Podkomisje:

Mówcy:

Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o wyrobach winiarskich, obradująca pod przewodnictwem posła Fryderyka Kapinosa (PiS), rozpatrzyła:

– rządowy projekt ustawy o wyrobach winiarskich (druk nr 1314).

W posiedzeniu udział wzięli: Szymon Giżyński sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz ze współpracownikami, Iwona Pylak zastępca dyrektora Departamentu Podatku Akcyzowego Ministerstwa Finansów wraz ze współpracownikami, Marzanna Lipińska p.o. wicedyrektor Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi Naczelnej Izby Kontroli, Agnieszka Sudoł zastępca głównego inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, Dorota Balińska-Hajduk dyrektor Biura Kontroli Jakości Handlowej, Artur Dubaj ekspert Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Wojciech Krok doradca podatkowy Ambra S.A., Bronisław Wesołowski prezes zarządu Głównego Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Przemysłu Spożywczego oraz Magdalena Zielińska prezes zarządu Związku Pracodawców Polska Rada Winiarska.

W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Dariusz Myrcha – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Jarosław Lichocki i Wojciech Paluch – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Witam państwa bardzo serdecznie na posiedzeniu podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o wyrobach winiarskich, druk nr 1314. Stwierdzam, że mamy kworum.

Witam bardzo serdecznie pana ministra Szymona Giżyńskiego, witam przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa, Ministerstwa Finansów, JHARS, jak również organizacji społecznych, czyli Ambry, ZPP, Krajowej Rady Izb Rolniczych, SITSpoż., Świętokrzyskie Winnice. Witam bardzo serdecznie państwa posłów.

Przez ostatni okres, od kiedy działa podkomisja nadzwyczajna, dostaliśmy mnóstwo uwag dotyczących tej ustawy i dzisiaj może zrobilibyśmy w ten sposób, że ja przedstawiłbym te uwagi i poprosiłbym poszczególne ministerstwa, najpierw pana ministra, a później przedstawicieli poszczególnych ministerstw o stanowisko do danych uwag.

Czy państwo wyrażają zgodę? Jeżeli tak, to uwagę zgłosiło Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia: „Ustawa zakłada zmniejszenie liczby kontroli przez wprowadzenie elektronicznego obiegu dokumentów pomiędzy instytucjami kontrolnymi. (…) wprowadzany już system elektroniczny jest nieprzygotowany, przysparza masę problemów winiarzom, zwłaszcza tym nieobytym z elektroniką. Brak jest okresu przejściowego oraz szkoleń z zakresu obsługi systemu. Sami urzędnicy mają z tym problem. Winiarze podkreślają, że mają zajmować się winnicą i robieniem dobrego wina, a obecnie czas ich jest absorbowany na wypełnianiu dokumentów, przyjmowaniu kontroli. Dotyczy to tzw. małych winiarzy, których nie stać na dodatkowy etat dla osoby zajmującej się dokumentami. Postulat ten płynie od tych najmniejszych, których najwięcej jest w naszym województwie”. Chodzi o województwo podkarpackie.

Bardzo proszę pana ministra.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Szymon Giżyński:
Zdaniem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi projekt ustawy o wyrobach winiarskich zakłada liczne uproszczenia i wprowadza wzory wniosków o wpis do rejestru działalności regulowanej, umożliwia także składanie wniosków w formie elektronicznej lub papierowej i upraszcza, co jest bardzo ważne, zakres zbieranych danych statystycznych oraz terminy ich przekazywania.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Następna uwaga jest do Ministerstwa Zdrowia, ale chyba nie mamy…

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Ale mamy stanowisko.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Tak, mamy stanowisko Ministerstwa Zdrowia. Uwaga – Polska jest jednym z ostatnich krajów w Unii Europejskiej pozbawionym takiej możliwości… Możliwości sprzedaży alkoholu przez Internet. Czy to się zmieni? Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia.

Poproszę panią wiceprzewodniczącą, żeby przeczytała to stanowisko.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Otrzymaliśmy stanowisko z Ministerstwa Zdrowia i opinia Ministerstwa Zdrowia w odniesieniu do postulatu dotyczącego sprzedaży napojów alkoholowych przez Internet czy też w inny sposób umożliwiający jego zdalny zakup pozostaje zdecydowanie negatywna. Ministerstwo oczywiście tłumaczy to dostępnością i żeby było ograniczenie sprzedaży osobom, które są w stanie nietrzeźwości albo do lat 18, i że prowadzenie sprzedaży przez Internet nie stwarza należytej gwarancji prowadzenia sprzedaży w taki sposób, żeby te kwestie były zabezpieczone. Podkreślają tu też ochronę zdrowia psychicznego, czyli generalnie – tak jak powiedziałam – Ministerstwo Zdrowia podtrzymuje swoją opinię.

Na końcu mamy też… Tak.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Ja odczytam. To był następny postulat Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia, jak również przewodniczącego Rady Miasta Jasła: „W przepisach nie wprowadzono odstępstw od zezwoleń hurtowych. Winiarz chcący sprzedać wino bezpośrednio na przykład do restauracji, musi zrobić to przez podmiot posiadający zezwolenie na sprzedaż hurtową. Wydłuża to czas oraz podnosi cenę wina.”. I dalej – „(…) należy uprościć sprzedaż wina przez super małe winnice, które przeważają w podkarpackim szlaku winnic, a nie mają legalnej sprzedaży. Są to winniczki o produkcji wina w ilości ok. 1000 l. W naszym jasielskim stowarzyszeniu winiarzy około 60% członków to właśnie takie winniczki i bylibyśmy wdzięczni, gdyby udało się znaleźć rozwiązanie tego tematu”.

Proszę jeszcze raz panią wiceprzewodniczącą.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Tutaj też Ministerstwo Zdrowia informuje, że mogą prowadzić sprzedaż detaliczną win gronowych pochodzących z upraw własnych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży w punkcie sprzedaży, lecz nie dotyczy to tego obrotu hurtowego.

Natomiast, jeśli mogę powiedzieć, panie przewodniczący, wydaje mi się, że – i tu proszę pana ministra o rozważenie i przychylenie się do takiej sugestii – że byłoby zasadne, żeby też promować właśnie lokalnych producentów. To nie są duże ilości, ale na przykład, jeśli można by nawiązać współpracę pomiędzy lokalnym producentem a restauracjami… Nie wiem, od ilu traktujemy sprzedaż hurtową. Ale może warto byłoby akurat pójść w takim kierunku, żeby te produkty lokalne mogły być w jakiś sposób sprzedawane i ta współpraca między producentami a restauracjami mogła być nawiązana, bo chyba powinniśmy w tym kierunku iść, żeby taką działalność wspierać, tym bardziej że widzimy też, że środowiska lokalne o to zabiegają, więc pytanie i prośba do ministerstwa, żeby rozważyć wprowadzenie takich zapisów, które by to umożliwiały.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Szanowni państwo, ja rozmawiałem w piątek z Ministerstwem Zdrowia na ten temat i właśnie to pismo jest pokłosiem tej mojej rozmowy. Połączyliśmy się w sposób zdalny i jest dobra… jakiś taki kierunek, żeby dostosować to prawo, żeby można było… i tutaj bardzo proszę pana ministra Szymona Giżyńskiego.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Nasze stanowisko jest spolegliwe wobec postulatów państwa posłów. Stoimy na stanowisku, że zwolnienia z posiadania zezwoleń hurtowych powinny dotyczyć zarówno drobnych producentów wina, jak i producentów wysokojakościowych fermentowanych napojów winiarskich, takich jak cydr jakościowy, perry jakościowe, wino owocowe jakościowe czy miód pitny jakościowy. Tak że zgadzamy się z państwem i będziemy wspierać ten kierunek.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Jest też przychylność Ministerstwa Zdrowia i myślę, że państwo z Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Zdrowia dopracują jeszcze te zapisy. Dziękuję bardzo.

Następna uwaga ze strony Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia – nie wprowadzono obniżenia podatku VAT dla win gronowych celem podniesienia konkurencyjności w porównaniu do win gronowych oraz owocowych z innych krajów winiarskich. I to jest pytanie do Ministerstwa Finansów. Bardzo proszę.

