Komisje:

Mówcy:

Komisja Kultury i Środków Przekazu, obradująca pod przewodnictwem posła Piotra Babinetza (PiS), przewodniczącego Komisji, zrealizowała następujący porządek dzienny:

– pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy śmierci Antoniego Abrahama (druk nr 3198).

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Joanna Góral, Julia Popławska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Radosław Iłowiecki, Aleksandra Wolna--Bek – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dzień dobry państwu. Otwieram posiedzenie Komisji Kultury i Środków Przekazu. Stwierdzam kworum. Witam panie i panów posłów oraz wszystkie osoby obecne na posiedzeniu.

Porządek dzisiejszego posiedzenia przewiduje pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy śmierci Antoniego Abrahama (druk  nr 3198). Czy są uwagi do porządku obrad? Nie słyszę. Stwierdzam, że porządek dzienny został przyjęty.

Proszę pana posła Kazimierza Plockego o uzasadnienie projektu uchwały z druku  nr 3198. Proszę bardzo, panie pośle.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję, panie przewodniczący. Wysoka Komisjo, mam zaszczyt i przyjemność w imieniu wnioskodawców przedstawić projekt uchwały Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy śmierci Antoniego Abrahama.

Antoni Abraham, jak podają kroniki historyczne, urodzony 19 grudnia 1869 r. w miejscowości Zdrada. To jest parafia Mechowo w gminie Puck na Kaszubach. Moja rodzinna parafia, tak dla podkreślenia tego faktu. Natomiast Antoni Abraham ukończył jednoklasową szkołę pruską w Mechowie i Leśniewie. Taki jest jego udział, jeżeli chodzi o edukację. Od najmłodszych lat bardzo interesował się sprawami mieszkańców Kaszub, Pomorza, a przede wszystkim starał się poprzez swoją pracę edukować swoich współmieszkańców. Ciekawostką jest też to, że w wieku 20 lat ożenił się z Matyldą Paszke w miejscowości Orle. To jest gmina Wejherowo. Spędził tam kilka lat swojego życia. Z tego związku urodziło się pięcioro dzieci – dwóch synów, którzy zginęli w czasie I wojny światowej, trzy córki. Następnie przeniósł się do Sopotu i tam pracował w browarze. Później podjął pracę w Gdańsku-Oliwie w firmie Singer. Zajmował się handlem maszynami do szycia i w ten sposób zarabiał na swoje życie.

W swojej działalności publicznej był bardzo nieugięty, za co był też wielokrotnie aresztowany i osadzany w więzieniu w Gdańsku. Przykład to miejscowość Sianowo i rok 1911 oraz miejscowość Żarnowiec na Pomorzu. Za to, że miał odwagę być odważnym i głosić swoje odważne hasła wśród współmieszkańców, władze pruskie osadziły go na sześć tygodni w więzieniu w Gdańsku.

Natomiast można powiedzieć, że największym jego działaniem było to, że wspólnie z Tomaszem Rogalą, o którym także można powiedzieć, że był przedstawicielem Kaszubów, wybrał się do Wersalu pod Paryżem, aby upomnieć się o polskość Kaszub i żeby przyłączyć Kaszuby do Polski. Zresztą było to także marzenie całego ruchu młodokaszubskiego, który powstał w Gdańsku w roku 1914. Wtedy padły słynne słowa Hieronima Derdowskiego o tym, że nie ma Kaszëb bez Polonii, a bez Kaszëb Polśczi, cytowane także przez papieża w czasie jego pielgrzymki w 1987 r. do Gdyni. Są one żywe wśród naszej społeczności kaszubskiego. Natomiast w roku 1920 Antoni Abraham najprzód powitał Błękitną Armię generała Hallera w Wejherowie, a następnie kilka godzin później tę samą Błękitną Armię powitał w Pucku na słynnych zaślubinach Polski z morzem. To był rok 1920.

W następnych latach Antoni Abraham zmagał się z chorobą, za co też został uhonorowany przez prezydenta Stanisława Wojciechowskiego odpowiednią sumą pieniędzy – dla ciekawości, 1 mld marek polskich. Niestety te pieniądze straciły na wartości ze względu na szalejącą wówczas inflację. Ostatni akcent jego działalności to rok 1923, kiedy wspólnie z wójtem Janem Radtkem i z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim dokonał uroczystego rozpoczęcia działalności Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków. Antoni Abraham zmarł 23 czerwca 1923 r. w wieku 54 lat. Za wcześnie, ale niestety choroba doprowadziła go do takiego stanu, że rzeczywiście pożegnał się ze swoją ukochaną małą ojczyzną.

Chcę też podkreślić, Wysoka Komisjo, że rok 2023 został ogłoszony przez Zarząd Główny Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego rokiem Antoniego Abrahama. W najbliższą sobotę odbędą się uroczystości upamiętniające tego wielkiego patriotę, niezłomnego człowieka, który całe swoje życie poświęcił obronie polskości Kaszub, Pomorza, walcząc o to, żeby Kaszuby Polskę stanowiły. Chcę też podkreślić, że w kilku miejscowościach na Pomorzu są już uruchomione pomniki. Pierwszy został wybudowany w 1987 r. w Pucku, kolejny w Gdyni przy ulicy Świętojańskiej w 2001 r., a od 2004 r. w miejscowości Zdrada, gdzie urodził się Antoni Abraham, jest jego popiersie upamiętniające miejsce narodzin. Poza tym są też ulice i skwery nazwane jego imieniem.

