Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, obradująca pod przewodnictwem posła Marka Asta (PiS), przewodniczącego Komisji, rozpatrzyła:
– rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2384).
W posiedzeniu udział wzięli: Michał Woś sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości wraz ze współpracownikami, gen. Jacek Kitliński dyrektor generalny Służby Więziennej wraz ze współpracownikami, Robert Moskal i Krzysztof Sajdak przedstawiciele Krajowej Sekcji Służby Więziennej NSZZ „Solidarność”, Czesław Tuła przewodniczący i Jarosław Ćmiel wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Magda Jedynak, Paulina Gabor i Daniel Kędzierski – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Jakub Bennewicz, Krzysztof Karkowski i Sławomir Osuch – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Otwieram zatem posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
Bardzo serdecznie witam wszystkich przybyłych na dzisiejsze posiedzenie posłów, również gości. Dzisiaj Ministerstwo Sprawiedliwości reprezentują pani dyrektor Monika Walewska z Departamentu Legislacyjnego Prawa Karnego, dyrektor Biura Bezpieczeństwa pan Paweł Makarowski, naczelnik wydziału w Departamencie Strategii i Funduszy Europejskich pani Iwona Lewandowska-Pierzynka. Bardzo serdecznie witam państwa. Jest z nami główny specjalista z Departamentu Strategii i Funduszy Europejskich pan Michał Stefaniak. Witam również pana Tomasza Kozłowskiego, głównego specjalistę Departamentu Wykonania Orzeczeń i Probacji. Witam dyrektora Biura Prawnego w Centralnym Zarządzie Służby Więziennej pana Michała Zonia. Przede wszystkim oczywiście witam szefa Służby Więziennej pana generała Kitlińskiego. Witam kierownika Zespołu Legislacyjnego Centralnego Zarządu Służby Więziennej pana Marcina Paczosa. Ze Służby Więziennej witam również starszego specjalistę pana Marka Sarosieka. Witam także panią Emilię Witkowską-Grabias ze Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. Z Krajowej Sekcji Służby Więziennej NSZZ „Solidarność” witam pana Roberta Moskala i pana Krzysztofa Sajdaka, a także z zarządu głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa – pana przewodniczącego Czesława Tułę oraz wiceprzewodniczącego pana Jarosława Ćmiela.
Szanowni państwo, porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia obejmuje rozpatrzenie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw. Przypominam, że dyskusja już się odbyła podczas pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu w dniu 7 lipca bieżącego roku. Jednak, jeżeli na tym etapie są jakieś uwagi ogólne, to proszę bardzo.
Witam pana ministra Michała Wosia, który w międzyczasie także dotarł. Bardzo się cieszę. Czy pan minister ma na tym wstępnym etapie jakieś ogólne uwagi?
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Woś:
Panie przewodniczący, ograniczę się tylko do przypomnienia jednym zdaniem, że proponowana ustawa jest elementem dużej reformy więziennictwa. Komisja Sprawiedliwości zajmuje się ustawą o Służbie Więziennej, która skupia się na bezpieczeństwie funkcjonariuszy, natomiast Komisja Nadzwyczajna do Spraw Kodyfikacji już jest po sprawozdaniu w sprawie Kodeksu karnego wykonawczego, który skupia się z kolei na całym pakiecie spraw związanych z bezpieczeństwem wobec samych osadzonych. Tylko jednym zdaniem – nie będę tutaj dłużej mówił tego, o czym mówiliśmy już w czasie pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Czy są uwagi ze strony Biura Legislacyjnego na tym etapie?
Legislator z Biura Legislacyjnego Jakub Bennewicz:
Panie przewodniczący, korzystając z prawa głosu, chcieliśmy poprosić o upoważnienie dla Biura Legislacyjnego do dokonania oczywistych korekt legislacyjnych i redakcyjnych. Oprócz tego pozwolę sobie zasygnalizować, że biuro przygotowało około 50 poprawek legislacyjnych. W naszej ocenie te poprawki mogą być przyjęte łącznie. Nie trzeba każdej z nich głosować się osobno. Są uzgodnione ze stroną rządową i oczywiście, o ile będzie pytanie ze strony państwa posłów w odniesieniu do którejkolwiek z tych poprawek, to służymy pomocą. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Nie widzę więcej zgłoszeń, a zatem możemy przejść do szczegółowego rozpatrzenia projektu ustawy.
Tak w międzyczasie nam się zrobiło kworum, tak że stwierdzam na podstawie listy, że mamy kworum, żeby móc zgodnie z regulaminem procedować.
Czy do tytułu ustawy są uwagi? Nie ma uwag.
Panie mecenasie, czyli idziemy poszczególnymi zmianami, tak?
Legislator Jakub Bennewicz:
Tak proponujemy. Będziemy też mieli uwagi do niektórych z tych zmian, poza tymi poprawkami legislacyjnymi, ale to pozwolimy sobie je sygnalizować.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Jeżeli w zmianie będziemy mieli jakby szerzej i trochę więcej artykułów, to wtedy pójdziemy artykułami.
Czy są uwagi do tytułu wstępnego w art. 1? Nie ma.
Do zmiany pierwszej? Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Mamy wątpliwość dotyczącą ust. 2d w lit. c. Jest to upoważnienie dla dyrektora generalnego do określenia w drodze zarządzenia sposobu realizacji szkolenia strzeleckiego. W naszej ocenie brakuje tutaj przepisu materialnego, który mówiłby o tym, że w ogóle się organizuje takie szkolenie dla młodzieży. To po pierwsze.
Po drugie, wydaje nam się, że to nie powinno być zarządzenie, a rozporządzenie ministra sprawiedliwości, zważywszy na to, że będzie to dotyczyło właśnie młodzieży, która nie jest w żaden sposób podporządkowana dyrektorowi generalnemu, a tylko w stosunku do podmiotów podporządkowanych danemu organowi można wydawać zarządzenia. Stąd nasza wątpliwość. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Jeśli pan przewodniczący pozwoli, to głos zabierze pani dyrektor Walewska.
Zastępca dyrektora Departamentu Legislacyjnego Prawa Karnego Ministerstwa Sprawiedliwości Monika Walewska:
Dzień dobry. Odnosząc się do uwagi państwa legislatorów z Biura Legislacyjnego, w zakresie tak naprawdę formy, w jakiej ten akt ma być wydawany, że ma być to zarządzenie, a nie rozporządzenie, tak jak państwo tutaj sugerują, to pragnę zasygnalizować, że w ustawie o Policji jest takie ogólne upoważnienie do wydania tak zwanego rozporządzenia wzorcowego dla strzelnic – wszystkich, to znaczy i strzelnic państwowych, i strzelnic prywatnych. Na bazie tego rozporządzenia podległe organy, które chciałyby taką strzelnicę stworzyć, muszą się wzorować.
Jeśli chodzi o samo zarządzenie, to takie zarządzenia obowiązują na terenie całego kraju. Nie widzimy tutaj żadnego problemu, zwłaszcza że ten przepis był konsultowany na komisji prawniczej z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji i oni też nie mieli do niego żadnych uwag.
Jeśli chodzi o sugestie, że brakuje tutaj przepisu materialnego, to ja się tutaj z państwem legislatorami nie zgodzę, dlatego że przepis materialny znajduje się choćby w ust. 2c, który mówi o tym, że Służba Więzienna w zakresie określonym przez ministra sprawiedliwości w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw oświaty i wychowania może współuczestniczyć w edukacji młodzieży związanej z kształtowaniem postaw obywatelskich, proobronnych i patriotycznych. To naszym zdaniem wchodzi właśnie w te zachowania proobronne, wobec czego systemowo nam się tutaj wszystko spina.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję, pani dyrektor.
Pan mecenas.
Legislator Jakub Bennewicz:
Bardzo dziękujemy za wyjaśnienia. Natomiast pozwolę sobie zauważyć, że akurat właśnie do tego ust. 2d została przedstawiona pierwsza z poprawek legislacyjnych biura, więc wydaje mi się, że to jest dobry moment, żeby przyjąć pakiet naszych poprawek legislacyjnych, o ile nie będzie sprzeciwu.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę.
Legislator Jakub Bennewicz:
Do tego ustępu, o którym mówimy w tej chwili, jest zgłoszona pierwsza z poprawek legislacyjnych biura, więc wydaje nam się, że to jest dobry moment, żeby przyjąć cały ten pakiet poprawek legislacyjnych, o ile nie będzie oczywiście sprzeciwu ze strony Komisji. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Czyli jedna rzecz to upoważnienie do oczywistych zmian redakcyjnych. Tutaj myślę, że jest akceptacja Komisji. Tak? Nie słyszę sprzeciwu. Jesteśmy już przy pierwszej poprawce stricte legislacyjnej, jeżeli chodzi o te poprawki, które przygotowało Biuro Legislacyjne. Czy jest zgoda, żeśmy je przyjęli też blokiem? Pan mecenas zapewnia, że są stricte legislacyjne. Nie słyszę sprzeciwu, a zatem głosujemy przyjęcie tych poprawek.
Nie musimy. Jak nie ma sprzeciwu, to nie musimy. Wobec tego jest zgoda na przyjęcie poprawek legislacyjnych również w zmianie pierwszej. Do zmiany pierwszej to już byłoby wszystko, tak?
To przechodzimy do zmiany drugiej. Czy są uwagi do zmiany drugiej? Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Taka ogólna uwaga systemowa do całego Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, więc pozwolę sobie już tutaj o sygnalizować z racji tego, że właśnie w zmianie drugiej pojawia się po raz pierwszy sformułowanie IWSW. Mamy wątpliwość systemową w odniesieniu do usytuowania ustrojowego tego inspektoratu, gdyż będzie miał charakter takiej służby w służbie, to znaczy ów inspektorat będzie funkcjonował w ramach służby więziennej. Niemniej jednak nie będzie podporządkowany dyrektorowi generalnemu Służby Więziennej, a bezpośrednio ministrowi. Oprócz tego będzie miał swoje własne kompetencje, swoje własne zadania, a nawet środki przymusu bezpośredniego będzie miał inne i używane w innych sytuacjach niż cała Służba Więzienna. Jakkolwiek zdajemy sobie sprawę z tego, że Biuro Nadzoru Wewnętrznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji funkcjonuje na podobnych zasadach, to jednak wydaje nam się, że to usytuowanie ustrojowe jest tutaj dość wątpliwe spod takiego systemowego punktu widzenia. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Bardzo krótko. Nie mamy wątpliwości, że jest to właściwa ścieżka, skonsultowana ze Służbą Więzienną i jak sam pan mecenas wskazał, jest to analogia do instytucji funkcjonujących w ramach w ramach MSWiA. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze, czyli po prostu podtrzymujecie treść zmiany drugiej, tak?