Zastępca dyrektora Departamentu Podatku Akcyzowego Ministerstwa Finansów Iwona Pylak:
Iwona Pylak, Departament Podatku Akcyzowego. Stawka VAT na napoje alkoholowe może być podstawowa i ona tak naprawdę nie może być obniżona, nie podlega tutaj żadnym ruchom w tym zakresie.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Ponowny wpis do rejestru producentów wyrabiających wino z winogron pozyskanych z upraw własnych winorośli, wpisanie do ewidencji prowadzonej przez Dyrektora Generalnego KOWR możliwe po trzech latach. Skąd taki okres? To kolejne pytanie od Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia. Pani przewodnicząca chciała o coś jeszcze dopytać w tej sprawie.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Tak, bo ja też mam taką sugestię od winiarzy z lubuskiego. Czy nie może być tak, że taki numer jest nadawany raz, jak w przypadku NIP czy innych numerów, które są w ARiMR itd.? Jeśli przyjmiemy takie działanie, że w jednym roku może się okazać, że tej produkcji nie będzie, w kolejnych będą i znowu trzeba będzie się starać o nadawanie numerów… żeby on po prostu został przypisany do danej winnicy i żeby nie trzeba tego odnawiać bez względu na to, czy będzie produkcja w danym roku, czy nie. To chyba po prostu by uprościło i spowodowało, że nie ma takiej potrzeby, żeby raz po raz się zgłaszać i uzyskiwać kolejne numery.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Bardzo proszę, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Dziękuję uprzejmie. Przepis, o którym państwo mówią, dotyczy wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności regulowanej, a nie wpisu do ewidencji prowadzonej przez Dyrektora Generalnego KOWR, ale moją wypowiedź streszczającą przynajmniej część stanowiska ministerstwa uzupełni pani Joanna Trybus. Bardzo proszę.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Proszę, pani dyrektor.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Przepraszam, nastąpiła zmiana ról. Pan Jarosław Wesołowski, kierownik zespołu w departamencie pani dyrektor Trybus. Proszę bardzo.

Kierownik Zespołu ds. Wyrobów Alkoholowych w Departamencie Rynków Rolnych MRiRW Jarosław Wesołowski:
Dzień dobry państwu, Jarosław Wesołowski. Mam wrażenie, że w tym momencie jest troszeczkę niezrozumienie tematu, bo jeżeli mówimy tutaj o trzech latach, to chodzi o zakaz wykonywania działalności regulowanej, czyli chodzi o rejestr przy produkcji win owocowych i innych fermentowanych napojów winiarskich.

Jeżeli chodzi o produkcję wina, to projektowana ustawa zakłada utworzenie ewidencji winnic i przekazywanie informacji na temat produkcji wina. Do ewidencji winnic wpisywaliby się właściciele winorośli i to jest jednorazowy wpis. Tutaj nie ma czegoś takiego, że co roku trzeba będzie podawać uprawę swojej winorośli. To będzie jednorazowy wpis, ale żebyśmy mieli dane statystyczne i wszystkie informacje zgodne, musimy wiedzieć, kto i kiedy produkuje takie wino i w którym roku. Dlatego też takie informacje na temat podmiotów, które będą produkowały wino, będą przekazywane co roku, bo inaczej nie będziemy w stanie mieć wiarygodnych informacji w tym zakresie, więc ten system jest oparty na przepisach Unii Europejskiej, jednakże jest dużo prostszy niż wynika to wprost z przepisów Unii.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Bardzo proszę, pani przewodnicząca.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Wiem, że możemy o tym porozmawiać przy omawianiu szczegółowym, natomiast tam jest też takie sformułowanie, w ust. 2 w art. 21, że termin ten nie podlega przywróceniu. Czyli producent, który zamierza wyrabiać wino do 15 lipca roku poprzedzającego rok winiarski, musi to zgłosić do KOWR i właśnie ten termin nie podlega przywróceniu. Mogą się jednak zdarzyć różne rzeczy, prawda? Nie wiem – może być siła wyższa, choroba czy taka sytuacja, jaką mieliśmy na przykład z COVID-em. Może zapobiegawczo należałoby podejść do tego trochę mniej rygorystycznie z tym przywróceniem terminu, dlatego że może akurat tak się zdarzyć, że winiarz nie zdąży się zgłosić w danym terminie, a to będzie znaczyło, że będzie musiał cały zbiór winogron… Nie wiem, co on ma z tym zrobić. Czy szukać klienta, czy sprzedawać, czy robić… Może do tego przy rozpatrywaniu szczegółowym moglibyśmy się w jakiś sposób odnieść, żeby była możliwość w określonych… może nie określonych, ale na jakiś szczególnych zasadach, przywrócenia tego terminu, żeby to nie było tak rygorystycznie. Ale to być może przy szczegółowym rozpatrzeniu.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Czy ministerstwo zechciałoby się odnieść?

Kierownik Zespołu ds. Wyrobów Alkoholowych w Departamencie Rynków Rolnych MRiRW Jarosław Wesołowski:
Tak, może odpowiem już w chwili obecnej, bo jeżeli… To prawda, ten termin nie podlega przywróceniu i dziękuję za to pytanie. Chodzi tutaj o to, żeby cała produkcja wina podlegała kontroli, bo jeżeli produkujemy wino, to po pierwsze, mamy przepisy unijne, które nam nakazują, żeby taka produkcja odbywała się pod kontrolą. Musimy więc wskazać jakiś termin, do którego należy się zgłosić i tutaj zawsze ciężko jest znaleźć ten okres, podać kiedy.

K.p.a. również przewiduje różne sytuacje, że jeżeli ktoś złożył po terminie i miał do tego powody, czy był chory i nie był w stanie dokonać danej czynności, to wówczas k.p.a. przewiduje takie możliwości, ale możemy na ten temat jeszcze podyskutować.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Może po prostu zapisać, że stosuje się w określonych przypadkach przepisy z kodeksu…

Kierownik Zespołu ds. Wyrobów Alkoholowych w Departamencie Rynków Rolnych MRiRW Jarosław Wesołowski:
Z tego co mi wiadomo, KOWR jest w kontakcie z podmiotami, które nie złożyły na chwilę obecną wniosku, więc starają się, żeby wszystkie wnioski były składane w terminie. Tak więc KOWR tutaj też stara się dbać o to, żeby przedsiębiorcy, którzy produkowali wino, w kolejnym roku również produkowali wino, ale przedsiębiorców nie zwalnia ten fakt, że nieznajomość prawa… Musimy tutaj kontrolować i brać to też pod uwagę. To się wiąże również z certyfikacją odmian wina i winorośli, z kontrolami dotyczącymi upraw winorośli itd., a więc jakiś termin musimy po prostu wskazać.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Pani poseł Teresa Pamuła.

Poseł Teresa Pamuła (PiS):
Panie przewodniczący, szanowna Komisjo, szanowni państwo, myślę, że jeżeli zapiszemy, że termin jest nieprzywracalny, to de facto nic z tym nie będziemy mogli zrobić i dla wszystkich, którzy złożą po terminie czy zapomną z jakiś różnych przyczyn, na przykład choroby, jak powiedziała pani poseł, to będzie termin materialnoprawny i nie ulegnie on przywróceniu. Takie sytuacje są na przykład zapisane w ustawie o płatnościach bezpośrednich, że pewne terminy są nieprzywracalne. Jednak są jeszcze terminy na przykład składania wniosków, kiedy potrąca się płatności z tego tytułu, że rolnik złożył po terminie.

