Komisja Polityki Społecznej i Rodziny, obradująca pod przewodnictwem poseł Urszuli Ruseckiej (PiS), przewodniczącej Komisji, rozpatrzyła:
– pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o świadczeniu wyrównawczym dla osób pobierających wcześniejszą emeryturę z tytułu opieki nad dziećmi wymagającymi stałej opieki wraz z autopoprawką (druki nr 1614 i 1614-A).
W posiedzeniu udział wzięli: Stanisław Szwed sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej wraz ze współpracownikami, Jerzy Płókarz prezes Krajowego Sztabu Ratownictwa Społecznej Sieci Ratunkowej.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Dariusz Lipski, Brygida Śliwka, Małgorzata Cholewa – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych, Urszula Sęk, Aleksandra Wolna-Bek – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Otwieram kolejne posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. W porządku obrad mamy pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o świadczeniu wyrównawczym dla osób pobierających wcześniejszą emeryturę z tytułu opieki nad dziećmi wymagającymi stałej opieki wraz z autopoprawką (druki nr 1614 i 1614-A). Uzasadniał będzie pan poseł Jarosław Sachajko.
Mamy kworum. Witam serdecznie pana ministra Stanisława Szweda, sekretarza stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej, oraz panią Elizę Wiśniewską, przedstawicieli ZUS i pana Jerzego Płókarza, prezesa Krajowego Sztabu Ratownictwa. Witam panie legislatorki i wszystkich zebranych.
Porządek dzienny został państwu doręczony, przechodzimy do jego realizacji. Jeżeli nie usłyszę sprzeciwu, stwierdzę, że Komisja na podstawie art. 37 ust. 4 regulaminu Sejmu podjęła uchwałę o przystąpieniu do pierwszego czytania poselskiego projektu ustawy o świadczeniu wyrównawczym dla osób pobierających wcześniejszą emeryturę z tytułu opieki nad dziećmi wymagającymi stałej opieki wraz z autopoprawką (druki nr 1614 i 1614-A).
Szanowni państwo, proponuję, żeby na dzisiejszym posiedzeniu odbyło się tylko pierwsze czytanie i ogólna dyskusja, natomiast do szczegółowego rozpatrzenia tego projektu przystąpimy na kolejnym posiedzeniu w październiku. Czy pan wnioskodawca zgadza się na taką formułę?
Poseł Jarosław Sachajko (Kukiz15) – spoza składu Komisji:
Jak najbardziej, zgadzam się na taką formułę.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Bardzo dziękuję. Pani przewodnicząca Okła-Drewnowicz.
Poseł Marzena Okła-Drewnowicz (KO):
Bardzo dziękuję, pani przewodnicząca. Mam pytanie do pani przewodniczącej w związku z doręczonym nam porządkiem obrad. Nie tak dawno dostaliśmy informację, że będziemy procedowali ten bardzo ważny projekt. Natomiast mam pytanie do pani przewodniczącej, skierowane przez działacza opozycji antykomunistycznej. Pani przewodnicząca zna projekt dotyczący działacza opozycji antykomunistycznej. On miał być procedowany we wrześniu. Mija wrzesień i mam pytanie, kiedy możemy spodziewać się procedowania tego projektu na posiedzeniu Komisji?
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Dziękuję za to pytanie, pani przewodnicząca, natomiast nigdzie nie było informacji, że projekt, który wnioskuje opozycja antykomunistyczna, będzie procedowany we wrześniu. Wiemy, że taki projekt został przez państwa przygotowany, ale wymaga on wielu uzgodnień. W związku z powyższym będziemy starali się go procedować w jak najszybszym terminie. Natomiast dzisiaj mamy zupełnie inny temat dotyczący tzw. emerytur EWK. To jest postulat, który był podnoszony od wielu lat, od kiedy pamiętam, w związku z tym chcę, żebyśmy przystąpili do pierwszego czytania tego projektu.
Bardzo proszę, pan poseł wnioskodawca.
Poseł Jarosław Sachajko (Kukiz15) – spoza składu Komisji:
Dziękuję, pani przewodnicząca. Wysoka Komisjo, myślę, że nie trzeba za dużo uzasadniać, bo temat jest poruszany od dawna na posiedzeniach tej Komisji, również w przestrzeni publicznej. Chodzi o to, aby w jakiś sposób pomóc rodzicom, opiekunom osób niepełnosprawnych, którzy przeszli na specjalną emeryturę, nie osiągając wieku emerytalnego, a jedynie przepracowując 20–25 lat, jeśli chodzi o kobiety.
Świadczenie emerytalne, które otrzymują te kobiety, chcemy powiększyć do sumy, jaka jest przy świadczeniu pielęgnacyjnym. Może teraz skończę, bo chciałbym usłyszeć, co państwo myślą o tych rozwiązaniach i co ewentualnie powinno się tu jeszcze znaleźć? Są różne głosy. Po złożeniu przez nas tego projektu ustawy otrzymaliśmy wiele telefonów od matek. Bardzo dziękuję przedstawicielom Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, że chcieli pochylić się nad tym problemem. Dobrze, że znalazły się dodatkowe pieniądze w budżecie, bo opieka nad osobami najsłabszymi jest naszym obowiązkiem, aczkolwiek wydaje się nam, że mogliśmy kogoś pominąć. Dlatego dziękuję za propozycję, aby dzisiaj nie śpieszyć się z rozpatrywaniem tego projektu, bo może państwo będą mieli jakieś cenne uwagi. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Bardzo dziękuję, panie pośle. Otwieram dyskusję. W kolejności zgłoszeń, bardzo proszę, pani przewodnicząca Agnieszka Ścigaj. Widzę wszystkie panie, spokojnie, po kolei.
Poseł Agnieszka Ścigaj (PS):
Dziękuję, pani przewodnicząca. Mogę odstąpić kolejność, dla mnie nie ma znaczenia. Powiem dwa słowa o tej ustawie.
Cieszę się i dziękuję koledze Jarkowi Sachajce, że kolejny raz podjął temat, który dla mnie jest szczególnie bliski. Ustawa była składana w 2016 r. Upłynęło parę lat. Rzeczywiście w przyznawaniu świadczeń pielęgnacyjnych na przestrzeni lat powstało wiele niesprawiedliwości, nierówności w dostępie do tego świadczenia. Jedyne kryterium, jakie powinno przyświecać temu, że państwo wspiera opiekuna osoby niepełnosprawnej, jest to, że ktoś opiekuje się osobą niepełnosprawną za państwo i państwo powinno go wspierać.
Natomiast po drodze, ponieważ to było robione ad hoc, jak w wielu przypadkach, czyli bardzo politycznie, a nie merytorycznie, pojawiło się wiele nierówności w dostępie do tego świadczenia. Między innymi świadczenie EWK pojawiło się pod wpływem impulsu i ono przysługiwało, po 20 latach pracy, rodzicom, którzy opiekowali się osobą niepełnosprawną. Ono zostało na tym poziomie, później pojawiły się wyższe świadczenia pielęgnacyjne, między innymi teraz w przyzwoitej kwocie 1900 zł, a kobiety czy rodzice zostali na tych świadczeniach. Mimo że pracowali i godzili obowiązki z opieką nad dzieckiem niepełnosprawnym, to zostali skrzywdzeni.
Natomiast ubolewam i to jest dla mnie przykre, że w czasie, gdy powstawał ten projekt, 5–6 lat temu, było 40 tys. takich kobiet, a obecnie jest 25 tys. To jest smutne, po prostu one nie dożyły sprawiedliwości, upominając się cały czas w ciszy. One opiekują się w domu swoimi dziećmi, osobami niepełnosprawnymi. Zatem gdzieś to zostało pominięte.
Oczywiście ustawa, drogi Jarku, zawiera wiele braków i niestety w obecnym kształcie, gdybyśmy ją procedowali, spowodowałaby kolejną rzecz, z którą mamy do czynienia – podział wśród opiekunów osób niepełnosprawnych. Wszystkie niesprawiedliwości, które pojawiły się po drodze, spowodowały coś okropnego. Środowisko osób niepełnosprawnych jest mocno podzielone, rywalizuje ze sobą, kłóci się, co dla osób niepełnosprawnych jest niedobre, bo te osoby powinny współpracować, dzielić się swoimi doświadczeniami, wspierać się, organizować grupy samopomocowe. Dlatego ważne jest, żebyśmy pochylili się i spojrzeli, że osoby, które pobierają wcześniejsze emerytury czy renty i są pominięte w tej ustawie, znajdują się w różnych systemach – mundurowych, w KRUS i innych zabezpieczeniach. Zatem to jest naprawdę duża praca legislacyjna, merytoryczna, żebyśmy nie pominęli żadnych osób.