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Tak jest.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Więcej uwag nie słyszę. Zmiana druga została przyjęta.
Przechodzimy do zmiany trzeciej. Czy są uwagi? Nie ma nie ma uwag przyjęta.
Do zmiany czwartej. Nie ma uwag przyjęta.
Do zmiany piątej. Też nie ma uwag, zatem przyjęta.
Do zmiany szóstej. Nie ma uwag. Została przyjęta.
Do zmiany siódmej. Bez uwag przyjęta.
Do zmiany ósmej. Nie ma uwag. Przyjęta.
Do zmiany dziewiątej. Nie ma uwag. Przyjęta.
Do zmiany nr 10. Także nie ma uwag. Przyjęta.
Do zmiany nr 11. Nie ma uwag. Zmiana nr 11 została przyjęta.
Do zmiany nr 12. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Jeśli chodzi o zmianę nr 12, chcielibyśmy się upewnić. Jedna z poprawek legislacyjnych biura dotyczy dodawanego art. 18b ust. 3. Zaproponowaliśmy tutaj, żeby zamiast katalogu otwartego zawartości protokołu dopisać numer PESEL oraz dane służbowe funkcjonariusza. Wydaje nam się, że właśnie to w takim protokole powinno się znaleźć, ale ponieważ ta poprawka może mieć po części charakter merytoryczny, chcielibyśmy się upewnić u strony rządowej, czy rzeczywiście myślimy poprawnie.
Od razu drugie pytanie. Chodzi o art. 18c ust. 1 pkt 7. Jest tam mowa o przedmiotach, których nie można posiadać w MSiPK. Czy to będzie jasne, jakie to są przedmioty, czy nie będzie tutaj żadnych wątpliwości interpretacyjnych? Dziękuję bardzo.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Co do pierwszej propozycji to jest bardzo dobra propozycja Biura Legislacyjnego, żeby to doprecyzować. Natomiast zdaje się, że to któryś z państwa posłów, pan przewodniczący musiałby przyjąć jako poprawkę merytoryczną.
Legislator Jakub Bennewicz:
To jest w pakiecie poprawek biura.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
OK, więc tutaj doprecyzowanie będzie słusznym kierunkiem. Natomiast nie mamy wątpliwości co do tych przedmiotów. Mamy ustawę o prokuraturze, inne akty, które regulują tę sprawę. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Jeszcze widzę, że jest poprawka do zmiany nr 12.
Głos z sali:
Troszeczkę głośniej.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Chwileczkę, muszę to skonsultować jeszcze z panią przewodniczącą.
Jeżeli Komisja się zgodzi, a myślę, że tak, bo tutaj po prostu były przedłożone poprawki przez klub Koalicji Obywatelskiej. One zaczynają się od zmiany drugiej.
Panie mecenasie, musimy wrócić po prostu do rozpatrzenia punktów, które już zostały przyjęte w tych zmianach, gdzie są te poprawki zgłoszone.
To może pani przewodnicząca?
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Chciałabym tylko jednym zdaniem uzasadnić te poprawki. Nasze wątpliwości rzeczywiście budzi – poprzez stworzenie Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej – tworzenie takiej całkowicie nowej służby specjalnej, która będzie mogła prowadzić działania rozpoznawczo-operacyjne wobec właściwie każdej osoby. Będzie to służba, która będzie dysponowała kontrolą operacyjną i nowymi technikami. Obawiamy się, że to jest tworzenie bardzo znaczącej i służącej do kontroli politycznej pod władztwem obecnego ministra sprawiedliwości służby, która może być wykorzystywana także przeciwko obywatelom z uwagi na bardzo szerokie kompetencje. Właściwie to tyle. To jest pakiet poprawek, które z konsekwencjami dotyczą Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Sławomir Osuch:
Chcieliśmy się upewnić, pani poseł, to chodzi o te poprawki od pozycji nr 1 do 24, tak?
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
To są od art. 1. Tak, w art. 1.
Legislator Sławomir Osuch:
I na końcu nr 24, o wejściu w życie.
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Tak.
Legislator Sławomir Osuch:
Pani poseł, nasza pobieżna analiza tych poprawek wskazuje na to, że generalnie jak pani sama powiedziała, one sprowadzają się przede wszystkim do likwidacji tej nowo powołanej instytucji Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej z pewnymi wyjątkami. Mianowicie te wyjątki dotyczą w pkt 1 zmiany trzeciej, gdzie skreśla się podpunkt lit. a tiret 6, bo to jest taki przepis mieszany. W jednym ustępie jest oczywiście inspektorat, a w drugim jest zupełnie inna instytucja; jest to grupa interwencyjna Służby Więziennej.
Państwo proponują też skreślić pkt 7, który dotyczy grupy interwencyjnej Służby Więziennej. Czy taka też jest intencja państwa posłów, żeby też grupy interwencyjne zlikwidować?
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Naszą intencją było ograniczenie zmian dotyczących tylko Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej, więc rzeczywiście były takie przepisy, które tak jak pan mówi, miały mieszaną treść i stąd pewnie treść artykułu, która dotyczy także tej drugiej służby, o której pan wspomniał.
Legislator Sławomir Osuch:
Rozumiem, pani poseł, że intencją nie jest likwidacja grup interwencyjnych, czyli trzeba odpowiednio skorygować te poprawki.
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Tak. Możliwe, że trzeba będzie doprecyzować.
Legislator Sławomir Osuch:
Zlikwidować tę poprawkę nr 6, czyli skreśla się pkt 7; tam, gdzie skreśla się podpunkt lit. d tiret 6, to chodzi rzeczywiście chyba tylko o ust. 3a.
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Tak.
Legislator Sławomir Osuch:
To rzeczywiście wówczas byłoby to rozwiązanie spójne, jeżeli chodzi o te poprawki. Wszystkie poprawki dotyczyłyby Inspektoratu Wewnętrznego Służby Wewnętrznej. Z tym, że jeszcze chcemy tylko zwrócić uwagę, że nie dotyczyłoby to na pewno artykułu o wejściu w życie, bo to jest już zupełnie inna jakość, jeżeli chodzi o zestawienie poprawek. Wydaje nam się, że w przedostatniej poprawce nr 23 państwo proponują skreślić art. 26 do 37 z tym, że art. 30 nie dotyczy inspektoratu, dotyczy zasad ogólnych. Chodzi o kwestie związane z przechodzeniem z innych służb do Służby Więziennej i przeliczeniem stopnia Służby Więziennej ze stopnia z innych służb. Tak że wydaje nam się, że nie powinno to dotyczyć skreślenia art. 30.
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Będziemy głosowali tę zmianę z konsekwencjami, czy jeszcze jest chwila, żebyśmy przeanalizowali tę zmianę nr 23?
Legislator Sławomir Osuch:
Pani poseł, nasza sugestia jest taka, że te poprawki są dość spójne i należałoby chyba je głosować blokiem, jeżeli chodzi o te wszystkie kwestie dotyczące Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej.
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Chciałabym się skonsultować z autorem tych poprawek, pan posłem…
Czy mogłabym pana poprosić o powtórzenie? Przepraszam, to pytanie dotyczące zmiany nr 23.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie mecenasie, czyli mamy to już jakoś uporządkowane tak? Czyli w jaki sposób… Jeszcze raz pan poseł Szczerba będzie przedstawiał? Bardzo proszę.
Poseł Michał Szczerba (KO):
Dzień dobry państwu. Szanowni państwo, nasze poprawki zmierzają przede wszystkim do likwidacji przepisów, które odnoszą się do nowo powoływanego czy proponowanego do powołania Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. W naszej opinii ta swoista służba specjalna, która powstaje, stwarza realne zagrożenie dla naruszeń praw i wolności, przede wszystkim prawa do wolności i ochrony swobodnego komunikowania się wynikającego z art. 49 konstytucji, w szczególności dotyczących działań rozpoznawczo-operacyjnych, które miałyby być prowadzone wobec osób niebędących funkcjonariuszami lub pracownikami Służby Więziennej w związku z wykonywaniem czynności służbowych przez funkcjonariuszy lub pracowników Służby Więziennej. To jest proponowany art. 23a ust. 1 pkt 2.
Uprawnienie powyższe należy ocenić jako niecelowe. Objęcie wskazanej kategorii osób kontrolą operacyjną realizowaną przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, czyli kolejną służbą uprawnioną do prowadzenia czynności operacyjnych, nie wprowadza dostatecznych gwarancji praworządnego stosowania przewidzianych ustawą środków, które ze swej istoty stanowią ingerencję w konstytucyjne prawa i wolności. Uzasadnienie, które zostało sformułowane do tego projektu, nie zawiera przekonującego wyjaśnienia zasadności wdrożenia tych uregulowań. Również do realizacji zadań postawionych przed inspekcją wewnętrzną wobec osób niebędących funkcjonariuszami lub pracownikami Służby Więziennej wystarczające byłoby wskazane skorzystanie przez funkcjonariuszy z uprawnienia zawartego w art. 23ac ust. 5 i art. 23aj projektowanej ustawy o Służbie Więziennej poprzez żądanie udzielenia niezbędnej pomocy przez Policję. Szanowni państwo, tak naprawdę i Policja, i Straż Graniczna, i inne służby służyły Służbie Więziennej wsparciem w zakresie tych działań, które są dzisiaj nadawane nowej służbie uprawnionej do prowadzenia czynności operacyjnych.
Ochrona prywatności funkcjonariuszy poza służbą to też jest bardzo ważna rzecz. Chcieliśmy tutaj zwrócić uwagę, stoimy twardo po stronie interesów funkcjonariuszy Służby Więziennej. Uważamy, że ochrona ich prywatności poza służbą, poza miejscem pracy poprzez powiązanie przestępstw popełnianych przez funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej z wykonywaniem czynności służbowych przemawia za wyłączeniem zadań inspekcji, rozpoznawania, zapobiegania, wykrywania, uzyskiwania i trwania dowodów przestępstw związanych z przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie funkcjonariusza Służby Więziennej. Tutaj mamy też rodzinę funkcjonariusza. Wydaje się, że skuteczne przeciwdziałanie przemocy w rodzinach funkcjonariuszy wymaga również skutecznych środków.
