Komisje:

Mówcy:

Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, obradująca pod przewodnictwem poseł Urszuli Pasławskiej (KP), przewodniczącej Komisji, oraz Anny Paluch (PiS), zastępcy przewodniczącej Komisji, rozpatrzyła:

– poprawki zgłoszone w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o Centralnym Azylu Zwierząt (druki nr 2480 i 2602);

– poprawki zgłoszone w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy o lasach oraz ustawy – Kodeks wykroczeń (druki nr 1971 i 2603);

– informację Ministra Klimatu i Środowiska na temat wykorzystywania biomasy leśnej w celach grzewczych.

W posiedzeniu udział wzięli: Małgorzata Golińska sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, główny konserwator przyrody wraz ze współpracownikami, Edward Siarka sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa wraz ze współpracownikami, Maciej Kucharski główny specjalista kontroli państwowej w Najwyższej Izbie Kontroli, Piotr Szulc radca prawny w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Bartosz Bąk, Damian Stanisławski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Jakub Bennewicz, Tomasz Czech, Łukasz Grabarczyk, Konrad Nietrzebka – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Otwieram posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Witam bardzo serdecznie panią Małgorzatę Golińską sekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Witam pana ministra Edwarda Siarkę sekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Na podstawie listy obecności stwierdzam kworum.

Informuję, że porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia przewiduje w punkcie pierwszym – rozpatrzenie poprawek zgłoszonych w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o Centralnym Azylu dla Zwierząt, w punkcie drugim – rozpatrzenie poprawek zgłoszonych w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy o lasach oraz ustawy – Kodeks wykroczeń, w punkcie trzecim – rozpatrzenie informacji Ministra Klimatu i Środowiska na temat wykorzystania biomasy leśnej w celach grzewczych.

Szanowni państwo, wczoraj podczas drugiego czytania w Sejmie zgłoszono 9 poprawek do projektu ustawy o Centralnym Azylu dla Zwierząt. W tym momencie przystępujemy do rozpatrzenia poprawek. Bardzo proszę, poprawka nr 1, którą należy rozpatrywać łącznie z poprawką nr 3. Bardzo proszę, pani Małgorzata Tracz.

Poseł Małgorzata Tracz (KO) – spoza składu Komisji:
Bardzo dziękuję, pani przewodnicząca. Jako klub Koalicji Obywatelskiej zgłosiliśmy 7 poprawek podczas drugiego czytania. Te poprawki były już częściowo omawiane na Komisji. Akurat poprawka nr 1 oraz 3 łączą się, więc myślę, że mogę o nich powiedzieć wspólnie.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Tak, bardzo proszę.

Poseł Małgorzata Tracz (KO) – spoza składu Komisji:
Chodzi tutaj o kwestie limitu wydatków i wykreślenie zapisu „nie zagraża to przekroczeniu limitu wydatków”. Chodzi o to, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć jaki limit wydatków będzie potrzebny w przypadku Centralnego Azylu w sytuacjach, gdy np. będą przejęte z przemytu zwierzęta, które wymagają większych nakładów finansowych na opiekę weterynaryjną i w celu przeprowadzenia kwarantanny. Aby Azyl spełniał swoją funkcję, to po prostu musi mieć możliwość przyjmowania zwierząt z interwencji i z przemytu. Akurat ten zapis, że nie zagraża to przekroczeniu limitu wydatków powoduje, że nic nie zmienimy, bo te odbierane czy przejmowane od przemytników zwierzęta nie będą mogły znaleźć miejsca w Azylu. W tych dwóch poprawkach chodzi o wykreślenie tych drobnych zapisów.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Proszę ministerstwo o stanowisko.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Pani przewodnicząca, te poprawki zostały odrzucone na pierwszej Komisji. Dzisiaj nasze stanowisko się nie zmieniło. Zwracamy uwagę, że Centralny Azyl będzie jednostką budżetową. W związku z tym będzie zobowiązany do tego, aby przestrzegać dyscypliny finansów publicznych i nie stosować elastycznego podejścia do finansów publicznych – tak, jak była wczoraj sugestia w trakcie drugiego czytania.

Jednocześnie wskazujemy, że kontrola pozostałych do wydatkowania środków na etapie wydawania decyzji o przyjęciu zwierzęcia do Centralnego Azylu będzie stanowiła mechanizm korygujący stosowany przez dyrektora w przypadku zagrożenia przekroczenia przyjętego na dany rok budżetowy maksymalnego limitu wydatków. Podkreślamy jednocześnie, że warunek dotyczący limitu wydatków podczas przyjmowania zwierząt dotyczy tylko zwierząt z tzw. II grupy, czyli przekazanych przez organy administracji publicznej, podmioty jednostki innej niż organy Służby Celnej czy Policji i zwierząt nienależących do czterech podstawowych grup, czyli IGO, CITES, gatunków chronionych czy niebezpiecznych. Tutaj pewne kwestie są zabezpieczone, bo te zwierzęta przekazywane przez wymienione przeze mnie służby z tych grup priorytetowych będą przyjmowane bezwarunkowo.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Bardzo dziękuję. Jeżeli nie ma uwag, pytań, proponuję poddać poprawki pod głosowanie.

Kto jest za pozytywnym rozpatrzeniem poprawki nr 1 i 3? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję bardzo. Proszę o wyniki.

Głosowało 21 posłów. Za – 7, przeciw –14, nikt nie wstrzymał się od głosu. Poprawki nie uzyskały większości.

Przechodzimy do poprawki nr 2. Bardzo proszę, pani Małgorzata Tracz.

Poseł Małgorzata Tracz (KO) – spoza składu Komisji:
Bardzo dziękuję. Jeśli chodzi o poprawkę nr 2, to tutaj chcemy wydłużyć termin  z 60 do 120 dni na możliwość odnalezienia właściciela zwierzęcia. Praktyka w takich sytuacjach pokazuje, że dwa miesiące mogą być niewystarczające. Ze strony organizacji działających na rzecz ochrony zwierząt, które mają do czynienia z takimi przypadkami, z którymi konsultowałam się, jest sugestia, żeby wydłużyć ten termin do 120 dni.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Bardzo dziękuję. Poproszę panią minister.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Pani przewodnicząca, to jest kolejna poprawka, która była już omawiana na Komisji. My znów zwracamy uwagę, że im szybciej uregulujemy status zwierzęcia, tym szybciej dyrektor będzie mógł podjąć dalsze działania. To jest korzystne z punktu widzenia dobrostanu zwierząt, ale też – jak pani naczelnik z Departamentu Ochrony Przyrody zwraca uwagę – dlatego, że zwierzęta te wymagają pewnych dokumentów i zezwoleń na przetrzymywanie. Trudno przewidzieć, że ktoś przez 2 miesiące nie zauważy, że mu zniknęło zwierzę. W związku z tym 60 dni w naszej opinii jest wystarczające.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Czy są pytania, uwagi? Nie słyszę. Poddaję poprawkę pod głosowanie.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciw przyjęciu poprawki? Kto się wstrzymał? Dziękuję bardzo. Proszę o wyniki.