Taki zapis jak przy płatnościach bezpośrednich powoduje, że jeżeli minie już ten termin, to żaden rolnik nie może się ubiegać o płatności bezpośrednie, ale myślę, że tutaj, w tym przypadku nie ma takiej potrzeby, żeby zapisywać w ustawie, że ten termin jest nieprzywracalny, tylko żeby rolnik, który znalazł się w jakiejś trudnej sytuacji, mógł na podstawie k.p.a. udowodnić, że był w szpitalu, przypuśćmy, ale to też musi być działanie zgodne z k.p.a. i takich przypadków, tak myślę, nie będzie wiele, bo można coś tam zapisać, że są jakieś konsekwencje, potrącenia czy jakieś inne sytuacje. Jeżeli to nie jest jakiś przepis unijny, który mówi nam, że na przykład nakazuje nam, że do tego… bo na podstawie tego są na przykład obliczane stawki, bo musimy podać powierzchnie, musimy zrobić kontrolę czy inne rzeczy, to jednak tutaj nie pisałabym tak restrykcyjnie, bo z dwudziestoletniego doświadczenia w agencji wiem, że później… To są indywidualne przypadki, ale rozgoryczenie pojedynczych osób jest bardzo duże. Jest jakiś pogrzeb, jakieś zapomnienie… Nie wiem, różne rzeczy się w życiu zdarzają, bardzo nieprzewidywalne i jednostkowo ułatwmy to ludziom.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Bardzo proszę, ministerstwo.

Kierownik Zespołu ds. Wyrobów Alkoholowych w Departamencie Rynków Rolnych MRiRW Jarosław Wesołowski:
Dobrze, w takim razie przeanalizujemy ten problem. Zastanowimy się, w jaki sposób można by tutaj zapisać to, żeby mimo wszystko była możliwość kontroli, czyli żebyśmy byli tu zgodni również z przepisami Unii Europejskiej.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję. Następne uwagi zgłaszał Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa: „Brak harmonizacji przepisów akcyzowych z projektem ustawy o wyrobach winiarskich. Jest to aktualnie największy problem krajowej branży winiarskiej skutkujący tym, że producenci rezygnują z wykorzystania krajowego surowca na rzecz importowanej bazy winogronowej, gdyż nie mogą mieć pewności czy wytwarzane przez nich fermentowane wyroby winiarskie zostaną pod względem akcyzowym zaklasyfikowane odpowiednio do napojów fermentowanych.

Aktualnie sytuacja wygląda tak, że producenci wytwarzający fermentowane napoje winiarskie zgodnie z ustawa winiarską i rozporządzeniem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie mają pewności, czy pod względem akcyzowym zostaną zakwalifikowani jako wyroby fermentowane uwzględnione w nomenklaturze scalonej pod pozycją CN 2206, czy zostaną obciążone akcyzą odpowiednią dla napojów spirytusowych CN 2208”.

Pytanie do pana ministra.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Zdaniem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaproponowana definicja fermentowanego napoju winiarskiego w kształcie określonym, to trzeba właśnie precyzyjnie określić, w art. 3 ust. 1 pkt 1 projektowanej ustawy jest kompromisem wypracowanym pomiędzy branżą winiarską, Ministerstwem Finansów i Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który zbliża ustawodawstwo w zakresie produkcji takich wyrobów z przepisami dotyczącymi podatku akcyzowego, w tym także z wyrokami sądów Unii Europejskiej. Taki zapis jest po prostu również zabezpieczeniem produkcji rzeczonych wyrobów.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Czy ktoś chce jeszcze w tej sprawie zabrać głos? Nie widzę.

Następnie Ambra i ZPP: „Obserwując dynamiczny rozwój segmentu win owocowych na przestrzeni ostatnich kilku lat z całą odpowiedzialnością możemy stwierdzić, że polski konsument zaakceptował jakościowe wina owocowe jako prawdziwą alternatywę dla winogronowych, pomimo ich cen. Bogactwo smaków i zapachów zawartych w polskich owocach: wiśnie, porzeczki, agrest, jabłka, gruszki itp. w połączeniu z ich wyrazistym kolorem i cielistą konsystencją jakościowych win owocowych powoduje, że jakościowe wina owocowe nie ustępują a często przewyższają konsumpcyjne doznania organoleptyczne w porównaniu do win gronowych, co systematycznie potwierdzają konsumenci”.

Propozycje: stworzenie realnej alternatywy konsumenckiej dla importowanych win gronowych, szczególnie ważne w obliczu długoterminowego trendu wzrostu konsumpcji wyrobów winiarskich w Polsce; stworzenie dla tysięcy polskich sadowników szansy rozwoju i zmiany ich statusu społecznego z dostarczycieli taniego surowca dla zagranicznych producentów koncentratów owocowych na producentów drogich jakościowych win owocowych na wzór zachodnioeuropejskich winiarzy gronowych; masywne zwiększenie zużycia polskich owoców przez krajowy przemysł winiarski – według naszych szacunków z 32,4 tysięcy ton do 53,4 tysięcy ton rocznie, co oznacza wzrost o 65%; wykreowanie nowych istotnych możliwości eksportowych polskich wytwórców jakościowych win owocowych jako kolejnej polskiej specjalności na europejskim rynku wyrobów spożywczych.

Bardzo proszę Ministerstwo Rolnictwa. Panie ministrze.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Dziękuję uprzejmie. My w pełni popieramy wyrób wysokojakościowych fermentowanych napojów winiarskich zgodnie z oczekiwaniem branży.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Ambra: „Należy zmienić przepisy dotyczące jakości win owocowych na równi z winami gronowymi wraz z technologią ich produkcji i oznaczeniami”.

Bardzo proszę, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Tutaj nasze stanowisko jest nieco dłuższe. Jeżeli będzie jakakolwiek kontrowersja czy potrzeba dopowiedzenia, to państwo będą zaraz służyć. Na ten postulat trzeba jednak odpowiedzieć, że produkcja win, w tym wymagania jakościowe są zdefiniowane w przepisach Unii Europejskiej. Przepisy Unii Europejskiej nie precyzują czym jest wino owocowe. Projektowana ustawa wprowadza możliwość wyrobu win owocowych jakościowych, cydrów jakościowych, perry jakościowych oraz miodów pitnych jakościowych. Produkty te w bardzo istotny sposób będą się różnic od definicji innych fermentowanych napojów winiarskich. Przepisy Unii Europejskiej określają m.in. możliwość wzbogacania win. W ramach tego procesu możliwe jest wzbogacenie win przez m.in. dodanie sacharozy podczas produkcji takiego wina.

Wzbogacanie w strefie uprawy winorośli A, do której zalicza się Polska, może być dokonane, gdy warunki klimatyczne stworzyły taką konieczność, a zainteresowane państwo członkowskie zezwoliło na zwiększenie naturalnej objętościowej zawartości alkoholu w winach. Należy też dodać, że w obecnym roku winiarskim minister rolnictwa i rozwoju wsi zezwolił na przeprowadzanie takiego wzbogacania. Dlatego też dodatek sacharozy do win owocowych powinien zostać utrzymany. Taka jest esencja naszego stanowiska.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Czy ktoś jeszcze chce zabrać głos? Nie widzę.

Następna uwaga Ambry: „Należy wyodrębnić definicję jakościowych win owocowych jako osobną pozycję w ramach celnej nomenklatury scalonej CN, co umożliwi państwu aktywną politykę akcyzową wspierającą jakościowe wina owocowe, jak i ochronę rynku polskiego przed napływem niskojakościowych win owocowych, napojów fermentowanych”.

Bardzo proszę przedstawicieli Ministerstwa Finansów.

Zastępca dyrektora Departamentu Podatku Akcyzowego MF Iwona Pylak:
Przekażę tutaj głos panu naczelnikowi.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Proszę, panie naczelniku.

Naczelnik wydziału w Departamencie Ceł MF Edward Madej:
Dzień dobry państwu, Edward Madej, naczelnik wydziału. Jeśli chodzi o taryfę celną, to nie ukrywam, że podejmowaliśmy działania we współpracy z przemysłem, aby taka pozycja, jakościowe wina owocowe, powstała w taryfie celnej. Natomiast tutaj problem polega na tym, że rzeczywiście w Unii Europejskiej w ogóle nie ma definicji wina owocowego. Do takiego rozwiązania trzeba by współpracy Dyrekcji Generalnej Rolnictwa z Dyrekcją Generalną ds. Ceł, żeby się udało coś takiego wypracować. Na obecnym etapie nie ma wśród krajów członkowskich pozytywnego odzewu odnośnie takiej propozycji. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Czy Ministerstwo Rolnictwa chciałoby się do tego odnieść? Wcześniej jeszcze pani przewodnicząca, bardzo proszę.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Ja rozumiem tę uwagę, tak że w innych krajach podobne wyroby są produkowane i żeby nie było też konkurencji w stosunku do naszych, więc jeśli mogę właśnie zadać pytanie – jak tego typu wyroby są klasyfikowane w innych krajach? Bo może to jest kwestia nazewnictwa, może jest to kwestia jakiejś innej klasyfikacji, którą można byłoby również u nas wprowadzić, a to zabezpieczyłoby nasz rynek.