Sprawdzanie prewencyjne – do tego też mamy konkretne wątpliwości. W art. 23ae wskazano definicję sprawdzania prewencyjnego do przeprowadzania, do którego uprawnia art. 23ac ust. 1 pkt 2. Regulacja ta jest analogiczna do przepisów ustawy o Policji, która przyznaje funkcjonariuszom Policji uprawnienia do prowadzenia zarówno kontroli osobistej, jak i sprawdzenia prewencyjnego. W projektowanej ustawie pojęcie „sprawdzenie prewencyjne” pojawia się jedynie wyłącznie w odniesieniu do Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. Nie funkcjonuje natomiast w kontekście pozostałych funkcjonariuszy Służby Więziennej.
W związku z powyższym ustawa o Służbie Więziennej w kształcie proponowanym w projekcie będzie posługiwać się trzema określeniami: „kontrola pobieżna”, „kontrola osobista”, „sprawdzenie prewencyjne”, których zakres jest zbliżony, a w dwóch ostatnich przypadkach w zasadzie tożsamy. Pomimo tego projektodawca nie zdecydował się na przyznanie funkcjonariuszom inspekcji wewnętrznej uprawnienia do prowadzenia kontroli osobistej. Ustawa o Służbie Więziennej w proponowanym kształcie nie przewiduje stopniowania rodzajów kontroli, klarownego rozróżnienia okoliczności uzasadniających i przeprowadzenie. Mamy tutaj do czynienia z pewnego rodzaju subiektywnymi decyzjami, które mogę być wykorzystywane przez inspekcję wewnętrzną.
Problem kontroli niekaralności działań funkcjonariuszy służb mundurowych. To jest też również rzecz, którą podkreślamy. Nie chciałbym tego wszystkiego państwu przedstawiać.
Konkludując, uważamy za bardzo niebezpieczne z punktu widzenia funkcjonowania praw i wolności obywateli powstanie nowej służby specjalnej wyposażonej w pełne kompetencje, które przysługują innym służbom, w tym Policji. Uważamy, że jest to wyposażenie ministra sprawiedliwości, polityka, szefa partii politycznej, który bezpośrednio nadzoruje Służbę Więzienną, w określone, nieuzasadnione kompetencje, które mogą być wykorzystywane. Kompetencje służb będą się dublowały, będą się nachodziły. Te kompetencje rozpoznawczo-operacyjne mogą być wykorzystywane wobec obywateli i obywatelek.
Załóżmy sytuację, kiedy więzień pisze list do pana przewodniczącego Asta z propozycją korupcyjną, na przykład dotyczącą włączenia się w przeniesienie do innej jednostki, do innego aresztu albo do innego więzienia, proponując określoną kwotę. Takie przypadki były, zdarzały się tego typu prowokacje, były zgłaszane do prokuratury. Prokuratura w tej sprawie nic kompletnie nie robiła. Umarzała postępowania. Nie chodzi o pana, oczywiście, ale w tym momencie pan poseł Ast jako osoba z zewnątrz będzie mogła być poddana kontroli operacyjnej. Pan poseł Ast nie ma nic przeciwko. Ja miałbym coś przeciwko. Będzie sprawdzana jego poczta mailowa, będzie miał podsłuch, będzie kontrolowana jego korespondencja i tak dalej.
Jest to narzędzie, które może być nadużywane przez Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej. Te dowody kontroli operacyjnej będą następnie niszczone. W związku z powyższym nie będzie również wystarczającej kontroli społecznej nad tym procederem. Uważamy, że w interesie obywateli, w interesie funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy również będą mogli być poddawani tego typu nieuzasadnionym działaniem, tak samo jak ich rodziny, chcemy wykreślić wszystkie przepisy dotyczące funkcjonowania powołania nowej inspekcji wewnętrznej.
Również chcielibyśmy wykreślić przepisy, które dotyczą grup interwencyjnych Służby Więziennej. W tej sprawie konsultowaliśmy się również ze środowiskiem funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy uważają te przepisy za nieistotne, które mogą być realizowane poprzez inne działania, inne kompetencje, którymi w tej chwili dysponuje Służba Więzienna. Uważamy, że to jest próba wrzucenia do ustawy o Służbie Więziennej tak naprawdę nowej służby specjalnej.
Jeżeli mówimy o nowych służbach specjalnych, wydaje się, że w ogóle w tym zakresie powinna być włączona nie tylko Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, lecz także Komisja Służb Specjalnych i Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych. To jest kolejna próba czy kolejna możliwość inwigilowania obywateli. Były liczne nadużycia w tym zakresie w ostatnich 7 latach, do których podchodzimy bardzo krytycznie. W związku z powyższym składamy jako Koalicja Obywatelska poprawki do rządowego projektu ustawy o zmianie o Służbie Więziennej, które mają na celu wykreślenie przepisów dotyczących funkcjonowania Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej w trosce o prawa obywateli, jak również w trosce o prawa funkcjonariuszy Służby Więziennej. Uważamy, że Służba Więzienna ma wystarczające kompetencje, możliwości i dobrą praktykę współpracy z Policją i innymi służbami specjalnymi, które gwarantują likwidację, zapobieganie przestępstwom w obrębie jednostek znajdujących się w nadzorze służby więziennej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję, panie pośle. Pan poseł Michał Szczerba puścił wodze fantazji. Można po prostu powiedzieć, że wykazał się takim talentem, że myślę, że po zakończeniu kariery poselskiej będzie pan mógł pisać różne powieści, takie szpiegowsko-sensacyjne. Jednym z bohaterów będę ja. Dziękuję.
Poseł Michał Szczerba (KO):
Mogę być też ja, bo ja składałem zawiadomienie w tej sprawie.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze.
Pan minister.
Poseł Michał Szczerba (KO):
Oczywiście umorzone przez prokuraturę.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Bardzo dziękuję, panie przewodniczący. Wysoka Komisjo, w kilku zdaniach odniosę się do potrzeby powołania Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. Państwo w poprawkach też mylą nazwy. Natomiast rozpocznę – być może nie osiągnę tego szczytu powieściopisarstwa – ale od pewnej analogii, że na przykład jakiś cudzoziemiec, który przebywa w ośrodku Straży Granicznej wysyła list, już nie do pana przewodniczącego Asta, a do posła Szczerby – z propozycją korupcyjną i wówczas co się dzieje. To znaczy, szanowni państwo, nie sprowadzajmy sprawy do absurdu, bo w tej chwili na przykład Biuro Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej ma takie uprawnienia, jakie proponujemy Inspektoratowi Wewnętrznemu Służby Więziennej; podobnie jak Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, podobnie jak szereg innych instytucji w różnych służbach, jak Służba Ochrony Państwa, podobnie jak Krajowa Administracja Skarbowa, ichniejszy Inspektorat Wewnętrzny czy też Biuro Spraw Wewnętrznych i cały szereg innych instytucji.
To, że Służba Więzienna niewątpliwie ma potrzebę takiej jednostki, nie wynika z widzimisię dyrektora generalnego czy służb wewnątrz Służby Więziennej, ale wynika z próśb, które docierały do Służby Więziennej właśnie od innych instytucji, od Centralnego Biura Śledczego Policji, od wydziału przestępczości zorganizowanej, bo jest duży problem. To potwierdzają przecież specjaliści od penitencjarystyki, to potwierdzają specjaliści od zwalczania przestępczości – w wykrywaniu i zwalczaniu przestępstw, które są popełniane przez osadzonych w jednostkach penitencjarnych. Jest to na tyle specyficzne, zamknięte, izolowane środowisko w ramach odbywania kary, w ramach izolacji, że właśnie inne instytucje, nie znając specyfiki więziennej, nie działając wewnątrz jednostek penitencjarnych, nie działając wewnątrz zakładów karnych i aresztów śledczych, mają problem i same to zgłaszają. Mam przed sobą co najmniej dwa pisma w tej sprawie, a jest cały szereg innych różnych sygnałów i próśb. Pokazują, że Służba Więzienna w tej chwili niestety nie jest właściwym partnerem dla tych, którzy zajmują się zwalczaniem przestępczości, w zwalczaniu przestępczości, ale przede wszystkim w utrwalaniu dowodów i w rozpoznawaniu.
Zupełnym niezrozumieniem czy nieporozumieniem jest mówienie o przestępczości domowej, bo jest jasno określony katalog, jakimi typami przestępstw z Kodeksu karnego inspektorat wewnętrzny ma uprawnienie się zajmować. Nie ma tam żadnej przemocy domowej w tym zakresie. To jest po prostu jakiś populizm wywołany być może pod tytuły medialne. To jest zupełną nieprawdą. Inspektorat Wewnętrzny w ramach Służby Więziennej ma przede wszystkim na celu zwalczać przestępczość popełnianą przez samych osadzonych, a przestępczość narkotykowa przez osadzonych rośnie. Przemyty związane z chociażby przedmiotami niedozwolonymi od najmniej rażących, ale rażących, zaczynając, czyli na przykład telefonów komórkowych, w wielu miejscach kwitną. Przede wszystkim jest to narzędzie, pewne ostrze państwa wymierzone w tę przestępczość, zwalczanie tej przestępczości popełnionej przez osadzonych.
Przy tej okazji, jeżeli rzeczywiście mamy do czynienia z przestępczością osadzonych, to niestety zdarzają się czarne owce także w szeregach tej bardzo sprawnej, świetnie funkcjonującej, wysoko ocenianej profesjonalnej formacji, jaką jest Służba Więzienna. Powszechnym głosem Służby Więziennej – z niektórymi wyjątkami oczywiście, zawsze pojawiają się inne wrażliwości – jest to, żeby tego rodzaju czarne owce natychmiast eliminować. To nie są osoby godne noszenia munduru Służby Więziennej, która w ostatnich latach przeszła bardzo głęboką transformację i reformę. To jest kolejny element tej reformy. Te narzędzia usprawnią działania państwa w zakresie zwalczania tej przestępczości i są popierane przez funkcjonariuszy. Jak mówię, wynika to z samych instytucji powołanych do zwalczania przestępczości, zapotrzebowanie na istnienie tego rodzaju jednostki z właśnie takimi kompetencjami – ograniczonymi kompetencjami też warto podkreślić w stosunku do uprawnień innych jednostek, mających zbliżone kompetencje czy powołanych do zwalczania przestępczości. W tym zakresie wszystko odbywa się zgodnie z konstytucją, zgodnie z prawem, pod pełną kontrolą, przewidzianą w tego rodzaju działaniach.