Na koniec chcę powiedzieć o ważnej grupie, o której trzeba pamiętać. Przez 6 lat czekałam na wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nawet więcej, bo od 2014 r., dotyczącego opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała w wieku dorosłym. One też są pokrzywdzone. Mówi o tym wyraźnie wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
Szanowni państwo, obecnie kilkanaście osób dochodzi swoich praw w sądach. Całe szczęście, że sądy przyznają im rację – stosują wyrok Trybunału Konstytucyjnego, uchylają decyzję gmin i przyznają świadczenie tym ludziom. Jednak to jest żenujące, żeby ludzie opiekujący się osobami niepełnosprawnymi musieli iść do sądu po swoją sprawiedliwość. Zatem bierzmy to pod uwagę podczas całej pracy legislacyjnej. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Bardzo dziękuję. Bardzo proszę, pani poseł Iwona Hartwich.
Poseł Iwona Hartwich (KO):
Dzień dobry. Bardzo się ciszę, bo temat jest bliski mojemu sercu. Cieszę się, że taki projekt wychodzi od państwa.
Mam pytanie. Świadczenie może być przyznawane z automatu. Czy państwo przewidują weryfikację? Dzisiaj wiemy, że część rodziców na wcześniejszej emeryturze nie opiekuje się już swoimi dziećmi. Czy państwo przeprowadzą taką weryfikację? Mam jeszcze pytanie. Przychylam się do tego, co mówiła poprzednia pani poseł, że jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Niestety nie każdy ma pieniądze, aby iść do sądu i walczyć o wyższe świadczenie w kwocie 1970 zł. Nie zgadzam się, bo dzisiaj to świadczenie jest już za niskie, za małe, żeby rodzina mogła przeżyć za nie z dzieckiem niepełnosprawnym.
Kolejna kwestia. Jest projekt ustawy i państwo gwarantowali, że również zostanie skierowany do pierwszego czytania. Może poproszę pana posła, który mi pomoże. Chodzi o 500 zł bez kryterium. Jako jedyna grupa w Polsce, osoby z niepełnosprawnościami po 18. roku życia muszą spełnić kryterium dochodowe, żeby otrzymać 500 zł. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Bardzo dziękuję. Bardzo proszę, pani poseł Jagna Marczułajtis.
Poseł Jagna Marczułajtis-Walczak (KO):
Dziękuję. Pani przewodnicząca, Wysoka Komisjo, jak powiedziano na wstępie, to jest bardzo wyczekiwany projekt. Każda pomoc dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami jest bardzo wyczekiwana i należy przyjrzeć się i potraktować propozycje bardzo poważnie.
Jednocześnie chcemy pracować nad tą ustawą, aby pomoc trafiła do tych osób jak najszybciej. Niemniej jednak, jak już wspomniała pani poseł Ścigaj, projekt ustawy zawiera wiele luk prawnych, do których przejdę później. Chcę jeszcze powiedzieć, w nawiązaniu do wypowiedzi pani poseł Hartwich, że oprócz tej ustawy, którą pani poseł składała w imieniu Koalicji Obywatelskiej, dotyczącej zniesienia kryterium, w dniu 16 marca 2021 r., w imieniu klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska, złożyłam projekt ustawy dotyczący realizacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego.
To są dwa wyroki: TK 38/13 oraz TK 2/17. Pierwszy z nich dotyczy zrównania świadczeń dla opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnością. Myślę, że nie muszę mówić, czego one dotyczą, wszyscy wiemy, o co chodzi. Drugi wyrok dotyczy wyrównania do wysokości świadczenia pielęgnacyjnego dla osób pobierających renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Oba wyroki, jak mówiły moje poprzedniczki, są od bardzo dawna. Osoby, które mają siłę, czas i są w stanie na chwilę odejść od swojego podopiecznego, niepełnosprawnego dorosłego dziecka, walczą w sądach, które w większości przyznają te świadczenia. Niemniej jednak to jest okupione czasem, nerwami i trzeba wydać dodatkowe środki, żeby zawalczyć o kilkaset złotych, które po prostu im się należą, bo takie są wyroki trybunału.
W związku z tym bardzo proszę, żebyśmy te projekty procedowali wspólnie. Nie wiem, czy można złożyć wniosek formalny? Pani przewodnicząca pewnie podpowie. To po pierwsze.
Jeżeli mamy czas, bo ten projekt jest od niedawna w naszych rękach, chcę na szybko powiedzieć i z grubsza zaznaczyć zmiany. Aby projekt był procedowany zgodnie z prawem, wnioskodawcy muszą wprowadzić niezbędne poprawki. Pierwsze pytanie. Emerytury za pracę są z ZUS, a świadczenia socjalne z OPS. To są dwa zupełnie różne świadczenia, dwie rożne ustawy, które regulują wypłatę świadczeń, dwa różne organy i źródła finansowania. MOPS to są środki z podatków, ZUS to są środki ze składek. Zatem tutaj trzeba przede wszystkim doprecyzować, skąd będą wypłacane środki na to świadczenie?
Druga sprawa. Ustawa o ZUS mówi o równości, traktowaniu wszystkich ubezpieczonych bez względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, stan cywilny oraz stan rodzinny. Zatem dlaczego chcemy rozmawiać wyłącznie o emeryturach EWK? Jeszcze raz podkreślę, że jeśli będziemy tylko o tym rozmawiać, też będziemy nad tym pracować. Ze względu na ustawę o ZUS powinniśmy włączyć do tego procedowania pozostałe sprawy, chociażby renty, o których mówiłam wcześniej, i inne emerytury, które nie są objęte tym projektem ustawy, a które powodują wiele podziałów w środowisku opiekunów osób z niepełnosprawnościami, jak mówiły moje poprzedniczki. Pytają: „Dlaczego oni, a nie my, dlaczego znowu jesteśmy dzieleni na lepszych i gorszych?”. Po prostu uważam, że nadszedł czas, aby wszystkich potraktować sprawiedliwie. To na pewno trzeba wziąć pod uwagę.
W projekcie w art. 2 ust. 1 mówicie państwo, że: „prawo do świadczenia wyrównawczego przysługuje osobie pobierającej wcześniejszą emeryturę”. Dlaczego wyłącznie wcześniejszą? Co z osobami będącymi w tej samej sytuacji i mającymi normalną emeryturę lub rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy, o której mówi wyrok trybunału SK 2/17? To jest kolejny przypadek równych i równiejszych w prawie.
Kolejna sprawa. Tutaj na pewno będziemy przygotowywali poprawkę, jeżeli to się nie zmieni: „Przez kwotę wcześniejszej emerytury rozumie się wysokość pobieranej emerytury brutto”. Szanowni państwo, to wyrównanie pozostanie fikcją. Jeżeli najniższa emerytura wynosi dzisiaj 1029 zł netto, to osoba nie dostanie 942 zł, żeby wyrównać do obecnego świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ doliczy się jej ZUS, podatek i wyrównanie będzie między świadczeniem pielęgnacyjnym a 1250 zł, czyli około 700 zł. To nie jest wyrównanie, bo będzie opodatkowanie. Na pewno musimy zwrócić uwagę, żeby to wyrównanie było liczone od kwoty netto.
W art. 3 państwo proponują, żeby świadczenie było przyznawane z urzędu. Jeżeli tak, to dlaczego tylko z EWK? Co z resztą? Jeżeli to się nie zmieni, tutaj też będziemy proponowali poprawki. Art. 5 ust. 1: „Decyzję w sprawie świadczenia wyrównawczego wydaje i świadczenie to wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych”. Szanowni państwo, to jest niezgodne z ustawą o ZUS. Jak już wspominałam wcześniej, to trzeba wziąć pod uwagę, trzeba będzie zrobić albo nowelę ustawy o ZUS, albo wprowadzić zapisy, które to doprecyzują. Według mnie dzisiaj to nie może mieć miejsca. Może się mylę, nie wiem.
To są najważniejsze sprawy. Pani przewodnicząca, wpłynęła do mnie prośba od osoby, która wysłała petycję do Komisji. Pani nazywa się Katarzyna Zaremba. Czy pani przewodnicząca dostała taką petycję? Czy wyraża pani zgodę na odczytanie petycji na posiedzeniu Komisji? To dotyczy tego projektu.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Pani poseł, to trafiło do sekretariatu, więc poprosimy osoby z sekretariatu, żeby przesłały petycję wszystkim państwu na skrzynki mailowe.
Poseł Jagna Marczułajtis-Walczak (KO):
Bardzo proszę, bo uwagi pani Katarzyny Zaremby są merytoryczne, więc myślę, że na pewno przydadzą się w dalszych pracach nad projektem ustawy. Jeszcze raz, podsumowując, bardzo proszę wnioskodawców, aby uwzględniono moje uwagi dotyczące całego projektu i niezgodności projektu chociażby z ustawą o ZUS. Nie wspominam już, że w niektórych miejscach są niezgodności z konstytucją, bo odbieracie gminom te zadania. Dzisiaj OPS-y wypłacają świadczenia pielęgnacyjne. Jeżeli świadczenie wyrównawcze będzie przechodziło przez ZUS, znowu zostaną odebrane zadania samorządom. To też jest sprawa do przemyślenia w dalszych pracach nad tym projektem. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Dziękuję, pani poseł. Bardzo proszę o przesłanie petycji wszystkim członkom Komisji i panu posłowi wnioskodawcy.
Bardzo proszę, kolejny głos w dyskusji, pani poseł Katarzyna Kotula.
Poseł Katarzyna Kotula (Lewica):
Dziękuję, pani przewodnicząca. Dziękuję też koleżankom posłankom, które mówiły o wszystkim tym, co ważne, nie tylko w tej ustawie, ale wokół tej ustawy.
Myślę, że wszyscy mamy świadomość, że będziemy procedowali ustawę, która nie będzie dzielić nas politycznie. Trudno, żebyśmy dzisiaj byli zachwyceni, że projekt wczoraj otrzymał numer druku, a my dostaliśmy ten druk dosłownie przed chwilą, więc nie było szansy, żeby zdążyć to przeczytać. Ubolewamy nad tym, bo mówimy, żeby nie wylewać dziecka z kąpielą. Mamy dobrą i potrzebną ustawę, na którą wszyscy czekają od wielu lat. Najgorsze, co może się wydarzyć, to jeśli znowu podzielimy środowisko, które, jak wszyscy wiemy, jest podzielone i zawsze będzie trochę podzielone. Uważam, że różne grupy w obszarze opiekunów osób z niepełnosprawnościami mają swoje interesy. Niestety taka jest prawda, często wchodzą ze sobą w konflikt. Nie zaogniajmy sytuacji, aby opiekunowie, którzy dzisiaj nas słuchają, nie mieli wrażenia, że robimy coś na szybko i nam się bardzo śpieszy.
Dzisiaj dostaliśmy projekt i dzisiaj jest już pierwsze czytanie. Nie chcemy, aby mieli wrażenie, że nie pochylamy się nad nimi i nie analizujemy każdego zapisu pieczołowicie. Dostrzegam sprawy, o których przed chwilą mówiła posłanka Jagna Marczułajtis. Czekamy na jakąś decyzję pani przewodniczącej w stosunku do tego, jak będziemy dalej procedowali ten projekt. Na pewno chcemy powiedzieć, że to jest najwyższy czas i dobry moment, aby w końcu zająć się tym tematem, bo środowisko osób, które na to czeka, rzeczywiście z roku na rok się pomniejsza. Jak mówiła posłanka Agnieszka Ścigaj, one częściowo nie doczekały.
Cieszę się, że będziemy mogli mówić o projekcie, który pokazuje, iż często stereotypowo patrzymy na środowisko dzieci z niepełnosprawnościami. Mówimy: dzieci z niepełnosprawnościami, nie patrzymy, że to są dzieci różnie funkcjonujące, a tutaj rozmawiamy o 60–70-letnich osobach, najczęściej matkach, kobietach, które naprawdę są w bardzo dramatycznej sytuacji materialnej, mając w domu 40–50-letnich synów lub córki. Wiemy, że czekają na wsparcie, które im się należy. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Dziękuję. Czy jest jeszcze jakiś głos w dyskusji? Bardzo proszę, pan Jerzy Płókarz.
Prezes Krajowego Sztabu Ratownictwa Społecznej Sieci Ratunkowej Jerzy Płókarz:
Dziękuję, pani przewodnicząca. Wysoka Komisjo, szanowni państwo, jako organizacja, która zajmuje się między innymi pomocą dla osób niepełnosprawnych, chcemy bardzo gorąco podziękować za tę ustawę.
Od wielu lat, jak powiedziała pani przewodnicząca, problem był nierozwiązany i rodzice, będący na wcześniejszej emeryturze, są bardzo rozżaleni. W imieniu naszej organizacji, do której zwróciły się matki, chcę prosić o rozważenie dość drobnej zmiany. Chodzi o art. 2 ust. 3, w którym wyrównanie ma być wliczone do kwoty brutto pobieranej niewielkiej emerytury. To nie będzie kwota, jak w przypadku świadczenia pielęgnacyjnego, zwolniona od obciążeń. Jeśli powiedziało się A, można powiedzieć B, żeby sprawiedliwości społecznej stało się zadość i zostało liczone do kwoty netto, czyli to, co dana osoba dostaje na rękę. Wiem, że to będzie niewielka kwota, bo dochodzi kwestia podatku, może kilkadziesiąt złotych, ale pozostanie odczucie sprawiedliwości społecznej. Czy to jest możliwe, panie ministrze? Wydaje się mi, że warto to uwzględnić, bo będzie niewielkie obciążenie przy malejącej liczbie uprawnionych osób. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Bardzo dziękuję. Jak powiedziałam, odpowiadając na pytanie pani poseł Katarzyny Kotuli, dzisiaj mamy ogólną dyskusję i pierwsze czytanie, natomiast myślę, że zrobimy rozpatrzenie na następnym posiedzeniu Sejmu.
Chcę przypomnieć, że mamy jeszcze złożone przez państwa trzy wnioski o zwołanie Komisji w trybie art. 152, więc ten termin jest dość napięty. Mamy jeszcze trochę ustaw. Nie chcę, żebyśmy odwlekali tę ustawę w nieskończoność, tylko ją zamknęli.
Bardzo proszę, pan minister Stanisław Szwed.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:
Dziękuję, pani przewodnicząca.
Również bardzo dziękuję za tę inicjatywę, ale też chciałem poprosić państwa i panią przewodniczącą… Dzisiaj mamy druk dotyczący EWK. Podczas dyskusji poruszono bardzo szeroko wszystkie problemy dotyczące osób niepełnosprawnych, w tym niewykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście ta ustawa tego nie reguluje, mamy tego świadomość. Apeluję, żebyśmy szukali rozwiązania w ramach ustawy dotyczącej EWK. Wtedy mamy szansę, że zrobimy kolejny krok w naprawianiu tego systemu.
Zgadzam się, żeby zrobić oddech i dać czas na poprawienie tej ustawy. Chcemy włączyć w to Zakład Ubezpieczeń Społecznych, bo przecież on będzie realizatorem ustawy. Chcemy to utrzymać, tak to wynika z projektu. Dlatego skupiłbym się na tym. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego będzie zrealizowany, ale nie w ustawie dotyczącej EWK. Jeśli rozpoczniemy dyskusję nad wszystkimi tematami związanymi z nierównościami, nie uchwalimy kwestii, która jest bardzo potrzebna. Tak naprawdę problem rozpoczął się, gdy świadczenie pielęgnacyjne zostało uwolnione z kryterium dochodowego i wzrosło, stąd EWK zostało na niższym poziomie i państwo posłowie podjęli działania, żeby to uregulować.
Proszę też wziąć pod uwagę, że projekt senacki w tym zakresie, który zdefiniował tę grupę na około 400 tys. osób, miał negatywne stanowisko rządu, bo koszty były na poziomie 3 mld zł. Jeżeli pójdziemy w tym kierunku, nie będzie zgody na takie rozwiązanie. W obecnym projekcie mamy zapisaną kwotę w wysokości 200 mln zł. Jeżeli kwota będzie przekraczana w jakiś rozsądnych granicach, gdy zauważymy, że potrzebna jest kolejna grupa do uregulowania, znajdziemy rozwiązanie. Jeżeli będziemy chcieli wszystko dołożyć do tej ustawy, nie będzie takiej możliwości. Apeluję, żebyśmy skupili się na projekcie zaproponowanym przez pana posła. Dziękuję.
Przewodnicząca poseł Urszula Rusecka (PiS):
Bardzo dziękuję, panie ministrze. Czy są jeszcze jakieś głosy w dyskusji? Nie ma. Zatem stwierdzam zamknięcie pierwszego czytania. Stwierdzam, że nie zgłoszono wniosku o wysłuchanie publiczne. Zamykam dzisiejsze posiedzenie na tym etapie rozpatrywania ustawy. Szczegółowe rozpatrzenie będziemy mieli na kolejnym posiedzeniu w październiku. Bardzo dziękuję.