Głosowało 25 posłów. Za – 6, przeciw – 18, 1 osoba wstrzymała się od głosu. Poprawka nie uzyskała większości.

Poprawka nr 4. Bardzo proszę, Prawo i Sprawiedliwość.

Poseł Anna Paluch (PiS):
Wysoka Komisjo, poprawka ta jest rezultatem uwag panów mecenasów z Biura Legislacyjnego. Tak jak zapowiadaliśmy w pracy nad pierwszym czytaniem, została zgłoszona w drugim czytaniu.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Bardzo dziękuję. Przyjęcie poprawki nr 4 spowoduje bezprzedmiotowość poprawki nr 5. Rozumiem, że stanowisko ministerstwa jest pozytywne?

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Tak.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Nie ma uwag. Poddaję pod głosowanie poprawkę nr 4.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciwko? Kto się wstrzymał? Poproszę o wyniki.

Głosowało 24 posłów. Za – 21, przeciw – 1, wstrzymało się głosu 2 posłów. Poprawka uzyskała większość.

Przechodzimy do rozpatrzenia poprawki nr 6. Bardzo proszę, pani Małgorzata Tracz.

Poseł Małgorzata Tracz (KO) – spoza składu Komisji:
Pani przewodnicząca, w poprawce nr 6 w art. 14 ust. 1 pkt 2 na końcu zapisu dodajemy „za pisemną zgodą organu prowadzącego postępowanie”. Chodzi tutaj o ujednolicenie. Jeśli postępowanie w momencie możliwości przekazania zwierzęcia innemu podmiotowi jest na etapie postępowania w prokuraturze, to zgodę powinien wyrazić prokurator. Natomiast w czasie trwającego postępowania przed sądem – właściwy sąd. Uważam, że takie dookreślenie pozwoli uniknąć problemów związanych z ustaleniem miejsca pobytu zatrzymanych w postępowaniu zwierząt.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Pani minister, bardzo proszę.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Pani przewodnicząca, ponownie poprawka już procedowana, odrzucona przez Komisję. Nasze stanowisko się nie zmieniło. Niepotrzebne przedłużanie procedury.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Bardzo dziękuję. Zachęcam do kontynuowania na pewno ciekawych rozmów poza salą, ponieważ przeszkadza to w dyskusji. Czy są pytania, uwagi? Nie słyszę. Poddaję poprawkę pod głosowanie.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciwko? Kto się wstrzymał? Dziękuję bardzo, proszę o wyniki.

Głosowało 26 posłów. Za – 9, przeciw –15, wstrzymało się od głosu 2 posłów. Poprawka nie uzyskała większości.

Poprawka nr 7. Bardzo proszę.

Poseł Małgorzata Tracz (KO) – spoza składu Komisji:
Z kolei w tej poprawce zmieniamy zapis z „5 lat” na „10 lat”. Chodzi o to, że nie można przekazywać żywych zwierząt, zwłaszcza będących podmiotem postępowania lub własnością Skarbu Państwa, podmiotom skazanym prawomocnym wyrokiem za nielegalne posiadanie zwierząt lub znęcanie się nad zwierzętami. Naszym celem jest polepszenie losu zwierząt, a nie narażanie ich po raz kolejny na niebezpieczeństwo. To znowu wynika z pewnego doświadczenia organizacji, które się tym zajmują. Zatarcie skazania następuje z mocy prawa z upływem 10 lat od wykonania lub darowania kary pozbawienia wolności, albo od przedawnienia jej wykonania, więc będziemy tu konsekwentni.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Proszę, pani minister.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Ta poprawka też już została odrzucona przez Komisję. Zresztą ta sama regulacja znajduje się w ustawie o gatunkach obcych. Tam nie było zastrzeżeń do tego terminu.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Nie słyszę pytań. W zawiązku z tym poddaję poprawkę pod głosowanie.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciwko? Kto się wstrzymał? Bardzo proszę o wyniki.

Głosowało 25 posłów. Za – 8, przeciw –15, wstrzymało się od głosu 2 posłów. Poprawka nie uzyskała większości.

Poprawka nr 8. Bardzo proszę, pani przewodnicząca.

Poseł Anna Paluch (PiS):
Szanowni państwo, dotychczasowy zapis w art. 15 ust. 6 to jest kwestia uśmiercania zwierząt na odpowiednim etapie postępowania. Dotychczasowy zapis mówił, że dokonuje tego lekarz weterynarii, który uzyskał prawo wykonywania zawodu. Niemniej jednak mogła być taka sytuacja, że mógł prawo stracić. Stąd jest zmiana zapisu, że zwierzę uśmierca lekarz weterynarii, który „posiada prawo wykonywania zawodu”. Do tego sprowadza się ta zmiana.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję. Poproszę, pani minister.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Słuszna poprawka, popieramy.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Czy są pytania, uwagi? Poddaję poprawkę pod głosowanie.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciwko? Kto się wstrzymał? Bardzo proszę o wyniki.

Głosowało 26 posłów. Za – 25, nikt nie był przeciw, 1 osoba wstrzymała się od głosu. Poprawka uzyskała większość.

Ostatnia poprawka. Bardzo proszę, pani Małgorzata Tracz.

Poseł Małgorzata Tracz (KO) – spoza składu Komisji:
Pani przewodnicząca poprawka nr 9 zawęża kwestie wykształcenia koniecznego do zarządzania Azylem. Zarządzanie Centralnym Azylem dla Zwierząt wymaga specjalistycznej wiedzy. Wiadomości o potrzebach danych gatunków zwierząt, o ich potrzebach biologicznych, o tym jak im też pomagać. Wydaje mi się, że osoby, które legitymują się wykształceniem prawniczym czy w zakresie nauk leśnych, inżynierii środowiska, nie będą mieć odpowiednich kompetencji do tego, by po prostu znać te potrzeby gatunkowe zwierząt.

W tej poprawce – i tu jest zmiana w stosunku do tego, co było wcześniej procedowane na Komisji – chcemy zostawić możliwość, że osoba, która ma zarządzać Azylem posiada wykształcenie wyższe uzyskane w zakresie nauk przyrodniczych, czyli ma tę wiedzę gatunkową, lub prawo wykonywania zawodu weterynarii. Wykreślamy osoby z wykształceniem prawnym, leśnym, bo tu nie ma wiedzy o tych gatunkach.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Bardzo proszę, pani minister.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Pani przewodnicząca, nie popieramy tej poprawki. Każdego zawężenia – zwłaszcza mam tutaj jakieś dziwne wrażenie, że to jest uderzenie i wykluczenie leśników – nie popieramy.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Nie słyszę pytań.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał? Bardzo proszę o wyniki.