W ramach zwalczania przestępczości popełnianych przez osadzonych oczywiście mamy te niechlubne przypadki. Przed sobą mam statystyki. Co jakiś czas znowu, na przykład Warszawa Białołęka czy inne nieładne zdarzenia, kiedy niestety zdarzają się właśnie czarne owce, które uczestniczą chociażby w przemycaniu narkotyków, handlu narkotykami, w przemycaniu innych absolutnie zabronionych, niedozwolonych przedmiotów. Niestety trzeba to powiedzieć – w jednostkach penitencjarnych, w zakładach karnych czy aresztach śledczych to nie wpada samo przez okna. W tych jednostkach penitencjarnych to są po prostu przemyty, które albo docierają – ograniczyliśmy przecież paczki w sposób daleko idący, ale czasami tą drogą i tą metodą – a czasami duży udział ma czynnik ludzki, więc jak mówię potrzeba inspektoratu.
Proszę zwrócić uwagę, że inspektorat zacznie działać tak naprawdę w przyszłym roku. Jest to ósmy rok naszej działalności, ale tu ostatnie lata i diagnozy jednoznacznie pokazują, że tego rodzaju uprawnienie Służby Więziennej jest niezbędne dla bezpieczeństwa państwa. Ta niezbędność wynika z głosów pochodzących od innych instytucji, które są powołane do zwalczania przestępczości. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Tak, proszę bardzo.
Przedstawiciel Krajowej Sekcji Służby Więziennej NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Dziękuję bardzo, Robert Moskal, reprezentuję związek zawodowy „Solidarność” Służby Więziennej. Panie przewodniczący, szanowni państwo, procedujemy bardzo ważne sprawy; sprawy o fundamentalnym znaczeniu. Po pierwsze, musimy się zgodzić z tym, że pewne prawa i wolności będą ograniczane, a tego nie chcemy. Po drugie, stygmatyzujemy funkcjonariuszy. To nie jest w interesie funkcjonariuszy. Stygmatyzujemy i z mocy prawa, i z urzędu, wskazujemy ich jako potencjalnych przestępców. Mamy do tego służby w państwie. Możemy współpracować jako związek zawodowy ściśle z kierownictwem i uważam, że to jest właściwa droga do tego, żeby jeżeli takie występują, bo cały czas byliśmy zapewniani, że w Służbie Więziennej nie występują żadne zdarzenia, że to są marginalne sprawy. Po co więc tworzymy Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej? Trudno się zgodzić.
Co jest chyba też najważniejsze, to chciałbym przypomnieć i zwrócić uwagę na treść 71 reguły Europejskich Reguł Więziennych, do których przestrzegania zobowiązało się państwo polskie. My jesteśmy oddzieleni od służb wojskowych, policyjnych i organów śledczych. My nie możemy tak działać jako Służba Więzienna. Wypaczylibyśmy ideę, istotę Służby Więziennej, więc ja tutaj bardzo proszę i apeluję do wszystkich państwa – poradzimy sobie. Panie ministrze, poradzimy sobie z problemami, jeżeli takie występują jako funkcjonariusze. Sami jesteśmy gotowi i będziemy oczyszczać nasze środowisko z – jak to pan powiedział – czarnych owiec. Proszę nam dać szansę, my to uczynimy.
Również bardzo prosimy, abyśmy odstąpili od tego pomysłu utworzenia inspektoratu. Ja już pomijam koszty finansowe, bo to będą niebagatelne koszty finansowe. Wiemy dobrze, że wiele etatów… Dzisiaj rozmawiamy o bezpieczeństwie jednostek, rozmawiamy o bezpieczeństwie funkcjonariuszy, ale brakuje ludzi. Proszę sobie wyobrazić, że w jednostce kilkudziesięciu skazanych wracających po północy z zatrudnienia kontroluje jeden funkcjonariusz, bo nie ma kto. Sami prowokujemy zdarzenia nadzwyczajne. Skazani to widzą, obserwują, w jaki sposób działa system ochrony jednostek. Oni to będą wykorzystywać. Inspektorat nam nie pomoże, jak nie będziemy mieć etatów, jak nie będziemy mieć dobrze wyszkolonej, profesjonalnej kadry. Nie pomogą nam żadne inspektoraty. Pogłębią recesję, pogłębią zapaść w Służbie Więziennej. Będziemy mieli problemy.
Już mamy gigantyczne problemy z naborem do Służby Więziennej. Nie zachęcimy kandydata do Służby Więziennej, mówiąc: „przejdź, a my ci założymy podsłuch”. To nie jest dobra droga. To jest bardzo zła droga. Bardzo proszę wszystkich państwa, wspomóżcie funkcjonariuszy Służby Więziennej. Wiem, że są pewne pomysły, ale mówię, godzi to w interes funkcjonariuszy. Możemy znaleźć inne, lepsze rozwiązania, które zapewnią bezpieczeństwo państwa. Stoimy na pierwszej linii; dzień w dzień pierwsza linia frontu. A brakuje co najmniej 3000 funkcjonariuszy. Jesteśmy na szarym końcu w Europie, jeżeli chodzi o liczbę funkcjonariuszy w stosunku do liczby osadzonych. To jest poważny problem. Możemy go rozwiązać. Jesteśmy gotowi w tym procesie uczestniczyć, jak najbardziej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Przewodniczący zarządu głównego NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa Czesław Tuła:
Panie przewodniczący, panie ministrze, szanowni państwo. Przewodniczący Czesław Tuła, przedstawiciel zarządu głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa.
Szanowni państwo, kolega nawiązał do ważnych rzeczy, enumerycznie powiedział, co jest. Ja tylko powiem tak – dziwi mnie ten fakt Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. Na tej sali siedzą funkcjonariusze, którzy pamiętają, tak ręce podnosili, żeby w 1989 r. zmienić działania Służby Więziennej. Byli tak zwani komendanci, na zasadzie współpracy ze służbami, wiadomo jakimi, w PRL-u. Nie pracowali, żeby badać atmosferę w służbach, tylko pracowali, żeby badać atmosferę funkcjonariuszy, jak się zachowują. Po 1989 r. zlikwidowano. Dobrze, że ich nie naznaczono stygmatycznie ze względu na to, że byli, i nie podciągnięto pod ustawę policyjną, bo też tak mogło być.
Szanowni państwo, ten inspektorat wewnętrzny… Wiemy, że macie większość, tylko my mamy kartki do głosowania za rok. I wprowadzajcie… 90% służby nie jest za tym. Uwierzcie nam. My reprezentujemy funkcjonariuszy. Oczywiście, generał powie, że on też. On bada nastroje, atmosferę. Proszę państwa, wiele problemów jest w tej służbie, ale to, co powiedział kolega – już po inspektoratach, po reorganizacji czterech okręgów zostały etaty. Po co? Po to. Zostały pomieszczenia nietykalne. Po co? Po to, żeby tam wsadzić terenowe. Zadałem pytanie koledze z Policji, przewodniczącemu, jak u nich to działa 3 lata. Tutaj się powołują przedstawiciele władzy na statystykę, więc ja przedstawię statystykę wypracowaną przez centralny zarząd – 498 przestępstw funkcjonariuszy na 28000 funkcjonariuszy na 6 lat.
Proszę państwa, pytamy się, pytam pana ministra, pytam pana generała. Proszę powiedzieć, ile finalizacyjnie sąd skazał tych ludzi. Mamy afery, odgrzewane kotlety. Afera, powiem brzydko, burdelowa we Wrocławiu. Ludzi zniszczyli, aresztując w pojazdach, w domu w kajdany. I co? Nikt nikomu nic nie udowodnił. Mało. Idąc dalej – afery inne. Nigdzie nic, nie ma finału. Proszę wskazać na tyle lat 498 jakichś wykroczeń. Ilu zostało finalnie skazanych? Owszem. Mówimy też tak, jak kolega – my nie jesteśmy za. Dawno, nawet w 1990 r., mówiłem zawsze do kierownictwa jednostki zakładu karnego dużego w Nysie dla małolatów, pierwszy raz karanych. Miałem na oddziale 189 skazanych. Proszę państwa, sam byłem. Dziś, jest lepiej, poprawiło się. Proszę państwa, zawsze mówiłem – przepraszam za słowo kolokwialne – pierwszy dam kopniaka temu, żeby za bramę wyskoczył, który cokolwiek przemyca bądź wprowadza zagrożenie w jednostce organizacyjnej, bo to nie jest funkcjonariusz, to jest raz, to nie jest kolega, to jest dwa. My potem zostajemy z tym problemem w jednostce.
Proszę państwa, dzisiaj mówimy o etatach. Kolega wspomniał, ile tych etatów będzie trzeba dodawać. Tak, jak dodajemy ciągle, bo podniesie rękę szef szkoły wyższej – mówimy tu, że tamta szkoła to nie podlega ministrowi. Teraz też. Ciągle podnosi rękę i bierze etaty, nikt się nie pyta. A co w soli tej służby, czyli w zakładach karnych aresztach, śledczych. Gdzie te etaty dla nich? Proszę państwa, nadgodziny – ktoś publicznie mówi, że rozwiązane są ponad. Nieprawda. Okres rozliczeniowy, półrocze się zbliża. Co się dzieje? Jazda, przepraszam za słowa kolokwialne, z funkcjonariuszami z administracji, żeby służyli w ochronie, ci, żeby odbierali, nie płacić… Bo usłyszeliśmy z centralnego zarządu ostatnio, że pomimo że jest ustawa, nie dostajemy środków corocznie na nadgodziny.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie przewodniczący. Nie jesteśmy tu, żeby żale wylewać, tylko mówi się o konkretach. Jest pan przeciwko temu konkretnemu rozwiązaniu? To uzasadnił pan, pan przewodniczący z „Solidarności” też, więc myślę, że konkretnie…
Przewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Czesław Tuła:
Tak, panie przewodniczący. Przepraszam, ale chciałem nakreślić tę ciężką służbę, bo przez lata zapraszałem posłów, senatorów, żeby przyszli do zakładu karnego, nie odsiadywać, tylko powąchać smrodek więzienny, bo tam się dzieje życie. To się nie dzieje na sali sejmowej, to się nie dzieje w ministerstwie, to się nie dzieje w centralnym zarządzie czy okręgu. To się dzieje w soli tej służby i dlatego ponad 30 lat jestem działaczem związkowym, panie przewodniczący, i coś ja sobie przypominam. W 2010 r., jak nowelizowaliśmy ustawę o Służbie Więziennej, to była podkomisja w Popowie. Spotkaliśmy się 2 dni i myśmy wysłali poprawki. Do dzisiaj nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi, czy te poprawki, które były procedowane na jesieni, zostały uwzględnione. W państwie demokratycznym związek zawodowy, ciało społeczne dostaje odpowiedź. Tutaj żeśmy nie otrzymali, więc nie wiemy. Te zapisy nowe, które przyszły z dnia na dzień, już są po pierwszym czytaniu w Sejmie.