Naczelnik wydziału w Departamencie Ceł MF Edward Madej:
Informuję, że generalnie w pozycji 2206 nie ma takiej pozycji jak wina owocowe i coś podobnego. Są pozostałe wyroby fermentowane. Jeżeli chcielibyśmy wyodrębnić wina owocowe, to powinniśmy stworzyć definicję na poziomie Unii Europejskiej. Tej definicji do tej pory nie ma i tutaj również po stronie Dyrekcji Generalnej Rolnictwa powinno to zostać wypracowane, powinny być stworzone normy, jakie owoce i jakie proporcje powinny być zachowane. W tym momencie po prostu nie ma może nie woli politycznej, ale generalnie konsensusu, jeżeli chodzi o kraje członkowskie, żeby na poziomie taryfy celnej stworzyć pozycję „wina owocowe”. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Pani poseł Teresa Pamuła.

Poseł Teresa Pamuła (PiS):
Szanowni państwo, ale tutaj definicja w art. 5 jest. Mamy określenie „wino owocowe jakościowe”, więc jak to się odnosi? Chodzi o art. 5 ust. 2: „wino owocowe jakościowe – będące winem owocowym o rzeczywistej zawartości alkoholu od 8,5%, lecz nieprzekraczającej 15%”. Czy mylę jakieś pojęcia? I dalej: „otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na wino owocowe jakościowe, z możliwością słodzenia sacharozą, moszczami owocowymi lub miodem, leżakowanym nie krócej niż przez 3 miesiące”.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Bardzo proszę, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Dziękuję. Miarodajne stanowisko ministerstwa przedstawi pani dyr. Joanna Trybus i pan naczelnik.

Zastępca dyrektora Departamentu Rynków Rolnych MRiRW Joanna Trybus:
Dzień dobry państwu. To, co pani poseł zaprezentowała, brzmienie definicji, to są przepisy krajowe, a kody celne, taryfa celna, to są przepisy unijne, które obowiązują wszystkie państwa członkowskie i znajdują się w kompetencji Ministerstwa Finansów.

Naszym zdaniem należałoby oczywiście wyodrębnić w nomenklaturze celnej podpozycje dla win owocowych, a kolejnym krokiem mogłoby być wydzielenie kodu CN dla win owocowych jakościowych.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Od kogo to zależy? Kto to powinien zrobić?

Poseł Teresa Pamuła (PiS):
Przepisy muszą być spójne.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
No właśnie.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Jak należałoby się do tego zabrać, żeby tę podpozycję utworzyć? Bardzo proszę.

Doradca podatkowy Ambra S.A. Wojciech Krok:
Wojciech Krok, Ambra S.A. Szanowni państwo, ten problem istnieje już od wielu lat i wynika z tego, że tak naprawdę, mówiąc brutalnie, kraje, które jakby specjalizują się w produkcji wina gronowego, wypracowały spójną, też restrykcyjną, definicję wina gronowego na poziomie Unii i wszyscy wiedzą, co to jest wino gronowe, na poziomie przepisów celnych, z których z kolei korzysta akcyza, jak również na poziomie przepisów branżowych. Mamy więc przepisy winiarskie i one mówią co to jest wino gronowe, przepisy celne, które mówią, co to jest wino gronowe i przepisy akcyzowe, które się do tych przepisów celnych odwołują. Natomiast jeżeli chodzi o wina owocowe, to w Polsce mamy przepisy branżowe, ale nie mamy przepisów branżowych unijnych. Każdy kraj inaczej sobie reguluje, co to jest wino owocowe. Większość krajów w ogóle nie zgadza się na stosowanie nazwy „wino” do win owocowych, bo uważa, że wino to może być tylko z winogron i za tym idzie ten problem na gruncie taryfy celnej.

Na gruncie taryfy celnej mamy tylko przepis „napoje fermentowane” i jego rozliczne interpretacje. To na czym zależy Ambrze, to jest faktycznie stworzenie jasnej definicji, ale faktycznie tych dobrych win owocowych, która obowiązywałaby na terenie całej Unii Europejskiej. My nawet spotykaliśmy się z TAXUD, Dyrekcją Generalną ds. Podatków, jak i z Dyrekcją ds. Rolnictwa, bo to pozwoliłoby faktycznie zwiększyć sprzedaż tych wyrobów na terenie całej Unii, bo wszyscy wiedzieliby, co to jest wino owocowe. Można by, nie wiem, sprzedać je do wszystkich krajów Unii i to byłoby jasne, natomiast na ten moment ta definicja napojów fermentowanych jest niejasna i ona budzi sporo wątpliwości też dlatego, że – mówiąc otwarcie – to jest kategoria, która jest wykorzystywana do optymalizacji podatkowej, dlatego że… Przykładem jest kilka wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, gdzie się robiło coś, co bardzo przypominało wódkę, tylko było fermentowane i z tego względu Trybunał odnosił się do tego. To faktycznie państwo z Ministerstwa Rolnictwa próbowali oddać w tej swojej definicji, że jeżeli coś jest winem, to musi smakować jak wino, musi wyglądać jak wino. Można to trochę aromatyzować, ale jednak musi przypominać wino.

Natomiast wszystko co mamy w cłach, to jest taka kazuistyka. Nie jesteśmy w stanie określić szczegółowych parametrów, co napojem fermentowanym jest, a co nie jest i dlatego ta kategoria jest taka… Trudno rozwijać w oparciu o nią wyroby jakościowe, bo mówiąc kolokwialnie to jest taki śmietnik. Tam trafiają też różne rzeczy, które nawet nie podpadają pod ustawę winiarską. Teraz są takie produkty, które nazywają się zelcery, a to jest tak naprawdę fermentowana woda mineralna, która nie ma w ogóle smaku czegokolwiek, ale ona jest też uznawana za napój fermentowany, więc jakby mamy z tym problem.

Tutaj jedynym jasnym kryterium, które wydaje się, że Komisja wypracowała i wskazuje w swoich rozporządzeniach, to jest to, że tych wyrobów nie można fermentować z cukru. I tutaj też nie mamy jednak powiedziane, ile tylko tego cukru możemy dodać. Komisja mówi, że jak sfermentujemy napój fermentowany tylko z cukru, to on już nie jest napojem fermentowanym, ale nie wiemy, czy jak sfermentujemy w połowie z cukru, a w połowie z owocu, to jest jeszcze okay, czy nie jest. Cały czas funkcjonujemy więc w takim stanie niepewności i prawda jest taka – nie da się zdefiniować każdego przypadku, ale fajnie byłoby zdefiniować i bardzo dziękujemy za tę pracę, którą wykonuje Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Rolnictwa. Ją trzeba po prostu kontynuować na poziomie Komisji Europejskiej, żeby jakąś definicję win, które na pewno są winami, uzyskać i wtedy takie produkty będą mogły być łatwiej sprzedawane na poziomie Unii.