Głosowało 27 posłów. Za – 6, przeciw –18, wstrzymało się od głosu 3 posłów. Poprawka nie uzyskała większości.

W tej chwili musimy wybrać posła sprawozdawcę. Bardzo proszę, czy są propozycje? Czy pani przewodnicząca się zgadza?

Poseł Anna Paluch (PiS):
Tak, zgadzam się.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Nie ma uwag, nie ma pytań. Dziękuję bardzo.

Przechodzimy do drugiego punktu porządku obrad – rozpatrzenie poprawek zgłoszonych w czasie drugiego czytania do projektu ustawy o zmianie ustawy o lasach oraz ustawy – Kodeks wykroczeń (druki 1971 i 2603).

Podczas drugiego czytania zgłoszono cztery poprawki. Proponowałabym…przepraszam, zmienię miejsce, bo rzeczywiście przerywa.

Przechodzimy do rozpatrzenia poprawek. Rozpatrujemy poprawkę nr 1, którą należy rozpatrywać łącznie z poprawką nr 4. Przyjęcie poprawek nr 1 i 4 spowoduje bezprzedmiotowość poprawek nr 2 i 3. Bardzo proszę, pani przewodnicząca Urszula Zielińska.

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Chciałam uzasadnić poprawki. Chodzi tu o powrócenie do pierwotnej wersji zapisu tej ustawy dobrej, która wyszła z Komisji MSWiA i nierozszerzanie tego pozwolenia na dopuszczenie wszelkich psów, na inne psy nie ratunkowe, nie w treningu, nie w szkoleniu.

Chcę zwrócić państwa uwagę, że tak duże rozszerzenie, jak w państwa poprawkach, stanowi zagrożenie po pierwsze dla zwierząt leśnych, dla siedlisk, zwłaszcza w okresie od kwietnia do lipca. To jest okres lęgowy, rozrodowy itd zwierząt i duże niekontrolowane psy biegające bez smyczy po lesie to jest zagrożenie dla tych zwierząt, ale to jest też zagrożenie dla psów wykorzystywanych np. przez służby czy Straż Graniczną, czy inne służby, ponieważ te psy będą w lasach typu Puszcza Białowieska narażone na zagubienie i będziecie państwo te psy tracili. Wiem, że niestety ten mikrofon przerywa, zaraz spróbuję przełączyć się na drugi.

Generalnie chciałabym, żebyście państwo pomyśleli o tych dwóch aspektach. To jest zagrożenie i dla zwierząt leśnych, i dla psów wykorzystywanych przez służby. Po prostu będą ginąć rozszarpywane przez wilki. Służby będą te psy tracić, dlatego chcieliśmy powrócić do dobrej pierwotnej wersji tego zapisu. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Bardzo dziękuję. Jak państwo widzicie mamy problemy techniczne. Oczywiście możemy zrobić przerwę i przenieść to posiedzenie. Niemniej jednak zależy nam na realizacji dzisiejszego porządku. W związku z tym, że mamy problemy techniczne, w tej chwili państwa dyskusje i rozmowy w środkowym rzędzie bardzo utrudniają procedowanie ustawy. Bardzo proszę o przeniesienie rozmów telefonicznych i innych poza miejsce Komisji.

Pani minister, bardzo proszę o stanowisko do poprawki nr 1 i 4.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka:
Pani przewodnicząca…

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Pan minister, oczywiście.

Sekretarz stanu w MKiŚ, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka:
Jeśli chodzi o tę poprawkę, to wbrew temu co mówi pani przewodnicząca Zielińska poprawka dotyczy zupełnie innej kwestii, ponieważ w tej poprawce mówimy o możliwości wjazdu do lasu w sytuacji, kiedy odbywa się szkolenie psów. Zwracam uwagę na to, że jesteśmy przeciwni temu rozwiązaniu. Zresztą dyskutowaliśmy na ten temat, dlatego że sama procedura szkolenia psów nie wymaga aż takich zapisów, które by umożliwiały wjazd w każde miejsce do lasu, w sytuacji, kiedy i tak leśniczy czy właściciel lasu będzie wskazywał miejsce, gdzie to szkolenie się odbywa. Oczywiście będzie jakaś możliwość dojazdu.

Obawiam się, że skoro dopuściliśmy do tego, że wiele organizacji będzie mogło prowadzić szkolenie, to żeby nie okazało się, iż zupełnie bez kontroli mamy proces wjazdu do lasu i będziemy z tego mieli więcej problemów niż korzyści. Dlatego jesteśmy przeciwni tej poprawce.

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Panie ministrze, ale pan chyba nie zrozumiał intencji tej poprawki. Ona zawęża możliwość wjazdu do lasu tylko do psów ratowniczych i w szkoleniu ratowniczym, poprawiając to, co przez posłów Prawa i Sprawiedliwości zostało rozszerzone poprawkami. Tak więc, ona zawęża, a nie rozszerza.

Sekretarz stanu w MKiŚ, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka:
Ale w pierwszym czytaniu ten zapis odrzuciliśmy, jak państwo pamiętają. Jeżeli pani mówi o pierwszej poprawce, to dotyka tylko kwestii możliwości wjazdu do lasu w sytuacji, kiedy szkolimy psy, nic więcej.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Czy są jeszcze uwagi, pytania? Poddaję poprawkę pod głosowanie. Poprawkę nr 1 i poprawkę nr 4 oczywiście.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciwko poprawce? Kto się wstrzymał? Dziękuję, proszę o wynik.

Głosowało 29 posłów. Za – 8, przeciw – 20, wstrzymał się od głosu 1 poseł. Poprawka nie uzyskała większości. Przechodzimy do poprawki nr 2. Bardzo proszę.

Poseł Dariusz Bąk (PiS):
Poprawka ma na celu jednoznaczne wskazanie zobowiązań uzgadniania z właścicielem lasu lub nadleśniczym terminu i miejsca szkolenia psów na obszarze lasu. Ma dotyczyć wszystkich podmiotów organizujących szkolenia a nie tylko podmiotów uprawnionych oraz organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Panie ministrze?

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Czyli rozszerzająca…

Sekretarz stanu w MKiŚ, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka:
Tak jest. My jesteśmy za tą poprawką – tak, jak dyskutowaliśmy nad tymi poprawkami, bo ona jest rozpatrywana tutaj łącznie z poprawką nr 3. Doszliśmy też z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji do uporządkowania tych kwestii również i od strony zapisów w Kodeksie wykroczeń. Jak najbardziej jesteśmy za przyjęciem tej poprawki.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Czy są pytania? Bardzo proszę, pani przewodnicząca Zielińska.