Powiem tak, pan minister mówi o Inspektoracie Wewnętrznym Służby Więziennej, że to nie jest groźne. Proszę państwa, potem będą teczki Kiszczaka. Po 5 dniach trzeba zniszczyć, jak sąd się nie zgodzi, a prokuratora też. Skąd wezmą się teczki? Właśnie z takich działań. Na razie dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję, panie przewodniczący.
Pani przewodnicząca Żukowska.
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
Mam pytanie do pana ministra o to, jaką liczbę etatów przewiduje ministerstwo dla Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej. Czy to będą dodatkowe etaty, czy to będzie dołożenie pracy funkcjonariuszom pracującym obecnie, czy to będzie dodatkowe uposażenie? Czy zostały zapewnione środki na dodatkowe uposażenie za dodatkową pracę oraz jaką liczbę spraw rocznie pan przewiduje panie ministrze, które inspektorat miałby podejmować? To jest pytanie o celowość powoływania takiej służby w służbie, służby wewnętrznej. Jeżeli mamy do czynienia z kilkoma sprawami rocznie, to czy jest sens uruchamiać dodatkowy aparat, dodatkowe etaty, dodatkową machinę biurokratyczną, kiedy jako się już rzekło, jak to mówili przedstawiciele związkowców, przecież są służby państwowe powołane do badania takich czynów, ścigania takich czynów, tropienia takich czynów.
Proszę o konkrety. Jakie jest ratio powołania tej służby? Poza tym, że pan pozazdrościł, że gdzie indziej, że w Policji jest służba wewnętrzna, to pan też by chciał. Czy poza tym jest jakieś uzasadnienie powołania takiej służby wewnętrznej?
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze, dziękuję.
Pan minister – zarówno do posłów ze strony społecznej, jak i na pytanie pani przewodniczącej.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Dziękuję, panie przewodniczący. Pani przewodnicząca zakończyła prowokacyjnie, ale gdyby pani słuchała, to by Pani wiedziała, pani przewodnicząca, że to nie jest żadne widzimisię. To nie jest żadna zazdrość. Być może pani, jak będzie sprawować władzę, to będzie się kierować jakimiś zazdrościami, emocjami. Mówmy o faktach, mówmy o konkretach, jesteśmy w Sejmie Rzeczypospolitej na Komisji, a nie takie oświadczenia, które nie znajdują uzasadnienia w rzeczywistości, poza jakąś próbą wywołania emocji.
Szanowni państwo, podkreślałem wielokrotnie, że głównym, pierwszym, podstawowym zadaniem Inspektoratu Wewnętrznego – mają państwo w ustawie – jest zwalczanie przestępczości popełnionej przez osadzonych. Nie przez funkcjonariuszy, tylko przez osadzonych. To nie jest wymysł Służby Więziennej, tylko to jest prośba właśnie tych instytucji, o których Pani wspomniała, żeby taką jednostkę zorganizować, bo lepiej sobie poradzi z wykrywaniem i zwalczaniem tej przestępczości, a przede wszystkim zabezpieczaniem dowodów. Dlaczego afera burdelowa, cytując pana przewodniczącego, skończyła się tak, jak się skończyła? Bo dowody nie były odpowiednio utrwalone. Sądowo by się po prostu nie obroniły. Nie wiem, nie znam dokładnie szczegółów na ten moment, ale to wystarczy dokładnie sprawdzić, prześledzić. Są pewne fakty.
Po to Służba Więzienna winna mieć taką możliwość, żeby wspomagać instytucje państwa w zwalczaniu przestępczości popełnianej przez osadzonych. Celowo nie mówiłem szeroko o przestępczości samych funkcjonariuszy, bo to nie jest żadna stygmatyzacja. Gdybyśmy szli tym tokiem rozumowania, o którym z całym szacunkiem… Bardzo często się spotykamy ze stroną społeczną. Szanujemy, wypracowujemy wspólne rozwiązania. To z pełnym szacunkiem, pełnym uznaniem ostatnie nagrody i tak dalej. Wszystko było wspólnie opracowywane, więc myślę, że na tym polu nie ma między nami żadnych niedomówień, ale pod tym względem, idąc tym tokiem rozumowania, to co – to funkcjonariusze Policji są stygmatyzowani przez BSW? Funkcjonariusze Straży Granicznej są stygmatyzowani, bo istnieje BSW w Straży Granicznej. Skarbówka jest stygmatyzowana, bo w KAS-ie istnieje BSW. I tak dalej. Nie wiem, czy ministrowie, którzy są ochraniani przez SOP, są dyskryminowani, bo są te uprawnienia SOP-u. Szanowni państwo, trochę logiki w tym trzeba zachować.
Natomiast co do statystyk – oczywiście mam przed sobą konkretne statystyki. Tylko, jak mówię, oczywiście podam je, ale podam niechętnie. Nie z tego powodu, że nie chcę ich ujawnić, ale z tego powodu, że właśnie chcę mocno podkreślić, że inspektorat jest nakierowany na kryminalistów, którzy siedzą za kratami, żeby zwalczać przestępczość narkotykową, a nie w stronę funkcjonariuszy. Natomiast jeśli już BSW działa, to powinno mieć takie uprawnienia, które właśnie pozwolą wyeliminować te czarne owce i lepiej zabezpieczyć dowody do postępowania. Mam notatki, wprawdzie z zeszłego roku, z postępowania w Wydziale Przestępczości Zorganizowanej, dane z prokuratury. Mamy aż 85 oskarżonych funkcjonariuszy i 30 podejrzanych, a w prokuraturach regionalnych łącznie też ponad 100 funkcjonariuszy, więc choćby to pokazuje, że skala nie jest najmniejsza, ale jak mówię, nie skupiajmy się na funkcjonariuszach. Są to dane, które dotyczą twardych spraw. Mówiłem o tym z mównicy sejmowej. To jest jednak rzeczywiście czarna owca i coś skandalicznego, że przy okazji innego postępowania przypadkiem wpadło nagranie wysokiej oficer Służby Więziennej, która narzekała, że zamówiła u złodzieja siedzącego osadzonego telewizor 60 cali, a nie 40 cali. Jest to może barwny przykład, ale skrajny i tego rodzaju osoby nie powinny nosić munduru Służby Więziennej. Pod tym względem chyba wszyscy się zgodzimy. Natomiast co najważniejsze, inspektorat jest nakierowany na przestępstwa, wsparcie dla instytucji państwa w zwalczaniu przestępstw popełnianych przez osadzonych po to, żeby zlikwidować przestępczość narkotykową, żeby zlikwidować przemyty.
To dotyczy też poważnej przestępczości, bo przypomnę, że zlecenia zabójstw, które są realizowane przez bardzo poważnej rangi przestępców, bardzo niebezpiecznych przestępców to te zlecenia, przecież nawet jeżeli siedzą – było kilka przypadków nawet wysokiej rangi urzędników, którzy byli potem chronieni przez funkcjonariuszy z długą bronią. Na jednego z prokuratorów było zlecenie. To zlecenie wyszło z zakładu karnego, nie było odpowiednio wyłapane, dopiero w innym momencie, kiedy zostało zabezpieczone już u tego, co przyjął zlecenie zabójstwa. To było łącznie z tym, że były mapki domu jego rodziny, dokładne godziny wyjścia, wejścia jego żony, jego dzieci i było zlecenie zabójstwa całej rodziny. Musimy usprawnić działanie państwa w tym zakresie i prosiłbym opozycję jednak o to, żeby ze zrozumieniem podejść do usprawnienia działań państwa, a nie wywoływać tu jakieś emocji, że ktoś chce coś robić i masowo kogoś podsłuchiwać, bo gdybyśmy tak chcieli, to ta ustawa byłaby w parlamencie, szanowni państwo, 6 lat temu, a nie teraz. Dziękuję bardzo.
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Mikrofon, pani przewodnicząca.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Usłyszałem. Finansowanie, już mówię. Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej łącznie jest zaplanowany na 220 etatów. To jest w OSR-ze, który został dostarczony także pani przewodniczącej. Łatwo to można wyczytać. W ramach 220 etatów…
Przypomnę, że ustawa modernizacyjna przewiduje kolejne etaty dla Służby Więziennej, także w przyszłym roku. Dodatkowe etaty dojdą i w latach następnych, także dzięki zaangażowaniu działaczy związkowych, za co dziękuję. Jednocześnie przypomnę, że prawdą jest, że Służba Więzienna przeszła reorganizację i można powiedzieć, że została zmniejszona zbędna biurokracja. Do 2021 r. było 15 inspektoratów okręgowych. W tej chwili jest 11 inspektoratów okręgowych. Ta reorganizacja przyniosła realne oszczędności, które mogą być przeznaczone między innymi na realizację zadań związanych z tą ustawą.
Szanowni państwo, przypomnę, że niezależnie od tego chociażby w tym roku została podjęta decyzja o odwieszeniu, o przywróceniu – to jest łącznie 300 etatów – tak zwanych oddziałowych dziennych, o czym mówił pan przewodniczący, że siedział sam w Nysie na oddziale i miał 160 pod sobą. Tego być nie powinno. Tylko to było 30 lat temu. Tak, panie przewodniczący, teraz oczywiście są trochę inne warunki, ale przywracamy 300 etatów działowych dziennych, czyli zawsze w ciągu dnia będzie jeszcze kilku dodatkowych funkcjonariuszy w porze nocnej. Inaczej to wygląda. Zwiększamy poziom zabezpieczeń, zwiększamy dodatkowy sprzęt. Służba Więzienna w budżecie przyszłorocznym ma zaplanowane ponad 65% wyższe wydatki, między innymi także dzięki ustawie modernizacyjnej. W tym roku też już są wyższe, bo zmieniamy sukcesywnie Służbę Więzienną, między innymi budując nowe pawilony mieszkalne, nowe budynki, ultranowoczesne po to, żeby właśnie jak najlepiej, jak najbezpieczniej funkcjonariusze pełnili swoją służbę. Szanowni państwo, w tym zakresie inspektorat nie będzie dodatkowym kosztem dla budżetu państwa.