To też jest kwestia tego rodzaju, że my tutaj definiujemy sobie, co jest winem, co jest produktem winiarskim w Polsce, ale zasada swobody przepływu towarów, na którą zresztą Komisja zwróciła uwagę ministerstwu w trakcie notyfikacji, powoduje, że ja mogę zrobić coś, co nie spełni wymogów ustawy winiarskiej, wwieźć to do Polski i sprzedać. To jest na zasadzie gorszy pieniądz wypiera lepszy. Jeżeli pojawi się jakaś kategoria, która się dobrze sprzedaje, to ktoś zaraz z zagranicy sprowadzi coś, co jest gorsze jakościowo, nazwie to coś podobnie i po całej kategorii. To jest przykład z cydrami. Mieliśmy już na rynku takie produkty, które tak naprawdę były fermentowane z cukru i aromatyzowane, i one też się nazywały cydrami i nie było za bardzo co z tym zrobić. To jest ciężka praca, zdajemy sobie z tego sprawę, ale ją trzeba zrobić, żeby faktycznie ten temat na poziomie Unii Europejskiej uregulować i jakieś rezultaty osiągnąć. Wiemy, że z instytucjami europejskimi ciężko się rozmawia, one działają bardzo powoli, ale to jest coś, co naprawdę jest konieczne. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję. Proszę, pani przewodnicząca.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Mamy swojego komisarza do spraw rolnictwa, to może jako postulat podkomisji, panie ministrze, we współpracy do pana komisarza takie coś byśmy wystosowali, żeby wspierał działania i żeby doprowadzić do tego, żeby takie kategorie też powstały.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Jest tutaj dobra wola Ministerstwa Rolnictwa i Ministerstwa Finansów, żeby taka podpozycja dla win owocowych powstała, w związku z czym myślę, że jako podkomisja też będziemy prosić pana ministra, żeby wystąpił.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Z tym że, powiem skromnie, ale zgodnie z faktami, iż musimy zaznaczyć, że ministerstwem wiodącym tutaj jest oczywiście Ministerstwo Finansów, bo to takiej materii dotyczy ta sprawa.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję. Następna rzecz, też Ambra: „Należy uprościć procedury formalne i podatkowe dla małych sadowników, producentów jakościowych win owocowych”. Postulowane jest także wsparcie segmentu jakościowych win owocowych poprzez państwowe i regionalne działania promocyjne i sektorowe wsparcie.

Bardzo proszę o stanowisko Ministerstwo Finansów.

Zastępca dyrektora Departamentu Podatku Akcyzowego MF Iwona Pylak:
W Ministerstwie Finansów prowadzone są prace mające na celu rozwijanie małych i średnich przedsiębiorstw, które wytwarzają wina. Tym niemniej, jak wiadomo, ustawa o ochronie zdrowia jakby ogranicza reklamowanie tych wyrobów i tutaj bardziej leży to w naszej ocenie po stronie Ministerstwa Zdrowia, bo wszystkie dotychczasowe zadania mające na celu politykę podatkową w zakresie podatku akcyzowego uwzględniają potrzeby i wychodzimy naprzeciw potrzebom małych producentów, również rolników, którzy wytwarzają wyroby winiarskie ze swoich zasobów.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Pan minister Szymon Giżyński, bardzo proszę.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
To co leżało w gestii i było dostępne naszym kompetencjom, to już zrobiliśmy, i bardzo dobrze, że Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Finansów będą dalej pracować nad tymi kompetencjami, które są związane z właściwościami obu ministerstw. Dziękuję.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję, panie ministrze. Kolejne są następujące propozycje: jakościowe wina owocowe wytwarzane są na analogicznych zasadach surowcowych i technologicznych jak wina gronowe z uwzględnieniem zmian wynikających z naturalnych właściwości owoców innych niż winogrona, tj. wysokiej kwasowości i niższej zawartości ekstraktu Brix; bazą surowcową do wytwarzania jakościowych win owocowych są wyłącznie owoce, moszcze i soki z tych owoców a ich udział w nastawie nie powinien wynosić mniej niż 75% objętościowych; w procesach fermentacji i kupażowania zabronione jest użycie sacharozy i innych cukrów, tzw. przemysłowych, na przykład syropu fruktozowo-glukozowego oraz sztuczne barwienie i aromatyzowanie, możliwe jest stosowanie wyłącznie naturalnych cukrów owocowych; łatwość i ogólna dostępność badań laboratoryjnych weryfikujących autentyczność tak zdefiniowanych jakościowych win owocowych – jakościowe wino owocowe będące napojem o rzeczywistej zawartości alkoholu od 4,5% do 12% objętościowo otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na jakościowe wino owocowe, bez dodatku alkoholu, barwników, aromatów z możliwością słodzenia sokiem, moszczem owocowym, zagęszczonym sokiem, moszczem owocowym rektyfikowanym, zagęszczonym moszczem owocowym, nastaw na jakościowe wino owocowe, mieszaninę sporządzoną przy użyciu całych lub rozdrobnionych owoców innych niż winogrona lub soków moszczem zagęszczonych lub soków uzyskanych z owoców innych niż winogrona w ilości minimum 75% soku, moszczu w stosunku do objętości końcowej nastawu z możliwością dodania wody, drożdży, pożywek lub kwasów spożywczych.

Projekt ustawy z sierpnia 2020 r. aktualnie procedowany w sejmie jest kontynuacją poprzedniej architektury ustawy i w dalszym ciągu nie udało się przekonać Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi do ustanowienia jakościowych win owocowych jedną z głównych kategorii obok win gronowych. Merytorycznie wnioski Związku Przedsiębiorców i Pracodawców o głębokie zmiany w zapisach nowelizowanej ustawy o wyrobach winiarskich w zakresie jej kluczowych celów, tj. podnoszenia jakości wyrobów jak i głównych jej beneficjentach, tj. konsumenci i sadownicy i odpowiedź na te postulaty ze strony Ministerstwa Rolnictwa – w załączeniu pismo, odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa. Bardzo proszę.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Myślę, że odpowiedź, która byłaby nawet dzisiaj, teraz sformułowana, jest przedwczesna, dlatego że materia sprawy dotyczy przepisów wykonawczych, które będą dopiero dyskutowane z branżą, bardzo szeroko konsultowane w sytuacji, kiedy już będziemy mieli ustawę. To jest następny etap. Dzisiaj nie jest możliwa dyskusja na ten temat, bo nawet jest niepotrzebna ze względu na to, że najpierw musimy zakończyć proces ustawodawczy związany z konkretną, tą właśnie ustawą, o której dzisiaj mówimy.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo, panie ministrze, ale myślę, że państwo chcieli zasygnalizować, już na tym etapie, że…

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Przyjęliśmy do wiadomości i po prostu spotykamy się po uchwaleniu ustawy.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Następnie mamy: „W dalszym ciągu w projekcie ustawy uwzględnione są głownie interesy dużych przemysłowych grup producentów niskojakościowych wyrobów fermentowanych a niedostatecznie uwzględnione są oczekiwania konsumentów w zakresie podnoszenia jakości wyrobów winiarskich, jak i interesy sadowników czy producentów surowców do produkcji winiarskiej”.

Bardzo proszę, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Proszę bardzo, tutaj jest dość precyzyjna, konkretna wersja naszego stanowiska. Projektowana ustawa wprowadza dla przedsiębiorców wykonujących działalność w zakresie wyrobu lub rozlewu niewielkich ilości wysokojakościowych wyrobów winiarskich, w tym win owocowych jakościowych, cydru jakościowego, perry jakościowego, cydru lodowego, perry lodowego, cydru, perry lub miodu pitnego jakościowego… upraszcza wymagania w zakresie uzyskania wpisu do rejestru, umożliwia m.in. zakup części owoców lub miodu pochodzących z obszaru województwa, w którym prowadzona jest produkcja, zwiększa maksymalny limit produkcji ze 100 hektolitrów w skali roku do maksymalnie 100 tysięcy litrów w skali roku. Wprowadza możliwość produkcji takich wyrobów poza składem podatkowym, wprowadza możliwość sprzedaży detalicznej wyrobów w miejscu produkcji i znosi obowiązek zatwierdzania zakładu. Pozostaje obowiązek wpisu do rejestru zakładów prowadzonego przez powiatowego inspektora sanitarnego. To jest oczywiście również odpowiedź na postulaty branży i tutaj z tymi postulatami, które stały u podstaw tych rozstrzygnięć my się oczywiście zgadzamy i wychodzimy im naprzeciw.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Teraz postulat Ambry: „Kluczowe parametry technologiczno-jakościowe wyrobów winiarskich, na przykład udział soków jakościowych w nastawach na wyroby winiarskie, zostały z nie do końca zrozumiałych powodów przeniesione z ustawy do rozporządzeń wykonawczych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi do tej ustawy, co zmniejsza stabilność prawa w tym kluczowym dla jakości wyrobów winiarskich obszarze”.

