Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych, obradująca pod przewodnictwem posła Kazimierza Smolińskiego (PiS), przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– wniosek prokuratora regionalnego w Białymstoku z dnia 5 lipca 2021 r. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia – kontynuacja.
W posiedzeniu udział wzięli: Elżbieta Pieniążek prokurator regionalny w Białymstoku wraz ze współpracownikami oraz Marek Chmaj pełnomocnik prezesa Najwyższej Izby Kontroli.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Paulina Gabor, Anna Majewska i Jolanta Szymańska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych oraz Tomasz Czech i Piotr Podczaski – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Otwieram posiedzenie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Witam posłów członków Komisji, witam posłów spoza Komisji, witam zaproszonych gości – państwa prokuratorów. Stwierdzam kworum. Informuję, że posiedzenie Komisji zostało zwołane przez prezydium Sejmu w trybie art. 152 ust. 3 regulaminu Sejmu. Porządek dzienny posiedzenia został państwu dostarczony na urządzenia mobilne iPad.
Przechodzimy do rozpatrzenia porządku dziennego. Jest to wniosek prokuratora regionalnego w Białymstoku, skierowany przez prokuratora Święczkowskiego, z dnia 5 lipca 2021 r. o wyrażenie zgody przez Sejm na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa Najwyższej Izby Kontroli pana Mariana Banasia.
Na posiedzeniu w dniu 10 sierpnia 2021 r. Komisja rozpatrywała wniosek dotyczący wyrażenia przez Sejm zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Komisja odbyła dyskusję, w wyniku której postanowiła wystąpić o udostępnienie akt postępowania prokuratorskiego. Członkowie Komisji zapoznali się z aktami. Aktywność posłów związana z zapoznawaniem się z aktami ustała już dosyć dawno temu. Przypominam, że minęło ponad 5 miesięcy.
Informuję, że z aktami zapoznało się 4 posłów, więc można powiedzieć, że aktywność nie była zbyt duża. Jednocześnie uprzejmie państwa informuję, że informacje zawarte w aktach postępowania objęte są tajemnicą postępowania przygotowawczego i naruszenie tej tajemnicy skutkuje odpowiedzialnością wynikającą z art. 241 § 1 Kodeksu karnego.
Wczoraj państwo posłowie uniemożliwili obradowanie nad treścią akt postępowania przygotowawczego, ponieważ posłowie spoza składu Komisji nie chcieli opuścić posiedzenia Komisji. Postąpili wbrew regulaminowi. To było czterech posłów, trzech posłów weszło na posiedzenie z wcześniejszą zgodą, a jedna pani poseł – muszę to tutaj stwierdzić – pani poseł Czerwińska weszła bez uzyskania wcześniejszej zgody…
Przepraszam, to była pani poseł Skowrońska.
Poseł Zbigniew Babalski (PiS):
Panie pośle Kulesza, niech pan założy maseczkę.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Bardzo proszę, panie pośle. Szanowni państwo, przechodzimy do kontynuowania obrad. Chciałbym… Jest pan prezes Banaś? Nie ma pana prezesa, ale jest jego pełnomocnik.
Panie mecenasie, bardzo proszę. Czy ma pan coś do dodania? Chciałbym przypomnieć, że na posiedzeniu w dniu 10 sierpnia dosyć szczegółowo omówiliśmy 13 zarzutów, które są zawarte we wniosku prokuratury. Wówczas, to też przypomnę, pełnomocnik pana Mariana Banasia stwierdził, że ustosunkuje się… Przypomnę tylko państwu, stwierdził, że on się ustosunkuje, przedstawi bardziej szczegółową analizę w formie pisemnej. Na tamtym posiedzeniu pełnomocnik przedstawił Komisji swoje odniesienia do tych 13 punktów i powiedział, że, cytuję dokładnie: „Bardziej szczegółową analizę przedstawię w formie pisemnej”. Do dzisiaj takiej analizy nie ma, żadnych dodatkowych wniosków nie było.
Panie mecenasie, czy chce pan coś dodać w tej sprawie? Proszę bardzo.
Pełnomocnik prezesa Najwyższej Izby Kontroli Marek Chmaj:
Ależ oczywiście. Dziękuję za możliwość zabrania głosu przed zamknięciem obrad Komisji.
Szanowny panie przewodniczący, szanowni państwo, w odniesieniu do tych argumentów, które podnosiłem na posiedzeniu Komisji dnia 10 sierpnia 2021 r., na zlecenie Biura Analiz Sejmowych były przygotowane dwie ekspertyzy: pana prof. Radosława Grabowskiego i pana prof. Grzegorza Koksanowicza. Te dwie ekspertyzy, z tego co wiem, zostały dostarczone do Komisji Regulaminowej. Obydwie bardzo szczegółowo podnosiły kwestie wad formalnych.
Dnia 10 sierpnia wskazałem, że wniosek prokuratora generalnego zawiera dwie wady formalne. Pierwsza – został wniesiony przez osobę nieuprawnioną, bo podpisał się pod nim zastępca prokuratora generalnego zamiast prokuratora generalnego i do wniosku nie załączono upoważnienia w formie zarządzenia. Ponadto w uzasadnieniu wniosku były błędy, ponieważ znalazły się okoliczności, które nie były przedmiotem zarzutów. Zgodnie z ustawą o Najwyższej Izbie Kontroli usunięcie wad formalnych jest możliwe tylko w jednej i jedynej procedurze. Na podstawie art. 18c ustawy o NIK, w razie wad formalnych, marszałek Sejmu zwraca wniosek i wnioskodawca ma 14 dni na poprawienie wad formalnych.
Panie przewodniczący, czy marszałek Sejmu zwrócił wniosek wnioskodawcy? To jest kwestia zasadnicza.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Panie mecenasie, zadaje pan pytanie, na które odpowiedź pan zna. Przecież gdyby wniosek został zwrócony, to nie mielibyśmy dziś przedmiotu obrad. Kontynuujemy obrady na podstawie wniosku, który został złożony.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Rozumiem. W związku z tym, że skoro marszałek Sejmu nie zwrócił wniosku wnioskodawcy, a to była jedyna możliwa procedura, wady formalne wniosku dalej istnieją.
Poseł Zbigniew Babalski (PiS):
Według pana.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Według mnie, proszę pana, według prof. Grabowskiego i według prof. Koksanowicza. Opinie zostały przygotowane na zlecenie Biura Analiz Sejmowych.
Dalej, proszę państwa – zgłosiliśmy wniosek o dostęp pana prezesa Mariana Banasia, jako osoby, która jest stroną postępowania o uchylenie immunitetu, do akt prokuratorskich. Z tego co wiem, na zlecenie Biura Analiz Sejmowych została przygotowana ekspertyza prof. Radosława Grabowskiego, wskazująca na to, że dostęp do akt postępowania prokuratorskiego mają wszyscy posłowie, bo nie tylko członkowie Komisji głosują nad uchyleniem immunitetu, a zatem, wykonując swój mandat, posłowie mogą zapoznać się z aktami, które zostały przysłane na zlecenie Sejmu. Ponadto z tej ekspertyzy wynikało, iż dostęp do akt ma prezes NIK, jako strona postępowania.
Zwróciliśmy się do pana, panie przewodniczący, z uprzejmym pismem o umożliwienie dostępu do tych akt. Niestety do dziś, a minęły ponad dwa miesiące, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Czy ma pan jakieś dodatkowe wnioski oprócz tych, które pan już wcześniej wspominał? One są znane. Pan powtarza te same argumenty, które były.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Tego jeszcze nie powtarzałem, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Chciałbym natomiast od razu udzielić pierwszej informacji.
Pan prokurator generalny Zbigniew Ziobro uzupełnił, to znaczy dosłał informację, że upoważnił swojego zastępcę do złożenia tego wniosku, tak więc ten argument odpada. Co do drugiego argumentu, to chciałbym przedstawić, że są odmienne opinie, zarówno Biura Analiz Sejmowych, jak i opinie dwóch profesorów: prof. Kruszyńskiego i prof. Kłaka, które przedstawiają inne spojrzenie na tę sprawę, jednoznacznie stwierdzające, że posłowie spoza Komisji nie mają dostępu do tych akt oraz że osoba objęta wnioskiem i jej pełnomocnicy również nie mają dostępu do akt przygotowawczych. Gospodarzem postępowania przygotowawczego jest prokuratura i to ona decyduje, komu udostępnia akta. Prokuratura, pani prokurator wydała zarządzenie o udostępnieniu akt tylko członkom Komisji.
Pan mecenas dokładnie wie, że w postępowaniu przygotowawczym osoba, wobec której prowadzi się postępowanie, nie ma dostępu do akt. Gdyby było inaczej, gdyby inaczej wnioskować, to nie dałoby się skutecznie prowadzić postępowania przygotowawczego, gdyby osoba objęta wnioskiem znała akta, zanim postawi się jej formalne zarzuty. Myślę, że to jest wiedza, że tak powiem, uniwersytecka, z wydziału prawa, panie profesorze.
Jeżeli nawet są wątpliwości co do tego, bo jedni profesorowie tak stwierdzają, a drudzy inaczej, to jakąś linię postępowania musimy przyjąć. My przyjęliśmy taką linię, że nie ma dostępu, zgodnie z zarządzeniem prokuratury, pan ani pana kolega, którzy jesteście pełnomocnikami. Również pan Marian Banaś, jako osoba objęta wnioskiem, nie ma dostępu do tych akt. I to się nie zmieni niezależnie od tego, czy będzie pan to podnosił pierwszy, drugi, trzeci czy dziesiąty raz. Dyskusja na ten temat jest moim zdaniem bezcelowa.
Czy ma pan coś jeszcze do uzupełnienia oprócz tych argumentów, które były już podniesione pięć miesięcy temu? One się nie zmieniły.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Tak, panie przewodniczący, mam jeszcze kilka rzeczy do uzupełnienia.
Pięć miesięcy temu na posiedzeniu Komisji zarówno pan, jak i przedstawiciel biura sejmowego pan Odrowąż-Sypniewski oraz pośrednio była cytowana pani marszałek Witek – na tamtym posiedzeniu państwo poinformowaliście nas, że wniosek nie zawiera wad formalnych. My podnosiliśmy, że takie wady formalne są. Teraz słyszę, że wada formalna została uzupełniona, ponieważ prokurator generalny przesłał upoważnienie w formie zarządzenia, którego nie widziałem.
Skoro państwo twierdziliście, że nie ma wad formalnych…
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Pan przewodniczący powiedział tylko, że poinformował.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
A tak, faktycznie, poinformował.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Panie mecenasie…
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Przepraszam, tylko dokończę.
Chciałbym podnieść, że zgodnie z art. 18c ust. 2 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli: „Jeżeli wniosek nie spełnia wymogów formalnych, marszałek Sejmu wzywa wnioskodawcę do poprawienia lub uzupełnienia wniosku w terminie 14 dni, wskazując niezbędny zakres poprawienia lub uzupełnienia”. Skoro marszałek Sejmu…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Panie mecenasie, do rzeczy.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Już kończę. Skoro marszałek Sejmu nie wezwał wnioskodawcy, to wniosek w dalszym ciągu ma wady formalne i w związku z tym wnoszę o nieprocedowanie dzisiaj kwestii uchylenia immunitetu panu prezesowi Marianowi Banasiowi.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. W tym zakresie się nic nie zmieniło. My musimy ten wniosek procedować, ponieważ marszałek Sejmu go do nas skierowała i nie my, jako Komisja, będziemy decydowali teraz o tym, czy pani marszałek ma obowiązek uzupełnienia, czy nie. Procedujemy wniosek, ponieważ mamy taki obowiązek.