Jeszcze raz chcę podkreślić – nie będzie on powołany kosztem jakiejś straty dla funkcjonariuszy, którzy obecnie służą w Służbie Więziennej. Właśnie mówię, że sam inspektorat to jest koło 200 etatów, a tylko w tym roku przywróciliśmy dodatkowych 300 etatów. Co do naborów też przypomnę… być może powiem, bo to jeszcze nie było ogłaszane, że nabory w tym roku się polepszyły. Zawsze było tak, że mieliśmy w pierwszym i drugim kwartale więcej odejść niż przyjęć – to tradycyjnie było związane z emeryturami – a w tym roku już mamy w drugim kwartale więcej przyjęć niż odejść, więc i w tej sprawie sytuacja się poprawia.
Czarne scenariusze, które są… Oczywiście, jak w każdej instytucji formacji, są sprawy do ulepszenia, ale Służba Więzienna naprawdę jest na dobrej, właściwej ścieżce, a to, że to jest prawda, to jeszcze ostatnie, najnowsze dane na 30 czerwca 2022 r. Szanowni państwo, jak obejmowaliśmy rządy w 2015 r., było 30 i 1/3 pracujących. W tej chwili mamy najnowsze dane i praca dla więźniów realizowana też przez funkcjonariuszy osiągnęła najwyższy historyczny poziom, przekroczyła 90%. Teraz 30 czerwca – 90% tych, którzy mogą pracować. To pokazuje, że właśnie ta ustawa także, bo przypomnę ta ustawa, nie tylko inspektorat, ale usprawnienie pracy dla więźniów niesie za sobą… a niestety zdarza się… Dlaczego mówię o pracy dla więźniów? Dlatego, że praca dla więźniów to też są kontakty zewnętrzne, a skoro kontakty zewnętrzne, to także niestety wzmożone ryzyko przestępstw popełnianych przez osadzonych, stąd konieczność takiego inspektoratu, jeżeli chcemy utrzymać tak dobre wskaźniki związane z pracą dla więźniów. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Panie mecenasie, jak mamy głosować teraz tę poprawkę?
Legislator Sławomir Osuch:
Po korekcie wprowadzonej przez pana posła wnioskodawcę chyba najbardziej racjonalnym rozwiązaniem będzie głosowanie łączne poprawek od nr 1 do 23.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Od nr 1 do 23 włącznie. A następnie? I to będą te, które dotyczą inspektoratu?
Legislator Sławomir Osuch:
Tak, to są te poprawki, które zostały blokiem zgłoszone przez Platformę Obywatelską. One dotyczą zarówno inspektoratu, jak i grup interwencyjnych.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Aha, czyli poza tą poprawką, która dotyczy ogłoszenia?
Legislator Sławomir Osuch:
Tak, bo ona jest całkowicie obojętna dla inspektoratu. To jest nowy termin wejścia w życie ustawy.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę państwa, głosujemy poprawki zgłoszone przez pana posła Michała Szczerbę od nr 1 do 23. Kto z państwa jest za przyjęciem tych poprawek? Proszę o naciśnięcie właściwego przycisku. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Jesteśmy gotowi? Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 18 posłów: 8 – za, 10 – przeciw. Poprawki nie uzyskały poparcia Komisji.
Jesteśmy przy zmianie nr 12, tak? Panie mecenasie, do zmiany nr 12…
Wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Jarosław Ćmiel:
Przepraszam bardzo, panie przewodniczący, czy można powtórzyć, bo nic nie było słychać.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Ale w jakim zakresie nic nie było słychać?
Wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Jarosław Ćmiel:
Tak cicho, że tutaj nie słychać…
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Ale że wyników nie słychać?
Wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Jarosław Ćmiel:
Tak.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Wyniki są: głosowało 18 posłów, 8 – za, 10 – przeciw.
Jesteśmy przy zmianie nr 12. Teraz zmiana nr 13, bo zmiana nr 12 została przyjęta. Jesteśmy w takim razie przy nr 13. Czy są uwagi? Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Jedna drobna uwaga dotycząca ust. 7 w art. 19. Mianowicie zgodnie z tym przepisem dyrektor zakładu karnego albo dyrektor aresztu śledczego może zwolnić osobę pozbawioną wolności z zastosowania wobec niej środków przymusu bezpośredniego. Nasza wątpliwość dotyczy tego, czy w tym przepisie nie brakuje kryteriów, w jakich sytuacjach ta osoba może zostać zwolniona, a w jakich nie, skoro jest to arbitralna decyzja dyrektora zakładu albo dyrektora aresztu śledczego.
Korzystając z głosu, też taka sugestia, żebyśmy zmianę nr 15 omówili w miarę możliwości poszczególnymi artykułami i nie w całości, bo ona rozciąga się na przestrzeni kilkudziesięciu stron. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Tak, proszę bardzo.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Bardzo krótko. To znaczy w Kodeksie karnym wykonawczym bardzo często nadaje się uprawnienia dyrektorowi zakładu karnego właśnie w brzmieniu „może zwolnić”, bo to dyrektor zakładu karnego, będąc członkiem komisji penitencjarnej, najlepiej zna okoliczności i uwarunkowania i może zastosować najlepsze metody związane z pracą resocjalizacyjną, więc w tym przypadku podtrzymujemy, że to jest celowo i słusznie napisane w taki, a nie inny sposób. Zwłaszcza że dyrektor też odpowiada za porządek w zakładzie karnym, więc ten przepis się bardzo ściśle z tym wiąże. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Dziękuję bardzo, chciałbym zwrócić uwagę na ust. 6 „w zakładach karnych typu zamkniętego oraz aresztach śledczych wobec osób pozbawionych wolności, które przebywają poza celą mieszkalną”, czyli każde wyjście każdego skazanego poza celę mieszkalną, „używają prewencyjnie środków przymusu bezpośredniego”, czyli chodzi o kajdanki.
Powiem tak, jest to nierealne do zrobienia. Szanowni państwo, proszę wyobrazić sobie grupę spacerową 50 skazanych. Każdemu należy założyć kajdanki. To trzeba nam koło 1000, może 2000 dodatkowych funkcjonariuszy, żeby to dodatkowe zadanie zrealizować. Rozumiem i dziękuję za względy bezpieczeństwa, ale znając realia, uważamy, że to będzie martwy przepis. To będzie przepis, który ewentualnie może służyć wytknięciu błędu funkcjonariuszowi w sytuacji, gdy będzie taka potrzeba, i będzie zdarzenie. Proponuję oczywiście wziąć pod uwagę, być może inne rozwiązania, być może, że w uzasadnionych przypadkach. Niech decyduje funkcjonariusz, który bezpośrednio pracuje na oddziale, zna, a powinien znać i mieć rozpoznanie co do zagrożenia rzeczywistego i faktycznego.
Naprawdę ja z 25-letnią praktyką w zawodzie nie wyobrażam sobie wejścia w życie tego przepisu i stosowania go. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Pan minister.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Jednym zdaniem, Wysoka Komisjo. Otóż ten przepisy i ta propozycja jest związana z brutalnym zabójstwem pani major, pani psycholog w Rzeszowie, z którym mieliśmy do czynienia i dlatego wprowadzamy zasadę. Otóż, żeby Wysoka Komisja wiedziała, obecnie kajdanki w zakładach karnych można założyć wyłącznie po decyzji dyrektora. Proszę sobie wyobrazić – kryminał, zakład karny, na 1000 osób mamy jednego dyrektora, który decyduje o tym, czy komuś założyć kajdanki, czy nie. Stąd propozycja, która wyszła także ze strony społecznej, opracowana przez zespół przez komisję w ministerstwie. Powołany w centralnym zarządzie pakiet bezpieczeństwa dla funkcjonariuszy, który wprowadza jasną zasadę, kryterium używania. To chodzi bardziej o kryterium używania środków przymusu bezpośredniego, bo jest dokładnie tak, jak pan przewodniczący postuluje, a mianowicie funkcjonariusz nie ma obowiązku założenia, to znaczy poza celą.
Osadzony wychodzi z celi. Co do zasady zakłada mu się kajdanki, ale funkcjonariusz w każdym czasie może podjąć decyzję, że względy bezpieczeństwa, znajomość tego osadzonego, warunki osobiste i tak dalej uzasadniają niezastosowanie kajdanek. To jest w gestii, w rękach funkcjonariusza właśnie po to, żeby to było elastyczne. To wynika z tego przepisu, więc postulat pana przewodniczącego… To jest nie ust. 6, o którym pan mówił, tylko troszkę niżej; któryś z następnych ustępów wprost stanowi, że ocena bezpieczeństwa upoważnia podjęcie innej decyzji przez funkcjonariusza, który pełni służbę, realizuje te działania. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo. Czyli pan minister podtrzymuje treść zmiany nr 13.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Tak, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Przyjęliśmy zmianę nr 13.
Zmiana nr 14. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Jesteśmy w zmianie nr 15. Rozumiem, że co do tytułu rozdziału nie ma uwag.
Do art. 23aa? Nie ma uwag.
Do art. 23ab? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do art. 23ac? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23ad. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Dziękujemy. Taka zbiorcza uwaga do problemu, który po raz pierwszy pojawia się w tym przepisie. Chodzi o ust. 6, który jest przepisem upoważniającym do wydania rozporządzenia przez Ministra Sprawiedliwości. Przede wszystkim chodzi o punkt 2, zgodnie z którym w rozporządzeniu miałby się znaleźć sposób i postać dokumentowania czynności. Ten problem występuje – tak jak powiedziałem – w wielu przepisach upoważniających. Mianowicie w rozporządzeniach ma się znaleźć sposób dokumentowania określonych czynności. Najczęściej wówczas brakuje przepisów materialnych o tym, że w ogóle takie dokumentowanie ma miejsce i przez kogo oraz w jakiej formie ma się odbywać. W tym zakresie wszystkie przepisy upoważniające w naszej ocenie mają charakter bankietowy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo, pan minister,
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Jeśli pan przewodniczący pozwoli, pani dyrektor Walewska, legislator z ministerstwa.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Zastępca dyrektora departamentu MS Monika Walewska:
Odnosząc się do uwagi Biura Legislacyjnego, my się z nią nie zgadzamy. W związku z tym, że te przepisy upoważniające i przepisy merytoryczne, które znajdują się w ustawie, były bazowane przede wszystkim na ustawie o policji, ustawie o SOP-ie. Upoważnienia do wydania do rozporządzeń były bardzo długo analizowane przez komisję prawniczą w Rządowym Centrum Legislacji. Komisja prawnicza trwała 3 tygodnie. Nad samymi upoważnieniami i tym, jak one mają brzmieć i co należy przenieść do ustawy jeszcze z samych projektów rozporządzeń, analizowaliśmy to przez 5 dni i bardzo dużo przepisów zostało tam wprowadzonych.