Bardzo proszę.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
To jest taki sam przypadek jaki nastąpił przed chwilą. To są znowu przepisy wykonawcze, dlatego odłóżmy to po przyjęciu ustawy na czas po przyjęciu ustawy.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Fundacja Winiarnie Zamojskie, cydry i perry jakościowe, definicje ustawowe. Definicja wyrobu zawarta w projekcie ustawy „cydr jakościowy”: „cydr jakościowy – będący cydrem o rzeczywistej zawartości alkoholu przekraczającej 1,2%, lecz nieprzekraczającej 8,5% objętościowych, otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na cydr jakościowy, z możliwością słodzenia moszczem jabłkowym, sokiem jabłkowym lub miodem”. Proponowana poprawka w wyżej wymienionej definicji: „cydr jakościowy – będący cydrem o rzeczywistej zawartości alkoholu przekraczającej 1,2%, lecz nieprzekraczającej 8,5% objętościowych, otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na cydr jakościowy, z możliwością słodzenia moszczem jabłkowym, gruszkowym, sokiem jabłkowym, gruszkowym, zagęszczonym sokiem jabłkowym, gruszkowym lub miodem”.

Perry jakościowe. Definicja wyrobu zawarta w projekcie ustawy – „perry jakościowe”: „perry jakościowe – będące perry o rzeczywistej zawartości alkoholu przekraczającej 1,2%, lecz nieprzekraczającej 8,5% objętościowych, otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na perry jakościowe, z możliwością słodzenia moszczem gruszkowym, sokiem gruszkowym lub miodem”. Proponowana poprawka wyżej wymienionej definicji: „perry jakościowe – będące perry o rzeczywistej zawartości alkoholu przekraczającej 1,2%, lecz nieprzekraczającej 8,5% objętościowych, otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na perry jakościowe, z możliwością słodzenia moszczem gruszkowym, jabłkowym, sokiem gruszkowym, jabłkowym, zagęszczonym sokiem gruszkowym, jabłkowym lub miodem”.

Szczegółowe uzasadnienie technologiczne. Szczegółowe przepisy technologiczne, dotychczasowe jak i proponowane, dopuszczają użycie do nastawów cydru jakościowego w ilości nie więcej niż 25% użycia gruszek, moszczu gruszkowego, soku gruszkowego oraz zagęszczonego soku gruszkowego oraz odwrotnie – do perry jakościowego jest dopuszczone użycie w nastawie do 25% jabłek, moszczu jabłkowego, soku jabłkowego oraz zagęszczonego soku jabłkowego. Z uwagi na powyższe, na etapie kupażowania i dosładzania cydru jakościowego oraz perry jakościowego winno być uwzględnione zastąpienie jabłek gruszkami, gruszek jabłkami i odpowiednio dla soków, zagęszczonych soków i moszczy. Bardzo istotne jest również umożliwienie w definicji cydru jakościowego i perry jakościowego słodzenia tych wyrobów na etapie kupażowania zagęszczonym sokiem jabłkowym i gruszkowym, bo tylko takie rozwiązanie umożliwia uzyskanie słodkich jakościowych cydrów i perry bez użycia przemysłowej sacharozy, a półsłodkie i słodkie wyroby winiarskie cieszą się największym zainteresowaniem polskich konsumentów.

Bardzo proszę pana ministra.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Dziękuję uprzejmie. My nie widzimy przeszkód, by słodzić cydr dodatkiem zagęszczonego soku jabłkowego czy gruszkowego, ale należałoby ograniczyć możliwość dodatku do cydru zagęszczonego soku jabłkowego i do perry zagęszczonego soku gruszkowego.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję. Wino owocowe jakościowe, definicje ustawowe. Art. 5 ust. 1 pkt 2 projektu ustawy. Definicja wyrobu zawarta w projekcie ustawy – „wino owocowe jakościowe”: „wino owocowe jakościowe – będące winem owocowym o rzeczywistej zawartości alkoholu od 8,5%, lecz nieprzekraczającej 15% objętościowych, otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na wino owocowe jakościowe, z możliwością słodzenia sacharozą, moszczami owocowymi lub miodem, leżakowanym nie krócej niż przez 3 miesiące”.

Proponowana poprawka wyżej wymienionej definicji: „wino owocowe jakościowe – będące winem owocowym o rzeczywistej zawartości alkoholu od 8,5%, lecz nieprzekraczającej 15% objętościowych, otrzymanym w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na wino owocowe jakościowe, z możliwością słodzenia zagęszczonym sokiem owocowym” – tu wykreśla się wyraz „sacharoza” i dalej: „moszczami owocowymi lub miodem, leżakowanym nie krócej niż przez 3 miesiące”.

Szczegółowe uzasadnienie technologiczne. Określenie jakościowe dla win owocowych niesie zapewnienie o jak najmniejszym udziale surowców przemysłowych w procesie wytwarzania takich wyrobów. Z drugiej strony przepisy prawa winny umożliwiać wytworzenie wyrobu o cechach preferowanych przez konsumentów, bo dla nich są wytwarzane. Aby zatem uzyskać jakościowe wina owocowe z cukrami na poziomie – tzw. półwytrwane, półsłodkie i słodkie, należy je dosłodzić i to najlepiej stosując naturalne cukry zawarte w sokach owocowych a nie przemysłową sacharozę, analogicznie jak jest to uregulowane dla jakościowych cydrów i perry jak i win gronowych. Ponieważ jednak, co do zasady, owoce inne niż winogrona mają wysoką kwasowość i niskie cukry, dosłodzenie win owocowych naturalnymi cukrami owocowymi jest możliwe jedynie poprzez użycie zagęszczonych soków owocowych, analogicznie jak się to stosuje w procesie wytwarzania win gronowych.

„Zważywszy na głębokie uzasadnienie merytoryczne i technologiczne zaproponowanych poprawek do wybranych zapisów projektu ustawy o wyrobach winiarskich w zakresie dotyczącym jakościowych win owocowych, cydru i perry wnosimy o ich pełne uwzględnienie w trakcie parlamentarnych prac legislacyjnych dotyczących tego ważnego obszaru polskiego rolnictwa i przetwórstwa żywności”.

Bardzo proszę, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Dziękuję uprzejmie. Uznajemy za właściwe zezwolenie na słodzenie zagęszczonym sokiem owocowym i też trzeba nadmienić, że takie rozwiązanie będzie bliskie przepisom dotyczącym produkcji wina w Unii Europejskiej.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo, panie ministrze. Teraz pan poseł Michał Urbaniak. Może pan sam przedstawi swoje propozycje?

Poseł Michał Urbaniak (Konfederacja):
Tak, panie przewodniczący, dziękuję. Na ostatnim posiedzeniu podkomisji rozmawialiśmy na temat propozycji moich poprawek. To są poprawki, które też zostały nam zgłoszone przez środowisko winiarskie. One przyszły tutaj do dyskusji bezpośrednio w kole Konfederacji i zasadniczo dotyczyły dwóch rzeczy, czyli… Uzasadniając, bo tekst każdy ma – chodzi o korzystanie przy produkcji z produktów, które też mogą być na przykład nie tylko z najbliższej okolicy, ale też przysłowiowo zza miedzy, czyli na przykład z innego województwa i dalej moglibyśmy tutaj mówić o tych produktach zgodnych z tymi artykułami… Dlaczego taka propozycja w ogóle do nas przyszła? Otóż rzecz głównie rozbija się o to, że na przykład winiarze, w ogóle producenci, którzy mieszkają na granicy województw, nie mogą korzystać z surowców właśnie z okolicy, ale mimo wszystko jednak z innego województwa. To trochę utrudnia pracę i stąd taka propozycja, aby ją właśnie ułatwić.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Bardzo proszę pana ministra.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
O wyjaśnienia z naszej strony proszę panią dyrektor.

