytanie, czy przeczytałem ustawę. Pani na szczęści przeczytała – pobieżnie, jak pani zaznaczyła, dlatego o szczegóły poproszę panią z głównego inspektoratu, która odniesie się do tych kar. Co do mojej wypowiedzi co do wysokości kar, odnosiłem się już do poprawek złożonych przez posłów, które popieram, bo są one zasadne. Zresztą, jak pani zwróciła uwagę, nie należę do osób, które podchodzą liberalnie do zanieczyszczania środowiska. Wręcz przeciwnie, za chwilę mamy na agendzie dużą nowelizację Kodeksu karnego i największą od lat dziewięćdziesiątych nowelizację Kodeksu wykroczeń. Bardzo proszę, pani naczelnik.
Poseł Anita Sowińska (Lewica):
Bardzo dziękuję za udzielenie odpowiedzi na moje pierwsze pytanie. Jeszcze proszę kogoś z ministerstwa o odpowiedź na drugie pytanie: o ile wzrastają stawki i za co konkretnie? Dziękuję bardzo.
Główny specjalista w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji GIOŚ Justyna Grzywacz:
Dobrze, już wyjaśniam. Dotychczasowe kary za niezłożenie sprawozdania w terminie wynosiły 50 000 zł, natomiast w tym projekcie ustawy wprowadzamy zmniejszenie kar i naliczanie dzienne, czyli teraz będzie to 200 zł za dzień spóźnienia. Uważamy, że jest to proporcjonalne, ponieważ 50 tys. za np. jeden dzień spóźnienia to bardzo wysoka kwota. W związku z tym uważamy, że 200 zł za dzień będzie bardziej sprawiedliwe.
Kolejna kara była za niezachowanie jakości w złożonym sprawozdaniu. Do tej pory, czyli w obecnie obowiązujących przepisach, jest to kara administracyjna w wysokości 25 000 zł, natomiast teraz proponujemy karę widełkową – że tak to określę. Jest to kara od 500 do 5000 zł.
Pojawia się też nowy rodzaj kary, którego nie mamy w obowiązujących przepisach. Jest to kara w wysokości 5000 zł za niezłożenie danych identyfikacyjnych zakładu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Jeszcze pani poseł chciałaby zabrać głos.
Poseł Anita Sowińska (Lewica):
Czyli, jak rozumiem, jeżeli podmiot złoży jakiekolwiek sprawozdanie, to dostanie karę maksimum 5000 zł, natomiast do tej pory mógł dostać za opóźnienie 50 000 zł. Czyli podmiotom opłaca się napisać cokolwiek, nawet byle co, byle tylko uniknąć kary. Świetne rozwiązanie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję. Czy pan minister chciałby się odnieść do tego? Wydaje mi się, że to chyba nie jest do końca tak.
Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba:
Nie jest. Gdyby jeszcze raz mogła pani powtórzyć, bo logika w pani wypowiedzi się coraz bardziej gubi.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Proszę się powstrzymać od takich ocen.
Poseł Anita Sowińska (Lewica):
Dobrze, jeszcze powtórzę. Do tej pory podmiot mógł uzyskać karę nawet 50 000 zł za niezłożenie sprawozdania lub opóźnienie. Natomiast w tej chwili naliczania dzienne – nie wiem, czy jest to dobra proporcja, ale zgadzam się, że naliczanie od dnia jest bardziej sprawiedliwe. Natomiast druga kara za niezachowanie jakości, to było 25 000, a teraz jest kara tzw. widokowa…
Główny specjalista w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji GIOŚ Justyna Grzywacz:
Widełkowa.
Poseł Anita Sowińska (Lewica):
…widełkowa, przepraszam bardzo. Zatem podmiotowi bardziej opłaca się złożyć sprawozdanie, nawet napisawszy cokolwiek. Dostanie karę maksimum 5000 zł, jak rozumiem. Wydaje mi się, że to jest pewna luka.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Tam będzie poprawka. Jeśli pani poseł zerknęłaby na propozycje poprawek, tam ta sytuacja jest wyregulowana.
