Komisje:

Mówcy:

Komisja Kultury i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Babinetza (PiS), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– przedstawienie przez Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego informacji na temat projektowanych przez rząd działań dla sfery kultury w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

W posiedzeniu udział wzięli: Jarosław Sellin sekretarz stanu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wraz ze współpracownikami.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral i Julia Popławska  – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dzień dobry państwu. Otwieram kolejne dzisiaj posiedzenie Komisji Kultury i Środków Przekazu. Witam panie i panów posłów. Witam serdecznie również wszystkich gości biorących udział w dzisiejszym posiedzeniu. Witam sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pana ministra Jarosława Sellina. Witam panią dyrektor Monikę Smoleń-Bromską. Witam pana dyrektora Wojciecha Kwiatkowskiego, pana dyrektora Karola Zgódkę i pana dyrektora Jarosława Denisiuka. Oczywiście wszyscy państwo reprezentują Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Informuję, że posiedzenie zostało zwołane w trybie art. 152 ust. 2 Regulaminu Sejmu na wniosek grupy posłów przekazany 16 sierpnia 2022 r. do Komisji Kultury i Środków Przekazu. Porządek dzienny zgodnie z wolą wnioskodawców brzmi: „przedstawienie przez Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego informacji na temat projektowanych przez rząd działań dla sfery kultury w ramach Krajowego Planu Odbudowy”.

Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Proszę przedstawiciela wnioskodawców zwołania dzisiejszego posiedzenia o zabranie głosu, czyli proszę już tradycyjnie panią przewodniczącą Iwonę Śledzińską-Katarasińską. Proszę bardzo.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Panie ministrze, panie i panowie posłowie, drodzy goście, właściwie mogłabym zacząć od pytania, czy w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego istniały jakieś tajne informacje, że będzie problem z Krajowym Planem Odbudowy i środkami europejskimi na to ambitne przedsięwzięcie. Oczywiście nie będę pytała w ten sposób. Zważywszy na rozmiary delegacji ministerialnej jednak rozumiem, że państwo macie dla nas wiele ciekawych informacji, co nas cieszy. Bardzo lubimy, kiedy informacje dla sfery kultury są dobre bądź przynajmniej obfite i bogate. Niemniej znaleźliśmy właściwie niewiele konkretów w dokumencie jaki krążył czy został udostępniony, w tych załącznikach, czy też w tych zadaniach i reformach, jakie były przewidywane w Krajowym Planie Odbudowy pod hasłem kultura czy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Stąd taka nasza ochota, żeby dowiedzieć się, jak to właściwie ma być. Czy Krajowy Plan Odbudowy dostrzegał trudności? Czy to była kwestia tego, że ministerstwo nie zmieściło się ze swoimi propozycjami, czy też może ten plan nie był w ten sposób pomyślany? Aczkolwiek moim zdaniem powinien być tak pomyślany.

Tak jak mówię, zobaczymy, z jakimi wiadomościami państwo do nas przyszliście. Nie bardzo można je znaleźć w innym trybie. Z takim zastrzeżeniem, że właściwie nie jestem pewna czy te przedsięwzięcia, nawet jeśli one są, będą realizowane. Pierwsze pytanie jest takie. Tak przynajmniej znaleźliśmy w dostępnych materiałach, że te reformy obszaru kultury zamieszczono wyłącznie w części pożyczkowej Krajowego Planu Odbudowy. Jeśli tak jest, to do tej pory nie wiem, bo nikt nie daje nam wyczerpującej informacji. Czy jeżeli nawet pewne przedsięwzięcia uruchamia się zaliczkowo awansem w oparciu o krajowe środki z Banku Gospodarstwa Krajowego, bo tak się to robi. Czy jeżeli coś było przewidziane w tej części pożyczkowej, to czy w ogóle będzie o tym mowa czy nie? To byłaby taka pierwsza uwaga, właśnie tak jak mówię. Dlaczego kultura miałaby się opierać tylko na pożyczkach? Przynajmniej tak to wyglądało.

Z przedsięwzięć, jakie znaleźliśmy, prawdę powiedziawszy bardzo nas zdziwił taki bardzo opisowy ton i publicystyczne hasła czy główne zadania, które mówią, że będzie opracowany i przyjęty dokument programowy określający wsparcie sektora kultury i przemysłów kreatywnych. Dlaczego? Być może czegoś nie wiem, ale według mnie takie dokumenty generalnie należą do strategii obowiązującej i opracowywanej w resortach i te dziedziny funkcjonują na podstawie takich dokumentów, które są. Trochę nas zdziwiło, że trzeba było sięgać do Krajowego Planu Odbudowy, aby opracować taki dokument. Notabene, jeśli dobrze pamiętam, bo trochę czasu upłynęło, to właściwie już go chyba nie można opracować, bo taki program powinien być opracowany do końca 2022 r. Tak to miało być. Mamy wrzesień, tak więc nie wiem, czy on już jest opracowany, czy państwo go opracowaliście ze środków, którymi dysponujecie. To chyba miało coś kosztować i dlatego było zamieszczone w Krajowym Planie Odbudowy. Po pierwsze, to właściwie nie ma jeszcze ani złotówki, ani obietnicy jakiejś pożyczki. Mało tego, nie ma wniosków przesłanych do Komisji Europejskiej. Właściwie my póki co niczego nie chcemy, więc być może całe nasze dzisiejsze posiedzenie jest abstrakcyjne. No ale zobaczymy. To nas trochę zaniepokoiło, że przedsięwzięcie, które naszym zdaniem mało tego, że powinno należeć do codziennej praktyki pracy ministerstwa, miało być do końca 2022 r., ale czy jest wdrażane, czy nie jest – to jest to, co chcielibyśmy się dowiedzieć.