To, co znajduje się w chwili obecnej w projekcie, zdaniem i Rządowego Centrum Legislacji, i naszym, jest wystarczające, bo przede wszystkim jest spójne z systemem innych służb, wobec czego nie widzimy żadnego problemu w wydawaniu później tych aktów wykonawczych. Dziękuję serdecznie.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Zatem podtrzymujemy treść art. 23 ad. Przyjęty.
Teraz art. 23ae. Czy są uwagi? Nie ma. Przyjęliśmy.
Art. 23af. Czy są uwagi? Nie ma. Przyjęliśmy.
Następnie mamy art. 23 ag. Czy są uwagi? Nie ma. Przyjęliśmy.
Art. 23ah. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Dziękuję. Mamy pytanie do strony rządowej w odniesieniu do ust. 3 pkt 6. Zgodnie z tym przepisem w protokołach miałoby się znaleźć pouczenie osoby kontrolowanej o jej prawach. Tymczasem osoba kontrolowana to jest zarówno osoba ujęta, jak i osoba sprawdzana. Wydaje nam się, że w stosunku do osoby sprawdzanej nie sposób znaleźć jakiekolwiek prawa, o których ta osoba miałaby być pouczona. Nasze pytanie brzmi: Czy tutaj nie powinno chodzić o osobę ujętą? Dziękuję.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
To pani dyrektor Walewska, jeśli pan przewodniczący pozwoli.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Zastępca dyrektora departamentu MS Monika Walewska:
Oczywiście, tutaj pan mecenas z Biura Legislacyjnego Sejmu słusznie podniósł tę wątpliwość. Chodzi oczywiście o osobę ujętą, a nie kontrolowaną, i nasza propozycja byłaby taka, żeby nanieść tę zmianę czysto redakcyjną, bo to jest kwestia po prostu całego przepisu, i oczywiście wprowadzić stosowną zmianę w samym upoważnieniu, że też chodzi o osobę ujętą. Mamy taką prośbę o…
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
O przejęcie tego?
Zastępca dyrektora departamentu MS Monika Walewska:
O przejęcie tego, jeśli jest taka możliwość.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze, przejmuję.
Legislator Jakub Bennewicz:
Sekretariat ma już stosowną propozycję na kartce.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze, czyli jest poprawka uspójniająca treść przepisów. Zgłaszam ją. Jest akceptacja ministerstwa.
Czy jest sprzeciw co do przyjęcia tej poprawki? Nie ma. Zatem została przyjęta i cały art. 23ah z tą poprawką.
Przechodzimy do art. 23ai. Czy tutaj są uwagi? Nie ma.
Artykuł 23aj. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23ak. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23al. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23am. Nie ma uwag.
Artykuł 23an. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23ao. Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Dziękuję. Do art. 23ao będzie tutaj kilka pytań, wątpliwości. Po pierwsze, w odniesieniu do ust. 11 mamy pytanie, czy tutaj również – tak jak w pozostałych przepisach – nie powinniśmy mówić o prokuratorze generalnym, a nie po prostu o prokuratorze. W pozostałych przepisach, gdy odnosimy się w stosunku do tego nowego inspektoratu w odniesieniu do prokuratora, mówimy o prokuratorze generalnym, a tylko w tym jednym miejscu mówimy po prostu o prokuratorze.
Pozwolę sobie wymienić wszystkie wątpliwości, jakie są do tego przepisu.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Druga będzie dotyczyła ust. 16 i 17. Mamy wrażenie, że te przepisy są troszkę niewdzięcznie zredagowane z racji tego, że one odsyłają do siebie nawzajem, częściowo powtarzają swoją treść. Natomiast ewentualna korekta wymagałaby całkowitego przebudowania tych dwóch przepisów, więc nie proponowaliśmy takiej zmiany, ale wydaje mi się, że tutaj coś redakcyjnie nie do końca pasuje.
Szersza uwaga dotyczy ust. 28. To też jest upoważnienie ustawowe i tutaj oprócz tego problemu, o którym wspominałem, czyli kwestii dokumentacji, jest też problem związany z tym, że w rozporządzeniu miałaby się znaleźć kwestia kopiowania materiałów uzyskanych podczas stosowania kontroli operacyjnej. Tymczasem zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, tu chodzi przede wszystkim o wyrok K23/11, tego typu materiały w przypadku, kiedy zawierają dowody, które mogą być wykorzystane w postępowaniu, powinny być przekazane prokuratorowi. W przypadku gdy takich dowodów nie zawierają, powinny być niezwłocznie niszczone, więc tutaj jest wątpliwość co do tego, czy można takie materiały kopiować.
Jeszcze w odniesieniu do tego samego przepisu upoważniającego. W rozporządzeniu mają się znaleźć dane gromadzone w rejestrach. Wydaje się, że zwłaszcza kwestie danych osobowych, ewentualnie jeżeli miałyby się takie dane znaleźć w rejestrach, powinny być uregulowane w samej ustawie. Mowa też jest o drukach wniosków. Takie sformułowanie też nie występuje w ustawie. W związku z tym jest problem dotyczący tego, że znowu brakuje chyba odpowiednich przepisów materialnych na ten temat.
Także wytyczna, która brzmi „uwzględniając potrzebę zapewnienia niejawnego charakteru podejmowanych czynności i uzyskanych materiałów”, wydaje się, że nie do końca pasuje do wszystkich elementów tego upoważnienia. Tutaj jest trochę szerszy problem z ust. 28. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Krzysztof Karkowski:
Biuro Legislacyjne chciało zgłosić jeszcze jedną kwestię dotyczącą ust. 11 w tym artykule. Zwracamy uwagę na odpowiednie stosowanie przepisów wydanych na podstawie rozporządzenia Kodeksu postępowania karnego 181 § 2. To jest praktyka, która jest napiętnowana – można tak powiedzieć – przez dobre praktyki legislacyjne, ponieważ nie dość, że odsyłamy do rozporządzenia, czego wprost zakazują zasady techniki prawodawczej, to jeszcze nakazujemy odpowiednie stosowanie przepisów wydanych na podstawie innej ustawy. Także na to zwracamy uwagę.
Mimo że oczywiście tak długo to było procedowane w Rządowym Centrum Legislacji, wiemy, że takie przypadki się zdarzają w innych ustawach, ale jesteśmy zobowiązani, żeby zwrócić uwagę, że w naszym systemie prawnym, który jest oparty o zamknięty system źródeł prawa, jednak takich sytuacji nie powinno być, że stosujemy akty wykonawcze z innej ustawy i to jeszcze w sposób odpowiedni. To daje bardzo duże pole do dowolnej interpretacji przepisów.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Wysoka Komisjo, panie przewodniczący, oczywiście nad tymi przepisami bardzo długo pracowaliśmy także z legislatorami z Rządowego Centrum Legislacji. Mam przed sobą dwa wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 2010 r. – jeden z lutego, drugi z listopada – które jednoznacznie dają wytyczne nam wszystkim, że trzeba zachować spójność systemową, że jeżeli wprowadzać jakieś wyjątki, to rzeczywiście powinno się kierować spójnością systemową. Uwagi, które zostały zgłoszone grupowo co do każdego z tych ustępów przez Biuro Legislacyjne, wynikają z systemowych rozwiązań w innych ustawach: w ustawie o Policji, w ustawie o Straży Granicznej w ustawie o SOP-ie, w ustawie o Krajowej Administracji Skarbowej itd. Nawet gdybyśmy podzielili te wątpliwości czy uwagi, które wskazał pan legislator, to w trzech czy czterech innych ustawach jest dokładnie w ten sam sposób to opisane systemowo. Biorąc pod uwagę orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, musimy zachować spójność systemową. Gdyby Wysoka Komisja podjęła się zmian, to wówczas oczywiście trzeba by dążyć do zmian we wszystkich tych ustawach. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Czyli konkluzja jest taka, że podtrzymujemy treść art. 23ao.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Tak, panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Zatem przyjęliśmy.
Artykuł 23ap. Nie ma uwag.
Artykuł 23 aq. Nie ma uwag.
Artykuł 23 ar. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Chcieliśmy się tylko upewnić, jeśli chodzi o ust. 7. Biuro zaproponowało poprawkę legislacyjną w naszym pakiecie, ale chcielibyśmy się tylko upewnić u strony rządowej, że nasz tok myślenia jest prawidłowy. Otóż, zaproponowaliśmy skreślenie w ust. 7 wyrazów „oraz szefa IWSW uprawnionego do zwrócenia się o przekazanie informacji i danych” z racji tego, że wydaje nam się, że skoro szef IWSW jest jeden, to nie ma potrzeby wskazywania go we wniosku z racji tego, że zawsze będzie to ten sam podmiot. Chcielibyśmy się upewnić, żeby – mówiąc kolokwialnie – nie wylać dziecka z kąpielą. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Tok myślenia Biura Legislacyjnego jest słuszny.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Zgoda. Dobrze, przyjęliśmy art. 23ar.
Teraz art. 23as. Nie ma uwag.
Artykuł 23at. Nie ma uwag.
Artykuł 23au. Nie ma uwag.
Artykuł 23av. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23aw. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23ax. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23ay. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23az. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23aza. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23azb. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Artykuł 23azc. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 16. Czy do zmiany nr 16 są uwagi? Nie ma. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 17? Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Tu też taka zbiorcza uwaga. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że wszystkie ustawy dotyczące funkcjonowania poszczególnych służb są zbudowane tak samo, ale czujemy się zobowiązani, żeby zwracać uwagę na pewne błędy, które są we wszystkich tych ustawach. Jakkolwiek zdajemy sobie sprawę z tego, że ujednolicenie jest niemożliwe. Nasza wątpliwość dotyczy ust. 4, w którym jest mowa o tym, że konkretne przepisy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji lub udostępnienia danych osobowych. W naszej ocenie wszelkie tego typu przepisy, których później w projekcie znajduje się wiele, dotyczące tego, że jakieś przepisy nie naruszają innych, są zbędne dlatego, że nie ma wątpliwości co do tego, że jedne przepisy nie będą naruszały drugich, więc tego typu przepisy można byłoby skreślić. Jak powiedziałem, zdajemy sobie sprawę z tego, że dla spójności pewnie powinny zostać z racji tego, że inne ustawy są zbudowane podobnie. Dziękuję.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, podobnie jak przy poprzedniej argumentacji powinniśmy to pozostawić. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Czyli przyjęliśmy zmianę nr 17 bez uwag.