Myślę, że przejdziemy już do rozpatrzenia szczegółowego projektu, i przy poszczególnych artykułach jeszcze będzie można dopytać, jeżeli będą wątpliwości.
Jeżeli nie ma sprzeciwu, to stwierdzam zakończenie pierwszego czytania
Proponuję przystąpić do rozpatrzenia ustawy. Przechodzimy do pracy nad treścią.
Czy są uwagi do tytułu?
Bardzo proszę.
Legislator w Biurze Legislacyjnym Kancelarii Sejmu Jakub Bennewicz:
Dziękuję bardzo. Biuro Legislacyjne proponuje, żeby zmienić nieco redakcję odnośnika zarówno do tytułu, jak również – jest to druga propozycja na liście poprawek dostarczonych przez BL – redakcję odnośnika nr 1 do ustawy nowelizowanej. Obydwie poprawki są ze sobą zbieżne. Chodzi o to, żeby dostosować brzmienie wprowadzenia do wyliczenia w tych odnośnikach do brzmienia takiego samego odnośnika w drugiej ze zmienianych ustaw, czyli ustawie o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji. Obydwie te poprawki, pierwsza i druga, są ujednolicające. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Poproszę o stanowisko rządu.
Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba:
Popieramy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy te poprawki można uznać za redakcyjne, bo one nie zmieniają treści? Można, czyli nie musimy nad nimi głosować. Zapytam tylko: czy jest sprzeciw? Jeżeli nie ma sprzeciwu, to uznajemy, że zgadzamy się na taką poprawkę. Doprecyzowaliśmy tytuł.
Art. 1. Poproszę o uwagi do art. 1. Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne się zgłasza.
Legislator Jakub Bennewicz:
Z racji tego, że art. 1 jest dosyć obszerny, proponowalibyśmy go rozpatrywać poszczególnymi zmianami, dlatego że Biuro Legislacyjne będzie miało uwagi do poszczególnych punktów w art. 1. Pozostawiam to do decyzji pana przewodniczącego.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze, oczywiście.
Zatem art. 1, zmiana pierwsza. Czy są uwagi? Nie słyszę.
Zmiana druga.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Mam uwagę.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo proszę.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, poprawka z pakietu, który państwo otrzymaliście, podpisana przez pięciu posłów, polega na tym, żeby w art. 1 po zmianie pierwszej dodać zmianę 1a) o treści takiej jak w załączeniu, czyli: „1a) w art. 236a po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu: «1a. Krajowy Rejestr obejmuje dane, o których mowa w art. 236b ust. 1»”.
Poprawka ta polega na doprecyzowaniu, jakie dane są zawarte w Krajowym Rejestrze Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń. Odnosimy się do treści art. 236b.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
W moim przekonaniu nie jest to czysto legislacyjna poprawka, ale może się mylę.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Nie jest to poprawka legislacyjna, bo poprawki legislacyjne są w tym pakiecie, z który przyjęliśmy dwie pierwsze poprawki. Natomiast poprawki od 1 do 5 podpisane przez pięciu posłów mają charakter merytoryczny.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Zatem wydaje mi się, że powinniśmy ją poddać pod głosowanie.
Głosujemy nad poprawką nr 1 w tym zestawieniu. Proszę bardzo o przygotowanie do głosowania aparatury. Głosujemy. Kto jest za poprawką nr 1, proszę o podniesienie ręki i naciśnięcie guziczka „za”? (45) Dziękuję bardzo. Kto jest przeciw? (0) Kto się wstrzymuje? (0) Czy wszyscy oddali głos? Chyba wszyscy. Zamykam głosowanie, bardzo proszę o podanie wyników.
Za 45, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał. Poprawka została zaakceptowana.
Teraz zmiana druga. Czy do zmiany drugiej są uwagi? Bardzo proszę, pani poseł.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Szanowni państwo, w pakiecie pięciu poprawek merytorycznych, który państwo otrzymaliście, jest poprawka nr 2, która odnosi się do art. 1. W zmianie drugiej, po lit. a) dodaje się lit. aa) w następującym brzmieniu: „aa) po ust 1a dodaje się ust. 1b. w brzmieniu: «1b. W przypadku zmiany danych niezbędnych do identyfikacji zakładu, o których mowa w ust. 1 pkt 2, prowadzący instalację przekazuje zaktualizowane dane wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska niezwłocznie po tej zmianie»”.