Jako wnioskodawcy wnosimy o to, ażeby upamiętnić tego wielkiego syna ziemi kaszubskiej stosowną uchwałą Sejmu RP, o co pokornie proszę Wysoką Komisję. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo panu posłowi. Otwieram ogólną debatę na temat projektu.

Czy są pytania, uwagi lub luźne wypowiedzi państwa posłów? Jeśli nie, to… Jest. Proszę bardzo, pan poseł Jarosław Rzepa.

Poseł Jarosław Rzepa (KP):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Szanowni panie i panowie posłowie, drodzy goście, chciałbym bardzo serdecznie podziękować panu posłowi wnioskodawcy właśnie za ten projektu uchwały, bo uważam, że to jest też oddanie hołdu osobie, która dla Kaszubów, ale również dla Pomorza jest istotna i ważna. Chciałbym właśnie z tego miejsca panu posłowi za tę inicjatywę podziękować.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję panu posłowi. Proszę bardzo, pani przewodnicząca Joanna Lichocka, a potem pan poseł Piotr Adamowicz.

Poseł Joanna Lichocka (PiS):
Bardzo się cieszę, że wpłynął projekt uchwały, który upamiętnia tak ważną postać dla polskości Pomorza, bo kaszubskość to polskość. Wtedy podkreślanie kaszubskiej tożsamości było w kontrze do germanizacyjnej akcji zaborców. Pomorze Gdańskie ocalało w swojej polskości i kaszubskości zarazem, bo pojmowane było to jako tożsame dzięki takim postaciom jak Antoni Abraham.

Jak pan poseł wie, często bywam na Pomorzu Gdańskim, także w okolicach pana posła. Znam również upamiętnienia Abrahama, jeśli chodzi o społeczność Kaszubów. Natomiast tym, panie pośle, co zawsze mnie szokuje, jak przejeżdżam niedaleko pana domu, jest to, że Platforma Obywatelska z niezwykłą dbałością pilnuje, żeby Polacy i Kaszubi mieszkający na Pomorzu Gdańskim nie zapomnieli, gdzie przebiegała przedwojenna granica polsko-niemiecka. Czy to przy Piaśnicy, czy to przy drogach głównych pod rządami PO są postawione wielkie plansze: „Tu była granica polsko-niemiecka”, tak jakby państwo chcieli Kaszubom i Polakom powiedzieć, że to, co jest w tej chwili, to jest tymczasowe, że trzeba pamiętać o granicy z 1939 r. i oczywiście z Wersalu. Chciałabym więc przy tej okazji poprosić pana posła, ponieważ na Pomorzu Gdańskim jest posłem wpływowym, a jego koledzy rządzą w sejmiku, który nadzoruje te inwestycje albo na poziomie powiatu, żeby po prostu to wszystko usunąć. Nie jest nam potrzebne przypominanie niemieckości terenów za Piaśnicą. To są Kaszuby. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję pani przewodniczącej. Proszę bardzo, pan poseł Piotr Adamowicz.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Dwie kwestie, jedna informacyjna. Otóż w stosownym piśmie do pani marszałek Witek również zgłosiłem poparcie dla projektu tejże uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy śmierci Antoniego Abrahama.

Natomiast pozwolę sobie też w kilku słowach odnieść się do wypowiedzi pani poseł Lichockiej. Otóż pani głos à propos granic i pamięci o granicach czy też jakichś tablic informacyjnych nie ma żadnego związku z tąż uchwałą. Nie ma. Natomiast, proszę pani, jeżeli pani tam jeździ, to powinna pani wiedzieć, że lokalna społeczność… Może inaczej. Gdyby pojechała pani np. w okolice Czerska, a to odnosi się również do Kaszub, choć Czersk to już raczej Bory Tucholskie niż Kaszuby, do tej pory ludzie średniego pokolenia, a w szczególności starszego pokolenia, używają takich oto pojęć, że to zdarzyło się tu w Polsce, a to zdarzyło się tam za granicą. Oni żyją z taką świadomością i mają do tego pełne prawo. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Dziękuję bardzo. Tutaj rzeczywiście są chyba dwie listy poparcia – jedna drukowana, a druga odręczna. Pan poseł mówił jeszcze o trzeciej, tak? Proszę bardzo. Chwileczkę. Czy jeszcze ktoś z państwa posłów? Jeśli nie, to proszę bardzo, pan poseł wnioskodawca Kazimierz Plocke.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję bardzo. Otóż, szanowni państwo, po traktacie wersalskim, kiedy ustanawiano granice, to była bardzo istotna sytuacja. Mianowicie pięć miejscowości, czyli Białogóra, Wierzchucino, Brzyno, Słuchowo i Prusewo, miało być włączonych do Polski. Komisja traktatowa, która spotkała się w Wierzchucinie, nie zdołała wypracować ostatecznego wniosku, mimo że w pracach tej komisji uczestniczyli zacni przedstawiciele Kaszubów, m.in. Aleksander Majkowski, ksiądz Reich z Żarnowca czy też Antoni Abraham. Niestety w wyniku różnych dyskusji część ziem, które leżały w obecnym powiecie kwidzyńskim, została włączona w granice Rzeczypospolitej, natomiast granica została ustalona na Jeziorze Żarnowieckim. Granica polsko-niemiecka przechodziła przez środek Jeziora Żarnowieckiego i rzeką Piaśnicą do Bałtyku.