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Przepraszam, ale pan minister dokładnie sam sobie zaprzeczył. To, co panu ministrowi przeszkadzało w wypowiedzi numer jeden przy poprawkach złożonych przez klub Koalicji Obywatelskiej, tu panu ministrowi nie przeszkadza. To jest to, czego pan minister się obawiał. Nasze poprawki nie prowadziły do rozszerzenia, tylko do zawężenia, panu ministrowi to nie odpowiadało, a teraz pan minister popiera poprawkę rozszerzającą liczbę podmiotów uprawnionych do wejścia do lasu. Nie ma w tym żadnej logiki.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Proszę bardzo, pani Sowińska.

Poseł Anita Sowińska (Lewica):
Chciałabym wiedzieć nad czym głosuję. Kto tak naprawdę będzie miał możliwość wejścia i szkolenia psów? Czy dotyczy to tylko psów ratowniczych? Czy np. dotyczy rozszerzenia o psy myśliwych czy jakichkolwiek innych? Co chcecie tą poprawką zmienić?

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Kto odpowie? Pan minister, bardzo proszę.

Sekretarz stanu w MKiŚ, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka:
W świetle tego przepisu, każdy podmiot, który zajmuje się szkoleniem psów, będzie miał prawo prowadzić szkolenie na terenach leśnych po uzgodnieniu, tak jak zapisaliśmy w tej poprawce, z nadleśniczym czy właścicielem lasu miejsca, w którym to szkolenie się odbywa.

Poseł Anita Sowińska (Lewica):
Czyli de facto przyznajecie, że ta ustawa, która ma tytuł, że chodzi o psy ratownicze wcale nie dotyczy tylko psów ratowniczych. Rozszerzacie to na wszystkie inne podmioty. Obawiam się, że to niestety jest jakieś lobby, tylko nie wiem jeszcze jakie.

Sekretarz stanu w MKiŚ, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka:
Pani poseł, to dotyczy psów ratowniczych i psów, które są wykorzystywane jako psy poszukiwawcze. Co więcej mogę pani odpowiedzieć? To jest jasno napisane w tym miejscu – mówimy o psach ratowniczych.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dobrze, dziękuję bardzo. Poddaję poprawkę pod głosowanie.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciwko poprawce? Kto się wstrzymał? Bardzo proszę o wyniki.

Głosowało 29 posłów. Za – 21, przeciw – 6, wstrzymało się od głosu 2 posłów. Poprawka uzyskała większość. Poprawka nr 3, bardzo proszę.

Poseł Dariusz Bąk (PiS):
Proponowana poprawka dotyczy zmiany art. 2 ustawy o zmianie ustawy o lasach oraz ustawy – Kodeks wykroczeń. Jest zgodna z propozycją przedstawioną podczas posiedzenia przez legislatorów Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu. Ma na celu dostosowanie brzmienia art. 166 ustawy – Kodeks wykroczeń do nowego brzmienia art. 30 ust. 2  pkt 13 ustawy o lasach. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Panie ministrze, jakie jest stanowisko?

Sekretarz stanu w MKiŚ, pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka:
Jesteśmy za przyjęciem tej poprawki.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję bardzo. Czy są pytania, uwagi? Nie słyszę. Poddaję poprawkę pod głosowanie.

Kto jest za przyjęciem poprawki? Kto jest przeciwko? Kto się wstrzymał? Dziękuję, proszę o wynik.

Głosowało 28 posłów. Za – 22, przeciw – 6, nikt się nie wstrzymał. Poprawka uzyskała większość. Bardzo dziękuję. Wybór posła sprawozdawcy. Kto był do tej pory?

Poseł Dariusz Bąk (PiS):
Jan Duda. Zgłaszam posła Jana Dudę.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Pan poseł Duda był sprawozdawcą. Czy pan poseł się zgadza?

Poseł Jan Duda (PiS):
Tak.

Przewodnicząca poseł Urszula Pasławska (KP):
Dziękuję. Nie ma uwag. Dziękuję bardzo, panie pośle.

Przechodzimy do trzeciego punktu porządku posiedzenia – rozpatrzenie informacji Ministra Klimatu i Środowiska na temat wykorzystania biomasy leśnej w celach grzewczych. Bardzo proszę, pani minister.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo. Otrzymali państwo materiał na temat wykorzystania biomasy leśnej w celach grzewczych, podpisany i zaakceptowany przez panią minister Annę Moskwę. Zwracamy uwagę, że Lasy Państwowe realizując politykę Rządu Rzeczypospolitej Polskiej prowadzą działania wychodzące naprzeciw zwiększonemu zapotrzebowaniu na surowiec opałowy, dokonują wszelkich starań by w tym obszarze zaspokoić potrzeby odbiorców indywidualnych, czyli gospodarstwa domowe. Rokrocznie dla tej grupy odbiorców dedykowana jest pewna pula, tzw. sprzedaży detalicznej. Znajduje się w niej zarówno drewno stricte opałowe, jak i surowiec lepszej jakości nazywany często „drewnem kominkowym”.

Obecnie, mając na uwadze sytuację geopolityczną, z którą mierzymy się szczególnie w tym roku, sprzedaż detaliczna ze strony Lasów Państwowych nie jest w żaden sposób ograniczana dla odbiorców indywidualnych. Jednak zwracam uwagę na taką kwestię, że drewno opałowe jest produktem ubocznym przy głównym pozyskaniu drewna. W związku z tym, ze względu na toczące się prace bieżącego pozyskania, może się zdarzać tak, że na to drewno trzeba chwilę poczekać. Jednak zwracamy uwagę, palenie drewnem świeżym jest nieefektywne, niewłaściwe, nieekologiczne, więc i tak drewno kupione w tym roku z bieżącego pozyskania musi poleżeć, aby nadawało się do palenia.

Do momentu, kiedy była przygotowywana informacja pani minister Anny Moskwy, Lasy Państwowe sprzedały 3,3 mln m3 drewna na cele opałowe tylko na rynku detalicznym i wciąż planują, że do końca roku kolejne masy to będzie ok. 1,5 mln m3 drewna – mówimy głównie o drewnie, które jest kwalifikowane jako S4 czy M2, czyli drobnica.

Razem sprzedaż detaliczna powinna w 2022 r. wynieść ponad 4,6 mln m3. Pierwotnie planowano 3,7 mln m3 drewna przeznaczonego na cele opałowe. Jednocześnie myślę, że ten wzrost to jest wynik decyzji pana Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, który wydał wytyczne jeszcze grubo przed sezonem, w maju. Te wytyczne dostarczenia surowca spotkały się z bardzo pozytywnym przyjęciem ze strony odbiorców.

Zwracam uwagę, bo to też jest ważne, że kupowanie drewna na opał czy wyrabianie drewna w lesie tzw. samowyrobem to nie jest coś, co się pojawiło w tym roku. To jest sytuacja znana od wielu lat. Bardzo często to wyrabiane drewno jest bardzo cenione, szczególnie w małych miejscowościach, jest tańsze, łatwo dostępne i chętnie z tego korzystają szczególnie mieszkańcy małych miejscowości.

Prognoza zapotrzebowania do końca 2022 r. na drewno opałowe sporządzona przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe na koniec sierpnia, przewidywała w tym zakresie potrzeby rynku na poziomie 1,77 m3 drewna, które miało być pozyskane kosztem Skarbu Państwa.

Wstępne prognozy co do możliwości realizacji tego zapotrzebowania przez Lasy wyniosły 1,2 mln m3. Jednak Lasy przygotowały rozwiązania umożliwiające uzupełnienie o 0,5 mln m3 tej brakującej ilości w stosunku do pierwotnego szacowania tak, aby nikt kto potrzebuje drewna bez niego nie został.

Zwracamy uwagę jednocześnie, że z polskich przepisów powszechnie obowiązujących, czyli ustaw przyjmowanych przez parlament czy rozporządzeń, które są wykonawczymi aktami do ustaw wydawanych przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej nie wynika zakaz używania urządzeń grzewczych opalanych paliwami stałymi, ani też ogólny zakaz spalania takiego paliwa.

Obecnie w Ministerstwie Klimatu i Środowiska trwają prace wewnętrzne w zakresie zmiany przepisów ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, postanowienia wymagań jakościowych dla paliw biomasowych, w tym peletu drzewnego wprowadzanego do obrotu z przeznaczeniem do stosowania w sektorze bytowo-komunalnym.

Zwracamy również uwagę na to, że obecnie jest prowadzona analiza, w ramach której dokonamy oceny parametrów emisyjnych osiąganych przez różne małe źródła ciepła z rozróżnieniem mocy cieplnej, źródeł przy spalaniu różnych kategorii i rodzajów paliw biomasowych. Przedstawimy propozycję katalogu paliw stałych biomasowych objętych wymaganiami, parametry jakościowe dla biopaliw stałych wprowadzonych do obrotu. Zakładamy, że ten zespół, który działa od czerwca bieżącego roku, wypracuje swoje rekomendacje najpóźniej do 30 kwietnia 2023 r.

Jednocześnie w międzyczasie rząd przygotował wsparcie dla odbiorców wykorzystujących biomasę dla zaspokojenia potrzeb ciepłowniczych w ustawie z 15 września 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw. Przewidujemy w niej wsparcie na zakup niektórych paliw do ogrzewania. Dla gospodarstw domowych to jest 3 tys. zł na zakup peletu drzewnego lub innej biomasy, z wyłączeniem drewna kawałkowego, 1 tys. zł na zakup drewna kawałkowego. Dla podmiotów wrażliwych (szkoły, żłobki, szpitale) wsparciem objęto ok. 40% wzrostu kosztów związanych z zaopatrzeniem w ciepło, w stosunku do lat poprzednich. Tutaj – poza węglem kamiennym – kwalifikują się również pelet drzewny czy inny rodzaj biomasy. Tyle tytułem skrótowego przedstawienia informacji ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo pani minister. Otwieram dyskusję nad przedstawionym materiałem. Czy ktoś z państwa posłów chce zabrać głos, prosi o jakieś uzupełnienie czy wyjaśnienie? Bardzo proszę, pani poseł Zielińska.

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Dziękuję bardzo. Pani minister, z danych, które pani minister przytoczyła, które państwo przesłaliście w materiałach, wynika że w tym roku sprzedaż drewna z Lasów Państwowych wzrośnie o ponad 30% rok do roku, o ile dobrze zrozumiałam. Jeżeli nie, to proszę o potwierdzenie, jaki to jest wzrost tych 4,8 mln m3 w stosunku do przeszłych lat?

Drugie pytanie to uzupełnienie, o którym pani minister mówiła, czyli te nadmiarowe potrzeby w stosunku do tego, co Lasy Państwowe są w stanie uzyskać. Skąd to drewno będzie pozyskane?

Trzecie pytanie. W ustawie którą dzisiaj będziemy procedować w pierwszym czytaniu pojawiła się – już mówię która to jest ustawa, o uproszczeniu barier administracyjnych itd.– tam jest taki zlepek różnych wrzutek, rozwiązań (jak kto woli). Wiele z nich dotyczy poluzowania regulacji środowiskowych. To są rzeczy, które powinniśmy na tej Komisji procedować, m.in. dopuszczenie wycinki drzew większych rozmiarowo we własności prywatnej. To też doprowadzi do wzrostu pozyskania wycinki drewna w tym roku i w kolejnym. Zatem oprócz tego 30% czy kilkudziesięciu procentowego wzrostu pozyskania i sprzedaży z Lasów Państwowych będzie też prawdopodobnie wzrost pozyskania z lasów prywatnych.

Mam pytanie, czy państwo byliście konsultowani, jako organ i ministerstwo odpowiedzialne za ochronę przyrody, przy tych rozwiązaniach, które będą procedowane w tej ustawie? Jakie jest wasze stanowisko w przypadku poluzowania możliwości wycinania drzew w lasach prywatnych? Czy państwo to popieracie i czy byliście konsultowani? Czy byliście za tym zmianami? Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Bardzo proszę, jeszcze pan przewodniczący Bąk.

Poseł Dariusz Bąk (PiS):
Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, pani wprowadza jakieś niezrozumiałe wątki. Mówi pani o jakiejś ustawie, o której nie wiemy…

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Może dla pana niezrozumiałej...

Poseł Dariusz Bąk (PiS):
Pani po prostu robi tutaj zestawienia. Generalnie na cele opałowe wykorzystywane jest drewno do innych celów nieprzydatne. To jest taka zasada i ona jest realizowana. Dlatego pani obawy, wątpliwości są moim zdanie niezasadne.

Natomiast, jeżeli pani tutaj wtrąca wątek lasów prywatnych, to nadzór nad lasami prywatnymi sprawuje starosta. To są relacje między właścicielem a starostą. Jeżeli taka ustawa pojawi się tutaj, to będziemy na ten temat rozmawiać. Pani wtrąca jakieś wątki, które nam są nieznane. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo. Pan poseł Grzyb jeszcze się zgłaszał. Nie widzę innych zgłoszeń.

Poseł Andrzej Grzyb (KP):
Myślę, że tutaj między panią poseł, a panem posłem doszło do nieporozumienia, bo jest to tzw. ustawa pana posła Wróblewskiego, która usuwa niektóre bariery administracyjne. Tam rzeczywiście jest taki zapis mówiący o prawie właściciela na własnej posesji do usunięcia. Tak, na własnej posesji. Oczywiście pani ma o tyle rację, że to może zwiększyć pozyskanie w zależności od tego, jakie jest zadrzewienie na tej posesji.

Państwo pamiętacie, w jakich warunkach ta zmiana została przeprowadzona, kiedy były tzw. duże deweloperskie cięcia. Jeżeli dobrze pamiętam, to był akurat ten moment wprowadzenia pewnych obostrzeń. Jak zwykle, jak pojawiają się tego typu zjawiska, to wtedy próba regulacji sprowadza się do tego, że czasami te przepisy zaostrzamy ponad miarę.

Natomiast chciałem zapytać o kwestię eksportu drewna, ponieważ ona też jest w tym materiale. Jest tam jedno ze zdań stwierdzających, że rząd poważnie rozważa możliwość ograniczenia eksportu polskiego drewna. Mówię oczywiście o drewnie nieprzetworzonym. Jak z punktu widzenia analizy, którą prowadzi rząd, wygląda ta sprawa?

Uwaga końcowa. Wydaje mi się, że najbardziej tradycyjnym sposobem pozyskania drewna opałowego jest samowyrób. On ma głęboką tradycję w relacjach pomiędzy mieszkańcami w lokalnych społecznościach a nadleśnictwami. Jest najbardziej zdrowym sposobem pozyskania, ponieważ wszyscy ci, którzy się tym zajmują w sposób samodzielny pozyskują to drewno i to należałoby podtrzymać. Choć zdaję sobie z tego sprawę – w wielu nadleśnictwach o to pytałem – że są duże kolejki, po kilkadziesiąt osób czekających na to, żeby w ten sposób mogły pozyskać surowiec, który tak naprawdę będzie do wykorzystania w przyszłym sezonie grzewczym, albo pod koniec obecnego ze względu na to, co powiedziała pani minister Golińska, że on musi się wysezonować. Tego się nie da użyć od razu, za wyjątkiem posuszu. Są takie egzemplarze, że czasami posusz można wykorzystać. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo. Nie słyszę więcej zgłoszeń. Bardzo proszę panią minister.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Bardzo dziękuję. Jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie o komisyjny projekt z druku  nr 2628 i zmiany, które tam są wprowadzane, nie były konsultowane z naszym resortem. Dopiero wczoraj zaczęłam się z nim zapoznawać. Weryfikujemy to, co jest w środku i na ten moment nie znam go na tyle, żebym potrafiła się odnieść. Choć często jest tak, że na szybko proponowane zmiany bez konsultacji mogą nie przynieść spodziewanych korzyści.

Jeśli chodzi o dostęp do drewna, to ja się cieszę, że dzisiaj właściwie dyskutujemy też przy tej okazji o potrzebach odbiorców indywidualnych w sezonie jesienno-zimowym, w sezonie grzewczym. Wszyscy posłowie pochylają się teraz nad potrzebami ludzi. I dobrze, bo przy tej okazji widzimy, że często zarzuty formułowane wobec leśników, że pozyskują drewno, właśnie teraz okazuje się, że pomagają dużej części społeczeństwa w normalnym funkcjonowaniu. Tylko mieszkańcy dużych miast, którzy są podpięci pod miejskie ciepłownie, mają tę wygodę, że u nich zawsze jest ciepło, w zależności od tego, kiedy włączy się właściwy kurek. W małych miejscowościach to właśnie od użytkowania drewna często zależy, czy ta zima będzie do przetrwania, czy nie.

Sama pracowałam w lesie i pamiętam, a było to przecież przed rządami Prawa i Sprawiedliwości, jakie było olbrzymie zainteresowanie ze strony tzw. samowyrobników dostępem do drewna, jak duże było zainteresowanie zakupem drewna opałowego. Zdaję sobie sprawę również z tych trudności, które stoją przed Lasami Państwowymi. Z jednej strony oskarża się je o to, że za dużo zyskują, a z drugiej mówi się, że nie wszystkim tego drewna wystarcza.

Co do szczegółów, jeśli chodzi o pozyskanie drewna i wzrost rok do roku – to było pytanie pani poseł Zielińskiej – przekażę głos naczelnikowi z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, żeby szczegółowo w liczbach i procentach odniósł się do tego. Zwracam tylko uwagę, że za każdym razem to pozyskanie drewna wynika z zaplanowanych działań, które przecież są na podstawie weryfikacji na gruncie prowadzonych przez zewnętrznych ekspertów w trakcie tworzenia planów urządzenia lasu, czyli dużo wcześniej niż moment przystąpienia do realizacji cięć. Tak naprawdę pozyskanie drewna jest wynikiem realizacji zadań hodowlanych czy związanych chociażby z ochroną lasu. Przekazuję głos panu naczelnikowi.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Bardzo proszę.

Naczelnik Biura Marketingu w Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych Paweł Boski:
Dzień dobry państwu. Nazywam się Boski Paweł, jestem naczelnikiem Biura Marketingu Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.

Szanowni państwo, Lasy Państwowe gospodarują w oparciu o plany urządzenia lasu zatwierdzone przez ministrów, które regulują ilość surowca możliwą do pozyskania w danym nadleśnictwie, w danym dziesięcioleciu. Ten rok ze względu na wywroty i złomy, czyli silne uszkodzenia drzewostanów, które nastąpiły w styczniu i w lutym br., wymagał od Lasów Państwowych podjęcia dodatkowych działań polegających na porządkowaniu stanu sanitarnego tych powierzchni. W związku z tym, że znaczna ilość surowca w ramach tych zabiegów pielęgnacyjnych poprawy stanu sanitarnego lasu była uszkodzona, była możliwość zakwalifikowania – zgodnie z warunkami technicznymi, które obowiązują w Lasach Państwowych – tego surowca jako najniższej jakości z przeznaczeniem na cele opałowe dla gospodarstw indywidualnych, czyli drewno klasy S4, S2AP oraz M2. W związku z tym, mieliśmy pulę powierzchni, z której można było skorzystać, żeby taki surowiec o najniższej jakości technicznej z przeznaczeniem energetycznym pozyskać dla gospodarstw indywidualnych.

Wzrost, o którym pani wspominała, jako istotna wartość procentowa, jest to po prostu odpowiedź Lasów Państwowych w dobie sytuacji geopolitycznej, wyrazem odpowiedzialności i odpowiedzialności społecznej na to, żeby skierować maksymalnie dużą ilość surowca dla zdecydowanie zwiększonej liczby kupujących w porównaniu do lat ubiegłych. Faktycznie, jeżeli chodzi o wartość procentową, to jest ok. 30% więcej. Natomiast, jeżeli mówimy o liczbach bezwzględnych, o metrach sześciennych, to jest w granicach 15 mln m3. Ta pula nie powoduje zwiększonego pozyskania w Lasach Państwowych, tylko jest wynikiem sterowania w odpowiedni sposób tzw. różnicą pomiędzy bilansem zamknięcia masy danego roku a bilansem otwarcia. Ponieważ Lasy rokrocznie prowadząc gospodarkę leśną wchodzą z pewną pulą drewna, która jest w magazynie według stanu na 1 stycznia danego roku i jakąś pulą również kończą na dzień 31 grudnia danego roku. W związku z tym sterowanie na tych dużych liczbach możliwe jest w taki sposób, aby uzyskać sortymenty, które mogą być przeznaczone do zaopatrzenia gospodarstw indywidualnych. Nie ma tutaj mowy o zwiększonej wycince z racji konieczności zaspokojenia dodatkowych potrzeb na rynku. To tyle, jeżeli chodzi o pierwsze pytanie.

Natomiast, jeżeli chodzi o samą strukturę, to ona jest wynikiem szacunków brakarskich. Sama możliwość kwalifikowania tych sortymentów na podstawie szacunku wykonywanego rok wcześniej może odbiegać od tego, co realizujemy w ramach pozyskania w danym roku.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo. Jak rozumiem, to jest całość państwa odpowiedzi. Czy są jeszcze jakieś głosy? Proszę bardzo, pani poseł Zielińska.

Poseł Andrzej Grzyb (KP):
Pani przewodnicząca, jeszcze kwestia eksportu – prace nad ewentualną redukcją eksportu.

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Tak, nie odpowiedzieliście państwo na część mojego pytania odnośnie tego dodatkowego pozyskania 0,5 mln m3, które pierwotnie…

Naczelnik w DGLP Paweł Boski:
Odpowiedziałem na to pytanie.

Poseł Urszula Zielińska (KO):
Rozumiem. Czy to znaczy, że państwo po prostu zmieniacie liczby bilansu zamknięcia versus bilans otwarcia? I po prostu takimi zmianami…

Naczelnik w DGLP Paweł Boski:
Dokładnie tak.

Poseł Urszula Zielińska (KO):
…to uzupełniacie – rozumiem. W takim razie jeszcze poproszę o informacje odnośnie eksportu. Jakie są planowane wielkości na ten rok? W jaki sposób ten eksport jest minimalizowany ze względu na potrzeby wewnątrz krajowe?

Mam pytanie do pani minister. Pani minister słusznie zauważyła, że spalanie drewna niesezonowanego, które było niesezonowane przez minimum – z tego co pamiętam z informacji przykazywanej przez Lasy Państwowe – 18 miesięcy, najlepiej idealnie  24 miesiące, jest nieekonomiczne. Tyle powinno się sezonować drewno przed spaleniem.

Czy państwo możecie, planujecie uwzględnić przeprowadzenie jakieś kampanii informacyjnej, edukacyjnej dla społeczeństwa, żeby o tym poinformować jak najszerzej? Właśnie ze względu na to, że w tym sezonie drewno będzie cięte na potęgę, palone w piecach ze wszystkich powodów, o których wiemy, i to będzie istotne zagrożenie dla samych mieszkańców, a także wysoce nieefektywne. Czy państwo, jako Ministerstwo Środowiska i Klimatu, możecie rozważyć przeprowadzenie takiej kampanii informacyjnej odnośnie prawidłowego przygotowania i sezonowania drewna? Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo. Poproszę bardzo panią minister bądź wskazaną osobę o odpowiedź uzupełniającą.

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Bardzo dziękuję. Generalnie ci, którzy używają drewna doskonale wiedzą, że drewno mokre jest nieefektywne. Ono też często źle oddziałuje na instalacje, na kominki, na kominy. W związku z tym wydaje się, że każdy to wie. Oczywiście możemy powtarzać to przy każdej okazji, w jaki sposób użytkować drewno tak, żeby to było jak najbardziej korzystne dla tego, który tego drewna używa i także dla środowiska.

Natomiast jeśli chodzi o eksport drewna, zasady związane z ograniczeniem eksportu drewna, warto wskazać, że jesteśmy na wspólnym rynku unijnym i wszelkie ograniczenia eksportu polskiego drewna – zresztą jest to w materiale, przy wspólnej polityce handlowej – należy do kompetencji Unii Europejskiej i wynika to wprost z Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Tutaj ważna informacja, że ten eksport to nie jest bezpośrednie działanie Lasów Państwowych jako jednostki, choć widzę w mediach niejednokrotnie te zarzuty, że Lasy eksportują drewno i podawane są jeszcze konkretnie kierunki i wielkie oskarżenia w kierunku Lasów i oczekiwania, żeby ten eksport zakończyć. Natomiast o szczegółach – bardzo proszę, pan naczelnik.

Naczelnik w DGLP Paweł Boski:
Szanowni państwo, faktycznie jest tak jak wspomniała pani minister, Lasy Państwowe czują taką presję również ze względów prasowych, medialnych. Mówi się o nas, że eksportujemy surowiec drzewny, przez eksport rozumiejąc dostawy poza państwa Unii Europejskiej, ponieważ te dostawy to są dostawy wewnątrzwspólnotowe.

Lasy Państwowe bezpośrednio jako organizacja sprzedają surowiec według klasyfikacji jakościowo-wymiarowej, według warunków technicznych. Nie jest ideą Lasów Państwowych prowadzenie sprzedaży z uwzględnieniem drewna jako przeznaczeniowego. Sprzedając ten surowiec musimy respektować zarówno regulacje obowiązujące w prawie polskim, jak i obowiązujące w prawie unijnym. Posiadamy taką ustawę, która mówi o swobodzie działalności gospodarczej. W związku z tym każdy przedsiębiorca, który zakupi od Lasów Państwowych surowiec, ma możliwość zagospodarowania tego w sposób taki, jaki jest jego celem biznesowym. My nie prowadzimy ewidencji, co się dzieje z surowcem zakupionym od Lasów Państwowych, ponieważ z chwilą kiedy prawo własności, czyli po uiszczeniu zapłaty, po odbiorze tego surowca, przechodzi na kupującego, on odpowiada za to co się z tym surowcem stanie.

Natomiast, jeżeli chodzi o wspieranie jako takiego rynku i przerobu surowca w Polsce, Lasy Państwowe w tym roku wprowadziły do regulacji dotyczących sprzedaży drewna w roku przyszłym niewliczanie tzw. historii zakupów drewna jako eksportu, czyli z kierunku, który ewidencjonujemy (tzw. kierunku dziewiętnastego) do faktycznych możliwości zakupowych kontrahentów. Ma to na celu przede wszystkim wspieranie przedsiębiorców realizujących przerób surowca w kraju. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo. Czy są jeszcze jakieś pytania bądź głosy w sprawie przedmiotowej informacji? Pan poseł jeszcze raz, a potem pani poseł Lenartowicz.

Poseł Andrzej Grzyb (KP):
Dlaczego o to zapytałem? Właśnie ze względu na formę przekazywania informacji, że Lasy są bezpośrednim eksporterem drewna, pytałem czy w tej materii państwo prowadzicie jakieś specjalne przedsięwzięcia, które mogłyby zmienić tę opinię.

Po drugie, jest ogromna presja tych, którzy korzystają z drewna na rynku krajowym i ciągle jest presja na nas, żebyśmy coś zrobili, żeby ta dostępność była większa. Netto jesteśmy importerem drewna, więc zdajemy sobie z tego sprawę, że tam gdzie w szczególności jest przetwórstwo drewna – ja w takim regionie mieszkam, gdzie lesistość jest bardzo wysoka, z dużym udziałem lasów prywatnych – ten popyt jest ogromny. Stąd też moje pytanie dotyczące w szczególności ewentualnego przekierowania tych różnych sortymentów dla tych, którzy są odbiorcami na rynku wewnętrznym. Dziękuję bardzo.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Bardzo proszę, pani poseł Lenartowicz.

Poseł Gabriela Lenartowicz (KO):
Dziękuję bardzo. Chciałam dopytać o to, o co pytałam na poprzedniej Komisji w sprawie drewna energetycznego. Mówimy tu o drewnie do celów grzewczych, o biomasie leśnej w tym celu pozyskiwanej. Chciałam zapytać, czy w tych kategoriach, gdzie mamy pozyskanie drewna w Polsce i mamy drewno opałowe, mieści się także drewno energetyczne? Czy to jest odrębna kategoria? Jeśli tak, to chciałabym ewentualnie informacje na piśmie, ile pozyskujemy drewna do celów energetycznych rozumianych jak współspalanie i spalanie biomasy leśnej w celu produkcji energii elektrycznej. To budzi emocji więcej niż samo drewno opałowe. To jest jedno pytanie. Bardzo bym prosił o taką informację pisemną.

Drugie, wspominacie też państwo i to było po wielokroć podnoszone, że Polska importowała znaczne ilości drewna biomasy leśnej z Białorusi do celów energetycznych. W jakim zakresie i czy jest ten wolumen uzupełniony i z jakich kierunków od czasu ograniczeń na import biomasy z Białorusi? Jeśli nie jest to możliwe obecnie, to bym prosiła o odpowiedź na piśmie. Dziękuję.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo. Czy pani minister odpowie teraz, czy później pisemnie?

Sekretarz stanu w MKiŚ, główny konserwator przyrody Małgorzata Golińska:
Oczywiście szczegóły pisemnie, zwłaszcza jeśli chodzi o zastąpienie drewna z Białorusi. Oczywiście polskie lasy nie są w stanie zapewnić różnicy polskim surowcem. Natomiast oczywiście to nie jest pytanie, na które jestem w stanie odpowiedzieć czy udało się to zapełnić jakimś innym surowcem z innych kierunków. Spróbujemy taką informację uzyskać z innego resortu.

Natomiast warto zwrócić uwagę i bardzo dziękuję panu posłowi – pan poseł Grzyb jeśli dobrze kojarzę – na zwrócenie uwagi, że coraz częściej ludzie zwracają się również do nas, żeby zatrzymać eksport drewna, bo są karmieni taką fałszywą narracją. Wystarczy, że ktoś wrzuci zdjęcie z portu w Polsce, gdzie leży drewno i od razu jest atak na Lasy Państwowe, że właśnie wycinają polskie lasy, żeby wywieźć do Chin. Nikt nie sprawdzi, czy w tym porcie to drewno nie jest przypadkiem przeładowywane z zupełnie innego państwa – a najczęściej tak jest – nie mówiąc już o tym, przecież ktoś, kto zakupił drewno w Lasach Państwowych, nie musi w żaden sposób spowiadać się Lasom Państwowym co z tym drewnem dalej robi.

My oczywiście chcielibyśmy, aby cały ten asortyment pozostał w naszym kraju. Mnie osobiście najbardziej zależy, żeby jak najwięcej polskich przedsiębiorców, polskie lokalne firmy mogły korzystać z tego naszego surowca. Tym bardziej jesteśmy zaniepokojeni działaniami Komisji Europejskiej, wprowadzanymi różnego rodzaju regulacjami, które dążą do tego, aby jeszcze ograniczyć pozyskanie drewna szczególnie w naszym kraju. Tu zwracam uwagę na komunikat Komisji z 2020 r. w sprawie strategii różnorodności biologicznej czy działania związane z LULUCF – Fit for 55. Te działania zewnętrzne na pewno będą oddziaływać na to, co się dzieje w naszym kraju, jeśli chodzi o rynek drewna, jeśli chodzi o pozyskanie i dla przyrody niestety nie będzie to obojętne.

Jeśli chodzi o pytanie pani poseł Lenartowicz, nie wiem czy pan naczelnik chciałby coś uzupełnić?

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Proszę bardzo.

Naczelnik w DGLP Paweł Boski:
Jeśli można. Tutaj rozumiem, że mamy się odnieść do kwestii drewna dla energetyki, drewna dla odbiorców indywidualnych. Generalnie jest takie hasło „lasy nie są do spalenia”. My absolutnie podpisujemy się pod tym dwoma rękami. Jak wspomniałem, system klasyfikacji jakościowo-wymiarowej określa wady w surowcach, które dyskwalifikują go do tzw. dalszego przerobu w przemyśle. Oczywiście staramy się maksymalnie dużą ilość surowca cenniejszych sortymentów przeznaczyć do przerobu w Polsce. Natomiast ten „opał”, który może być przeznaczony na cele grzewcze – podkreślam na cele grzewcze gospodarstw indywidualnych – jest przez nas w takim wolumenie oferowany, o jakim wspominaliśmy wcześniej.

Lasy Państwowe nie oferują bezpośrednio drewna dla „dużej energetyki”. Musicie państwo mieć świadomość, że znaczna część biomasy, która jest spalana w tej „dużej energetyce”, to jest biomasa pochodząca z procesu przecierania i przetwórstwa drzewnego. W związku z tym to jest główne źródło tego, co trafia do energetyki. Oprócz tego surowiec poszukiwany przez energetykę jest tożsamym surowcem z tym, którego poszukuje przemysł płytowy. W związku z tym różnice w możliwościach finansowych i nabywczych tych dwóch sektorów powodują, że cena tego surowca w ostatnim czasie faktycznie wzrosła.

Natomiast pośród 6,5 tys. podmiotów, które są zarejestrowane jako aktywni klienci, żaden z tych klientów w Lasach Państwowych nie jest przedstawicielem firm dużych podmiotów energetycznych. Tak, że „duża energetyka” nie kupuje wprost od Lasów Państwowych surowca.

Przewodnicząca poseł Anna Paluch (PiS):
Dziękuję bardzo za te informacje. Nie widzę więcej zgłoszeń. Wobec wyczerpania porządku obrad zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję bardzo.