Bardzo proszę, pan poseł Szczerba.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
I przechodzimy do głosowania.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Tak? Do głosowania? Traktujmy się poważnie. Chciałbym to powiedzieć z całą mocą i stanowczością – w tej chwili w tej sali i wczoraj na tym karykaturalnym posiedzeniu, które pan zwołał w formule zastrzeżonej, budowane są standardy, tworzone są precedensy i mamy casusy, które będą w przyszłości dotyczyły również sposobu procedowania nad wnioskami o uchylenie immunitetów obecnych parlamentarzystów PiS. Chciałbym zaapelować do waszej elementarnej odpowiedzialności za ten proces, który współtworzycie i który kształtujecie. Chciałbym o tym bardzo wyraźnie powiedzieć.
Pierwsza sprawa…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Chciałbym złożyć wniosek formalny.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę złożyć wniosek formalny.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Wniosek formalny dotyczy kwestii, którą pan profesor również dzisiaj…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę jej w takim razie nie poruszać, bo to zostało już powiedziane.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Chciałbym, żeby pan przewodniczący okazał zarządzenie prokuratora generalnego, upoważniające zastępcę prokuratora generalnego…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo, panie pośle, wniosek został złożony.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
… do podpisania wniosku.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę bardzo, pan poseł Gramatyka.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
To jest kwestia formalna i chciałbym, zanim przejdziemy do dalszego procedowania, żeby pan to zarządzenie okazał, bo informacja ustna nie jest w tym zakresie wystarczająca.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Posłowie, którzy są członkami Komisji, mogli się z nim zapoznać w aktach sprawy.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
I druga sprawa. Pan powiedział…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo, odbieram panu głos. Proszę, pan poseł Gramatyka.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, w świetle argumentacji przedstawionej przez pana prof. Chmaja chciałem zwrócić uwagę, że wniosek, który jest dotknięty brakami formalnymi, nie istnieje.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę nie powtarzać tych samych argumentów.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, ja nie powtarzam tych samych argumentów.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Od pięciu miesięcy powtarzacie te same argumenty. Nie będziemy nad nimi debatować. Ciągle to samo.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, sam pan powiedział, że musimy debatować nad wnioskiem. Wniosek, który jest dotknięty brakami formalnymi – proszę zapytać pani prokurator, która świetnie się zna na Kodeksie postępowania karnego… Jeżeli wniosek ma braki formalne, to tego wniosku nie ma, a więc nie ma, nad czym debatować.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Powtarzam – pani marszałek skierowała do nas ten wniosek i my go mamy rozpatrzyć. Dziękuję bardzo, jeszcze pan poseł Joński.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, faktycznie to, co pan wczoraj zrobił, a nie można tego odrywać od tego, co się dzisiaj tutaj dzieje, jest skandalem. Nie wpuścił pan parlamentarzystów na posiedzenie Komisji bądź też potraktował ich wybiórczo, bo kilku parlamentarzystów spoza Komisji było obecnych. W tej sprawie dzisiaj wystosujemy odpowiednie pismo i będziemy rozmawiać z panią marszałek Sejmu, bo na to nie możemy pozwolić. To jest nasza praca, ale też mamy jasno zapisane te uprawnienia w regulaminie Sejmu. Pan to złamał i zrobił pan to celowo, bo rozmawialiśmy z panem, aby wpuścił pan parlamentarzystów, którzy stali przed salą obrad. To po pierwsze.
Po drugie, niech pan wytłumaczy, dlaczego wgląd do akt mają tylko posłowie tej Komisji? Przecież my mamy głosować ten wniosek również na posiedzeniu Sejmu. Jak posłowie mają głosować ten wniosek, skoro nawet nie mają wglądu do akt sprawy? Pan powiedział, że zgłosiło się czterech parlamentarzystów, aby przejrzeć te akta. My byśmy bardzo chętnie przejrzeli akta, tylko dlaczego pan to uniemożliwia? Przecież ja pamiętam…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Przepraszam, panie pośle, ale powtarza pan argumenty, które były przedmiotem obrad wczoraj. Członkowie Komisji wiedzą. Powtarzam po raz kolejny – zarządzenie pani prokurator dopuszcza tylko możliwość zapoznania się z aktami sprawy przez członków Komisji. To się nie zmieni, czy państwo będziecie mówić na ten temat raz, drugi, trzeci czy dziesiąty.
Czy składa pan wniosek formalny?
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Tak, tylko pan pozwoli…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Jeszcze będzie pan poseł Głogowski.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, nie skończyłem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
To proszę skończyć.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Kiedy państwo prezentowaliście kandydaturę pana Banasia na funkcję prezesa NIK, a czyniła to pani poseł Anna Milczanowska…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę złożyć wniosek formalny.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Wniosek formalny… Bardzo przepraszam, czy ktoś może mi nie wyłączać mikrofonu?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
To ja wyłączam. Proszę do rzeczy.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Bardzo pana proszę, żeby mi pan nie wyłączał tego mikrofonu, dobrze?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
A ja proszę, żeby pan mówił do rzeczy.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Mówię do rzeczy, dlatego że państwo przedstawiając dossier pana prezesa, ówczesnego kandydata na prezesa Najwyższej Izby Kontroli, przekonywaliście, jakim jest dobrym kandydatem.
Głos z sali:
Jaki to ma związek?
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Związek jest taki, że nawet pan poseł Śniadek…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę do rzeczy. Jeszcze raz proszę – do rzeczy. Jaki wniosek formalny pan składa?
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, składam wniosek formalny o zamknięcie obrad i umożliwienie wszystkim parlamentarzystom wglądu do akt.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ta sprawa została już rozstrzygnięta.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Czy pan może mi nie przerywać?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale ja proszę, żeby pan mówił do rzeczy.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Ja nie mogę nawet sformułować wniosku, bo pan mi co chwila wyłącza mikrofon.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Będę panu wyłączał, bo pan mówi nie do rzeczy.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Wnoszę jeszcze raz o zamknięcie obrad i umożliwienie wszystkim parlamentarzystom wglądu do akt i wniosku prokuratora generalnego.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo, przechodzimy do głosowania.
Szanowni państwo, przechodzimy do głosowania wniosku o zamknięcie obrad i umożliwienie członkom Komisji zapoznania się z aktami sprawy. Proszę o przygotowanie głosowania. Padł wniosek formalny i będziemy go głosować.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
To będzie pan…(niezrozumiałe)
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Nie, panie pośle, jesteśmy w trakcie głosowania. To jest wniosek najdalej idący, żeby zamknąć obrady, tak? Kto jest za tym, żeby zamknąć posiedzenie w celu umożliwienia posłom spoza składu Komisji zapoznanie się z aktami sprawy? Kto jest za tym wnioskiem? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Czy wszyscy posłowie członkowie Komisji oddali głos? Dziękuję bardzo, zamykam głosowanie. Proszę o podanie wyników. Głosowało 17 posłów. Za wnioskiem 8, przeciw 9, wniosek nie otrzymał większości.
Pan poseł Głogowski, a później pan poseł Zieliński, proszę bardzo.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Chciałbym dokończyć mój wniosek.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pan już składał. Proszę bardzo, pan poseł Głogowski.
Poseł Tomasz Głogowski (KO):
Dziękuję, panie przewodniczący. Mam nadzieję, że pan pozwoli mi, członkowi Komisji, na powiedzenie kilku zdań merytorycznych na temat sprawy, którą się zajmujemy, ponieważ ani pięć miesięcy temu, ani wczoraj nie wyszliśmy poza rzeczy formalne. Mam notatki sprzed pięciu miesięcy, z których zresztą nie miałem okazji skorzystać, bo także to posiedzenie zostało zamknięte, więc naprawdę dosłownie dwie minuty.
Chciałem podzielić się refleksją, że ta sprawa, tj. sprawa postawienia zarzutów prezesowi Najwyższej Izby Kontroli, dosyć dobrze ilustruje stan funkcjonowania państwa pod obecnymi rządami. Przekonaliśmy się, że rzeczywiście czasami niektóre rzeczy partii obecnie rządzącej nie wychodzą, nawet dość proste rzeczy, takie jak podwyższenie podatków najbogatszym, a obniżenie najbiedniejszym, co wydawałoby się prostą rzeczą. Jednak w to, że nie działają sprawnie różnorakie służby, nie jesteśmy w stanie uwierzyć. Nie jestem w stanie uwierzyć, że kandydat na prezesa Najwyższej Izby Kontroli przed powołaniem na to stanowisko nie został dokładnie sprawdzony i wszystkie jego oświadczenia majątkowe.
To, że pomiędzy momentem ogłoszenia podejrzenia, że są jakieś zarzuty, a złożeniem tego wniosku do Sejmu, do naszej Komisji, minęło tak dużo czasu, też jest zastanawiające, bo przecież pokazaliście, że jeżeli chcecie coś zrobić, to zrobicie to w ciągu kilku godzin, nawet poważne zmiany w prawie. Waga tych zarzutów nie jest zresztą zbyt wielka, bo to są zarzuty dotyczące oświadczeń majątkowych czy podatkowych. Oczywiście nie chcę ich tutaj dezawuować, wiemy, że macie większość w parlamencie i one zostaną sprawdzone przez sąd, ale jestem przekonany, że te zarzuty wynikają z czegoś innego.
Chodzi o to, żeby dezawuować wszelkie prace Najwyższej Izby Kontroli, te, które się zakończyły w ostatnich miesiącach, dotyczące chociażby Funduszu Sprawiedliwości funkcjonującego przy Ministerstwie Sprawiedliwości, organizacji wyborów kopertowych i innych rzeczy, których kontrole NIK już przeprowadziła i które jeszcze zapowiada. Te kontrole są prowadzone merytorycznie przez fachowców pracujących w Najwyższej Izbie Kontroli. Zarzuty wobec prezesa NIK, to, że sprawa ma trafić do sądu, wynikają tylko z tego, żeby można było dezawuować oczywiste rzeczy wyciągane na światło dzienne przez Najwyższą Izbę Kontroli tylko dlatego, że raport podpisał prezes NIK, wobec którego jakieś zarzuty zostały przedstawione. Jestem przekonany, że wam się to nie uda.
Tak się jakoś złożyło, co was bardzo zaskoczyło, że na czele Najwyższej Izby Kontroli stoi osoba niesterowalna, niezależna i jeszcze znająca się na tej robocie. To was bardzo boli i robicie wszystko, żeby deprecjonować efekty pracy NIK. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Pan przewodniczący Zieliński.
Poseł Jarosław Zieliński (PiS):
W kontekście ostatniej wypowiedzi pana posła Głogowskiego, a także w kontekście w ogóle zachowań posłów opozycji i wczorajszych, i na przedostatnim posiedzeniu Komisji, także wobec dzisiejszych wypowiedzi, chciałbym skierować krótkie pytanie do pani prokurator.
Czy ja dobrze pamiętam i czy prawdą jest, że u początku postępowania prokuratorskiego leżało zawiadomienie złożone do prokuratury, już po wyborze pana prezesa Banasia na funkcję prezesa Najwyższej Izby Kontroli przez posłów Platformy Obywatelskiej czy też Koalicji Obywatelskiej? Czy taki był początek? Czy chronologicznie tak to właśnie wyglądało? Tak to pamiętam, ale chciałbym to zweryfikować. Dziękuję bardzo.
Prokurator regionalny w Białymstoku Elżbieta Pieniążek:
26 września 2019 roku…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę bardzo, pani prokurator.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Może to jednak pan przewodniczący będzie prowadził posiedzenie, a nie pani prokurator. To nie jest ten urząd.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Padło pytanie do pani prokurator. Bardzo proszę o udzielenie odpowiedzi.
Prokurator regionalny w Białymstoku Elżbieta Pieniążek:
Tak, 26 września 2019 r. posłowie Koalicji Obywatelskiej: pan Jan Grabiec, pan Marcin Kierwiński i pan Mariusz Witczak złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych.
Głos z sali:
Z jakiego oni byli klubu?
Prokurator regionalny w Białymstoku Elżbieta Pieniążek:
Z Koalicji Obywatelskiej.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję. Pani przewodnicząca Kotula, bardzo proszę.
Poseł Katarzyna Kotula (Lewica):
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący.
W kwestii formalnej chciałabym tylko przypomnieć, że zawiadomienie o dzisiejszym posiedzeniu Komisji zostało nam dostarczone dnia 14 stycznia i w tym zawiadomieniu otrzymaliśmy informację, że będzie to posiedzenie zamknięte z klauzulą zastrzeżone – chodziło oczywiście o wczorajsze posiedzenie Komisji. Ale w tej samej informacji jest też zapis o tym, iż to jest kontynuacja posiedzenia z sierpnia. Przypomnę, że posiedzenie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych w sierpniu było otwarte. Była tam przestrzeń do debaty, byli obecni posłowie, którzy są nie tylko członkami tej Komisji, ale także inni parlamentarzyści, którzy mają do tego prawo.
Panie przewodniczący, zawiadomienie zostało wystawione 14 stycznia, natomiast opinia BAS uzasadniająca posiedzenie zamknięte została nam dostarczona wczoraj przed rozpoczęciem posiedzenia Komisji, około godziny 13.00, na nasze iPady. Nie mieliśmy wcześniej ani takiej informacji, ani tego uzasadnienia. Pan wiceprzewodniczący Zieliński mówi tutaj o karygodnym zachowaniu, ale ja przypomnę, że to, co wydarzyło się wczoraj, to jest jakaś noworoczna szopka. Obradowanie w pomieszczeniu Komisji do Spraw Służb Specjalnych, zabieranie nam telefonów, iPadów, długopisów, zegarków to nic innego, tylko po prostu szopka. Po co te wszystkie tajemnice? Pozwólcie nam po prostu o tym debatować. Jeśli nie macie nic do ukrycia, niech ludzie to zobaczą.
Przypomnę raz jeszcze – te zarzuty dotyczą nieścisłości w oświadczeniu majątkowym. To nie jest kwestia zdrady stanu, oskarżenia o szpiegostwo. Nie bardzo rozumiem, czego się boicie? Dlaczego odstawiacie taką szopkę? To wy wczoraj doprowadziliście do sytuacji, w której najpierw pozwoliliście innym parlamentarzystom, którzy mają prawo być obecnymi na posiedzeniu Komisji, wejść na to posiedzenie Komisji, a potem próbowaliście się ich pozbyć. Wczoraj pan przewodniczący przeprowadził głosowanie o posiedzeniu zamkniętym, po czym raz jeszcze dzisiaj zwołuje posiedzenie i raz jeszcze będziemy przeprowadzać to głosowanie. Przepraszam bardzo, ale przysłowiowo nic tu się kupy nie trzyma.
Wiemy, jakie są wasze intencje. Zwołanie wczoraj o godzinie 23.00 dzisiejszego posiedzenia Komisji pokazuje, i wiemy to wszyscy obecni na tej sali, że wyszło polecenie z Nowogrodzkiej o tym, żeby na tym posiedzeniu Sejmu, niezależnie od tego, czy ta debata się odbędzie, czy posłowie będą wiedzieli dlaczego i nad czym głosują, jakie są argumenty do tego głosowania – żeby prezesa NIK po prostu pozbawić immunitetu. To jest polecenie polityczne, to jest decyzja polityczna, która wyszła z ul. Nowogrodzkiej i pan próbuje to za wszelką cenę dzisiaj zrealizować, odbierając parlamentarzystom prawo do przebywania na posiedzeniu Komisji. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę bardzo, pan przewodniczący Urbaniak.
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, ja w intencji tego, żeby po pięciu miesiącach zrobić chociaż jeden konkretny krok do przodu, bo mnie bardzo zaniepokoiło, że wczoraj na tym zamkniętym posiedzeniu pan przewodniczący użył sformułowania, że wniosek został uzupełniony i jest pełnomocnictwo pana prokuratora generalnego, udzielone panu prokuratorowi Święczkowskiemu, do podpisania tego wniosku. Dzisiaj zaś pan powiedział, a jest pan adwokatem, więc myślę, że wie, o czym mówi, że dotarła taka informacja. Między jednym a drugim jest różnica.
Panu posłowi Szczerbie pan odpowiedział, że nie jest członkiem Komisji. Ja jestem członkiem Komisji i chciałbym, aby w trybie natychmiastowym pokazano mi ten dokument, który powinien znajdować się… Który powinien być uzupełniony do tego wniosku. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Bardzo dziękuję. Przypomnę, że wczoraj, dzisiaj zresztą też, państwo nadal nie zmierzacie do tego, żeby odnosić się do zarzutów, które zostały zawarte we wniosku prokuratury. Przypominam, że tam jest 13 zarzutów – 10 dotyczy oświadczeń majątkowych, 1 dotyczy kwestii zaniżania podstawy opodatkowania, związanej z wynajmem nieruchomości, a 2 są związane z kwestią nakłaniania urzędnika państwowego do przekazywania informacji z postępowania przygotowawczego, więc proszę o bycie precyzyjnym. To nie dotyczy wyłącznie kwestii oświadczeń majątkowych.
Państwo na pierwszym posiedzeniu, na drugim… Jest trzecie posiedzenie i ciągle nie ma debaty i dyskusji związanej z przedmiotem postępowania, czyli z wnioskiem prokuratury. Państwo cały czas skupiacie się wyłącznie albo na kwestiach politycznych, albo proceduralnych. Jak powiedziałem, jeżeli pan mecenas, pełnomocnik osoby objętej wnioskiem ma rację, to przecież sprawę rozstrzygnie sąd. My nie jesteśmy sądem. Na każdym etapie postępowania przypominam państwu – Komisja nie jest sądem i Sejm nie jest sądem.
Przypomnę jeszcze raz – do tej pory nigdy akta postępowania przygotowawczego nie były dostępne dla posłów spoza Komisji. Z reguły, w 99%, debata na posiedzeniu Komisji kończyła się na jednym posiedzeniu. Państwo byliście zapoznani z wnioskiem i na podstawie tego wniosku zapadała decyzja o pozbawieniu kogoś immunitetu lub nie. My to opiniujemy. My teraz tylko opiniujemy wniosek, czy ktoś ma być pozbawiony immunitetu, czy nie. Pozbawienie immunitetu nie powoduje, że pan prezes przestaje pełnić swoją funkcję. Dopiero prawomocny wyrok sądu może do takiej sytuacji doprowadzić.
Proszę przypomnieć sobie, jaka była wcześniej sytuacja z wnioskiem dotyczącym pozbawienia immunitetu poprzedniego…
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Udzielę państwu głosu. Nie trzeba trzymać ręki w górze, bo możecie być tym zmęczeni.
Przypomnę, że wiosek o pozbawienie immunitetu pan Krzysztofa Kwiatkowskiego nie był rozpatrywany, ponieważ pan prezes Kwiatkowski zrzekł się immunitetu. I co? I do dzisiaj postępowanie nie jest zakończone, a my nie wiemy, czy jest winien, czy nie jest winien. Tak samo tutaj. My nie jesteśmy od tego, żeby rozstrzygać, czy prezes Marian Banaś jest winien, czy nie jest winien. To dopiero może rozstrzygnąć sąd.
Czy my zaopiniujemy wniosek pozytywnie, czy negatywnie, czy Sejm rozstrzygnie o pozbawieniu immunitetu, to pan Maran Banaś nadal będzie pełnił tę funkcję, tak więc wasze zarzuty, że tu są jakieś polityczne uwarunkowania, są absolutnie chybione. Kiedy sąd to rozstrzygnie, tego nie wiemy. Czy zrobi to w tej kadencji, czy w następnej, czy w ogóle zdąży prawomocnie rozstrzygnąć sprawę pana Mariana Banasia do końca jego kadencji, tego też nie wiemy. Formułowane zarzuty są zatem absolutnie nietrafione i nieprawdziwe. My mamy rozstrzygnąć wniosek skierowany przez panią marszałek.
Ponieważ najdalej idący wniosek formalny został rozstrzygnięty, wnioszę teraz o zamknięcie dyskusji…
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Cały czas chciałbym uzupełnić swój wniosek. Krótko, panie przewodniczący. To jest wniosek o zmianę prowadzenia obrad, tak jak to przedstawił pan przewodniczący Urbaniak. Chodzi o to, żeby posłowie z Komisji Regulaminowej oraz posłowie spoza tej Komisji mieli prawo upewnić się, czy słowa pana przewodniczącego, które odnoszą się do zarządzenia, do istnienia tego zarządzenia czy do jego nieistnienia… Po prostu potwierdzić. Naszym obowiązkiem, jako posłów, jest pracowanie na dokumentach.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Przed chwilą przegłosowaliśmy wniosek w sprawie, czy macie państwo się zapoznać. Akta są w prezydium Komisji. Każdy z państwa ma prawo się z tym zapoznać – nikt tego nie robi. Państwo nie przychodzicie, nie zapoznajecie się nawet z tymi aktami, a teraz składacie…
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale pan już powiedział. Wniosek o zamknięcie dyskusji.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Nie, to będzie wniosek o przerwę, panie przewodniczący, ponieważ uważam, że posłowie, którzy dzisiaj zabierali głos, mają życzenie zapoznać się z tymi aktami w sekretariacie Komisji Regulaminowej. W związku z powyższym składam wniosek formalny o przerwę w obradach do czasu zapoznania się i ustalenia, czy istnieje zarządzenie prokuratora generalnego, upoważniające jego zastępcę do złożenia wniosku o…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę przygotować głosowanie, jeżeli chodzi o kwestię przerwy.
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Panie przewodniczący, jest jakaś kolejność. Pan wybiera, które wnioski podda pan pod głosowanie, a które nie…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Powiedziałem – wniosek o przerwę.
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
A czy ja mógłbym zobaczyć ten dokument? Pan powiedział, że tylko członkowie Komisji Regulaminowej. Jestem członkiem Komisji i chcę zobaczyć ten dokument.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Głosujemy nad wnioskiem o zarządzenie przerwy.
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Nie, panie przewodniczący. Gdzie jest ten dokument? Jeśli go nie ma po pięciu miesiącach, to chyba ktoś się boi go podpisać.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Szanowni państwo, kto z członków Komisji jest za…
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Przed chwilą powiedział pan, że dopuści do głosu osoby, które się zgłaszają.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale jest wniosek o przerwę i musimy go przegłosować. Kto z państwa posłów jest za tym, żeby zarządzić przerwę?
Głos z sali:
W jakim celu?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
W celu zapoznania się z tymi wnioskami, o których była mowa, z zarządzeniem prokuratora generalnego. Bardzo proszę, panie pośle, ono jest dostępne.
Kto jest za wnioskiem? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu? Dziękuję bardzo, podaję wyniki głosowania. Głosowało 17 posłów, 8 za przerwą, przeciw 9, wniosek nie uzyskał większości.
Złożyłem wniosek o zamknięcie dyskusji. Proszę o przygotowanie głosowania.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Panie przewodniczący, prosiłem o głos.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Nie tylko pan mecenas prosił, więcej osób prosiło.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę o przygotowanie głosowania.
Głos z sali:
Którego głosowania?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
O zamknięcie dyskusji.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Panie przewodniczący, powiedział pan, że dopuści mnie do głosu. Chcę zabrać głos w kwestiach merytorycznych.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pan wszystko powiedział.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Nie, panie przewodniczący, nie powiedziałem wszystkiego.
Głos z sali:
Pan jeszcze nie otworzył głosowania.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Reprezentuję osobę, która jest stroną postępowania.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Kto jest za wnioskiem o zamknięcie dyskusji?
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Pan nie otworzył dyskusji.
Pełnomocnik prezesa NIK Marek Chmaj:
Pan narusza konstytucyjne prawo do obrony, panie przewodniczący. Czego pan nie rozumie?
Reprezentuję stronę postępowania i chcę, żeby pan mnie dopuścił do głosu.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale pan już miał głos. Kto jest za wnioskiem?
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu Komisji:
Przecież pan nie może zamknąć tej dyskusji. Wczoraj pan zamykał posłom drzwi, dzisiaj zamyka głos do dyskusji. Panie przewodniczący, niech pan otrzeźwieje.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu? Dziękuję bardzo. Czy wszyscy posłowie zagłosowali? Podaję wyniki. Głosowało 17 posłów, za wnioskiem 9, przeciw 8, nikt się nie wstrzymał. Dyskusja jest zamknięta.
Proszę o opuszczenie sali przez wszystkie osoby, które nie są członkami Komisji. Zostają tylko członkowie Komisji.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Pan żartuje.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu Komisji:
Proszę nam pokazać dokument, w którym pan w tej sprawie wyklucza posłów z posiedzenia – po pierwsze. Po drugie, chciałabym zapytać pana, bo zamknął pan dyskusję, ale nie możliwość składanie wniosków formalnych. Nie ma możliwości, żeby pan je wykluczył.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Jeżeli państwo nie opuszczacie sali, to proszę członków Komisji o przejście do sali nr 301 w budynku K.
Poseł Krystyna Skowrońska (KO) – spoza składu Komisji:
Dokument niech pan pokaże.
Głos z sali:
Niech pan pokaże podstawę prawną.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, to nie jest sąd kapturowy. Każdy poseł ma prawo uczestniczyć w obradach Komisji.
Poseł Katarzyna Kotula (Lewica):
Panie przewodniczący, czy członkowie Komisji mają uciekać przed innymi posłami? To jest jakaś kuriozalna sytuacja.
Poseł Dariusz Joński (KO) – spoza składu Komisji:
Uniemożliwia pan zabranie głosu parlamentarzystom.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Zakończyliśmy obrady jawne.
Poseł Michał Szczerba (KO) – spoza składu Komisji:
Pan prowadzi działania bezprawne i to jest bardzo poważne naruszenie.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ogłaszam koniec jawnej części posiedzenia. Zapraszam członków Komisji do sali nr 301.
[Po przerwie]
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Rozpoczynamy niejawną część posiedzenia Komisji Regulaminowej. Rekomenduję, żeby przyjąć wniosek prokuratury związany z pozbawieniem immunitetu pana prezesa Najwyższej Izby Kontroli.
Poseł Jakub Kulesza (Konfederacja) – spoza składu Komisji:
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę opuścić salę, panie pośle.
Poseł Jakub Kulesza (Konfederacja) – spoza składu Komisji:
Wypowiedź poza mikrofonem.
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Panie pośle Kulesza, ten artykuł, który pan przytoczył, ma niestety wyjątki. Jeden to jest uczestnictwo w Komisji do Spraw Służb Specjalnych, a drugi wyjątek… Wiem, że pan przewodniczący naruszył procedurę, bo zamknął dyskusję, której nie było, była tylko część otwarta. Natomiast jeśli on w tej chwili przystąpił do części zamkniętej posiedzenia Komisji, która opiniuje wniosek o uchylenie immunitetu, to zgodnie z regulaminem Komisji ta część jest zamknięta i mogą w niej uczestniczyć tylko członkowie Komisji. Zawsze tak było i to bierze na siebie w tej chwili pan przewodniczący. Jeśli chce on przystąpić do głosowania nad wnioskiem pani prokurator regionalnej z Białegostoku, to niestety, ale na sali powinni być wyłącznie członkowie Komisji Regulaminowej. Głosowanie jest tajne i w tym pomieszczeniu nie powinien przebywać nikt poza członkami Komisji.
Poseł Jakub Kulesza (Konfederacja) – spoza składu Komisji:
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Nie ma trzech minut, proszę opuścić salę.
Poseł Zbigniew Babalski (PiS):
Spoza Komisji jest jeszcze pan poseł Gramatyka.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Panie pośle Gramatyka, również proszę o opuszczenie sali. Teraz będzie głosowanie.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Czy pan zechce podać mi podstawę prawną, na której mnie pan wyrzuca sali obrad tej Komisji?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Przecież pan wiceprzewodniczący Urbaniak to wyjaśnił. Nigdy w historii nie było udziału w obradach Komisji osób trzecich w części, która jest…
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Niech mi pan poda konkretny artykuł, konkretny przepis, na podstawie którego pan stwierdza, że ja tu nie mogę być. O to pana proszę, panie przewodniczący.
Głos z sali:
Niech pan wyjdzie z sali.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę pana posła Gramatykę o opuszczenie sali.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Proszę mi podać podstawę prawną, na podstawie której pan mnie wyrzuca z sali.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Poproszę o stanowisko Biuro Legislacyjne.
Legislator z Biura Legislacyjnego Piotr Podczaski:
To, że głosowanie odbywa się tylko w obecności członków Komisji, wynika z regulaminu wewnętrznego Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich, który Komisja przyjęła.
Poseł Zbigniew Babalski (PiS):
Wystarczy, panie pośle?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Art. 5 ust. 1: „Wszyscy członkowie spoza Komisji opuszczają posiedzenie na czas podjęcia uchwały w sprawie przyjęcia lub odrzucenia wniosku. Nie dotyczy to pracowników Kancelarii Sejmu biorących udział w posiedzeniu”. Tyle regulamin wewnętrzny. Proszę o opuszczenie sali.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Dobrze. Czy zechce pan potwierdzić, że na czas dyskusji nad kwestią wniosku o uchylenie immunitetu zostanę wpuszczony do sali, panie mecenasie?
Poseł Zbigniew Babalski (PiS):
Dyskusja już się zakończyła.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Państwo zamierzają teraz głosować nad wnioskiem w sprawie uchylenia immunitetu…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Nie będę panu tłumaczył, co będziemy robić. Proszę o opuszczenie sali.
Głos z sali:
Słuchajcie, pytanie było do przewodniczącego. Dlaczego każdy odpowiada?
Poseł Jarosław Urbaniak (KO):
Nie każdy, tylko poseł Dolata.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Bardzo spokojnie zadaję pytanie...
Poseł Zbigniew Dolata (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Panie pośle Dolata, proszę nie przeszkadzać, a pana posła Gramatykę proszę o opuszczenie sali. Podałem panu podstawę prawną, złożyłem wniosek o przejście do głosowania i proszę opuścić salę.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Czy będzie jeszcze dyskusja nad wnioskiem o uchylenie immunitetu?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Taką decyzję podejmie Komisja. Proszę opuścić salę.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Czy pan zechce mi powiedzieć, czego będzie dotyczyło głosowanie, które państwo będziecie teraz przeprowadzać?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Nie będę pana informował. Przed chwilą złożyłem wniosek o przejście do głosowania, więc proszę opuścić salę, żebyśmy mogli to zrealizować.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, to jest zasadnicza sprawa, dlatego że…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pan nam uniemożliwia obrady. Czy chce pan, żebym pana wykluczył i wtedy będą konsekwencje finansowe? Nigdy tego nie robiliśmy. Pan specjalnie do tego zmierza, perfidnie i bardzo złośliwie. Nie chce pan opuścić sali.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Panie przewodniczący, w żaden sposób nie jestem ani perfidny, ani złośliwy.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Jest pan.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Te uczucia są mi obce.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Może i są obce, ale…
Poseł Zbigniew Dolata (PiS):
Wypowiedź poza mikrofonem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę nie przeszkadzać. Jeszcze raz apeluję do pana posła Gramatyki – proszę opuścić posiedzenie.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Proszę tylko o informację, czy to głosowanie zamyka procedurę związaną z immunitetem pana prezesa Najwyższej Izby Kontroli?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ja tego nie wiem.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Jeżeli tak, to zaraz podziękuję, przeproszę i zniknę, tylko niech mi pan to po prostu powie.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Złożyłem wniosek o przejście do głosowania.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Głosowania nad kwestią immunitetu, tak?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Tak jest.
Poseł Michał Gramatyka (Polska2050) – spoza składu Komisji:
Bardzo dziękuję, o to mi chodziło.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale przecież to mówiłem. Panie pośle, bardzo proszę o opuszczenie sali.
Rekomenduję Komisji, żeby przyjąć wniosek przedłożony Wysokiemu Sejmowi przez prokuratora regionalnego w Białymstoku o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Przystępujemy do głosowania. Kto jest za tym, aby ten wniosek został przyjęty? (9) Kto jest przeciwny? (7) Kto się wstrzymał od głosu? (0)
Stwierdzam, że Komisja przyjęła propozycję przyjęcia wniosku prokuratora odnośnie do pozbawienia immunitetu pana prezesa Mariana Banasia. Dziękuję bardzo.
Musimy jeszcze dokonać wyboru sprawozdawcy Komisji.
Poseł Zbigniew Babalski (PiS):
Zgłaszam pana przewodniczącego.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo, przyjmuję propozycję. Czy jest inna kandydatura? Jeśli nie ma, to przyjmuję, że Komisja upoważniła mnie do przedstawienia tego stanowiska na posiedzeniu Sejmu.
Jeśli osoby z zewnątrz czekają pod salą, to proszę je zaprosić, ogłoszę wynik obrad Komisji.
Jest pan poseł Szczerba. Informuję pana, panie pośle, że Komisja stosunkiem głosów 9 do 7 zdecydowała o przyjęciu wniosku prokuratury. Zamykam posiedzenie.