Rzeczywiście wniosek przyjmuję do rozważenia i to wszystko. Dziękuję.

Natomiast Antoni Abraham bardzo bolał nad tym, że te tereny nie zostały włączone do Polski, dlatego też zrezygnował z tego, żeby zamieszkiwać w Oliwie, która już była wtedy w Wolnym Mieście Gdańsku. Przeniósł się do miejscowości Gdynia, która w 1926 r., jak pamiętamy, uzyskała prawa miejskie. Tam dokończył swego żywota, pracując do końca swych dni na rzecz tego obszaru, tego terenu, poświęcając całe swoje życie. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo panu posłowi.

Stwierdzam zakończenie pierwszego czytania projektu uchwały z druku nr 3198.

Przystępujemy do szczegółowego rozpatrzenia projektu.

Czy są uwagi do tytułu uchwały? Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne. Może jeszcze najpierw pani poseł. Pewnie to samo, co Biuro Legislacyjne.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Chciałabym… Najpierw ja?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak. Proszę bardzo, pani poseł.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Proponowałabym, żeby w tytule uchwały dodać „Antoniego Abrahama «króla Kaszubów»”, bo to jest wprawdzie w pierwszym akapicie, ale wydaje mi się, że to jest niezwykle ważne, że jak ktoś będzie czytał tę uchwałę, to od razu go zastanowi, że to musiała być rzeczywiście postać niezwykła, a samo imię i nazwisko pewnie niestety wielu osobom, zwłaszcza nie na Kaszubach, to tak wiele nie mówią. Myślę więc, że to też byłaby forma uhonorowania. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo. Ale czy to nie były uwagi do tytułu tylko…

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Do tytułu.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To proszę jeszcze raz. Czy jest jakaś poprawka do tytułu?

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
„W sprawie upamiętnienia 100. rocznicy śmierci Antoniego Abrahama «króla Kaszubów»”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo. Zapomniałem powiedzieć jeszcze jedną rzecz. Rozumiem, że możemy pracować na tekście z już naniesionymi poprawkami Biura Legislacyjnego. Właśnie bardzo proszę, panie pośle.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję, panie przewodniczący. Wysoka Komisjo, po zapoznaniu się z poprawkami, które zostały wniesione do pierwotnego projektu uchwały, akceptuję je w imieniu wnioskodawców i uważam za słuszne.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Dziękuję bardzo. Czyli pracujemy na tym tekście, ale proszę o uwagę. Biuro Legislacyjne ma trafną poprawkę, bo już wcześniej o tym rozmawialiśmy, właśnie do tytułu – taką, która wprowadziłaby nas w… Chodzi o to żeby tytuł był taki jak zazwyczaj przy tego typu uchwałach. Proszę bardzo.

Legislator Aleksandra Wolna-Bek:
Tak. Jeśli można, szanowni państwo, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami na forum Komisji proponowalibyśmy, aby w tytule zmienić szyk i aby tytuł brzmiał: „w sprawie upamiętnienia Antoniego Abrahama w 100. rocznicę śmierci”. Można powiedzieć, że z naszej strony to taka uwaga typowo redakcyjna.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak. Bardzo dziękuję, bo rzeczywiście, nawet jeżeli takie tytuły są w projektach, zawsze staramy się potem poprawić w tym kierunku, żeby uczcić nie czyjąś rocznicę śmierci, a tym bardziej nie śmierć, tylko uczcić człowieka w rocznicę śmierci, żeby podmiotem był ten człowiek. Myślę więc, że ta poprawka jest do zaakceptowania przez wszystkich. Tak wiem z doświadczenia.

Czy pani poseł podtrzymuje natomiast swoją poprawkę? Tak?

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Tak.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To w takim razie przechodzimy do głosowania. Czyli poprawka brzmi, żeby „w sprawie”… Rozumiem, iż po uwzględnieniu poprawki Biura Legislacyjnego. Jeszcze pan poseł Tomasz Zieliński.

Poseł Tomasz Zieliński (PiS):
Tak, panie przewodniczący, ale on był królem Kaszubów, bo był wytrwałym orędownikiem polskości. Tak czytam z uchwały. I co? Jak nazwiemy go królem Kaszubów, czy to będzie jasne? No tak, pani poseł, ale tylko dlatego, że był wytrwałym orędownikiem polskości Kaszubów. Może zostawmy tak jak jest bez dodawania przydomków, bo niepotrzebnie będzie zamieszanie. Nie wiem, czy pan poseł wnioskodawca się z tym zgodził, bo w tekście jest jasno to wytłumaczone w pierwszym akapicie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, w tekście jest napisane, że nazywanego królem Kaszubów… Gdybyśmy to dodali do tytułu, to by znaczyło, że było Królestwo Kaszubów, a może to był król Kazimierz Wielki czy coś. Proszę bardzo, pan poseł Kazimierz Plocke.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Dobrze. Mogę to wycofać.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Pan poseł wnioskodawca.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, uważam, że zaproponowany projekt tekstu uchwały jest absolutnie do przyjęcia. Akceptuję go bez poprawki pani poseł Senyszyn.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze, ale pani poseł chyba jest gotowa ją wycofać, żebyśmy nad tym nie głosowali. Będzie bardziej koncyliacyjnie.