Zastępca dyrektora Departamentu Rynków Rolnych MRiRW Joanna Trybus:
Dziękuję, panie ministrze. Jak najbardziej, panie pośle, zgadzamy się, że chcielibyśmy umożliwić producentom zza miedzy działającym na granicy województwa również produkcję w ramach upraw własnych. Stąd, żeby być spójnym z krajowymi przepisami w tej materii i nie być z kolei w kolizji z przepisami prawa Unii Europejskiej, proponujemy zapis – „województwa i powiaty przyległe”.

Poseł Michał Urbaniak (Konfederacja):
Chyba się dogadamy.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Mamy zatem przeanalizowany punkt dotyczący uwag zgłoszonych przez stronę społeczną. Mam tutaj jeszcze taką propozycję, ponieważ pani poseł Beata Strzałka już nie jest w naszej podkomisji, nie jest wiceprzewodniczącą, nie mamy drugiego wiceprzewodniczącego, więc proponowałbym teraz, jeśli państwo posłowie się zgodzą, dokonać wyboru nowego wiceprzewodniczącego. Proponuje panią poseł Teresę Pamułę. Czy jest ktoś przeciw?

Głos z sali:
Nie.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
W takim razie bardzo proszę nową panią wiceprzewodniczącą o zajęcie miejsca za stołem prezydialnym.

Szanowni państwo, teraz zagadnienia związane z notyfikacją techniczną. Przedstawienie stanowiska Komisji Europejskiej do projektu ustawy wyrażonego w ramach procesu notyfikacji. Bardzo proszę o zaprezentowanie stanowiska przez ministerstwo. Pan minister Szymon Giżyński, proszę bardzo.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
To jest już wątek wysoce specjalistyczny, dlatego powierzam tę część naszych tłumaczeń wybitnym specjalistom z departamentu – pani dyrektor i panu naczelnikowi. Proszę uprzejmie.

Zastępca dyrektora Departamentu Rynków Rolnych MRiRW Joanna Trybus:
Dziękuję bardzo. Ja zacznę, a jeśli potrzebne będzie uzupełnienie, to uzupełni pan naczelnik Wesołowski.

Proszę państwa, do 16 września tego roku projekt omawianej ustawy był w procedurze notyfikacji i Komisja Europejska wyraziła swoje stanowisko, zgłaszając tym samym uwagi. W celu ich uwzględnienia w projektowanej ustawie należy dodać klauzulę wzajemnego uznawania towarów, tę którą wykreśliliśmy, ale przychylamy się do stanowiska Komisji, że należy ją ponownie uwzględnić. W tej materii należy wypracować, chociażby z KPRM, brzmienie… dodanie w art. 5 ust. 5, zmodyfikować definicję barwienia oraz słodzenia, chociażby uwzględniając przepisy obowiązującego rozporządzenia Rady i Parlamentu Europejskiego 1333 z 2008 r. w sprawie dodatków do żywności, dostosować definicję miodu pitnego, cydru oraz perry do przepisów horyzontalnych zawartych w rozporządzeniu Unii Europejskiej odnoszącą się do dodatków do żywności, o czym wspomniałam – tj. 1333 z 2008 r.

Kierownik Zespołu ds. Wyrobów Alkoholowych w Departamencie Rynków Rolnych MRiRW Jarosław Wesołowski:
Tytułem uzupełnienia tych informacji, które zostały przekazane – konsultowaliśmy naszą odpowiedź i propozycje zmiany projektu ustawy o wyrobach winiarskich również z innymi instytucjami. Dzisiaj również konsultowaliśmy te kwestie z KPRM, jak również z Polskim Zakładem Higieny. Wypracowaliśmy rozwiązania, które w najbliższych dniach zostaną przekazane jako odpowiedź do Komisji Europejskiej w tym zakresie. Dodamy, tak jak było wspomniane, klauzulę wzajemnego uznawania towarów. Tak naprawdę odnosimy się do wszystkich uwag i przyjmujemy uwagi Komisji Europejskiej w tym zakresie.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Czy ktoś z państwa chciałby jeszcze zabrać głos?

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Jeśli można.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Bardzo proszę, pani przewodnicząca.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Ponieważ ja też przekazywałam uwagi, które przekazali nasi lubuscy winiarze, one też zostały przekazane do sekretariatu Komisji i państwo posłowie je również otrzymaliście, prawda? Natomiast chciałabym jeszcze dopytać pana ministra. O tych uwagach mówił również mój kolega, pan poseł Lenz na poprzednim posiedzeniu komisji, natomiast w międzyczasie, jeśli mogę… Dostałam tutaj jeszcze kilka uwag, ale może je właśnie rozstrzygniemy teraz, ponieważ nasi winiarze zgłaszają kwestię nakładania znaków akcyzy. Mówią, że nawet jeśli są samoprzylepne, to jest to czynność dosyć uciążliwa i kosztowna, przysparza dodatkowej pracy, w większości ręcznej i czy nie można by było w jakiś sposób zmodyfikować tego systemu nakładania akcyzy? Czy może podobnie, tak jak to jest w Niemczech – e-akcyza czy coś w tym rodzaju, żeby to było uproszczone? To jest pierwsze pytanie.

Drugie, według moich kolegów winiarzy… To znaczy ja nie jestem winiarzem, ale według lubuskich winiarzy brakuje rozwiązania problemu tzw. małej gorzelni, która mogłaby być rozwiązana podobnie jak w innych krajach europejskich, czyli produkty uboczne przy produkcji wina mogłyby jeszcze być wykorzystane do wyprodukowania destylatu z winogron, na przykład na wzór włoskiej grappy. Może można by wprowadzić taki zapis w ustawie, który dałby możliwość wyprodukowania na przykład do 500 litrów legalnego destylatu i wdrożenia go na rynek, nawet płacąc wyższą niż za wino akcyzę.

I to jest to z tych nowych…

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
…w szczególności, kiedy wino może być jakościowo nieodpowiednie.

Poseł Krystyna Sibińska (KO):
Tak. To więc jest takie pytanie. Jeszcze pytanie dotyczące terminów deklaracji, które nie są powiązane z kalendarzem winiarskim, które wypadają wtedy, kiedy winiarze są najbardziej zapracowani, czyli 31 lipca, 31 sierpnia, 30 października. Czy można by to ewentualnie w jakiś sposób zmodyfikować?

Muszę państwu powiedzieć, zresztą panu przewodniczącemu też zgłaszałam taką uwagę, że akurat wtedy, kiedy my pracujemy, to winiarze mają najbardziej pracowity czas. Oni bardzo chętnie zgłosiliby, być może, więcej uwag, które moglibyśmy rozpatrywać, nawet może uczestniczyliby w posiedzeniach komisji, ale dzisiaj oni mają po prostu taki czas, że są zbiory, że właśnie trwa produkcja itd. Sugerowali, że najlepiej gdybyśmy pracowali w styczniu nad tą ustawą, to wtedy byłoby najlepiej, ale rozumiem, że terminy nie są tutaj przez nas narzucone… To taka uwaga.

I te terminy, o których mówiła też pani przewodnicząca, żeby podejść w sposób możliwie łagodny do tych terminów, których przekroczenie, powiedzmy… nie jest jakimś wielkim przestępstwem. Może to udałoby się ewentualnie wypracować, żeby to było też przystępne.

I co jeszcze… Chyba na razie tyle. Dziękuję bardzo.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Ja również miałem taki jeden… Ponieważ spotykaliśmy tutaj z panią poseł Pamułą i z panią poseł Strzałką na różnych spotkaniach ze Stowarzyszeniem Winiarzy Podkarpackich i w województwie lubelskim, również z producentami fermentowanych wyrobów winiarskich, w tym miodów pitnych i właśnie jednym z postulatów było, że część tego wina, która nie odpowiada jakościowo, musi zostać zutylizowana. Może byłoby więc dobrą praktyką, żeby zrobić z tego spirytus? Tutaj też był taki postulat.

Bardzo proszę, panie ministrze.

