Komisje:

Mówcy:

Komisja Kultury i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Babinetza (PiS), przewodniczącego Komisji, zrealizowała:

– pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie uczczenia Franciszka Żwirko i Stanisława Wigury w 90. rocznicę zwycięstwa w zawodach lotniczych Challenge i w 90. rocznicę śmierci (druk nr 2619).

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral i Julia Popławska z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Urszula Sęk i Agnieszka Wolna-Bek – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dzień dobry państwu. Otwieram posiedzenie Komisji Kultury i Środków Przekazu. Witam panie i panów posłów. Stwierdzam kworum. Problemy techniczne zostały rozwiązane. Miejmy nadzieję, że na dłużej. Porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie uczczenia Franciszka Żwirko i Stanisława Wigury w 90. rocznicę zwycięstwa w zawodach lotniczych Challenge i w 90. rocznicę śmierci, druk nr 2619.

Zanim przystąpimy do realizacji porządku dziennego, Komisja musi wyrazić zgodę na odbycie pierwszego czytania projektu uchwały w terminie krótszym niż siedem dni od dnia dostarczenia druku posłom, o którym mowa w art. 37 ust. 4 Regulaminu Sejmu. Czy jest sprzeciw? Nie ma. Czy są uwagi? Nie słyszę.

Stwierdzam, że porządek dzienny został przyjęty. Przystępujemy do realizacji porządku dziennego. Proszę pana posła Przemysława Drabka o uzasadnienie projektu uchwały z druku nr 2619. Proszę bardzo, panie pośle.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Dzień dobry panie przewodniczący. Dzień dobry państwu. Myślę, że najprościej będzie przedstawić krótką informację, bo tych postaci chyba nie trzeba przedstawiać. W imieniu wnioskodawców chciałbym zaproponować uchwałę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie uczczenia Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury w 90. rocznicę zwycięstwa w zawodach lotniczych Challenge i 90. rocznicę śmierci. Dokładnie we wrześniu tego roku mija 90. rocznica ich śmierci, a z końcem sierpnia 90. rocznica wielkiego zwycięstwa Polaków w największej międzywojennej imprezie lotnictwa sportowego w Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych Challenge w Berlinie, tak to wymawiam jednak w kontekście francuskiej historii. Teraz jest takie pytanie. Czy mam przeczytać całą uchwałę, czy po prostu powiedzieć to, co jest najistotniejsze?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Myślę, że to, co najistotniejsze.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Panie przewodniczący, w tej uchwale najistotniejsze jest to, że mamy okrągłą 90. rocznicę. Dokładnie 28 sierpnia dwóch wielkich Polaków, lotników, pilot z konstruktorem, zwyciężyli w największych zawodach lotniczych. W ten niezwykły sposób wypromowali Polskę, polskie lotnictwo na całym świecie. Potem niestety nieszczęśliwie 11 września 1932 r. zginęli lecąc do Pragi, dokładnie w miejscu dzisiaj zwanym Żwirkowiskiem w Cierlicku na Zaolziu. To miejsce do dzisiaj jest miejscem pamięci, historii, takim bijącym polskim sercem na Zaolziu. Warto by było przypomnieć te postaci i uczcić je w polskim parlamencie właśnie w związku z tym, że mamy tę okrągłą rocznicę.

Z mojej strony to tyle, żeby nie przedłużać. Uchwała jest mocno skrócona. W pierwotnej wersji myśleliśmy o dosyć długim projekcie, ale doskonale wiem, że Komisja zwykle prosi o ich skracanie. Ten projekt jest maksymalnie skompresowany, chociaż wydaje mi się, że można by było jeszcze tutaj dopisać jedno, dwa zdania. Myślę, że to już wyjdzie w trakcie pracy nad projektem. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo panu posłowi za przedstawienie uzasadnienia projektu i też za tę inicjatywę przypomnienia i uczczenia Franciszka Żwirko i Stanisława Wigury, tych wybitnych ludzi.

Otwieram debatę ogólną o projekcie uchwały. Czy są pytania albo głosy w dyskusji? Proszę bardzo, pan poseł Tomasz Zieliński i potem pan poseł Piotr Adamowicz.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Oczywiście uchwała jest jak najbardziej zasadna. Są to wielcy bohaterowie II Rzeczypospolitej. Oprócz oczywistego poparcia tej uchwały, chcę jeszcze powiedzieć, że pan poseł wnioskodawca jest też współorganizatorem bardzo ważnej, bardzo ciekawej wystawy organizowanej wspólnie z Centralną Biblioteką Wojskową o pilocie Franciszku Żwirce i konstruktorze Stanisławie Wigurze. Zachęcam wszystkich do korzystania z tej wystawy, ponieważ to jest bardzo dobry model. Ona jest w pdf’ach. Dostałem ją od ciebie, Przemku, bardzo ci dziękuję. Wydrukowaliśmy wystawę i zaprezentowaliśmy ją mieszkańcom w Tomaszowie Lubelskim wtedy, kiedy była właśnie rocznica ich śmierci. Ona cieszyła się bardzo dużym powodzeniem. Naprawdę jest to bardzo dobra i bardzo mało kosztowna forma popularyzacji historii Polski. Druk tych pdf’ów to niewielki koszt. Zachęcam do tego, żeby właśnie tak ją popularyzować. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu posłowi.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Dodam tylko, że chętnie udostępnię ją wszystkim osobom, które chciałyby skorzystać z tej wystawy. Oczywiście bardzo chętnie ją przekażę. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękujemy za tę otwartość i chęć udostępnienia. Myślę, że wielu z państwa skorzysta.

Proszę bardzo, pan poseł Piotr Adamowicz.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Panie i panowie posłowie, te postaci i wydarzenia są jak najbardziej godne upamiętnienia. Jednocześnie chciałbym nawiązać do wypowiedzi pana posła Drabka. Wiążą się z tym moje dwie propozycje, które będę chciał zgłosić, a mianowicie, nie tyle poprawki, co pewne uzupełnienia. Otóż w tym projekcie uchwały, brakuje dookreślenia, że oni zginęli na terenie Czechosłowacji. Oczywiście jak najbardziej można mówić o Zaolziu. Będę proponował poprawkę w drugim akapicie z tej samej racji, o której wspomniał pan poseł Drabek. To miejsce tragedii zostało upamiętnione jeszcze przed 1939 r. Mauzoleum zostało zniszczone w 1939 r. Nie będę szczegółowo wchodził historię, w każdym razie reasumując przez dziesięciolecia miejscowi Polacy, czyli Polacy Zaolziańscy, dbali o to miejsce. Tam są symboliczne groby Żwirki i Wigury. Jest pomnik. Na początku lat dziewięćdziesiątych rozpoczęto budowę i powstał tam też Dom Polski im. Żwirki i Wigury. Reasumując, należałoby moim zdaniem dodać uzupełnienie w ostatnim akapicie z podziękowaniem dla Polaków Zaolziańskich za przechowanie pamięci i dbanie o Żwirkowisko. Dziękuję uprzejmie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu posłowi. Czy są jeszcze głosy w debacie ogólnej? Chyba nie ma. W takim razie stwierdzam zakończenie pierwszego czytania projektu uchwały z druku nr 2619.

Przystępujemy do rozpatrzenia projektu uchwały. Od razu powiem, że mamy szereg drobnych uwag Biura Legislacyjnego. Chyba też od razu możemy patrzeć na ten tekst przygotowany i dostarczony nam przez Biuro Legislacyjne.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tam były literówki. Jest absolutnie zgoda na wszystkie poprawki Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Zaczynamy od tytułu. Czy są uwagi do tytułu uchwały? Właśnie tam była kwestia poprawki, literówki w tytule.

Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.

Legislator z Biura Legislacyjnego Aleksandra Wolna-Bek:
Szanowni państwo, jeśli można. Rozumiem, że państwo dysponują tym tekstem, chyba że państwo chcą, żeby odczytywać te korekty. Jeśli nie, to tak jak pan poseł wnioskodawca zaproponował, jeśli państwo wyrażą zgodę, to można by uznać, że...

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, ale akurat w tytule nie widać tej poprawki, ponieważ on jest pogrubionym czy wytłuszczonym drukiem. Tam jest poprawka, tak?

Legislator Aleksandra Wolna-Bek:
Jest korekta, aby było „w sprawie uczczenia Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury  w 90. rocznicę zwycięstwa w zawodach lotniczych”. Tam była inna pisownia nazwy „Challange”. Zamieniłyśmy literę „a” na „e” w tytule oraz skreślono spójnik, literkę „w”, żeby nie pisać drugi raz „w” „i w 90. rocznicę śmierci”. To są korekty w tytule.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Rozumiem, że jest akceptacja posła wnioskodawcy i wszystkich państwa, czyli tytuł został rozpatrzony.

Przechodzimy do akapitu pierwszego. Czy są uwagi do akapitu pierwszego? Proszę bardzo, pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Proponowałabym zamienić w pierwszym zdaniu słowo „mija” na „przypada”, dlatego że „mija”, to chyba jest tak mniej podniośle i smutniej, że „mija”. Po prostu „przypada”. Za chwilę będzie przypadać inna. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
„Mija” to szybciej mija, a „przypada” to tak jakoś trwa, tak? Chyba jest zgoda.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tak, jest zgoda. Zdecydowanie tak.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Mam jeszcze jedną uwagę.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To uwaga jeszcze do pierwszego akapitu, tak?

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Proponowałabym skreślić słowo „wielkiego” przy „zwycięstwa”, bo za chwilę jest „w największej międzywojennej imprezie”. Słowo „wielki” i tak już jest w tym zdaniu. Z tego, co mnie uczyły redaktorki, kiedy pisałam swoje prace naukowe, to przymiotniki rzadko dodają, a zazwyczaj ujmują. Dlaczego wielkiego, a nie największego czy ogromnego? Po prostu „rocznica zwycięstwa”. Wydaje mi się, że to brzmi dostatecznie mocno. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję.

Pan poseł wnioskodawca.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
To „wielkiego” było podkreśleniem znaczenia, tej rangi. Jeżeli tutaj Komisja tak uważa, że zapis o „największej międzywojennej imprezie lotnictwa” wystarczy, to możemy to zmienić.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Nawet jeżeli to była największa impreza, to nie znaczy, że zwycięstwo też było wielkie. Ja akurat byłabym za pozostawieniem. Przepraszam, ale to są dwie różne sprawy.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
To jest pewne podkreślenie. To naprawdę było ogromne wydarzenie w skali światowej.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Tak mnie przynajmniej uczono w szkole, dlatego mówię, że to było wielkie. To jeszcze pamiętam.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Panie przewodniczący, to jest do rozważenia przez Komisję. Wydaje mi się, że może to tak zostać, ale nie będę się upierał.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Ja też absolutnie nie upieram się, żeby to wykreślić.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
To zostawmy. Proponowałbym, żeby to zostawić i żeby było „przypada”.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Czy mówimy o wielkim zwycięstwie w II wojnie światowej? Mówi się po prostu „zwycięstwo”. Zwycięstwo samo w sobie jest już czymś wielkim i wspaniałym.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To znaczy, gdybyśmy mieli usuwać tego „wielkiego”, to można by było dodać to słowo w ostatnim akapicie. Tam jest „zwycięstwa” bez „wielkiego” i potem jest „najwyższego” a nie „największego”.

Pan poseł Piotr Adamowicz, może ma rozwiązanie.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Pani profesor, uchwały okolicznościowe, rocznicowe rządzą się pewnymi swoimi prawami. Mają bardziej podniosły charakter. Jeżeli mogę apelować, to niech zostanie to „wielkiego” i przejdźmy do akapitu drugiego.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję. Rozumiem, że poseł wnioskodawca będzie w tej sytuacji bronił „wielkiego”, skoro jest pozytywny oddźwięk w Komisji.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Zdecydowanie tak. Uważam, że „wielkiego” powinno pozostać. „Przypada rocznica wielkiego”. Zostawiamy to.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Czyli pierwszy akapit został przyjęty przez Komisję. Teraz ja mam propozycję.

Legislator Aleksandra Wolna-Bek:
Szanowni państwo, jeśli można…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czy jeszcze do pierwszego akapitu? Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.

Legislator Aleksandra Wolna-Bek:
Rozumiem, że w pierwszym akapicie ma zostać zamieniony wyraz „mija” na „przypada” i pani poseł zgłosi poprawkę na piśmie. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, pani poseł chyba teraz pisze poprawkę.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Już napisałam, ale piszę wszystkie razem.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. W takim razie akapit pierwszy został przyjęty.

Mam teraz propozycję wprowadzenia nowego drugiego akapitu, który brzmiałby tak: „Pilot Franciszek Żwirko pochodził z Wileńszczyzny, a konstruktor Stanisław Wigura z Żytomierza. Obaj w młodości walczyli przeciwko bolszewikom, a następnie zaangażowali się w rozwój polskiego lotnictwa.” I potem wchodziłby ten dotychczasowy drugi akapit, stający się wtedy akapitem trzecim. Z tym że konsekwentnie w związku z prowadzeniem tego drugiego akapitu, w trzecim akapicie w pierwszym wersie należy wykreślić słowa „pilot” i słowo „konstruktor”. I już byłoby tylko: „Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura 28 sierpnia 1932 roku” i tak dalej.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Jeszcze raz. Przepraszam.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ta poprawka?

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Ta poprawka.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Po tym „w Berlinie” kończy się pierwszy akapit, a potem byłby drugi akapit brzmiący tak: „Pilot Franciszek Żwirko pochodził z Wileńszczyzny, a konstruktor Stanisław Wigura z Żytomierza. Obaj w młodości walczyli przeciwko bolszewikom, a następnie zaangażowali się w rozwój polskiego lotnictwa.”

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
To nie ma związku przyczynowo skutkowego, że walczyli przeciwko bolszewikom, a wtedy...

Głos z sali:
Pani poseł, proszę uruchomić mikrofon kartą.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Wiem, powinnam to była zrobić. Przepraszam.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Panie przewodniczący…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Pani przewodnicząca wypowie się, a potem pan. Proszę.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Chodzi mi o to, że na poziomie merytoryki nie mam nic przeciwko temu skąd pochodzili i ich walce przeciwko bolszewikom, tylko chodzi mi o to, że to szybkie przejście: „a następnie zaangażowali się w rozwój lotnictwa” jest za dużym skrótem myślowym. Tak mi się wydaje, że to jest z jakiejś innej poetyki. Może już nie piszmy tak, tylko że pochodzili, walczyli z bolszewikami i koniec.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Można to rozdzielić i zrobić dwa osobne zdania z tej drugiej części akapitu. „Obaj w młodości walczyli przeciwko bolszewikom”, kropka. Bez spójnika „a”, żeby już nie powtarzało się „a” i od nowego zdania: „Następnie zaangażowali się w rozwój polskiego lotnictwa”. To może nie będzie wszystkiego z wszystkim.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Chodzi mi o to, że to są bardzo różne obszary.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Poprawiłem już tę poprawkę w ten sposób.

Proszę bardzo, pan poseł wnioskodawca.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Bardzo dziękuję za tę poprawkę. Faktycznie, bardzo trudno było połączyć tę historię i jakieś wprowadzenie dotyczące życiorysu i umiejscowienia w przestrzeni pilota i konstruktora. Gdyby dokładnie opisywać ich życiorysy, to zajęłoby naprawdę dużo miejsca, a te dwa zdania są bardzo istotne. Wydaje mi się, że powinny znaleźć się tutaj w tej uchwale. Zdecydowanie je popieram.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu posłowi. W takim razie mam poprawkę na piśmie. Zaraz ją przekażę. Czy są jeszcze uwagi? Jeżeli nie ma, to możemy uznać, że wprowadziliśmy nowy drugi akapit. W takim razie przechodzimy do akapitu drugiego, który stał się akapitem trzecim.

Czy są uwagi do akapitu trzeciego? Proszę bardzo, pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak, dziękuję. Muszę powiedzieć, że widocznie w wyniku tych skrótów, które następowały, pierwsze zdanie zrobiło się tak skomplikowane, że właściwie najważniejsze rzeczy znalazły się w moim odczuciu na końcu i gdzieś tam zupełnie nikną. Chociaż lubię zdania wielokrotnie złożone, jednak proponowałabym, żeby to zdanie wielokrotnie złożone podzielić i inaczej rozłożyć akcenty. Ostatecznie ono brzmiałoby w ten sposób: „Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura 28 sierpnia 1932 roku lecąc samolotem” – bo raczej mówimy, że leci się samolotem, a nie „na samolocie” – „lecąc samolotem polskiej konstrukcji RWD-6, pokonali Niemców, którzy byli zdecydowanymi faworytami”. Następne zdanie byłoby takie: „Polacy przebyli trasę z Berlina przez Polskę” – i tu należy wymienić te wszystkie kraje – „i jako najszybsi”, czy „jako pierwsi wylądowali na mecie w Berlinie”. Wydaje mi się, że to bardziej podkreślałoby te ich dokonania. One byłyby jaśniej wypunktowane. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję, pani poseł.

Proszę bardzo, pan poseł wnioskodawca.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Którego zdania to dotyczy?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Pierwszego zdania nowego trzeciego akapitu.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Chodzi o to, które kończy się „typowanymi na faworytów Niemcami”?

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak, do tego miejsca, tak. To może przeczytam to jeszcze raz.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Rozumiem, że powstają dwa zdania z tego jednego zdania, tak?

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Jeśli mam przeczytać, jak to by brzmiało, to: „Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura, lecąc samolotem polskiej konstrukcji RWD-6, pokonali Niemców, którzy byli zdecydowanymi faworytami”.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Może „byli typowani na faworytów”.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Dobrze, niech będzie „typowani”: „którzy byli typowani na faworytów. Polacy przebyli trasę z Berlina przez Polskę” – i tu wymieniamy te wszystkie kraje – „jako” właśnie, nie wiem, czy jako „najszybsi”, czy jako „pierwsi wylądowali na mecie w Berlinie”.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Nie, bo te zawody nie polegały tylko na prędkości. Ta ocena była dosyć szeroka.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
To „jako najlepsi”. „Jako najlepsi wylądowali”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To znaczy, podzielenie tego długiego skomplikowanego zdania na dwa zdania ma sens. Wyeksponowanie tego zwycięstwa w pierwszym zdaniu i opisanie tego, jak to było, w drugim zdaniu też ma sens. Tylko jest pytanie o to drugie zdanie. Myślę, że pierwsze zdanie brzmi dobrze, natomiast w drugim zdaniu to jest kwestia tego, żeby merytorycznie czegoś nie zepsuć.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak. Właśnie nie wiem, czy to chodziło o szybkość, czy precyzję.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Pani poseł, jakby pani mogła powtórzyć końcówkę tego zdania.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
„Polacy przebyli trasę z Berlina przez”.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
I tam mamy te kraje po kolei. Ok.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Wymieniamy wszystkie te kraje i właśnie „jako najlepsi wylądowali na mecie w Berlinie”.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Albo może „zwyciężyli”. Tak będzie prościej.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
 „Zwyciężyli” już jest.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
Jeżeli można…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Jeszcze sekundkę, pani poseł dokończy swoją myśl. Pan poseł zaraz.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak, tutaj w pierwszym zdaniu mamy, że „lecąc samolotem polskiej konstrukcji pokonali Niemców”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
„Którzy byli typowani na faworytów”.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
„Którzy byli typowani na faworytów”. To jest kluczowe, że to się stało, prawda? I teraz: „Polacy przebyli trasę” czy „przebyli pętlę”. Tutaj była ta pętla, prawda? „Przebyli pętlę, której początek i koniec znajdowały się w Berlinie, a prowadzącą” – wtedy dałabym spójnik „a” – „a prowadzącą przez Polskę, Czechosłowację. To może wtedy: „Polacy jako najlepsi przebyli pętlę”?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. To jest propozycja pani poseł.

Teraz pan poseł Tomasz Zieliński.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
Można też podzielić to zdanie prościej: „Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura 28 sierpnia 1932 roku na samolocie polskiej konstrukcji RWD-6 wygrali z typowanymi na faworytów Niemcami”, kropka. „Polacy pokonali pętlę, której początek i koniec znajdował się w Berlinie, prowadzącą przez Polskę, Czechosłowację, Austrię, Jugosławię, Włochy, Szwajcarię, Francję, Holandię, Danię i Szwecję”. Czyli podzielilibyśmy to zdanie na pół, robiąc tylko prostą roszadę.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Jesteśmy już prawie u celu.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Poseł Jacek Świat.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Po pierwsze, zgadzam się z panią poseł Senyszyn, że powinno być „lecąc samolotem”. To brzmi znacznie lepiej. Tu mówimy o tym zwycięstwie i później: „Polacy okazali się najlepsi na trasie pętli z Berlina przez” te wszystkie kraje „z metą w Berlinie”. To by było najprostsze.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To, co pan poseł Jacek Świat przedstawia, chyba zbiera te wszystkie uwagi państwa posłów. Tylko trzeba by to było jednak zapisać, żeby nie było wątpliwości. Myślę, że pan poseł Jacek Świat zapisze, a w tym czasie przerobimy cały ten akapit. Pewnie będą jeszcze uwagi.

Poseł Jacek Świat (PiS):
To znaczy, ja piszę to nowe drugie zdanie?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak. Pierwsze zdanie jest pani poseł.

Poseł Jacek Świat (PiS):
To pani poseł pisze pierwsze, a ja sformułuję to drugie zdanie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. To w takim razie to pierwsze zdanie z połowy tego długiego pierwszego zdania nowego trzeciego akapitu będzie poprawką pani poseł Joanny Senyszyn, a drugie zdanie poprawką posła Jacka Świata.

Czy są inne uwagi do nowego trzeciego akapitu? Proszę bardzo, może teraz pan poseł Piotr Adamowicz, tak dla odmiany.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, proponowałbym następujące brzmienie ostatniego zdania w tymże akapicie, a mianowicie nawiązuję do umiejscowienia, czyli Zaolzia. Według mnie ono powinno brzmieć tak: „W rejonie Cieszyna Polscy piloci zostali zaskoczeni przez gwałtowną burzę, w wyniku której ich samolot rozbił się na Zaolziu pod Cierlickiem Górnym.” Tylko tyle.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tak, oczywiście. Możemy to dać.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Wnioskodawca to popiera. Już to mamy.

Pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
To znaczy, w tym tekście brakuje mi jednak tego stwierdzenia, że zginęli. Dlatego proponowałabym dodać to w tym ostatnim zdaniu w tym akapicie, w którym jest, że „w rejonie Cieszyna”, „zostali zaskoczeni”, „ich samolot rozbił się”. To, że samolot rozbił się, nie oznacza, że oni zginęli. Dla mnie to nie jest takie oczywiste, dlatego proponowałabym tu dopisać: „rozbił się pod Cierlickiem Górnym, a oni zginęli”, czy jakoś inaczej. Nie wiem, jak to napisać. Mamy uczczenie ich rocznicy śmierci, a właściwie nigdzie o tym nie mówimy.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Może tak: „Polscy piloci zginęli zaskoczeni przez gwałtowną burzę, w wyniku której ich samolot rozbił się” i tak dalej.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Na przykład tak. Bardzo dobrze.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Myślę, że to jest dobra poprawka. Czyli zamiast słowa „zostali” – „zginęli”, tak? Dobrze. Czyli te obie drobne poprawki w ostatnim zdaniu nowego trzeciego akapitu są akceptowalne? Nie ma innych poprawek do tego akapitu.

To teraz wracamy. Pan poseł Jacek Świat ma już poprawkę w postaci nowego drugiego zdania. Jeżeli mamy już też poprawkę w postaci nowego pierwszego zdania tego akapitu...

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Już, sekundkę.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To zaraz dokończymy ten akapit.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Już mogę przeczytać.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo, pani poseł.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
„Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura, lecąc samolotem polskiej konstrukcji RWD-6 wygrali z typowanymi na faworytów Niemcami”, kropka.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tylko nie ma daty.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak. To znaczy, nie wpisałam tu tego, ale oczywiście to było i niech będzie dalej.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To proszę uzupełnić to jeszcze o datę i rozumiem, że akceptujemy to pierwsze zdanie.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Z datą, tak.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Z datą, tak. Tylko i wyłącznie z datą.

Proszę bardzo, gdyby jeszcze pan poseł Jacek Świat mógł odczytać to drugie zdanie.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Oddałem Biuru Legislacyjnemu.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To Biuro Legislacyjne jakby mogło odczytać?

Legislator Aleksandra Wolna-Bek:
Nie mamy tego.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nikt nie ma. Co się stało?

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
To teraz jest pierwsze zdanie trzeciego akapitu, prawda?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Drugie zdanie wydzielone z pierwszego zdania.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Jest drugie zdanie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę.

Poseł Jacek Świat (PiS):
„Polacy zwyciężyli na trasie z Berlina przez Polskę, Czechosłowację” – i tak dalej – „Danię, Szwecję z metą w Berlinie”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Zaraz. Czy w związku z tym „zwyciężyli” nie będzie dwa razy?

Poseł Jacek Świat (PiS):
Nie, pani poseł użyła innego sformułowania.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Było „wygrali”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak. Dobrze.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Celowo jest użyte inne słowo. Rzeczywiście, pewnie to się powtarza, ale taka była ta trasa.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Nie pamiętam, czy tutaj wszyscy byli za tym, żeby było słowo „wygrali” czy „pokonali typowanych na faworytów Niemców”. Nie wiem, jaka była chęć Komisji. Proponowałam jedno i drugie.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
Panie przewodniczący, bo się trochę zapętlamy z tą pętlą.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, znowu się to skomplikowało.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
Gdybyśmy zostawili zdanie pani poseł Senyszyn i napisali w tym drugim zdaniu po prostu: „Polacy pokonali pętlę” i dalej to, co jest w tej naszej propozycji aż do Szwecji.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Świetnie, czyli „pokonali pętlę”. To wtedy w pierwszym zdaniu będzie: „wygrali z typowanymi na faworytów Niemcami”.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
Tak jest. Skończylibyśmy na Szwecji i tyle.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To jeszcze raz. Pani poseł, jakby można było usłyszeć jeszcze raz to pierwsze zdanie.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak, „Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura 28 sierpnia 1932 roku, lecąc samolotem polskiej konstrukcji RWD-6, wygrali z typowanymi na faworytów Niemcami”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Kropka. I teraz to drugie zdanie.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
„Polacy pokonali pętlę, której początek i koniec znajdowały się w Berlinie, prowadzącą przez Polskę, Czechosłowację, Austrię, Jugosławię, Włochy, Szwajcarię, Francję, Holandię, Danię i Szwecję”, czyli tak jak jest propozycji, kropka.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. To w takim razie wycofujemy poprawkę posła Jacka Świata, chociaż uznajemy posła udział w dojściu do dobrego rozwiązania i umieszczamy poprawkę posła Tomasza Zielińskiego.

Poseł Jacek Świat (PiS):
Mogę ją wycofać. Ok. Zgadzam się.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nowy akapit trzeci został rozpatrzony. Przechodzimy do nowego akapitu czwartego. Czy ktoś ma uwagi do tego akapitu? Może nikt, tylko Biuro Legislacyjne.

Czy w takim razie Biuro Legislacyjne do nowego akapitu czwartego? To znaczy, oprócz tego, co zostało wpisane przez Biuro Legislacyjne i co zaakceptował poseł wnioskodawca. Rozumiem, że akapit czwarty został rozpatrzony.

Mam jedno pytanie, w sumie nie wiem do kogo. Chcę się upewnić. Czy zostali odznaczeni „Krzyżem Kawalerskim” czy „Krzyżami”?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
„Krzyżami”.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
„Krzyżami”. Kto to wie?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
„Krzyżami” może sugerować, że odznaczenie jest w liczbie mnogiej, że nazywa się Krzyże, a nie Krzyż. Chyba „Krzyżem”. Tak jak jest, jest chyba dobrze. Upewniam się, bo kilka razy mieliśmy problemy w projektach takich uchwał, szczególnie z zapisaniem odznaczeń i orderów. Czyli nowy akapit czwarty został rozpatrzony przez Komisję.

Proszę bardzo. Czy są uwagi do nowego akapitu piątego? To jest krótki akapit. Pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Proponowałabym wykreślić to powtórzone drugi raz „lotnictwo”. Po prostu „wspólnie dla lotnictwa cywilnego i wojskowego oraz przemysłu lotniczego”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, myślę, że to jest tutaj dobre.

Poseł wnioskodawca.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Zastanawiam się, czy w „na pamiątkę ich zwycięstwa” jednak nie napisać „ich” wielką literą, czy nie?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie wiem. Moim zdaniem mogłoby być.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Naprawdę, tutaj nie wymieniamy ich dwóch.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Myślę, że w tym wypadku tak. Byłaby to taka forma grzecznościowa i wtedy stosowanie dużych liter jest dopuszczalne.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze, czyli poprawiamy „ich” małą literą na dużą. Nowy akapit piąty został rozpatrzony z tymi dwoma poprawkami.

Przechodzimy do nowego akapitu szóstego i zarazem przedostatniego. Czy są do niego uwagi?

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Mam pytanie. Czy „postacie” czy „postaci”? Która forma jest uznawana za bardziej poprawną? Zdaje się, że obie są dopuszczalne, tylko jedna jest ładniejsza.

Poseł Urszula Augustyn (KO):
Ładniejsza jest „postaci”.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
„Postaci”, a nie „postacie”, prawda?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Postaci.

Biuro Legislacyjne jakoś szczególnie nie protestuje.

Legislator Aleksandra Wolna-Bek:
Językoznawcy nie poprawili tego, więc ta forma jest poprawna.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czyli może być „postaci”, tak? Czyli likwidujemy literę „e”. Czy to jest jedyna uwaga?

Oczywiście pan poseł wnioskodawca akceptuje uwagi Biura Legislacyjnego?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tak.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak teraz czytając, skreśliłabym „dla nas” – „które są przykładem odwagi”. Dlaczego tylko dla nas? Myślę, że dla wszystkich ludzi na świecie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tu nie wiem. Niech pan poseł wnioskodawca wypowie się, jaka była idea tego „dla nas”.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
To było po to, żebyśmy wzorowali się na tych postaciach. „Dla nas”. Uderzmy się, tak?

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
„Są przykładem odwagi i przyjaźni i wzorem do naśladowania” – to wiadomo. Wydaje mi się, że to „dla nas” strasznie ogranicza, bo to dla których nas? Jak to mówią, biją naszych, tylko którzy to są nasi?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Może wnioskodawcom chodziło o to, żeby podkreślić, że dla nas, dla wnioskodawców, dla tych, którzy uchwalają, a niekoniecznie wciskamy to całemu światu, że Żwirko i Wigura muszą być dla nich przykładem. To jest do rozważenia.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Dokładnie tak, panie przewodniczący, więc zostawiłbym to „dla nas”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Jeżeli taka jest wola wnioskodawcy, to myślę, że zostawmy to „dla nas”. To byłby nowy akapit szósty. Niczego nie pomyliłem? Tak. Nowy akapit szósty został rozpatrzony i przechodzimy do nowego akapitu siódmego i zarazem ostatniego. Tu jest dużo drobnych uwag Biura Legislacyjnego. Myślę, że są zaakceptowane przez posła wnioskodawcę.

Czy są jeszcze jakieś inne uwagi? Tak, jeszcze tylko powiem o jednym. Słowo „wielkiego” zostało pierwszym akapicie, czyli tu nie dodajemy „wielkiego”, bo zostało na początku.

Poseł Piotr Adamowicz, proszę bardzo.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Chciałem nawiązać do tego, co powiedziałem wcześniej. Proponuję dodanie w ostatnim akapicie nowego ostatniego zdania o następującej treści: „Sejm RP jednocześnie wyraża podziękowanie Zaolziańskim Polakom za opiekę nad miejscem, z którego Żwirko i Wigura wystartowali do wieczności”. Jak wspomniałem, Zaolziańscy Polacy, w szczególności Polski Związek Kulturalno-Oświatowy, opiekują się tym miejscem. Zresztą w miejscowej historiografii, miejscowym przekazie, miejscowej narracji bardzo często używa się właśnie tego zwrotu „stąd wystartowali do wieczności”. Dlatego, żeby im podziękować, proponuję, żeby uzupełnić ten projekt o jedno zdanie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Zaraz pani przewodnicząca i potem pan poseł wnioskodawca. Mam taką uwagę, że jeśli mielibyśmy dodawać to zdanie czy akapit, to dodałbym je wcześniej, po tym akapicie, w którym jest o tym, że Żwirko i Wigura są dla nas przykładem. To ostatnie zdanie, czyli to, co dotychczas jest tym ostatnim akapitem, powinno być jednak na końcu. To jest już takie podsumowanie całości.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ok, panie przewodniczący. Jest pełna zgoda.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo, pani przewodnicząca Iwona Śledzińska-Katarasińska.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Chciałam powiedzieć dokładnie to samo, co pan przewodniczący. To jest niedobre. Rzeczywiście, ostatni akapit musi być poświęcony Żwirce i Wigurze.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Zgadzam się zarówno z panią przewodniczącą, jak i z panem przewodniczącym.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Jak już zaczynamy mówić jednym głosem...

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To nie wiadomo co będzie dalej.

Proszę bardzo, jeszcze zanim pan poseł wnioskodawca, to jeszcze chyba pani poseł Joanna Senyszyn chce skomplikować sprawę. Proszę bardzo.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Tak, jak zwykle. Mam taką wątpliwość, czy te podziękowania, które uważam za bardzo słuszne, jednak nie pasowałyby lepiej na koniec tego nowego trzeciego akapitu. Właśnie tam piszemy, że zginęli i że ktoś tam opiekował się tym miejscem.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Tu mówimy o przykładzie odwagi, przyjaźni i wzorze do naśladowania. To chyba nie pasuje.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
No to nie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę o jeszcze chwilkę cierpliwości. Jeszcze poseł Piotr Adamowicz.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Nie, ja rozkładam ręce.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie? Myślałem, że to była podniesiona ręka. Przed chwilą była jedna, ale może nie widziałem drugiej.

Dobrze. Czy poseł wnioskodawca, czy jeszcze poseł Jacek Świat?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Nie chciałbym burzyć tej niezwykłej chwili obopólnej zgody i tego pomysłu na dopisanie tego zdania. Ono jest bardzo ważne. Nie możemy zapominać o takich ludziach jak już świętej pamięci pani Helena czy pan Józef Stebelowie, obecnie opiekujący się bracia Przywarowie, czy świętej pamięci Tadeusz Smugała, czy świętej pamięci Józef Kula, plus mnóstwo Polaków, którzy wykonują na co dzień ogromną pracę, dbając o Żwirkowisko. Bardzo się z tego cieszę. Wykorzystując tę okazję, chciałbym też podziękować między innymi Wojsku Polskiemu i tym wszystkim, którzy zaangażowali się w tegoroczne obchody 90. rocznicy śmierci Żwirki i Wigury. One były naprawdę godne i pięknie zorganizowane. Faktycznie każdego roku jak tam jestem, widzę, że gdyby nie ta ciągła dbałość o pamięć Polaków żyjących na Zaolziu, to miejsce mogłoby zniknąć z mapy, a jest ono bardzo ważne. Na pewno popieram tutaj dopisanie tego jednego zdania, ale jako przedostatnie zdanie, albo jako przedostatni, niejako zamykający akapit.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze, tylko jeszcze doprecyzujmy. Czy to ma być osobny akapit, czy to ma być dokończenie poprzedniego akapitu?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Wydaje mi się, że osobny akapit. On byłby krótki. Osobny, dodatkowy akapit byłby sensowny.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Jest wspólna zgoda, panie przewodniczący.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Czyli rozumiem, że to będzie przedostatni akapit?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tak, przedostatni.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czyli teraz mamy nowy akapit siódmy, a ten ostatni będzie ósmym. To nie jest najważniejsze. Ta poprawka pana posła Piotra Adamowicza będzie osobnym przedostatnim akapitem. Rozumiem, że przyjmujemy tę poprawkę i ten akapit.

Przechodzimy jeszcze raz do ostatniego akapitu. Jak rozumiem, tutaj nie było już więcej uwag. Czyli ostatni akapit został rozpatrzony i przyjęty wraz z uwagami Biura Legislacyjnego. W tej sytuacji czy poddajemy projekt pod głosowanie, czy przyjmujemy przez aklamację?

Jeszcze pani poseł Joanna Senyszyn. Chwileczkę, bo chyba mikrofon nie jest włączony. Nie słychać.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Czy „Wielkim Polskim Lotnikom” powinno być dużą literą? „Ich” tak. Całkowicie się zgadzam. Natomiast wydaje mi się, że „Wielkim Polskim Lotnikom” powinno być małą literą. Tak się pisze w języku polskim.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
No nie wiem.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Ja bym jednak to podkreślił i zostawił tak, jak jest w przedstawionym projekcie.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Chodzi o to, że moim zdaniem to jest błąd językowy, a Sejm nie powinien ich popełniać.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Językoznawcy ani legislatorzy nie zaznaczyli tego jako błędu językowego.

Poseł Joanna Senyszyn (PPS):
Legislatorzy nie są polonistami.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Językoznawcy też.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Jeśli językoznawcy współpracujący z Biurem Legislacyjnym nie tylko nie wskazali tego, jako konieczności zmiany, ale nawet jej nie zaproponowali, to myślę, że jeśli poseł wnioskodawca broni tej koncepcji, żeby zostało tak, jak jest w projekcie, to moim zdaniem może to zostać.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Prosiłbym Szanowną Wysoką Komisję o pozostawienie tego, tak jak jest.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Zgódźmy się na pozostawienie tego w takim zapisie, jaki zaproponował poseł wnioskodawca. Jeśli jest zgoda Komisji, to tak byśmy to pozostawili. Mamy rozpatrzone wszystkie akapity.

Teraz pozostaje pytanie, czy głosujemy, czy przyjmujemy projekt przez aklamację? To w takim razie rozumiem, że przyjęliśmy pozytywną rekomendację. Przyjęliśmy uchwałę przez aklamację. Stwierdzam, że projekt uchwały wraz z poprawkami i z uwagami w sprawie uczczenia Franciszka Żwirko i Stanisława Wigury – przede wszystkim dodam, że w 90. rocznicę zwycięstwa, bo podkreślajmy może bardziej to ich zwycięstwo niż tę tragiczną śmierć – został przyjęty przez Komisję.

Pozostał nam wybór posła sprawozdawcy. Tutaj oczywiście jest możliwość zgłaszania wszelkich kandydatur, ale myślałem, że powinniśmy tutaj zaproponować posła Przemysława Drabka, więc tak bym zaproponował, jeżeli jest zgoda. Przede wszystkim czy jest zgoda pana posła na kandydowanie?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Dziękuję bardzo. Wyrażam zgodę.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję. Czy jest zgoda Komisji? Jeśli jest zgoda Komisji. Pan poseł Przemysław Drabek został sprawozdawcą Komisji w tej sprawie.

Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny. Bardzo dziękuję wszystkim państwu, paniom i panom posłom, za pracę nad tym projektem, za wprowadzone poprawki i uzupełnienia. Zamykam posiedzenie Komisji. Jednocześnie przypominam, że za kilkanaście, właściwie za 10 minut, rozpoczniemy następne posiedzenie Komisji. Dziękuję bardzo. Zamykam posiedzenie.