Dobrze, czyli mamy tytuł w wersji zaakceptowanej przez Komisję, a zaproponowanej przez Biuro Legislacyjne. To dziękuję bardzo.

Przechodzimy do pierwszego akapitu. Czy są uwagi do pierwszego akapitu? Proszę bardzo, pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Proponowałabym, żeby jednak powtórzyć sformułowanie „przypada 100. rocznica śmierci”, dlatego że 23 czerwca br. ona minie, bo jesteśmy wcześniej, ale kto będzie czytał to 25 czerwca, to już się będzie dziwił, że nie minie, tylko minęła. Można jeszcze użyć sformułowania „mija”, to wtedy ono jest bardziej neutralne, ale myślę, że takie powtórzenie w niczym by nie przeszkadzało, że „przypada 100. rocznica śmierci”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ale czego powtórzenie? W tytule?

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Bo tam jest „w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy”. Nie, aha. Teraz to jest zmienione.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie. Nie ma powtórzenia, ale wydaje się, że to może być zasadna poprawka. „Przypada” albo „mija” jest lepsze niż „minie”.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
To tym bardziej wtedy by było, że 23 czerwca „przypada 100. rocznica śmierci”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak. To by pan poseł wnioskodawca…

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
I jeszcze…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Aha, jeszcze pani poseł. Przepraszam.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Ponieważ tutaj było takie sformułowanie „za to” czy „przez to nazywanego”… „Przez to” raczej oznacza, że coś złego, a myślę, że gdyby tutaj napisać „w uznaniu zasług nazywanego «królem Kaszubów»”… Nie?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie wiem, czy dobrze słyszę. Albo samo „nazywanego”, tak?

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Albo samo „nazywanego”, ale nie „przez to”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czyli tu mamy poprawki pani poseł Senyszyn i pani poseł Augustyn. Teraz pan poseł wnioskodawca.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, akceptuję, bo to jest bardziej czytelne.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ale „przypada” czy „mija”?

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
„Przypada”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze, „przypada” i potem pod koniec bez słówek „przez to”, tylko samo „nazywanego”. Dobrze. Rozumiem, że jest zgoda. Biuro Legislacyjne już nie ma więcej uwag.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Natomiast jest jeszcze pytanie o pisownię.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Sekundkę, bo tutaj jest uwaga Biura Legislacyjnego, żeby jednak sformułować na piśmie te drobne poprawki. Pani poseł Senyszyn chyba chętnie napisze obie. Tak, dobrze. Teraz pan poseł wnioskodawca Kazimierz Plocke. Proszę.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Jeszcze chciałem odnieść się do sformułowania „królem Kaszubów”. Biuro proponuje, żeby „król” był pisany małą literą, natomiast w dokumentach historycznych jest podkreślone szczególne zaangażowanie tego człowieka i jest pisownia „Król” wielką literą. Jeżeli można prosić Wysoką Komisję i przekonać Biuro Legislacyjne, że ta pisownia byłaby bardziej poprawna, dlatego że ona też odnosi się do innych wielkich postaci, chociażby do księdza Hilarego Jastaka, który również okrzyknięty został królem Kaszubów, więc proszę o uwzględnienie tej poprawki.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
My przeważnie, jak pracujemy nad uchwałami i są jakieś odniesienia do ważnych wydarzeń jak – nie wiem – powstanie styczniowe czy właśnie do jakichś postaci, to rzeczywiście czasem wprowadzamy czy przywracamy wielkie litery. Myślę, że może być tu wielka litera, żeby docenić. Tak, żeby docenić człowieka. Dobrze. Czyli rozumiem, że pierwszy akapit mamy już rozpatrzony. Ponieważ w projekcie było „Królem” wielką literą, to rozumiem, że tu chyba nie jest konieczna poprawka pana posła czy autopoprawka, szczególnie że sam już tak wcześniej napisał. Czyli pierwszy akapit jest rozpatrzony.

Przechodzimy do akapitu drugiego. Proszę bardzo, pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Proponuję wykreślić w drugim zdaniu „swoje” – „przez całe życie pozostał wierny”. Trudno, żeby przez cudze życie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Drugie zdanie, ale to od razu w pierwszym wersie. Tak? „Przez całe życie”… No tak, „swoje” tu nie jest konieczne. Dobrze, to jest jedna poprawka. Jakie są jeszcze uwagi do tego drugiego akapitu? On jest dość długi, więc może coś się uda komuś jeszcze zgłosić. Nie ma, tak?

Na pewno nie ma więcej uwag do drugiego akapitu? Jeśli nie ma, to rozumiem, że jest potrzebna drobna poprawka na piśmie, polegająca na usunięciu słowa „swoje”. Akapit drugi mamy rozpatrzony.

Przechodzimy od akapitu trzeciego. Proszę bardzo. Czy są uwagi do akapitu trzeciego? Nie ma uwag do akapitu trzeciego, oczywiście oprócz tych, które naniosło Biuro Legislacyjne, a które już pan poseł wnioskodawca zaakceptował. Czyli akapit trzeci został rozpatrzony.

Czy są uwagi do akapitu czwartego? Proszę bardzo, pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Proponuję w pierwszym zdaniu „w trakcie” zamienić na „na”, dlatego że kiedy mówimy, że coś się stało na konferencji w Jałcie, na konferencji w Wersalu, a tak „w trakcie” w moim odczuciu to pomniejsza, że w trakcie to mogły być rozmowy, a już na konferencji upomniał się…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tu słyszę podpowiedź. Proszę ją może zgłosić do mikrofonu. Nie, po prawej stronie trzeba

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Przepraszam, nie mogłam włączyć. Zgadzam się, że to słowo można zmienić, ale „w trakcie” zamieniłabym na „podczas konferencji”. Tak wydaje mi się, że tak bardzo jest… „Na konferencji” też mi się nie podoba. A „podczas”? Chyba o to chodzi.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czy jest zgoda na „podczas”?

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Uważam, że sformułowanie „na” jest lepsze. Tak mówimy. Na konferencji w Poczdamie, na konferencji takiej i innej. To jest ogólnie przyjęta forma.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
W zasadzie obie są dobre. Nie wiem. Może być i „na”. To może niech zostanie „na”.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Może być „na dachu”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
„Na”, o ile…

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Przepraszam. Wiem, co mówię.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
O ile jest formalna poprawka, to może zostać „na”. Czy pan poseł wnioskodawca do tej poprawki? Rozumiem, że…

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Akceptuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Mamy tu za to pewien problem w tym akapicie, bo to bardzo ładnie brzmi: „Ukoronowaniem jego starań w obronie polskości tych ziem było uroczyste powitanie”… Tu chyba powinno być „generała”. Czy nie powinno być rozwinięte całe słowo?

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Niekoniecznie.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Generalnie stosuje się skrót.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Wiem, że tutaj w przypadku, jak mamy wójta Jana Radtkego, to mamy wójta, a nie skrót. Czy „generała”? Nie wiem, czy nie ładniej brzmiałoby, gdyby było całe słowo „generała”? I tak nie piszemy tam „generała broni Wojska Polskiego”, ale mogłoby być samo „generała”. Nie chodzi mi o to, bo ten generał to wyszedł mi teraz przy czytaniu.

Chodzi o coś innego – „wraz z jego Błękitną Armią”. Jak mówię, dobrze brzmi ta zbitka „generał Józef Haller i jego Błękitna Armia”, tylko że to było jakoś tak,  że 1 września 1919 r. Błękitna Armia została rozformowana i te oddziały już formalnie zostały włączone do Wojska Polskiego. Pytanie. Czy to tak jakby zwyczajowo podawać w uchwale Błękitną Armię, czy już powinno być Wojsko Polskie? Zdaje się, że tam wkraczały 16 Pomorska Dywizja Piechoty i 15 Wielkopolska Dywizja Piechoty. Wielkopolska to pewnie się składała właśnie z żołnierzy Błękitnej Armii, siłą rzeczy. Pomorska pewnie też. Tylko to nie jest już dokładnie i ściśle historycznie, ale rozumiem, że to tak zwyczajowo się mówi, że… Tak?

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, rzeczywiście w sensie historycznym to pan ma rację. Natomiast zwyczajowo przyjęło się na Kaszubach, że to była Błękitna Armia. Wszyscy jak gdyby tym terminem się posługują, nawet wśród historyków. Wydaje mi się, że to sformułowanie „Błękitnej Armii” jest na tym etapie istotne, tym bardziej że dotyczy roku 1920, a więc pierwszego momentu, kiedy dokonano zaślubin, w których też brał udział Antoni Abraham. Później oczywiście te procesy się toczyły tak, jak pan przewodniczący zasugerował, ale prosiłbym, żeby uwzględnić jednak ten pierwotny zapis, bo on jest bardziej oddający…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie no, dobrze. Nie zgłosiłem poprawki, tylko podałem taką wątpliwość, bo – jak mówię – to rozformowanie i włączenie do WP było parę miesięcy wcześniej, co też nie jest ujmą, bo chodziło o to, że Józef Haller już nie w ramach tylko swojej – powiedzmy – jednostki wojskowej, ale w imieniu WP, czyli w imieniu państwa polskiego, dokonywał zaślubin. Jeżeli to tak zwyczajowo jest przyjęte, żeby używać w tym przypadku Błękitnej Armii, to może zostać.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Okej.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo. Nie wiem, czy pani marszałek, czy pan poseł Jarosław Rzepa. Proszę bardzo, pani marszałek.

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska (KO):
Tak, Błękitna Armia bardzo się kojarzy z zaślubinami z morzem, nawet w powszechnym uznaniu, bo wiadomo, że to potem była jedna armia, nasze wojsko, ale był jeszcze taki moment pokazujący, że z różnych stron w różnych kolorach…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Wiem, tylko że nie potem, bo właśnie wcześniej było to włączenie. Nie pamiętam, jak było w tej uchwale o roku, bo była uchwała rocznicowa o zaślubinach, ale…

Poseł Małgorzata Kidawa-Błońska (KO):
Tam chyba nie, ale tutaj to bardzo pasuje.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Czy jeszcze pan poseł Jarosław Rzepa?

Poseł Jarosław Rzepa (KP):
W wątpliwość podaję tylko wyraz „jego” przed „Błękitna Armia”, bo to mimo wszystko… Może się tak mówi, ale tu to jest…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, bo to może troszkę koresponduje z tym, o czym powiedziałem, że generał Józef Haller dokonywał zaślubin w imieniu WP i państwa polskiego, a to „jego” może sugerować, że to była jakaś jego prywatna armia i to były jakieś takie podjazdy czy coś… Nie wiem, jak np. „Diabeł Łańcucki”, chociaż to nie jest dobre porównanie do Józefa Hallera, bo Józef Haller był bardzo religijny, katolicki, w przeciwieństwie do „Diabła Łańcuckiego”. Czyli żeby zostawić Błękitną Armię, ale bez „jego”, tak? Taka jest sugestia.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Akceptujemy.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze, ale jakby ktoś nam zarzucił błąd historyczny, to dyskutowaliśmy o tym na posiedzeniu Komisji i wszystko wiemy. Czyli rozumiem, że zostajemy przy tekście czwartego akapitu w takim brzmieniu jak w projekcie z Biura Legislacyjnego, tylko na początku jest „na” zamiast „w trakcie” i nie ma „jego”. Jeszcze pani przewodnicząca Śledzińska-Katarasińska.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Tak. To też właściwie drobiazg, ale wydaje mi się, że trochę lepiej by to brzmiało, gdyby napisać, że na konferencji pokojowej w Wersalu „wspólnie z Tomaszem Rogalą z Kościerzyny w imieniu wszystkich Pomorzan i Kaszubów upomniał się o przyłączenie Pomorza i Kaszub do Polski”.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Tak.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Po prostu tak jakoś prościej mi wychodzi. Nie będzie „o to, aby”, co tu jest…

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Fenomenalna propozycja, pani poseł.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
„Upomniał się o przyłączenie Pomorza i Kaszub do Polski”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ale to jest poważna zmiana. To trzeba napisać poprawkę.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Proszę bardzo. Mogę.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Rozumiem, że jest i zgoda posła wnioskodawcy, i poparcie Komisji dla tej poprawki.

Legislator Radosław Iłowiecki:
Czy skrót „gen.” mamy rozwijać?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
„Gen.”? To jak już tyle tutaj zmieniamy, to napiszmy całe słowo. Raz się pojawia generał w tym tekście. Jak się już zgodziłem na Błękitną Armię, to zostawcie generała przynajmniej, szczególnie że był tutaj skrót „r.” i jest zawsze rozwinięty na „roku”, to i niech „generał” będzie w całości.

Rozumiem, że czwarty akapit mamy rozpatrzony. Już więcej uwag nie ma, tak? Tak.

Przechodzimy do akapitu piątego. Tutaj też są poprawki. Czy są jeszcze inne uwagi do akapitu piątego, czyli ostatniego na pierwszej stronie? Jeśli nie ma, to akapit piąty został rozpatrzony.

Proszę bardzo, czy są uwagi do akapitu szóstego, zarazem przedostatniego? Proszę bardzo, pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Ponieważ cztery akapity wcześniej było to, że zmarł i właśnie upamiętniamy to w rocznicę, to nie wiem, czy jednak nie warto byłoby w tym akapicie napisać „Antoni Abraham zmarł w 1923 roku i został pochowany zgodnie z życzeniem”, dlatego że właściwie w dwóch poprzednich akapitach w ogóle się nie wymienia jego nazwiska. Myślę więc, że jednak, ale nie upieram się przy tym…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Że może być wątpliwość, czy zmarł Antoni Abraham, czy wójt, czy generał? Nie no, ale może faktycznie, bo tak został pochowany… Nie wiadomo, czy umarł, a już jest pochowany.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Dokładnie tak. Po prostu pamiętam, że we wszystkich takich uchwałach to jednak w ostatnim akapicie się pisze, że zmarł i został pochowany. Coś tam się pisze takiego.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie wiem. Mogłoby być. Uchwała nie jest przecież jakaś specjalnie długa, więc można byłoby to dodać, ale poseł wnioskodawca może niech rozstrzygnie sprawę.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Jeżeli coś ewentualnie zasugerować Wysokiej Komisji, to „Antoni Abraham pochowany został zgodnie z życzeniem”, żeby oddać hołd osobie Antoniego Abrahama i to jego życzenie żeby też wybrzmiało.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Ale to zostało.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, tak.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Chodziło o to, czy na początku dodać, że zmarł.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Na pewno po śmierci go pochowano.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Ale uchwała jest pośmiertna, więc…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
I to już znacznie po śmierci – 100 lat. Czyli tylko dodalibyśmy „Antoni Abraham”, żeby po prostu się ładniej zaczynało. Dobrze, ale mi się nasunęła…

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
To znaczy, że nie wójt.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Ani generał.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
No tak. Dobrze. Czyli rozumiem, że tu byłaby zgoda. Dobrze, to akapit przedostatni mamy rozpatrzony.

Przy rozważaniach odnośnie do tego, czy wspominać, że zmarł, nasunęło mi się takie zapytanie, czy nie byłoby dobrze, bo to nie jest tu kluczowe w kontekście rocznicy śmierci, ale… Czy nie byłoby dobrze dodać w drugim akapicie rok urodzenia? W sumie to dość ważne wydarzenie w jego życiu. Powiedziałbym nawet, że kluczowe.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Zwłaszcza że nie bardzo wiadomo, ile lat żył.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Właśnie. Wydaje się, że to byłoby… Proszę bardzo, pan poseł Jarosław Rzepa.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Przepraszam. A gdyby napisać „Antoni Abraham zmarł w wieku” takim i takim „i zgodnie z życzeniem został pochowany”?

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Nie. To już lepiej chyba jednak podać datę urodzin w drugim akapicie. Bardzo proszę, pan poseł Jarosław Rzepa się zgłaszał.

Poseł Jarosław Rzepa (KP):
Jeszcze chciałbym podać w wątpliwość zapis „na cmentarzu oksywskim”. Może jednak warto byłoby, żeby napisać „w Gdyni-Oksywiu”, bo będzie to jednak bardziej zrozumiałe. Tak?

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Dobrze. Akceptuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. Czyli to doprecyzowująca poprawka, tak? Dobrze, to jak najbardziej. Teraz jeszcze do akapitu przedostatniego jest jedna poprawka zaakceptowana przez posła wnioskodawcę. Tak?

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, ale jeszcze pan przewodniczący sugerował, żeby…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, żeby w drugim akapicie… Wracając do drugiego akapitu, gdyby można było go uzupełnić.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
„Urodził się w Zdradzie, gmina Puck, 19 grudnia 1869 roku”.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Bardzo ładnie.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
W 1869 r.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. To jeszcze przy okazji dopytam Biuro Legislacyjne, bo myślę, że to jest właśnie dobra poprawka czy w zasadzie uzupełnienie merytoryczne, ale chciałbym się jeszcze upewnić. „Urodził się w Zdradzie, gmina Puck”. Czy to jest prawidłowo?

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
To jest prawidłowo.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Albo „w gminie”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Właśnie o to mi chodzi. Nie chodzi mi o to, czy to jest ta gmina, tylko czy to jest dobre sformułowanie. „Urodził się w Zdradzie, gmina Puck” czy powinno być „urodził się w Zdradzie w gminie Puck”?

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Raczej „w gminie”. To lepiej brzmi.

Legislator Radosław Iłowiecki:
Poloniści nie zgłaszali żadnych uwag do tego sformułowania.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ale tu posłowie raczej sugerują, że ten kierunek – że tak powiem – intuicyjnie jest dobry.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Bo przecinek i „gmina Puck” jest bardziej urzędowym sformułowaniem.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
No właśnie, a to nie jest urzędowe. Czyli byłoby jeszcze, gdyby można było… Czy pan poseł wnioskodawca, oprócz tej daty urodzin, mógłby dodać małą modyfikację, że „w gminie Puck”?

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Dobrze. Taką poprawkę złożyłem.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Akceptuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Czyli akapit przedostatni mamy rozpatrzony. Akapit drugi został ponownie rozpatrzony. Czy coś jeszcze? Nie ma.

Teraz przechodzimy do akapitu ostatniego.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Tradycyjnie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Proszę bardzo, może dla odmiany, bo po raz pierwszy zgłosił się poseł Przemysław Drabek. Najpierw pan poseł.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Dziękuję bardzo. Mam propozycję. Tutaj są poprawki Biura Legislacyjnego. Oczywiście „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć i hołd Antoniemu Abrahamowi”… Tutaj dokonałbym zmiany i zapisał „Synowi Ziemi Kaszubskiej, niezłomnemu orędownikowi polskości”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Żeby uzupełnić, tak?

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tak, żeby uzupełnić. Można wykreślić „wiernemu”, żeby nie powtarzać dwa razy, tylko zrobić „Synowi Ziemi Kaszubskiej, niezłomnemu orędownikowi polskości”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To znaczy „wiernemu” i „niezłomnemu” to się nie kłóci.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
To się nie wyklucza, ale jest pytanie, czy tak nie będzie zgrabniej. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tutaj już bym nie… Nie wiem. Tak na wyczucie.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
OK. To tylko dodanie w takim układzie.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak. Tutaj bym już nic nie…

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Nie wykreślać, tylko dodać.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak byłoby zgrabniej i bardziej dostojnie. Proszę bardzo, chyba jeszcze pani poseł Joanna Senyszyn.

Poseł Joanna Senyszyn (LD):
Tak. Moja uwaga idzie w tym samym kierunku, tylko jakby bardziej prosto, że „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć i hołd Antoniemu Abrahamowi – wiernemu Synowi Ziemi Kaszubskiej i Polski”, bo on był również wiernym synem Polski.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Ale istota rzeczy chyba jest w tym, że był tym orędownikiem.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Też właśnie mi się wydaje, że orędownik, bo to jest naturalną rzeczą, że i Polski, więc… Wydaje mi się, że prosiłbym o zaakceptowanie mojej propozycji.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To pytanie do pana posła wnioskodawcy.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Bardziej historycznie pasuje, że rzeczywiście był orędownikiem tej całej sprawy. Wydaje mi się, że tutaj kolega poseł ma rację. Do tego – że tak powiem – przypadku bym się chętnie przychylił.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze. To dziękuję. Czyli rozumiem, że byłaby zgoda na takie brzmienie ostatniego akapitu, jeżeli dobrze to zapamiętałem: „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć i hołd Antoniemu Abrahamowi – wiernemu Synowi Ziemi Kaszubskiej i niezłomnemu orędownikowi polskości”. Tak? Przecinek bez „i”, tak?

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Przecinek bez „i”.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Chyba bez „i”. Przecinek. Tak by było.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
No dobrze. Dziękuję bardzo. W takim razie…

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
W tej uchwale „polskości tej ziemi”.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To już chyba w domyśle wynika z treści całej uchwały. Dobrze. To rozumiem, że akapit ostatni został rozpatrzony.

W takim razie proszę o zgromadzenie wszystkich poprawek. Myślę, że Komisja upoważni Biuro Legislacyjne do dokonania zmian o charakterze redakcyjnym i językowym, jeżeli są jeszcze jakieś. Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.

Legislator Radosław Iłowiecki:
Dziękuję. W kontekście ostatniej poprawki do akapitu siódmego chciałbym zwrócić uwagę, że w akapicie pierwszym jest już o tym mowa. „Niezłomnego, wytrwałego orędownika polskości” i tutaj chodzi o polskość Kaszubów. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
No tak, ale mamy w ostatnim akapicie powtórzenie „Ziemi Kaszubskiej”, „wiernemu Synowi Ziemi Kaszubskiej”, to może być też powtórzenie „niezłomnemu orędownikowi polskości”. To się nie kłóci. Aha, dobrze, bo tutaj…

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Wydaje mi się, że to, co zaproponowałem, jest czytelne.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Tak, ale tu jest jeszcze podpowiedź pani przewodniczącej, że taki wariant „niezłomnemu orędownikowi jej polskości”…

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
„Wiernemu Synowi Ziemi Kaszubskiej, niezłomnemu orędownikowi jej polskości” i wtedy jest jak w pierwszym zdaniu.

Poseł Przemysław Drabek (PiS):
Tak może być. Oczywiście, tak.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dobrze, to mamy to dopracowane. Widzę, że poseł wnioskodawca popiera. Dziękuję bardzo. Rozumiem, że Biuro Legislacyjne już wszystko… Tak, dziękuję bardzo.

Czy w takim razie jest sprzeciw wobec przyjęcia całego projektu uchwały wraz z przyjętymi poprawkami? Nie ma sprzeciwu, czyli tym samym Komisja jednomyślnie przyjęła tekst uchwały i rekomenduje Wysokiej Izbie jej przyjęcie.

Pozostał nam wybór posła sprawozdawcy. Proszę bardzo, pani przewodnicząca Iwona Śledzińska-Katarasińska.

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (KO):
Pan poseł Piotr Adamowicz.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję. Czy są inne zgłoszenia? Nie ma. Czy pan poseł wyraża zgodę?

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
Tak, wyrażam. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję. Stwierdzam, że Komisja wybrała na sprawozdawcę całej tej uchwały pana posła Piotra Adamowicza.

Cóż, na koniec dziękuję panu posłowi Kazimierzowi Plockemu za przygotowanie i przedstawienie tego projektu uchwały. Dziękujemy bardzo, panie pośle.

Na tym wyczerpaliśmy porządek dzienny. Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję paniom i panom posłom.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, dziękuję Wysokiej Komisji za sprawne przeprowadzenie. Natomiast jest też prośba, bo w sobotę jest posiedzenie Rady Naczelnej Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, w trakcie którego będzie omawiana kwestia dotycząca działalności Antoniego Abrahama. Cudownie byłoby, gdyby Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podjął uchwałę w tej…

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
To jest postulat jakby bardziej do pani marszałek, bo to już troszkę wyżej niż Komisja.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Bardzo dziękuję w imieniu Kaszubów.

Poseł Piotr Adamowicz (KO):
W zamian za to poseł Plocke wszystkich poczęstuje tabaką.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, jest taka tabaka, co prawda nie Antoniego Abrahama, ale jednak nie rozstaję się z nią.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękujemy bardzo. Nie wiem, czy można oficjalnie na posiedzeniu Komisji, ale obrady Komisji już zamykamy.

Poseł Kazimierz Plocke (KO) – spoza składu Komisji:
Dziękuję.

Przewodniczący poseł Piotr Babinetz (PiS):
Dziękuję bardzo panu posłowi. Dziękuję wszystkim państwu.

Przepraszam, jeszcze coś, tylko to już za późno, bo posłowie wyszli. Miałem jeszcze zachęcić do wyjazdu do Szczecina i na Pomorze Zachodnie, ale ci, których miałem zachęcić, pewnie częściowo wyszli. Zachęcamy wszystkich.