Ostatnie pytanie jest takie. Czy był jakiś zamysł inwestycyjny w oparciu o oddział czy filię Muzeum Narodowego w Krakowie. Jeśli dobrze pamiętam, to był jedyny taki tytuł inwestycyjny. Chyba potrzeby inwestycyjne Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie wyczerpały się jeszcze nawet w ramach tych rygorów czy tych ram, w których miał działać Krajowy Plan Odbudowy. Rozumiemy, że Krajowy Plan Odbudowy był ukierunkowany w jakikolwiek sposób tak, żeby on rzeczywiście realizował pewne priorytety strategiczne. U nas działalność kulturalna w swojej strukturze w jakiejś części podlega ministerstwu, a w znacznie większej części podlega samorządom. Organizatorami działalności kulturalnej są samorządy różnych szczebli. Czy taki Krajowy Plan Odbudowy nie byłby szansą, aby wesprzeć w działalności właśnie samorządy, które borykają się na co dzień z ogromnymi problemami i kłopotami, jeśli chodzi o zabezpieczenie potrzeb działalności kulturalnej?

Oczywiście to nie jest zamknięta lista, ale to są naszym zdaniem cztery główne tematy czy wątpliwości, te cztery pytania, na które chcielibyśmy uzyskać odpowiedź. Jeśli odpowiedzi czy te informacje byłyby obszerne i bogate, to z czasem być może poprosimy o przesłanie ich na piśmie. Dobrze jest też mieć materiał, do którego zawsze można sięgnąć, żeby zobaczyć, czy to, co jest, albo było obiecane, jest realizowane. Dzisiaj tyle. Oczywiście bardzo proszę o ustosunkowanie się do naszych pytań przez ministerstwo. Potem oczywiście rozumiem, że koleżanki i koledzy posłowie będą mogli pytać, dopytywać, polemizować. Zobaczymy. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję pani przewodniczącej. Proszę teraz o zabranie głosu pana ministra Jarosława Sellina. Proszę bardzo, panie ministrze.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin:
Panie przewodniczący, szanowne prezydium Komisji Kultury i Środków Przekazu i szanowni państwo posłowie, bardzo dziękuję za zaproszenie na to posiedzenie i za poruszenie tego tematu. Chętnie przedstawimy informację na zadany przez państwa temat na tym posiedzeniu.

Prace nad Krajowym Planem Odbudowy toczyły się od czerwca 2020 r., czyli zaczęły się już ponad dwa lata temu. W okresie letnim w 2020 r. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przeprowadziło nabór projektów do Krajowego Planu Odbudowy z trzech różnych źródeł, po pierwsze z resortów, po drugie z regionów, a po trzecie od partnerów społeczno-gospodarczych. Cały proces naboru oraz oceny projektów przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej został zakończony do końca 2020 r. Polski Krajowy Plan Odbudowy został zaakceptowany przez Komisję Europejską, a potem przez Radę Unii Europejskiej, czyli wszystkie państwa członkowskie w czerwcu bieżącego roku.

Ministerstwo zgłosiło do Krajowego Planu Odbudowy 12 inwestycji, które były naszym marzeniem. Mówię o tym świadomie. Należy pamiętać, że do Krajowego Planu Odbudowy mogły być zgłoszone projekty z priorytetowych obszarów wskazanych przez Komisję Europejską, więc marzenia zderzyły się z priorytetami określanymi przez Komisję Europejską. Niestety, trzeba to jasno powiedzieć, kultura nie należała do tych priorytetów. Dlatego musieliśmy szukać takich projektów, które najpełniej realizują cele Krajowego Planu Odbudowy i restrykcyjne wymogi Komisji Europejskiej.

Jakie były podstawowe obszary wsparcia KPO właśnie w związku z wymogami Komisji Europejskiej? Był to po pierwsze wzrost umiejętności pracowników, a więc edukacja, Lifelong Learning i tym podobne. To były też: zwiększanie aktywności zawodowej poprzez wzrost opieki przedszkolnej, przeciwdziałanie ubóstwu, poprawa funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej. Jakoś trudno było wpasować kulturę do takiego celu zaproponowanego przez Komisję Europejską. Po drugie, była to innowacyjność gospodarki i tutaj w szczególności infrastruktura energetyczna i transportowa, infrastruktura gospodarki cyfrowej, ograniczenie emisji gazów cieplarnianych poprzez obniżenie emisyjności wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej oraz zmniejszenie energochłonności.

Przedstawione projekty zostały ocenione przez grupy robocze w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej pod kątem założeń Krajowego Planu Odbudowy oraz możliwości budżetowych tego instrumentu, a następnie powiązane w pakiety reform i w wiązki przedsięwzięć realizujących określone cele. W wyniku technicznego dialogu z Komisją Europejską, które prowadziło Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej w KPO ostatecznie znalazły się trzy inwestycje, które mieściły się w tych ogólnych celach zarysowanych przez Komisję Europejską, za które może być odpowiedzialny minister kultury i dziedzictwa narodowego na kwotę 162 mln euro.

Jakie to są inwestycje? Jest to, po pierwsze, program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowania ich rozwoju. Celem tej inwestycji jest zapobieganie długofalowym negatywnym skutkom pandemii COVID-19, podtrzymanie, pobudzenie i pomoc w powrocie do pełnej aktywności dla instytucji kultury, organizacji pozarządowych i podmiotów gospodarczych prowadzących działalność kulturalną oraz twórców indywidualnych. Inwestycja składa się z dwóch komponentów, programu dotacyjnego i programu stypendialnego mających charakter konkursowy. Wartość tych inwestycji wynosi 45 mln euro. Zakładamy, że wsparciem objętych zostanie ponad 2700 projektów instytucji kultury, NGO-sów, małych i średnich przedsiębiorstw, mikroprzedsiębiorstw działających w sektorze kultury i przemysłów kreatywnych. Zostanie udzielonych 746 stypendiów dla indywidualnych twórców, badaczy, edukatorów, animatorów z obszaru kultury i przemysłów kreatywnych. To jest od razu odpowiedź na pytanie pani przewodniczącej o możliwość sięgania po środki z instytucji kultury zarządzanych na przykład przez samorządy.

Druga inwestycja, która nazywa się „Inwestycje na rzecz utworzenia modelowego centrum wspierania przemysłów kreatywnych”. Celem inwestycji jest utworzenie modelowego centrum wspierania przemysłów kreatywnych, ze szczególnym uwzględnieniem designu i architektury. Inwestycja będzie realizowana przez Muzeum Narodowe w Krakowie. Wartość inwestycji to około 95 mln euro, przy czym kwota w wysokości  50 mln euro zostanie przekazana z KPO, a pozostałe 45 mln euro zostanie sfinansowane z budżetu państwa. Planujemy zakończenie wdrażania inwestycji do połowy 2026 r.

Wreszcie trzecia zaakceptowana propozycja to „Wsparcie dla zwiększenia efektywności energetycznej obiektów lokalnej aktywności społecznej”. Tak to się nazywa. Celem tej inwestycji jest identyfikacja budynków zajmowanych przez samorządowe biblioteki i domy kultury charakteryzujące się niską efektywnością energetyczną i przeprowadzenie kompleksowej, głębokiej modernizacji energetycznej. Jest to trochę na wzór tego, co zrobiliśmy w ostatnich latach z naszymi szkołami artystycznymi. Ponad 200 obiektów przeszło termomodernizację. To był jeden z najlepiej i najobficiej finansowanych projektów z poprzedniej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej, która była w naszej dyspozycji. To wyszło znakomicie. Teraz z programu o podobnym charakterze będą mogły skorzystać na przykład biblioteki czy domy kultury. Wartość tej inwestycji to 67 mln euro. Planowana jest modernizacja energetyczna 85 obiektów bibliotek i domów kultury.

Ministerstwo przygotowuje się organizacyjnie do realizacji tych trzech inwestycji, które przed chwilą wymieniłem. Państwo trzynaścioro członków sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu przysłało jeszcze też szczegółowe pytania, które streściła pani przewodnicząca. Rzeczywiście dostarczymy też na piśmie odpowiedzi na te pytania. Jesteśmy już teraz gotowi do udzielenia tych odpowiedzi ustnie. Jeżeli pani przewodnicząca się zgodzi, może poproszę panią dyrektor Departamentu Funduszy Europejskich Monikę Smoleń-Bromską o przedstawienie odpowiedzi na te cztery konkretne pytania, które państwo do nas sformułowali.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Czy mogę dopytać o coś w tej chwili odnośnie do tej części wypowiedzi pana ministra?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Jest ileś tych obiektów, które będą poddane modernizacji w tym trzecim zadaniu inwestycyjnym. Jest też ileś tych stypendiów i tych dotacji. Czy to znaczy, że już wiadomo, kto to dostaje, czy państwo ogłosiliście jakieś konkursy? Na jakim etapie realizacji to jest? Prawdę powiedziawszy, akurat nie słyszymy ani z samorządów, ani z żadnej instytucji, żeby ktoś szykował się do tego, że dostanie pieniądze w ramach KPO.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Pani przewodnicząca, konkursy można ogłaszać, jak ma się pieniądze.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Właśnie. Chciałam, żeby pan to powiedział.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
A czy chce pani, żebym powiedział z jakich przyczyn politycznych nie mamy tych pieniędzy? Może być nieprzyjemnie.

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska (KO):
My wiemy, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Ja też wiem. To jest wasza ciężka praca.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Panie ministrze, jeśli chodzi o wypowiedzi polityczne, to mniej więcej dwa razy w tygodniu możemy pana słuchać w telewizorach.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Jeżeli mamy poruszać takie wątki, to będzie bardzo ciekawie, ale może skupmy się na wątkach merytorycznych.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Myślę, że zadałam konkretne pytanie. Bardzo proszę o odpowiedź. Nie w telewizorze, tylko tu.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Bardzo proszę.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czy odpowiedzi udzieli pan minister czy pani dyrektor?

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Pani przewodnicząca, oczywiście, że to będą konkursy. Te stypendia, te projekty wsparte w ramach programu wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych, jak i te termomodernizacje, to będą konkursy. Oszacowaliśmy tylko z grubsza, ile tych podmiotów może być zaspokojonych wedle wskaźników Komisji Europejskiej w związku z budżetem, który otrzymaliśmy na potrzeby poszczególnych trzech projektów. To będą konkursy. Myślę, że w ilości aplikacji będzie więcej tych podmiotów niż podmioty, które będą mogły być zaspokojone.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Właśnie. Na pewno będzie więcej. Czyli pieniądze z KPO są potrzebne?

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Oczywiście, pani przewodnicząca. Są bardzo potrzebne i bardzo żałuję, że wykonujecie tak ciężką pracę, żebyśmy ich nie dostali.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Panie ministrze, wydaje mi się, że przynajmniej na tej sali mógłby pan się powstrzymać od tej uwagi.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Ale dlaczego?

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Jak pan pójdzie do jakiejś stacji telewizyjnej, to wtedy proszę sobie to opowiadać.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Pani przewodnicząca pytała, to pan minister odpowiada.

Głos z sali:
To jest bardzo dobra uwaga. Bardzo dziękujemy za tę uwagę.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze, ale przejdźmy już do szczegółów.

Poseł Marek Suski (PiS):
W szkodzeniu jesteście skuteczni.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dyskusja będzie za chwilę. Myślę, że jak pani przewodnicząca pytała, to pan minister odpowiada. Teraz, jak rozumiem, będą szczegółowe odpowiedzi.

Prosimy panią dyrektor Monikę Smoleń-Bromską. Proszę bardzo. Potem otworzymy dyskusję.

Dyrektor Departamentu Funduszy i Spraw Europejskich Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Monika Smoleń-Bromska:
Szanowni państwo, odpowiadając na pytania pani przewodniczącej, powtórzę, to co powiedział pan minister. Niestety, jak bardzo często bywa, kultura nie jest głównym priorytetem Komisji Europejskiej, jeżeli chodzi zarówno o fundusze strukturalne, jak i fundusze pomocowe. Tak też było w tym przypadku. Zgłosiliśmy początkowo  12 inwestycji spełniających te wymagania, które były wskazane w KPO, czyli przede wszystkim te dotyczące Zielonego Ładu i transformacji cyfrowej, natomiast nie spotkały się one z akceptacją komisji. Dość, że powiem, że negocjacje dotyczące kultury jako ostatnie zakończyły negocjacje KPO ze stroną polską. To znaczy, dyskusje na temat kultury toczyły się najdłużej z tego powodu, że do końca walczyliśmy, żeby kultura znalazła się w KPO. Dzięki temu te trzy duże inwestycje, o których mówił pan minister rzeczywiście tam się znalazły.

Początkowo było też tak, że oczywiście wszystkie inwestycje, które zgłosiliśmy, zgłosiliśmy do finansowania z części dotacyjnej. Natomiast przeniesienie części z tych inwestycji do części pożyczkowej było swego rodzaju wspólną strategią z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej po to, żeby zwiększyć swoje argumenty w dyskusji z Komisją Europejską. Na dzisiaj mamy taką sytuację, że komponent dotyczący termomodernizacji bibliotek i domów kultury finansowany jest w części dotacyjnej KPO. Natomiast inwestycje dotyczące stypendiów i powiem w skrócie: dotacji oraz renowacji i stworzenia modelowego centrum przemysłów kreatywnych finansowane są z części pożyczkowej. Zadbaliśmy też o to, żeby finansowanie tych dwóch inwestycji, jako że one dotyczą bardzo specyficznych podmiotów, sprowadzało się do tego, żeby one nie musiały zwracać pieniędzy. W projekcie rozporządzenia ministra funduszy i polityki regionalnej, który będzie załącznikiem do ustawy o wspieraniu polityki rozwoju, znalazły się te inwestycje. To znaczy, że to rozporządzenie, które na razie jeszcze jest projektem, określa wykaz inwestycji w ramach planu rozwojowego, w ramach których wsparcie zwrotne przyznawane w formie pożyczki może podlegać umorzeniu. Czyli będą one finansowane z budżetu państwa. Na tej liście zaledwie 12 inwestycji z całego KPO, które obejmuje to rozporządzenie, znalazły się obydwie inwestycje dotyczące kultury.

Myślę, że warto też powiedzieć o tym, że negocjacje KPO odbywały się równolegle z negocjowaniem przyszłej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, która mamy nadzieję, że bardzo szybko ruszy. Na pewno przygotowujemy się do uruchomienia konkursów. Jak państwo wiecie, minister kultury i dziedzictwa narodowego w tej perspektywie finansowej posiadał środki w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, czyli tak zwanego POIŚ-a. Jego następcą będzie program Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko, czyli FEnIKS. Myślę, że to jest naprawdę bardzo dobra wiadomość, a mianowicie taka, że o ile budżet całego programu FEnIKS zmalał o 4 mld w stosunku do POIŚ-a z tego powodu, że środki po prostu zostały przeniesione na inne programy. W związku z tym, że poziom rozwojowy Polski jest coraz wyższy, te pieniądze są też obliczane wedle innych reguł. Tym samym środki w FEnIKS-ie na wiele priorytetów zmniejszyły się, o tyle w przypadku kultury dzięki naszym rzeczywiście twardym negocjacjom udało się nam zwiększyć budżet. Czyli, że o ile w tej perspektywie posiadaliśmy 467 mln euro na kulturę, w FEnIKS-ie będziemy mieć  600 mln euro na kulturę, a więc najwięcej jak do tej pory od początku naszego członkostwa w Unii Europejskiej. Mówię o tym dlatego, że jest to silnie związane z KPO, ponieważ argumentacja Komisji Europejskiej cały czas była taka, że środki w ramach KPO powinny być przeznaczone przede wszystkim właśnie na kwestie środowiskowe, na kwestie energetyczne i wspieranie sektora zdrowia i tych sektorów, które w największym stopniu mają wpływ na radzenie sobie z kryzysem, a kultura może być finansowana ze środków funduszy europejskich. Między innymi to był jeden z argumentów, dla których mamy wzrost. To jest pierwsza odpowiedź.

Jeśli chodzi o ten dokument non-paper w nomenklaturze unijnej dotyczący wspierania sektora kultury i przemysłów kreatywnych, druga odpowiedź niech będzie może bardzo ogólna, a potem pan dyrektor Karol Zgódka z Departamentu Mediów i Sektorów Kreatywnych ustosunkuje się do tego. Przygotowanie tego dokumentu było warunkiem Komisji Europejskiej, żeby kultura znalazła się w KPO. Jest to dokument, który oczywiście w żaden sposób nie jest strategią rozwoju kultury, nie jest strategią rozwoju przemysłów kultury. Jest to dokument, w stosunku do którego Komisja Europejska określiła bardzo konkretne oczekiwania czy wymagania. Powiedziała, że jeżeli chcecie finansować kulturę z KPO, czyli uważacie, że kultura przyczynia się do zielonej i cyfrowej transformacji, to prosimy właśnie o przygotowanie takiego dokumentu, który będzie przede wszystkim mówił o wspieraniu kultury i przemysłów kreatywnych w kontekście nowych wyzwań, nowych priorytetów Komisji Europejskiej, a także o bezpośrednich wnioskach płynących z tego, jak sektor kultury został doświadczony podczas pandemii COVID-19. Czyli ten dokument jest oczywiście dokumentem strategicznym dla kultury. Nasza strategia rozwoju kapitału społecznego i powiązane z nią dokumenty ciągle są. Natomiast ten dokument z tego właśnie powodu nie nazywa się strategią, bo nazywa się dokumentem non-paper, który tak jak powiedziałam, ma przede wszystkim dotykać tych trzech rzeczy, czyli zielonej transformacji, tego, w jaki sposób kultura może sprostać priorytetom zielonej i cyfrowej transformacji i tego, jakie są wnioski płynące z pandemii COVID, jeśli chodzi o sektor kultury.

To, co jest jeszcze ważne, to gdy pan minister mówił o naszych 162 mln euro, nie wymienił w tej grupie tego non-paper, ponieważ jest to dokument, na który nie wnioskujemy o środki z KPO. Tym samym on zostanie przygotowany do końca 2022 r., niezależnie od tego czy KPO wejdzie czy nie wejdzie, ponieważ będzie on niewątpliwie potrzebny także przy wdrażaniu nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, ponieważ te dwa priorytety, czyli zielona i cyfrowa transformacja, są priorytetami także na przyszłą perspektywę finansową. Rzeczywiście musimy się do tego przygotować w kontekście wymogów obiektów zabytkowych i jeszcze paru innych wyzwań, które przed nami stoją. Ten dokument jest w przygotowaniu. Myślę, że pan dyrektor szerzej opowiedziałby na ten temat. Będzie poddany konsultacjom społecznym. Na dziś utrzymujemy, że będzie gotowy do końca 2022 r., bo koszty przygotowania tego dokumentu nie są wpisane w KPO i nie będą finansowane z KPO.

Z tego co zapisałam, to ostatnie ogólne pytanie dotyczyło właśnie samorządów. Pan minister częściowo na nie odpowiedział. To rzeczywiście poza kwestią stworzenia tego modelowego centrum wspierania przemysłów kreatywnych, gdzie mamy wskazanego konkretnego beneficjenta, jakim jest Cracovia, czyli oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, o które rzeczywiście też można się zapytać, dlaczego. Właśnie przez wymogi KPO mówiące o przemysłach kreatywnych, wspólnie z dyrekcją muzeum ustaliliśmy profil tego projektu, czyli architektura i design, jako właśnie jeden z elementów przemysłów kreatywnych oczywiście także w oparciu o kolekcję, jaką posiadają.

Dwie pozostałe inwestycje będą realizowane absolutnie w formie konkursowej. Komisja jak zwykle wymaga wskaźników, czyli chce, abyśmy powiedzieli, ile minimalnie rzeczy wykonamy za przyznane nam środki finansowe po to, żeby oceniać naszą efektywność ich wydatkowania. Stąd te mierniki czy ta liczba instytucji w wysokości 85 w przypadku termomodernizacji. To są nasze minimalne założenia, biorąc pod uwagę ceny, średnią wartość projektów, jakie założyliśmy i zadeklarowaliśmy Komisji Europejskiej, że wykonamy przy określonym budżecie. Tak jak mówił pan minister i to chciałabym też podkreślić, że w tej perspektywie finansowej poza tymi 467 mln euro, które posiadał w dyspozycji minister w ramach POIŚ-ia, również jako ministerstwo przygotowaliśmy i napisaliśmy wniosek dotyczący termomodernizacji szkół artystycznych, też dlatego, że szkoły te nie posiadają osobowości prawnej i byłoby im ciężko wnioskować samemu o środki. Zdobyliśmy prawie 600 mln zł na termomodernizację szkół w całej Polsce i w zasadzie z ponad prawie 200 inwestycji pozostało nam jeszcze siedem do zakończenia. Pozostałe są zakończone. Przygotowujemy również, pozyskując dodatkowe środki poza pulą, która jest w rękach ministra, analogiczny projekt dla archiwów na przyszłą perspektywę finansową. W tej perspektywie finansowej zdobyliśmy pieniądze na przygotowanie dokumentacji technicznej, natomiast w kolejnej perspektywie chcemy realizować inwestycje już przy wybranych archiwach na podstawie ich audytów energetycznych i tak dalej. To chyba wszystko z mojej strony z tych najważniejszych pytań. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Bardzo dziękuję pani dyrektor. Czy jeszcze któryś z przedstawicieli ministerstwa chciałby zabrać teraz głos? Na razie nie. Dobrze.

To w takim razie otwieramy dyskusję. Jako pierwsza zgłosiła się pani poseł Dominika Chorosińska. Proszę bardzo.

Poseł Dominika Chorosińska (PiS):
Chciałam tylko dopytać się, czy można przedstawić, co Komisja Europejska a także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumie pod pojęciem „przemysł kreatywny” czy „centrum przemysłu kreatywnego”. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję.

Proszę bardzo, pan poseł Krzysztof Piątkowski.

Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Panie przewodniczący, panie ministrze, chciałem zapytać się o projekt dotyczący bibliotek, zakładając, że kiedyś uzyskamy pieniądze z KPO. W przeciwieństwie do pana ministra, uważam, że jest to kwestia waszej odpowiedzialności, waszego rządu czy raczej jego braku, zakładając optymistycznie, że kiedyś ostatecznie zechcecie postarać się o to, żeby te pieniądze trafiły do Polski i te pieniądze już będą. Czy projekt, który wydaje mi się naprawdę bardzo interesujący, bardzo ważny, doczeka się konkursu, w którym planujecie państwo możliwość ubiegania się o te środki przez wszystkie samorządy, czy tylko na przykład wybrane mniejsze samorządy, tak jak to bywało dawniej? Oczywiście nie krytykuję tamtych decyzji. Sytuacja małych bibliotek w małych miejscowościach była rzeczywiście najtrudniejsza i dzisiaj wiele z nich wypiękniało dzięki tym pieniądzom, które wcześniej do nich trafiły. Chciałbym wiedzieć, czy tym razem będzie podobnie, czy może inaczej i większe samorządy będą mogły również sięgnąć po te środki.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu posłowi. Prosimy o dalsze pytania. Czy jeszcze są jakieś pytania?

Proszę bardzo, pan poseł Piotr Adamowicz. Nie, pani marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska. Proszę bardzo.

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska (KO):
Przepraszam, mam takie pytanie. Rozumiem, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma spełnić takie dwa oczekiwania wobec KPO. To znaczy, ma do końca roku przygotować dokument kierunkowy, który jak rozumiem, jest w trakcie państwa przygotowań i ten drugi dokument pokazujący potem zasady wyboru poszczególnych projektów. Czy to jest w tej chwili przygotowywane? Czy te terminy są tutaj niezagrożone?

Po drugie, bardzo, ale to bardzo interesuje mnie te 12 marzeń pana ministra, które chcieliście tam wpisać. Po prostu bardzo chcielibyśmy je usłyszeć. To było bardzo interesujące. Dzisiaj chyba po raz pierwszy od bardzo dawna na posiedzeniu Komisji Kultury i Środków Przekazu dowiadujemy się bardzo dużo bardzo ciekawych rzeczy. Bardzo się cieszę, że możemy wreszcie dzisiaj uzyskać taką wiedzę od państwa.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję, pani marszałek.

Czy są jeszcze pytania? Proszę bardzo, pan poseł Piotr Adamowicz.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Tak, chciałem zapytać o dokładnie to samo, o co pyta pani marszałek. Nie zrozumiałem, czy to są marzenia, czy projekty. Czy pan minister mógłby w dwóch, trzech słowach opowiedzieć o 12 marzeniach, projektach, które miało ministerstwo?

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska (KO):
Może mamy takie same.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To nie będzie łatwe opowiedzieć w dwóch, trzech słowach o 12 marzeniach.

Proszę bardzo. Czy są jeszcze zgłoszenia? Czy pani poseł Anna Pieczarka się zgłasza? Nie, to nie było zgłoszenie.

Czy są jeszcze pytania? Jeśli nie ma, to bardzo proszę pana ministra i państwo dyrektorów o udzielenie odpowiedzi. Proszę bardzo, panie ministrze. Dziękuję bardzo.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Jeśli chodzi o pytanie pana posła Piątkowskiego, to tak. Mówiłem o tym, że w tym konkursie będą mogły występować samorządowe biblioteki i domy kultury. Nie ma tutaj wskazania, jakiego szczebla samorządu. Wydaje mi się, że wszystkie szczeble samorządu będą mogły występować do tego konkursu oczywiście w sytuacji, kiedy samorząd uzna, że efektywność energetyczna budynków, w których funkcjonują te biblioteki i domy kultury, jest niska i w związku z tym ta pomoc z tego funduszu jest potrzebna, żeby przeprowadzić taką głęboką modernizację energetyczną.

Jeśli chodzi o pytanie pani marszałek i panu posła Adamowicza, to tak, te dokumenty będą do końca 2022 r. Jeśli chodzi o ten dokument dotyczący przemysłów kreatywnych, pani dyrektor już o tym mówiła.

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska (KO):
Przepraszam bardzo. Pani dyrektor mówiła, że to nie dotyczy bezpośrednio KPO, a przedstawienie tego to jest jeden z wymogów, taki kamień milowy.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Proszę bardzo, może pani dyrektor od razu odpowie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo, pani dyrektor.

Dyrektor Departamentu Funduszy i Spraw Europejskich MKiDN Monika Smoleń--Bromska:
Tak, jest to rzeczywiście jednym z kamieni milowych. Inaczej. Mamy co najmniej dwa kamienie milowe dotyczące dokumentów w kulturze. Jednym jest KPO, który tak jak powiedziałam, przygotowujemy do końca 2022 r. bezkosztowo, czyli jeśli można tak powiedzieć, bez pieniędzy z KPO. To jest ten non-paper dotyczący wyzwań kultury zielonej gospodarki. Drugim non-paper jest rzeczywiście przyjęcie kryteriów i powołanie komitetu ekspertów, którzy będą dzielić środki w ramach pierwszej inwestycji, czyli tej dotyczącej przyznania stypendiów i dotacji dla instytucji kultury. On jest już uzależniony od uruchomienia KPO, dlatego że, tak jak mówił pan minister, jest to związane z już udzielaniem dotacji w ramach tej pierwszej naszej inwestycji. Mieliśmy kilka tygodni temu spotkanie z Komisją Europejską. Cały czas rozmawiamy. Zobowiązaliśmy się też najpierw do przekazania projektu tych kryteriów do Komisji Europejskiej, żeby to ustalić, a następnie te kryteria również będą oczywiście opublikowane i dyskutowane. To jest ten element związany już z uruchomieniem środków z KPO.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Teraz już kontynuuję odpowiedź na pytanie na temat tych marzeń. Rzeczywiście, musieliśmy się tutaj trzymać tych założeń. To muszą być pomysły z obszaru cyfryzacji czy właśnie zielonej gospodarki, transformacji ekologicznej i tak dalej. Może je po prostu wylistuję. Zgłosiliśmy 12 takich pomysłów, których, tak jak już podkreśliliśmy, Komisja Europejska jednak nie przyjęła. Przyjęła tylko te trzy, które wymieniliśmy na początku.

Po pierwsze, to były państwowe składnice konserwatorskie. Chcieliśmy budować magazyny zabytków archeologicznych. To jest bardzo potrzebne. Wiadomo, że w Polsce, gdzie na przykład buduje się tak intensywnie tak dużo dróg, tych zabytków archeologicznych nam przybywa, a nie mamy gdzie ich składować. Po drugie, budowa siedziby Europejskiego Centrum Filmowego CAMERIMAGE w Toruniu. To się realizuje, ale to jest na tyle duża i ambitna inwestycja, że uznaliśmy, że może warto by też było, żeby otrzymała wsparcie z budżetów europejskich. Po trzecie, rozbudowa siedziby głównej Muzeum Narodowego w Warszawie tam na skarpie za tym dzisiejszym gmachem Muzeum Narodowego. Po czwarte, rozwój infrastruktury domów kultury. Po piąte, rozwój infrastruktury bibliotek publicznych. Te dwie rzeczy w wyniku tych negocjacji przekształciły się właśnie w tę ewentualną termomodernizację tych bibliotek publicznych i domów kultury. Po szóste, adaptacja budynku dawnego hotelu Cracovia na cele ekspozycyjne, magazynowe i administracyjne. To też przekształciło się właśnie w to Centrum Przemysłów Kreatywnych. W trakcie negocjacji okazało się, że tylko taka rzecz jest możliwa. Po siódme, „U progu zielonej i cyfrowej transformacji. Szkolnictwo artystyczne wobec społeczno-gospodarczych wyzwań”, żeby w szkołach artystycznych można było również edukować w takich sprawach, bo to są szkoły nam podlegające. Po ósme, dostawa, montaż oraz serwis kompleksowej instalacji fotowoltaicznej oraz wymiana końcowych elementów sieci elektroenergetycznej w Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu. To jedna z naszych takich trzech, czterech instytucji przemysłu kreatywno-filmowego, które nam podlegają. Po dziewiąte, funkcjonująca w Warszawie „Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny. Na drodze do cyfrowej transformacji. Rozwój systemów przechowywania, zabezpieczania, udostępniania zasobów narodowego dziedzictwa filmowego i audiowizualnego”. Po dziesiąte, „Polski Instytut Sztuki Filmowej. Polska Cyfrowa 2.0”. Po jedenaste, „Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Cyfrowe Dziedzictwo Muzyki Polskiej” i po dwunaste, „Muzeum Narodowe w Poznaniu jako sieć muzeów przyjaznych ludziom i środowisku”. Chodzi o Muzeum Narodowe w Poznaniu i wszystkie jego oddziały, których jest dużo.

Takie były te marzenia. Jeśli chodzi o dokument dotyczący przemysłów kreatywnych, to może głos zabierze pan dyrektor Zgódka. Pan dyrektor Zgódka jest właśnie dyrektorem Departamentu Mediów i Sektorów Kreatywnych.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu ministrowi za te marzenia. Myślę, że one będą spełnione. Teraz proszę bardzo, pan dyrektor Karol Zgódka.

Dyrektor Departamentu Mediów i Sektorów Kreatywnych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Karol Zgódka:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Postaram się odpowiedzieć na dwa pytania.

Pierwsze dotyczyło tego, jak rozumiemy przemysły kreatywne i czym one są. Przygotowując właśnie ten Policy Paper, o który również były pytania, dotyczący wsparcia dla sektorów kultury i przemysłów kreatywnych, zrobiliśmy kwerendę rozmaitych dokumentów europejskich dotyczących wsparcia i funkcjonowania sektorów kreatywnych. W samych dokumentach Unii Europejskiej znaleźliśmy przynajmniej kilka definicji i podejść do tego, jak należy je rozumieć i czym są przemysły kreatywne. Te definicje są różne. Sama kategoria jest bardzo szeroka, natomiast na pewno można do niej zaliczyć na przykład sektor gier komputerowych, muzykę, grafikę, wzornictwo użytkowe, wirtualną rzeczywistość i tworzenie sztuki w wirtualnej rzeczywistości. Niektórzy do kategorii przemysłów kreatywnych zaliczają różne elementy rzemiosła. Nasz dokument Policy Paper, który opracowujemy, na pewno wskaże bardzo szczegółowo i z uzasadnieniem, jak my rozumiemy ten sektor przemysłów kreatywnych. On odniesie się również do tego, jak Komisja Europejska podchodzi do tego w różnego rodzaju dokumentach.

Pani poseł pytała o terminy. Jeśli chodzi o terminy, rzeczywiście jesteśmy zobowiązani przyjąć i opublikować ten dokument do końca bieżącego roku. Ten dokument jest wewnętrznie prawie gotowy. W październiku planujemy przeprowadzić konsultacje publiczne, do których przeprowadzenia jesteśmy zobowiązani przez Komisję Europejską. Po konsultacjach dokument oczywiście będzie musiał zostać dopracowany. Wnioski zostaną przeanalizowane i wzięte pod uwagę. Następnie dokument zostanie opublikowany. Formą publikacji będzie publikacja na stronach internetowych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Bardzo dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu dyrektorowi. Czy jeszcze ktoś z przedstawicieli ministerstwa chce zabrać głos? Nie. To w takim razie czy pani przewodnicząca albo czy jeszcze ktoś z państwa chce o coś zapytać?

Jeszcze pan poseł Krzysztof Mieszkowski, proszę bardzo.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Dziękuję bardzo. Mam takie pytanie związane z konkursami, które będą się jakoś materializowały. Zastanawiam się, kto będzie decydował o składzie komisji konkursowych. Czy jest jakaś szansa na apolityczność tych decyzji? Dlatego że mamy doświadczenia już z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, kiedy te pieniądze zostały przekazane tym społecznościom lokalnym, które w jakiś sposób są politycznie uwiązane z Prawem i Sprawiedliwością. To jest bardzo ważne, dlatego że to od składu komisji konkursowej zależy, która z tych ewentualnych bibliotek otrzyma pieniądze na to, żeby po prostu było ciepło, taniej i tak dalej.

Swoją drogą, trzeba było Krajowego Planu Odbudowy i pieniędzy europejskich, żeby doprowadzić do tego, żeby te społeczności lokalne, które korzystają z bibliotek, mogły po prostu zainwestować właśnie w te lokalne biblioteki. To trwało dużo czasu. Pytanie o ten system konkursowy jest bardzo istotne. Proszę mi odpowiedzieć. Jakie państwo mają na to pomysły? Czy to się w ogóle uda w najbliższym czasie? Jakie decyzje będziecie podejmować? Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu posłowi, chociaż są też różne rządowe programy wsparcia bibliotek.

Czy jeszcze jakieś pytania? To już jest druga i ostatnia runda pytań. To jest ostatnia szansa, żeby się zgłosić. Nikt już się nie objawia. Pewnie jeszcze pan minister i przedstawiciele ministerstwa mają coś do powiedzenia. Proszę bardzo, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Panie pośle, w ministerstwie rutynowo funkcjonuje ponad 30 różnych programów grantowych każdego roku. Każdy z tych programów ma jakąś komisję, która ocenia wnioski. Musi podejmować trudne decyzje, że ktoś ma lepszy wniosek, a ktoś ma wniosek gorszy. Właśnie na tym polega konkurs. Nie można zaspokoić wszystkich potrzeb. Każdy program grantowy ma swój określony budżet i on nie jest rozciągły. W komisjach konkursowych zasiadają ludzie, którzy po prostu znają się na danej dziedzinie. Jeżeli pan ma dużo obaw co do tego, jaki będzie skład tych komisji, to proszę przedstawić swoje obawy w stosunku do ponad 30 programów realizowanych rok w rok w ramach komisji konkursowych ze składami komisji konkursowych, takimi jakie one są.

Na ogół nie słyszę dużych ani zastrzeżeń, ani uwag co do tych rozstrzygnięć, które tam są podejmowane w tych wielu programach. Natomiast jak pani dyrektor mi podpowiada, nabór w tych programach, będzie w trybie ciągłym tak, aby wydać te środki do połowy 2026 r. Taki jest wymóg. Te środki, które będą z KPO, będą do połowy 2026 r. Po prostu będziemy tak długo ciągnąć ten nabór, aż te środki się wyczerpią.

Jeśli chodzi o Departament Narodowych Instytucji Kultury, czyli te granty i stypendia, to jeszcze może pan dyrektor Jarosław Denisiuk wypowie się, jeśli pan przewodniczący pozwoli.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panie ministrze.

Proszę bardzo, pan dyrektor Jarosław Denisiuk.

Zastępca dyrektora Departamentu Narodowych Instytucji Kultury Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Denisiuk:
Szanowny panie pośle, pana pytanie odbieram również w kontekście pytania, które zadała nam Komisja Europejska. To było przedmiotem ich szczególnego zainteresowania. Wydaje mi się, że osiągnęliśmy konsensus. Chcę nadmienić, że podział środków oczywiście będzie miał charakter konkursowy. On będzie realizowany w latach 2023–2024. Ministerstwo powołało cztery instytucje, tak zwane jednostki wspierające. W dziedzinie muzyki, tańca i kultury ludowej będzie to Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, Instytut Teatralny w dziedzinie teatru, Centrum Sztuki Współczesnej w dziedzinie sztuk wizualnych i Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów w dziedzinie muzealnictwa.

Proszę państwa, te instytucje będą miały zagwarantowany sposób i modelowe działanie, jeżeli chodzi o wybór komitetów selekcyjnych. Ministerstwo nie ma żadnego wpływu na to, w jaki sposób komitety selekcyjne będą dobierane. Pytanie Komisji Europejskiej było takie, na jakiej zasadzie będziemy dobierać członków komisji; tutaj gwarantem ministerstwa jest przede wszystkim kierowanie się dorobkiem artystycznym, dorobkiem wiedzy, dorobkiem naukowym, jak również szczególnie w przypadku muzealnictwa, stopniem naukowym. Tego typu kryteria doboru z gwarancją niezależności Komisja Europejska wypertraktowała z nami. Jeżeli to pana jakoś uspokaja, panie pośle...

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Pewnie nie.

Zastępca dyrektora Departamentu Narodowych Instytucji Kultury MKiDN Jarosław Denisiuk:
Pewnie nie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo, panie dyrektorze.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Jeśli można jeszcze prosić.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę, ale niech to już będzie tylko takie dopytanie.

Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Chciałbym tylko dopowiedzieć panu ministrowi Sellinowi, że rozstrzygnięcia grantowe nie są tak łatwo akceptowane przez rozmaite środowiska kulturalne i artystyczne. Takim bardzo wyrazistym przykładem jest dotacja dla czasopism kulturalnych. Tutaj wyraźnie widać upolitycznienie tych decyzji. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czy ktoś jeszcze się zgłasza? Rozumiem, że pan minister już nie podsumowuje. To w takim razie proszę, na koniec pani przewodnicząca.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Dziękuję bardzo. Chciałabym podziękować ministerstwu. Wydaje mi się, że poza jednym drobnym epizodem, właśnie udało nam się bardzo spokojnie porozmawiać o bardzo ważnych sprawach. Mogę tylko ponowić prośbę, żeby można było przesłać te dane, które państwo przekazywaliście. Nie wiem, być może one są na stronie, ale nie sądzę. Tak mi się wydaje, że przynajmniej wtedy, kiedy to sprawdzałam, ich tam nie było. Będziemy potem mogli na bieżąco śledzić, jakie są losy i jakie są możliwości realizowania tych planów.

Wbrew temu, co pan minister tutaj próbował na szczęście nieśmiało zasugerować, wydaje mi się, że akurat przynajmniej moje środowisko bardzo zabiega o te środki na Krajowy Plan Odbudowy. Jestem tego więcej niż pewna. Myślę, że takie uwagi są zupełnie niepotrzebne, tak bym to ujęła. Mieliście państwo dobry program. On nie został do końca zrealizowany. Zrealizujmy przynajmniej to, co jest możliwe.

Rozumiem, że mogę to powiedzieć w imieniu grupy 13 posłów ugrupowań opozycyjnych, że dostaniemy podziękowanie za wywołanie tego tematu. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo. Również cieszę się, że są te zabiegi. Tylko widocznie są nieśmiałe, bo troszkę mało widoczne.

Też bardzo dziękuję panu ministrowi, pani dyrektor i panom dyrektorom. Myślę, że to było ciekawe, merytoryczne spotkanie. Oby te marzenia udało się zrealizować. Czy pan minister ma jeszcze jakieś pożegnalne słowo?

Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin:
Oczywiście będziemy realizować marzenia, które wylistowaliśmy do tego programu. To są rzeczy zresztą już częściowo realizowane. Po prostu marzyliśmy, żeby były na to środki europejskie. Jak nie będzie środków europejskich na wszystko, co wtedy staraliśmy się uwzględnić, to oczywiście znajdą się na to środki krajowe, bo muszą się znaleźć.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo. Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny posiedzenia Komisji. Zamykam posiedzenie Komisji.