Sekretarz stanu w MRiRW Szymon Giżyński:
Dziękuję uprzejmie. Obawiam się, że większość materii, którą tutaj państwo przedstawili, to są kompetencje Ministerstwa Finansów, ale pan naczelnik Jarosław Wesołowski postara się odnieść do tych sfer poruszonych w wypowiedziach, na które mamy wpływ jako Ministerstwo Rolnictwa. Bardzo proszę, panie naczelniku.

Kierownik Zespołu ds. Wyrobów Alkoholowych w Departamencie Rynków Rolnych MRiRW Jarosław Wesołowski:
Dziękuję za udzielenie głosu. Na początku chciałbym wspomnieć, że w tym zakresie musimy się odnieść również do przepisów Unii Europejskiej, ponieważ nie znajdujemy się w próżni prawnej.

Rozporządzeniem, które reguluje kwestię wina, jest rozporządzenie 1308 z 2013 r., tj. rozporządzenie dotyczące wspólnej organizacji rynków rolnych. W art. 80 tego rozporządzenia jest mowa o tym, że produkty sektora wina, które nie nadają się do obrotu, są zniszczone. Czyli, jeżeli mamy produkt, który nie klasyfikuje się jako wino, a jest zrobiony z winogron albo z moszczu winogronowego, to zgodnie z tym przepisem unijnym musi zostać zniszczony. To jest przepis obowiązujący wprost wszystkie państwa członkowskie i tutaj nie mamy innej możliwości, ponieważ taki przepis obowiązuje. Zapraszam do zapoznania się z tym artykułem. Tutaj, tak naprawdę, nie mamy nic do zrobienia, ale jeżeli chodzi o produkcję wspomnianej grappy czy okowity z winogron, to taka możliwość istnieje, tylko wówczas dotykamy kwestii, która jest uregulowana w oddzielnej ustawie o napojach spirytusowych. Tak to w skrócie ujmę.

Jest oczywiście możliwość produkcji okowit z wytłoków z winogron czy nawet z osadu drożdżowego, tutaj nic nie stoi na przeszkodzie, ale wówczas trzeba uzyskać wpis w rejestrze działalności regulowanej dotyczącej napojów spirytusowych. Związane jest to również z zapłaceniem akcyzy, z nakładaniem znaków akcyzy, ale myślę, że tutaj na pewno pomogłoby też kilka słów ze strony Ministerstwa Finansów.

Tak więc, mamy jakby dwie kwestie. Pierwsza kwestia jest taka, że jeżeli wyprodukujemy płyn, który nie spełnia definicji wina, to wówczas musi on zostać zniszczony, jeśli jest z moszczu winogronowego. Druga kwestia to to, co możemy robić z tymi wytłokami.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Chciałem, żeby to wybrzmiało, ponieważ my jako członkowie podkomisji wiedzieliśmy, ale zależało mi, aby to wybrzmiało, że płyn, który nie spełnia wymogów, musi być zniszczony i że to są przepisy unijne.

Bardzo proszę przedstawiciela Ministerstwa Finansów.

Zastępca dyrektora Departamentu Podatku Akcyzowego MF Iwona Pylak:
Przepisy prawa krajowego z zakresu akcyzy w art. 47 również przewidują takie możliwości. W przypadku, kiedy utylizowane jest mniej niż 10 hektolitrów w ciągu roku kalendarzowego alkoholu etylowego dokonywane przez gorzelnie prawnie i ekonomicznie – niezależne od wszystkich innych gorzelni oraz niedziałające na podstawie licencji uzyskanej od innego podmiotu, to mogą one dokonywać takiej utylizacji poza składem, takiej utylizacji, takiego przerobu wyrobu.

Natomiast jeśli chodzi o znaki akcyzy, to system znaków akcyzy w Polsce jest od ponad 20 lat jednym z lepszych, jeśli mogę użyć takiego sformułowania, systemów znaków akcyzy w całej Unii Europejskiej. Myślę, że mogę tak powiedzieć.

W ostatnim czasie na wniosek branży winiarskiej wprowadzono nowe znaki akcyzy, nowe wzory tych znaków akcyzy, ale też dodatkowe możliwości aplikacji tych znaków na wyroby i na opakowania jednostkowe. Powiem szczerze, że dotychczas do Ministerstwa Finansów nie wpłynęły ani takie wnioski, ani takie petycje, które miałyby na celu wprowadzenie innego sposobu zabezpieczania wyrobów i wprowadzenia jakby nowej akcyzy, dlatego że branża winiarska jest również za utrzymaniem banderol w takiej formie jaka jest, szczególnie po tych zmianach, które wprowadziliśmy. To tyle.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Jest zgłoszenie z sali. Proszę bardzo, proszę się przedstawić.

Przewodniczący Zarządu Głównego Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Przemysłu Spożywczego Bronisław Wesołowski:
Bronisław Wesołowski, Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Przemysłu Spożywczego. Znaki akcyzy, była już o tym mowa ok. 30 lat temu, że nie służą one temu, żeby zabezpieczyć i liczyć, ile alkoholu się sprzedało, bo to przy dzisiejszej technice można doskonale robić przy pomocy czytników elektronicznych i laserowo oznaczać. Chodzi o to, żeby zabezpieczyć produkt i dlatego jest na szyjce od butelki, na korku, ten znak akcyzy, żeby nie było zafałszowań produktu. I to jest jeden z głównych problemów, bo jeżeli butelka nie będzie oznaczona właściwie, to wtedy nie będzie odpowiedzialności czy dany wyrób został zafałszowany w zakładzie, czy gdzieś na innym terenie, a tak zakład ponosi odpowiedzialność i manipulacja przy tym jest bardzo niebezpieczna, bo rzeczywiście może dochodzić do fałszerstw, o czym przekonali się Francuzi swego czasu. Oni jako pierwsi wprowadzili tego typu oznaczenia – znaki akcyzy.

Równocześnie chcę powiedzieć, że rzeczywiście trudno będzie, pan minister oczywiście będzie się starał, żeby Polska produkowała dobre wyroby winiarskie, bo Polska jest jednym z większych producentów owoców w Unii Europejskiej i przez to, że mamy problem często ze zbyciem tych owoców, musimy sprzedawać koncentraty i same owoce po trochę zaniżonych cenach. Pamiętam, że Polska była jednym z większych eksporterów i pozyskiwała znaczne środki dewizowe ze Stanów Zjednoczonych przez Zakłady Przemysłu Owocowo-Warzywnego w Zielonej Górze, gdzie był zakład, który produkował doskonałe wyroby winiarskie, w pięknych kształtnych buteleczkach, i małych, i dużych, lakował, było to obwiązane tasiemkami i sprzedawał do Stanów Zjednoczonych za bardzo dobre pieniądze, więc jest to olbrzymi potencjał dla polskich producentów owoców, żeby był rynek zbytu na ich wyroby. Dziękuję za uwagę.

Przewodniczący poseł Fryderyk Kapinos (PiS):
Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, ponieważ te uwagi, żebyśmy potem… Jako posłowie musimy przygotować pewne poprawki. Przygotowalibyśmy je na następne posiedzenie podkomisji, żeby można było te właśnie głosy ministerstwa skonsumować.

Czy taki termin jak za dwa tygodnie o tej samej porze… ponieważ pan sekretarz mówił, że będzie już procedowana ustawa budżetowa i będzie bardzo mało czasu, a chcemy to do końca października… Musimy zrobić sprawozdanie z podkomisji dla połączonych komisji rolnictwa i finansów. W związku z czym albo w następnym tygodniu, który jest niesejmowy, albo za równe dwa tygodnie, w poniedziałek o godzinie 16.00, tak jak teraz.

Może być tak jak teraz? Doskonale, tylko bardzo bym prosił, żeby zmobilizować członków podkomisji, bo dzisiaj baliśmy się o kworum. Spotykamy się za dwa tygodnie o godzinie 16.00. Dzisiaj mamy 11 października, czyli to będzie 25 października b.r.

Dziękuję panu ministrowi, dziękuję przedstawicielom ministerstw i wszystkich organizacji, dziękuję państwu posłom. Zamykam posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej.