Komisja Kultury i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Babinetza (PiS), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:
– przystąpienie do pierwszego czytania poselskiego projektu uchwały w związku z wydarzeniami w Wejherowie i Pucku (druk nr 258).
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral, Eliza Kalita – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Radosław Iłowiecki, Maria Iwaszkiewicz, Urszula Sęk – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Otwieram kolejne posiedzenie Komisji Kultury i Środków Przekazu.
Stwierdzam kworum.
Porządek posiedzenia Komisji obejmuje punkt – pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w związku z wydarzeniami w Wejherowie i Pucku (druk nr 258). Czy są uwagi?
Proszę, pani przewodnicząca Iwona Śledzińska-Katarasińska.
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Panie przewodniczący, jako członek prezydium tej Komisji chcę zapytać w jakim trybie zostało zwołane to posiedzenie, ponieważ SMS z informacją, że posiedzenie jest o godz. 18:00, dostałam podczas wcześniejszego posiedzenia Komisji o godz. 17:00. Bardzo proszę podać mi artykuł z regulaminu, który mówi, że wystarczy godzinę wcześniej zwołać posiedzenie. Pytam. Mam prawo o to zapytać. W jakim trybie zostało zwołane posiedzenie, o którym ja, jako członek prezydium, nie wiedziałam? Koniec.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
W trybie regulaminowym, a tak szybki tryb wynika z tego, że za chwilę mamy głosowania sejmowe i dlatego trudno zostawiać to na później.
Ktoś się zgłaszał. Proszę, pani poseł Urszula Augustyn.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Panie przewodniczący, bardzo proszę, żeby podał pan nam artykuł z regulaminu, który mówi, że bez wiedzy prezydium, bez decyzji Sejmu może pan zwołać z godziny na godzinę posiedzenie do pierwszego czytania uchwały.
Kiedy czytam regulamin, to jest tam wyraźnie napisane, że przed pierwszym czytaniem uchwały posłowie powinni być powiadomieni 7 dni wcześniej. Nie ma tych 7 dni wcześniej. Przed zwołaniem posiedzenia Komisji też powinien pan nas powiadomić 3 dni wcześniej, więc proszę powołać się na konkretny przepis, który mówi, że o godz. 17:00 może pan zwołać posiedzenie na godz. 18:00.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo, pani przewodnicząca Bożena Żelazowska.
Poseł Bożena Żelazowska (PSL-Kukiz15):
Panie przewodniczący, panie i panowie posłowie, również pytam o tryb i artykuł, w jakim zostało zwołane to posiedzenie. Wiadomość SMS otrzymaliśmy niespełna godzinę temu, absolutnie nie znając treści uchwały. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo.
Pan poseł Krzysztof Mieszkowski.
Poseł Krzysztof Mieszkowski (KO):
Chciałbym zwrócić się z pytaniem do Biura Legislacyjnego. Jaki jest państwa pogląd w tej sprawie?
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo, pan przewodniczący Marek Suski.
Poseł Marek Suski (PiS):
Rzeczywiście w regulaminie jest powiedziane, że są terminy zgłaszania ustaw i uchwał przed posiedzeniami, ale jest też artykuł, który mówi o tym, że terminy można skrócić, jeśli komisja przegłosuje skrócenie takiego terminu, to możemy obradować i wielokrotnie to było stosowane i nie w tej kadencji, tylko w poprzednich również.
Jest możliwość, tylko będziemy musieli odbyć głosowanie, czy Komisja wyraża zgodę na skrócenie terminu.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Pan poseł Krzysztof Piątkowski.
Poseł Krzysztof Piątkowski (KO):
Panie przewodniczący, ten zapis rozumiem w ten sposób, że Komisja powinna była zdecydować o tym, zanim się spotkaliśmy i taka decyzja nie zapadła. Nie ma ani opinii Sejmu, ani opinii Komisji na temat tego, że można zwołać posiedzenie na godzinę przed. Państwo zwołali to posiedzenie Komisji, rozpoczęliśmy je i śmiem przypuszczać, że odbywa się w trybie niezgodnym z obowiązującym regulaminem. Państwo nie szanują regulaminu Sejmu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.
Legislator Radosław Iłowiecki:
Dziękuję bardzo. Radosław Iłowiecki, Biuro Legislacyjne.
Sprawę terminu zawiadamiania członków komisji reguluje art. 152 ust. 5 regulaminu Sejmu. Zgodnie ze zdaniem drugim ust. 5 „Zawiadomienie członków komisji powinno nastąpić co najmniej na 3 dni przed posiedzeniem komisji, na zasadach i w trybie określonych przez Prezydium Sejmu, chyba że posiedzenie zwołane zostało w wyniku decyzji podjętych na posiedzeniu Sejmu”. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czy są jeszcze jakieś głosy?
Proszę bardzo, pani poseł Urszula Augustyn.
Poseł Urszula Augustyn (KO):
Dziękuję bardzo. Z regulaminu jasno wynika, że to posiedzenie nie zostało zwołane prawidłowo, więc uważam, że w związku z tym powinien pan je zamknąć.
Poseł Marek Suski (PiS):
Szanowni państwo, mam taką propozycję, że na najbliższym bloku głosowań wniesiemy o zgodę Sejmu na zwołanie posiedzenia Komisji. Po głosowaniach, jeśli Sejm podejmie taką decyzję, spotkamy się i wtedy zachowamy się zgodnie z regulaminem.
Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Przynajmniej będzie zgodne z regulaminem. Tu się pracuje o piątej rano.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo. Myślę, że jest konsens wokół propozycji pana przewodniczącego Marka Suskiego i w związku z tym możemy zakończyć posiedzenie.
Zgłaszał się pan poseł Zimoch.
Poseł Tomasz Zimoch (KO):
Proszę państwa, to, że mogą państwo robić wszystko, udowadniali państwo już kilka razy, ale przecież to jest cyrk.
Panie Suski, to jest cyrk, co pan robi. Może w teatrze tak jest, ale w Sejmie skończmy z takim działaniem.
Jeszcze raz proszę Biuro Legislacyjne, żeby jasno i wyraźnie było to przedstawione. Czy w taki sposób powinno się pracować i sejmować? Proszę nam to jasno i wyraźnie powiedzieć.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Biuro Legislacyjne jasno wyraziło się w tej sprawie.
Poseł Tomasz Zimoch (KO):
Chciałbym to jeszcze raz usłyszeć.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Jest jeszcze jedno zgłoszenie. Proszę bardzo, pan poseł Sławomir Nitras.
Poseł Sławomir Nitras (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję, panie przewodniczący. Nie chciałbym odnosić się do dyskusji dotyczącej trybu zwołania posiedzenia, bo nie uczestniczyłem w niej od początku, ale jako doświadczony parlamentarzysta wiem, na czym polega problem i rzeczywiście trudno uznać to zawiadomienie za spełniające wymogi regulaminu.
Chciałbym też zaapelować do państwa, żeby zastanowili się państwo, czy kiedykolwiek w Sejmie rozpatrywano uchwałę, która potępiałaby innego parlamentarzystę…
Pani przewodnicząca, jeśli pani pozwoli. Moje wystąpienie będzie trwało 20 sekund.
Nie wiem, czy ostatni raz nie byli to robotnicy z Radomia i Ursusa, zwani warchołami. To są najgorsze zwyczaje i apelowałbym do pana przewodniczącego Suskiego, który jest właśnie z Radomia i jest doświadczonym parlamentarzystą, żeby jeszcze raz się nad tym zastanowił. Czy naprawdę jest to droga, na którą powinniśmy wchodzić? Bo zejść z tej drogi będzie naprawdę bardzo ciężko. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu posłowi.
Jeszcze pan przewodniczący Marek Suski.
Poseł Marek Suski (PiS):
Po pierwsze, panie pośle, to na tej drodze już jesteśmy. Wielokrotnie tak było. Zresztą poproszę Biuro Legislacyjne o stwierdzenie… Jeżeli regulamin Sejmu mówi o tym, że można odbyć posiedzenie bez zachowania terminu po zgodzie Sejmu, to proponuję zwrócenie się do Sejmu o udzielenie zgody i będzie to zgodne z regulaminem.
Wielokrotnie tak było. Za tej kadencji, za poprzednich i jeszcze za poprzednich. Odkąd istnieje ten punkt w regulaminie, był wykorzystywany i nie ma co robić jakiejś histerii z tego powodu. Natomiast można powiedzieć, że gdyby nie było sprzeciwu, to obradowalibyśmy w tej chwili, ale jeśli będzie, to będziemy obradować w nocy. Trudno, ale damy radę. Najwyżej się nie wyśpimy.
Natomiast chciałbym, żeby Biuro Legislacyjne powiedziało, czy były takie wypadki, że korzystano z tego zapisu.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo.
Proszę jeszcze Biuro Legislacyjne o odniesienie się do pytania pana przewodniczącego.
Legislator Radosław Iłowiecki:
Panie przewodniczący, szanowna Komisjo, wolałbym odwoływać się do oceny prawnej przepisów regulaminu, a nie do praktyki. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo.
Generalnie mówiąc, po konsultacji z Biurem Legislacyjnym uważam, że wniosek pana przewodniczącego Marka Suskiego jest rozwiązaniem tej sytuacji i w związku z tym tak właśnie będziemy procedować.
Dziękuję. Zamykam posiedzenie Komisji.