Poprawka jest niezbędna, ponieważ trzeba odnieść się do wszystkich przypadków, które mogą się pojawić, jeśli chodzi o respektowanie przepisów tej ustawy. W związku z tym wnioskuję o jej przyjęcie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Biuro Legislacyjne, bardzo proszę.
Legislator Jakub Bennewicz:
Chcielibyśmy zwrócić uwagę, że poprawki od drugiej do czwartej przygotowane przez panią poseł powinny być głosowane łącznie, ponieważ poprawki trzecia i czwarta są konsekwencją poprawki drugiej. Biuro Legislacyjne jeszcze będzie chciało zabrać głos w odniesieniu do pkt 2, ale może najpierw Wysoka Komisja…
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Poprosimy panią poseł, żeby przedstawiła te poprawki.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo, słuszna uwaga, rzeczywiście tak jest. Poprawka nr 3 w tym pakiecie odnosi się do lit. b) i do treści ust. 3 tego przepisu, poprawka czwarta odnosi się do lit. c).
Zatem przedstawiam poprawkę trzecią: „W art. 1 w pkt 2 w lit. b) ust. 3 otrzymuje brzmienie: «3. Wojewódzki inspektor ochrony środowiska przekazuje Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska dane, o których mowa w ust. 1 oraz ust. 1b, w terminie do dnia 31 sierpnia roku następującego po danym roku sprawozdawczym»”.
Jak wspomniano, poprawka ta wynika ze zmiany wprowadzonej poprawką drugą i polega na tym, żeby dodać obowiązek przekazywania do głównego inspektora ochrony środowiska tych danych. Chodzi o nadanie biegu danym, które zostaną złożone po rejestracji nowego przedsiębiorstwa.
Poprawka czwarta odnosi się ust. 5 pkt 3, który otrzymuje brzmienie: „3. warunki techniczne, formę oraz sposób przekazywania sprawozdania i danych, o których mowa w ust. 1 i 1b”.
Ta poprawka także wynika ze zmiany wprowadzonej poprawką nr 2.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Zatem zgodnie ze wskazówką Biura Legislacyjnego poddam pod głosowanie łącznie te poprawki, które stanowią spójną całość. To będzie poprawka druga, trzecia i czwarta. Głosujemy…
Poseł Urszula Zielińska (KO):
Panie przewodniczący, mam pytanie do tej poprawki, jeżeli można.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo proszę.
Poseł Urszula Zielińska (KO):
Ponieważ dzisiejsze brzmienie art. 236b zawiera termin „do dnia 31 marca roku następującego po danym roku sprawozdawczym”. Zmieniamy ten termin na sierpień?
Poseł Anna Paluch (PiS):
Nie.
Poseł Urszula Zielińska (KO):
Czy pani przewodnicząca może wyjaśnić zmianę terminu?
Poseł Anna Paluch (PiS):
O który termin pani chodzi?
Poseł Urszula Zielińska (KO):
O termin sierpniowy, który wynika – jak rozumiem – z państwa poprawki, w odniesieniu do dzisiejszego terminu, który jest zawarty w art. 236b ust. 1.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Pani poseł, z przepisów ustawy wynika, że te dane wędrują po kolejnych szczeblach i są agregowane. 31 marca jest to termin złożenia do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, potem te dane trafiają do generalnego inspektora, a potem minister składa sprawozdanie Komisji Europejskiej. Na każdym szczeblu potrzeba dwóch, trzech miesięcy, żeby te dane zagregować, uporządkować, opisać i posłać dalej. Dlatego te poprawki są ze sobą w związku, bo mówią o pewnej procedurze, pewnym procesie agregowania danych, który się odbywa w administracji odpowiedzialnej za ochronę środowiska.
Poseł Urszula Zielińska (KO):
Dziękuję, już widzę, że ten termin 31 marca na innym etapie jest zachowany. Wszystko już jest jasne. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. W takim razie przechodzimy do głosowania.
Kto z pań i panów posłów jest za tymi poprawkami, proszę o podniesienie ręki i naciśnięcie guziczka „za”? (44) Kto jest przeciw – analogicznie? (0) Kto się wstrzymał? (1) Czy wszyscy już oddali głos? Nikt nie zgłasza, że nie. Zamykam głosowanie, bardzo proszę o ogłoszenie wyników.
Wynik – za 44, przeciw 0, 1 osoba się wstrzymała. Stwierdzam, że Komisja pozytywnie zaopiniowała poprawki.
Czy są jeszcze uwagi do zmiany drugiej? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Jakub Bennewicz:
Dziękuję. Biuro Legislacyjne ma dwie propozycje poprawek do pkt 2 i jedną wątpliwość. Może zacznę najpierw od poprawek. One obie dotyczą lit. c) w ust. 5, który jest przepisem upoważniającym. Po pierwsze, proponowalibyśmy, żeby we wprowadzeniu do wyliczenia wyrazy: „zawarte w Krajowym Rejestrze” zastąpić wyrazami: „objęte Krajowym Rejestrem”. Jest to poprawka ujednolicająca w stosunku do podobnego wyrażenia użytego w innych przepisach o takim samym charakterze.
Kolejna poprawka, poprawka czwarta w wykazie poprawek legislacyjnych, dotyczy pkt 3 w ust. 5. Po wyrazie „formę” proponujemy dodać przecinek i wyraz „tryb”. Z materiału dołączonego do projektu w postaci projektu rozporządzenia wydawanego na podstawie tego przepisu upoważniającego wynika, że w tym rozporządzeniu mają być też uregulowane kwestie związane z trybem przekazywania danych, a nie tylko ze sposobem i formą, stąd taka propozycja Biura Legislacyjnego.
Jeszcze wątpliwość, która nie została ujęta w formie poprawki. To wątpliwość i pytanie jednocześnie. Dotyczy ona z kolei lit. a) i części wspólnej do pkt 2 w ust. 1. Jest tam sformułowanie, z którego wynika, że dane niezbędne do identyfikacji zakładu mają być przekazywane „w terminie do dnia 31 marca roku następującego po roku, w którym rozpoczął eksploatację instalacji, chyba że dane te zostały już wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska przekazane”. Właśnie ten ostatni fragment budzi nasze wątpliwości, ponieważ wydaje nam się, że powinno być wskazane w tym przepisie, z jakiego przepisu wynika to, że te dane mogły już wcześniej zostać wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska przekazane. Z takiego brzmienia to nie wynika i może to budzić pewne wątpliwości. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Bardzo proszę o odpowiedź.
Główny specjalista w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji GIOŚ Justyna Grzywacz:
Intencją, która stała za wprowadzeniem zapisu „chyba że dane te zostały już wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska przekazane” było wskazanie, że obowiązek ten dotyczy nowych zakładów, które w związku z prowadzoną działalnością zostały objęte obowiązkiem sprawozdawczym w ramach Krajowego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń, i że jest on jednorazowy. To znaczy, że zakłady istniejące, które już te dane przekazały, nie muszą ich przekazywać ponownie. Należy nadmienić, że zakres danych w części dotyczącej danych identyfikacyjnych nie ulega zmianie w stosunku do obowiązujących przepisów. Projektowane przepisy wprowadzają jedynie odrębnie obowiązek przekazywania danych identyfikacyjnych i danych o uwolnieniach i transferach zanieczyszczeń – co jest konsekwencją zmiany przepisów unijnych – w celu umożliwienia nakładania kar administracyjnych za brak danych identyfikacyjnych, ponieważ obecne przepisy nie dają nam takiej możliwości. Zatem dane identyfikacyjne mogły zostać przekazane do zakładów istniejących, objętych już obowiązkiem sprawozdawczym na podstawie obecnie obowiązującego art. 236b ust. 1 ustawy – Prawo ochrony środowiska.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Jak rozumiem rząd opiniuje te poprawki pozytywnie.
Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba:
Oczywiście.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy możemy je uznać za poprawki legislacyjne? Możemy.
Czy jest sprzeciw wobec przyjęcia tych poprawek? Nie ma. Dziękuję.
Zatem przyjmujemy te poprawki legislacyjne.
Sprawdzę, co mamy. To byłby już cały art. 1, chyba że jeszcze są jakieś…
Poseł Anna Paluch (PiS):
Zmiana druga. Szliśmy zmianami. Zmianę drugą przyjęliśmy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Tak, przyjęliśmy zmianę drugą.
Zmiana trzecia. Nie słyszę uwag.
Zamiana czwarta. Bardzo proszę, pani poseł i Biuro Legislacyjne się zgłasza.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo. Wysokie Komisje, przedstawiam poprawkę nr 5, która odnosi się właśnie do zmiany czwartej. Polega ona na modyfikacji ust 2 w art. 236d. Chodzi o kwestię, która została poruszona w pytaniach, mianowicie dostosowania wysokości kary do stopnia zaniedbań czy przewinień. Brzmienie ust. 2 byłoby następujące: „2. W przypadku niezapewnienia przez prowadzącego instalację, wbrew art. 9 ust. 1 rozporządzenia 166/2006, jakości przekazywanych danych, o których mowa w art. 236b ust. 1 pkt 1, wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na prowadzącego instalację, w drodze decyzji, administracyjną karę pieniężną w wysokości od 500 zł do 25 000 zł”.
Poprawka polega na ustaleniu górnej granicy jednej z trzech rodzajów kar, o której mowa w zmienianym art. 236d ust. 2, na obecnie obowiązującym poziomie 25 000 zł, a nie jak w pierwotnie zgłoszonym projekcie na poziomie 5000 zł. Czyli krótko mówiąc, od 500 zł do 25 000 zł ta kara będzie mogła zostać nałożona.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Jeszcze Biuro Legislacyjne się zgłaszało. Proszę bardzo.
Legislator w Biurze Legislacyjnym Kancelarii Sejmu Piotr Podczaski:
Szanowni państwo, nasza wątpliwość dotyczy m.in. tego przepisu, który znalazł się w poprawce, ale nie w aspekcie samej wysokości kar, tylko w aspekcie tego elementu, który mówi o jakości przekazywanych danych. Mianowicie w naszej ocenie z żadnych przepisów nie wynika, na czym miałaby ta „jakościowość” przekazywanych danych polegać. W związku z tym będzie to tego typu sytuacja, w której to organ będzie oceniał, czy te dane są „jakościowe”, czyli odpowiedniej jakości, natomiast podmiot przekazujący te dane nie do końca będzie wiedział, czy dane przez niego przekazywane mają odpowiednią jakość, ponieważ ani rozporządzenie, ani nasza ustawa nie definiują, na czym jakość przekazywanych danych ma polegać. To jest pierwsza uwaga.
Druga uwaga dotyczy aktualizacji danych. Ponieważ przyjęliśmy poprawkę drugą, która nakłada obowiązek aktualizacji przekazywany danych, zastanawiamy się, czy nie powinno być też odpowiedniego przepisu z karą pieniężną na wypadek braku tej aktualizacji. To jest wątpliwość merytoryczna i prosilibyśmy wnioskodawcę o ustosunkowanie się do niej.
Trzecia wątpliwość dotyczy zmiany czwartej, lit. b), czyli dodawanych ustępów 2a i 2b, dlatego że w naszej ocenie te kwestie są już uregulowane w Kodeksie postępowania administracyjnego, mianowicie w art. 189d pkt 1 i w art. 189e. Chcielibyśmy zadać pytanie, dlaczego wnioskodawca widzi potrzebę powielania kwestii, które reguluje już k.p.a. w zakresie kar pieniężnych.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze. Mam propozycję, żeby doprecyzować to i ewentualnie zgłosić bardziej precyzyjną poprawkę w drugim czytaniu. Mam propozycję do pani poseł, żeby wycofać tę poprawkę.
Legislator Piotr Podczaski:
Doprecyzuję tylko, poprawka…
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Wystarczy, już pan zniszczył tę poprawkę.
Legislator Piotr Podczaski:
Nie, panie przewodniczący. Moja uwaga nie dotyczyła samej poprawki, bo taki sam zapis znajduje się już w brzmieniu ustawy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Poniekąd dotyczyła.
Legislator Piotr Podczaski:
Poprawka dotyczy tylko zmiany wysokości kary, natomiast odnosi się do zapisu, który znajduje się już w ustawie. Więc nasza wątpliwość dotyczy tego sformułowania, które jest w ustawie, w zmianie czwartej, w ust. 2, mianowicie jakości przekazywanych danych. Poprawka to sformułowanie powiela, bo musi powielać, ale odnosi się tylko do wysokości kary.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze. W każdym razie trzeba będzie to doprecyzować w drugim czytaniu.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Szanowni państwo, myślę, że pospiech jest wskazany głównie przy łapaniu pcheł, lepiej to doprecyzować i spokojnie się nad tym zastanowić. W imieniu wnioskodawców wycofuję tę poprawkę.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Nie zgłaszamy tej poprawki w takim razie.
Poseł Joanna Mucha (Polska2050):
Mimo wszystko chciałabym zapytać ministerstwo, co ma na myśli w tej ustawie, pisząc o jakości przekazywanych danych, bo wydaje mi się, że dla wszystkich właścicieli instalacji może to być kluczowa sprawa.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Jest to oczywiście bardzo ważne. Myślę, że jeżeli mówimy o ewentualnej poprawce, to poprosimy o doprecyzowanie tych przepisów, żeby nie było to uznaniowe. Panie ministrze, czy możemy poprosić, żeby zostało to doprecyzowane do drugiego czytania?
Główny specjalista w Wydziale Przeciwdziałania Poważnym Awariom Departamentu Inspekcji GIOŚ Justyna Grzywacz:
Przepraszam, chciałabym powiedzieć dwa słowa odnośnie do wątpliwości co do jakości danych. Treść przepisu współgra z określonym w prawie wspólnotowym obowiązkiem zapewnienia jakości przekazywanych informacji ciążącym na operatorze zakładu, a także obowiązkiem oceny ich jakości przez właściwe organy, o czym mówi art. 9, ust. 1 i 2 rozporządzenia unijnego nr 166/2006. Należy dodać, że zgodnie z obowiązującym art. 236b ust. 2 ustawy – Prawo o ochronie środowiska wojewódzki inspektor ochrony środowiska ocenia jakość dostarczonych przez prowadzących instalację danych, w szczególności pod względem ich kompletności, spójności i wiarygodności. Przepis ten jest podstawą do oceny jakości dostarczonych danych. Dodatkowo chciałabym nadmienić, że wytyczne Komisji Europejskiej dotyczące wdrażania Europejskiego Rejestru Uwalniania i Transferu Zanieczyszczeń, które stanowią pomoc we wdrażaniu przepisów unijnych ERUiTZ, definiują i precyzują, co należy rozumieć pod pojęciami: kompletność, spójność i wiarygodność. Tym samym stosowanie projektowanego przepisu nie będzie oparte na niejasnych przepisach, projektowana ustawa nie zmienia obecnie obowiązującego przepisu co do istoty, a zmianie ulega wysokość kar. Natomiast nasze dotychczasowe doświadczenia w stosowaniu tego przepisu nie wskazują na problemy w ocenie jakości danych przekazywanych przez prowadzących instalacje. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję. Spytam Biuro Legislacyjne, czy w takim razie jest potrzebne jakieś odesłanie w tej ustawie do przepisów, na podstawie których oceniana jest jakość sprawozdań?
Legislator Piotr Podczaski:
W naszej ocenie jest, natomiast te przepisy nie regulują w naszej ocenie w wystarczający sposób, na czym ta jakość polega.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze. W takim razie, pani poseł, poprosimy o poprawkę w drugim czytaniu.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Powiem bardzo krótko. Proszę państwa, oczywiście wycofaliśmy tę poprawkę i zajmiemy się nią, ale zwracam uwagę na treść tej poprawki: „W przypadku niezapewnienia przez prowadzącego instalację, wbrew art. 9 ust. 1 rozporządzenia 166/2006”. To są ściśle techniczne przepisy, wynikające z dyrektyw i rozporządzeń wydawanych przez Komisję Europejską. Zatem odwołują się do tego, o czym była mowa w dyskusji, czyli w art. 9 ust. 1 te kwestie są opisane. To zastrzeżenie jest mało realne.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Biuro Legislacyjne jeszcze, bardzo proszę.
Legislator Jakub Bennewicz:
Pani poseł ma absolutną rację, tylko problem polega na tym, o czym mówił kolega, że ten przepis decyzji wykonawczej, do którego odsyłamy, też nie precyzuje do końca, na czym ta jakość ma polegać. Na tym polega główny problem.
Poseł Anna Paluch (PiS):
Tutaj trzeba już wnosić uwagę do Komisji Europejskiej za niedoprecyzowane przepisy.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Pani poseł, bardzo proszę.
Poseł Gabriela Lenartowicz (KO):
Panie przewodniczący, szanowni państwo, myślę, że legislatorzy zwrócili uwagę na ważną rzecz, która ma poważny wymiar, zwłaszcza że mediana tej kary i przeliczenie na jakość wskazuje na to, że to jednak nie powinno być w zakresie uznania administracyjnego. To nie jest tak, że musimy wprost przepisywać to, co jest w regulacjach unijnych. W zakresie naszej władzy i możliwości leży to, żeby tę kwestię doprecyzować, w dobrze pojętym interesie pewności obrotu prawnego. Wnoszę sprzeciw wobec tej zmiany, z apelem do ministra klimatu o doprecyzowanie elementów, które są tu zawarte, tak żeby zadośćuczynić postulatowi, który zgłosili legislatorzy. Proponuję wstrzymanie się od głosu z naszej strony przy tej zmianie.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze. Ja też prosiłem o to, żeby w drugim czytaniu zgłosić poprawkę doprecyzowującą. Czy są jeszcze uwagi do zmiany czwartej? Bardzo proszę, pan poseł Tchórzewski.
Poseł Krzysztof Tchórzewski (PiS):
Chciałbym tylko zwrócić uwagę na to, że ministerstwo zaproponowało kwotę 5000 zł. W ramach przygotowywania poprawki uznaliśmy, że trzeba zwiększyć tę karę, jednak ta dyskusja wyraźnie wskazuje, że rząd miał rację w swojej pierwszej propozycji, dlatego też przychylam się do propozycji wycofania tej poprawki.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Czy są jeszcze jakieś uwagi do art. 1? Nie słyszę. Musimy chyba teraz zagłosować nad całym artykułem… Jak wskazuje Biuro Legislacyjne, nie musimy.
Poseł Joanna Mucha (Polska2050):
Głos pana posła Tchórzewskiego zabrzmiał bardzo znacząco. Chciałabym uzyskać od ministerstwa informację, czy ministerstwo ma zamiar wycofać się z podwyższenia kar po wypowiedzi pana posła Tchórzewskiego, czy pozostajemy w zamiarze podwyższenia kar, tylko lepiej przygotujemy poprawkę. Jest to niezwykle istotna kwestia.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Pani poseł, bardzo proszę.
Poseł Beata Maciejewska (Lewica):
Zgłaszam się z dokładnie tą samą uwagą. Uwagi legislatorów nie dotyczyły wysokości kary. Uznajemy, jako Lewica, że podwyższenie, które znajduje się w poprawce piątej, jest zasadne. Uwagi legislatorów dotyczyły braku precyzji w tym punkcie. Chciałabym prosić o odniesienie się do tego, co powiedział pan poseł Tchórzewski. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję. Jak wynika z wypowiedzi, rząd obniżył kary, ale bardzo proszę pana ministra o odpowiedź.
Sekretarz stanu w MKiŚ Jacek Ozdoba:
Tak, mogę? Nie posiadam kompetencji w kwestiach poprawek, które zgłaszają posłowie, reprezentuję na posiedzeniu rząd, więc ciężko mi się odnieść do tej wypowiedzi.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dziękuję bardzo. Czy są uwagi do pkt 2? Bardzo proszę, Biuro Legislacyjne.
Legislator Jakub Bennewicz:
Biuro Legislacyjne proponuje poprawkę polegającą na nadaniu nowego brzemienia lit. c). Wygląda ona na obszerną, ale w gruncie rzeczy ma tylko charakter dostosowujący…
Poseł Gabriela Lenartowicz (KO):
Przepraszam bardzo, zgłosiłam sprzeciw wobec zmiany czwartej, trzeba będzie nad nią zagłosować.
Legislator Jakub Bennewicz:
Pani poseł, to przy okazji, korzystając z głosu, zapytam, jak rozumieć sprzeciw pani poseł. Głosować można tyko nad poprawkami, więc jeżeli sprzeciw pani poseł oznacza, że pani poseł chce zgłosić poprawkę polegająca na skreśleniu jakiegoś przepisu, to taka poprawka musi być założona na piśmie z trzema podpisami, jako że jest to projekt wdrażający prawo Unii Europejskiej. Taka poprawka może zostać poddana pod głosowanie; sprzeciw nie jest poddawany pod głosowanie, z racji tego, że przepis w takim brzmieniu już jest w druku.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Regulamin nie przewiduje głosowania nad tego rodzaju sprzeciwem. Może się pani odnieść do tej kwestii przy przyjmowaniu całej ustawy.
Poseł Gabriela Lenartowicz (KO):
Bardzo dziękuję. Odniesiemy się przy drugim czytaniu.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Bardzo proszę.
Legislator Jakub Bennewicz:
Natomiast, kontynuując, jeśli można, poprawka proponowana przez Biuro Legislacyjne do art. 2 pkt 2 lit c) polega na nadaniu nowego brzmienia tej literze. Rzecz jest w tym, że w pierwotnym brzmieniu tych przepisów, była mowa o „sporządzaniu sprawozdań” zgodnie z decyzją wykonawczą Komisji Europejskiej. Tymczasem, kiedy zerknie się do tej decyzji wykonawczej, nie ma tam mowy o sporządzaniu sprawozdań, a jedynie o „przygotowywaniu i udostępnianiu” pewnych informacji. Stąd odpowiednie zmiany redakcyjne w ust. 4–6, które dostosowują terminologię do terminologii używanej w decyzji wykonawczej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Dobrze, dziękuję. Jak rozumiem, są to poprawki legislacyjne, nie musimy nad nimi przeprowadzać głosowania. Wiem, że rząd wszystkie poprawki popierał.
Legislator Jakub Bennewicz:
O ile nie ma sprzeciwu Komisji, to tak.
Przewodniczący poseł Marek Suski (PiS):
Nie słyszę sprzeciwu.
Art. 3. Czy są uwagi do art. 3? Nie słyszę.
Art. 4. Czy są uwagi do art. 4? Nie słyszę.
Art. 5. Czy są uwagi do art. 5? Nie słyszę.
Zatem przeszliśmy wszystkie punkty ustawy. Pozostaje nam jeszcze zagłosować nad całością ustawy. Proszę o przygotowanie przycisków do głosowania. Głosujemy.
Kto z państwa jest za przyjęciem ustawy, proszę o naciśnięcie guziczka i podniesienie ręki? (42) Dziękuję. Kto jest przeciw? (0) Nie widzę, Kto się wstrzymał? (3) Proszę o podanie wyników. Jeszcze pozostaje nam wybór posła sprawozdawcy. Są wyniki. Za 42, przeciw – 0, wstrzymało się 3 posłów.
Proponuję, żeby posłem sprawozdawcą była pani poseł Anna Paluch. Czy są inne kandydatury? Nie ma. Stwierdzam, że Komisja wybrała panią poseł na sprawozdawcę.
Informuję, że protokół posiedzenia z załączonym pełnym zapisem będzie do wglądu w sekretariacie Komisji.
Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny. Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję państwu za pracę, a panom ministrom za obecność.