Zmiana nr 18. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 19. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 20. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 21. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 22. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
W odniesieniu do zmiany nr 22 nasza wątpliwość dotyczy tego, że na poziomie ustawowym regulujemy odznakę za zasługi dla więziennictwa i mamy wszelkie przepisy na ten temat właśnie zawarte w ustawie, po czym w ust. 9 mówimy o tym, że dyrektor generalny w drodze zarządzenia może ustanowić inne odznaki. Systemowo i legislacyjnie to jest błędne rozwiązanie z racji tego, że jeżeli racjonalny ustawodawca uznaje, że jedna z tych odznak jest materią ustawową do uregulowania w ustawie, to nie powinien jednocześnie umożliwiać tworzenie kolejnych tego typu odznak w drodze aktu wewnętrznego. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, jest pewną tradycją w służbach mundurowych nie tylko odznaczenie wynikające z ustawy, ale także inne odznaczenia. W służbie więziennej funkcjonuje odznaczenie „Semper paratus” chociażby dla funkcjonariuszy, którzy odznaczyli się szczególną odwagą, na przykład ratowali dzieci z pożaru. Takie odznaki są przyznawane i stąd, podobnie jak w innych służbach, też było w Policji, to funkcjonuje i proponujemy pozostawić to uprawnienie dyrektorowi generalnemu Służby Więziennej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Czyli podtrzymujemy treść zmiany nr 22. Przyjęliśmy bez uwag.
Zmiana nr 23. Czy są uwagi? Nie ma. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 24. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Następnie zmiana nr 25.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Przepraszam bardzo, jeżeli można.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Tak, proszę bardzo. Do której zmiany?
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Do nr 23.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Do nr 23?
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Tak.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
To już trochę do tyłu…
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Ja podnosiłem, ale…
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Chodzi tutaj nam o zapis „posiadająca zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby w formacji”, chodzi o kandydata, który będzie przyjęty do służby, i o zapis „podległej szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotowa jest się podporządkować”. Jeżeli ktoś się utożsamia, identyfikuje, to tutaj nie budzi wątpliwości. Natomiast może to stanowić pewne pole do nadużycia przez co niektórych przełożonych, którzy… Tak jest w Służbie Więziennej – ty nie jesteś od myślenia, ty jesteś od wykonania polecenia.
Uważam, że wielką wartością jest kapitał ludzki. Każdy człowiek wnosi ogromną wartość, jeżeli jest otwarty. Być może – nie mówię, że tak będzie, ale znam realia służby – będzie to sytuacja, która będzie dość często powtarzana, że zapomnij o kreatywności, zapomnij o aktywności, zapomnij o pomysłach. Jesteś wyłącznie do wykonania polecenia. Naszym zdaniem jako środowiska zawodowego jest to trochę niefortunne, bo przypomnę, że mamy przecież kodeks etyki, który genialnie, kapitalnie określa prawa i obowiązki funkcjonariuszy. Dziękuję bardzo.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Jeśli można…
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Czy pan minister chce się odnieść?
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Jednym zdaniem. Ja ubolewam… Chciałbym, żeby żaden funkcjonariusz, ani Policji, ani Służby Więziennej, bo to także funkcjonuje w przepisach dotyczących innych służba… To jest służba mundurowa, hierarchiczna konieczność podporządkowania się wynika z przepisów. Natomiast nie chciałbym, żeby jakikolwiek funkcjonariusz jakiejkolwiek służby w Polsce uważał, że nie musi myśleć przy wykonywaniu własnych obowiązków. Pod tym względem proszę jednak o uwzględnienie takiej treści przepisu, jak proponujemy. Zwłaszcza, że to już jest w ustawie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Już te zmiany rozpatrzyliśmy, ale pan przewodniczący chciał po prostu zwrócić uwagę na pewien aspekt.
Zmiana nr 25 była teraz i została przyjęta bez uwag.
Zmiana nr 26. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 27. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 28. Proszę bardzo.
Poseł Tadeusz Woźniak (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, mam przygotowanych pięć poprawek. Proponuję nadać nowe brzmienie pkt 28 i dokonać także zmiany w pkt 40. One się łączą, dlatego proponuję, aby to było razem. Poprawki mają charakter przede wszystkim porządkowy. One wpisują się w ratio legis proponowanych zmian, a dodanie nowej jednostki redakcyjnej w obrębie art. 43zr ust. 1 przyczyni się także do zwiększenia konkurencyjności Służby Więziennej na rynku pracy, a także umożliwi rozwój i awans zawodowy najlepszej, najbardziej wartościowej kadry. W związku z powyższym proponujemy przyjęcie tej poprawki. Czy mam czytać?
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję.
Czy Biuro Legislacyjne ma do tej poprawki jakieś uwagi, czy nie ma tej poprawki?
Pan minister?
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Popieramy. Strona rządowa popiera poprawkę pana posła Woźniaka.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Rozumiem, że biuro nie ma uwag do tej poprawki, a zatem głosujemy poprawkę zgłoszoną przez pana posła Woźniaka.
Szanowni państwo, głosujemy. Kto z państwa jest za przyjęciem poprawki pana posła Woźniaka? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Zamykam głosowanie. Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 17 posłów: za – 10, przeciw – 3, wstrzymało się – 4. Poprawka uzyskała poparcie. Rozumiem, że to łącznie ze zmianą nr 40, tak?
Czy do zmiany nr 29 są uwagi? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 30? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 31? nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 32? nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 33? nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 34? nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 35? nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 36? Nie widzę. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 37? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 38? Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 39? Nie ma. Też przyjęliśmy.
Do zmiany nr 40 z tą poprawką? Też nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 41? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 42? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 43? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 44? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 45? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 46? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 47? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 48? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 49? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 50? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 51? Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do zmiany nr 52? Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Jeśli chodzi o zmianę nr 52, mamy wątpliwość dotyczącą ust. 4 i 6. Mowa tutaj o anulowaniu funkcjonariuszowi stopnia Służby Więziennej w szczególnie uzasadnionych przypadkach podyktowanych dobrem służby. Po pierwsze, jest to pewien wyłom w terminologii ustawy z racji tego, że wcześniej nie posługiwaliśmy się taką terminologią, aby mówić o anulowaniu stopnia. Więc jest to pewne novum.
Po drugie, mogłoby to nastąpić „w szczególnie uzasadnionych przypadkach”. Wydaje nam się, że jest to jednak zbyt ogólne sformułowanie i tak istotna kwestia, jak anulowanie stopnia powinna jednak być uzależniona od konkretnych kryteriów.
Jeszcze jest problem redakcyjno-legislacyjny, a mianowicie w ust. 4 mówimy o anulowaniu stopnia, a w ust. 6 mówimy o anulowaniu nadania stopnia. Czy to nie powinno być też ujednolicone? Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze?
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, pan dyrektor mecenas Zoń z Centralnego Zarządu Służby Więziennej, jeśli mogę prosić.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Dyrektor Biura Prawnego Centralnego Zarządu Służby Więziennej Michał Zoń:
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący. Szanowni państwo, słusznie dostrzega pan mecenas pewne novum. Tak, anulowanie stopnia będzie nowym instrumentem w polityce kadrowej. To życie nauczyło Służbę Więzienną, że takie sytuacje niestety się zdarzają, kiedy nadany stopień trzeba przed jego nadaniem anulować.
„Szczególnie uzasadnione przypadki podyktowane dobrem służby”. Proszę zwrócić uwagę, że te szczególnie uzasadnione przypadki są tutaj kwantyfikowalne i to niezwykle ważną przesłanką, jaką jest dobro służby. Tu nie ma dowolności w wykorzystaniu tego restrykcyjnego instrumentu. Natomiast co do uwag językowych – przepis wydaje się zredagowany poprawnie. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Czyli nie widzicie państwo tutaj konieczności ujednolicenia?
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Nie widzimy. To jest celowe działanie wynikające z potrzeb służby.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję. Bez uwag przyjęliśmy zmianę nr 52.
Zmiana nr 53. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 54. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 55. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 56. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 57. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 58. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 59. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 60. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 61. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 62. Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, dwie kwestie. Po pierwsze, jeśli chodzi o ust. 2 pkt 5 mówimy tutaj o przełożonych poszczególnych organów Służby Więziennej. Natomiast wydaje się, że niezbyt precyzyjnie jest uregulowana kwestia rektora, z racji tego, że zgodnie z przepisami ustawy rektor podlega wyłącznie senatowi uczelni. Tymczasem uczelnia jako taka jest nadzorowana przez ministra sprawiedliwości. Pytanie, czy wobec tego systemowo przełożonym rektora nie powinien być właśnie minister sprawiedliwości. To jest pierwsze pytanie.
Druga kwestia dotyczy ust. 3. Na końcu jest odesłanie do spraw ze stosunku służbowego, o których mowa w poszczególnych przepisach. Wydaje nam się, że to odesłanie jest zbędne z racji tego, że jest oczywiste, czym są sprawy ze stosunku służbowego. Pytanie, czy tu nie należałoby skreślić tego odesłania w ust. 3. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Co do uczelni Służby Więziennej – Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości – która już spełniła kryteria i lada dzień będzie pewnie akademią wymiaru sprawiedliwości, to główną ideą jest to, że uczelnia cieszy się z ustawy o szkolnictwie wyższym autonomią. Nasza ustawa o Służbie Więziennej i zmiany dotyczące uczelni idą w duchu systemowego uporządkowania tego, że uczelnie wyższe cieszą się autonomią i stąd podporządkowanie senatowi, a nie ministrowi sprawiedliwości.
Natomiast w zakresie ust. 3 – rzeczywiście, gdyby Biuro Legislacyjne zaproponowało poprawkę, to wtedy będzie bardziej spójnie. Chyba, że to już jest w ramach poprawek legislacyjnych. Wtedy jest bardziej spójnie, bardziej czytelnie, według naszych intencji byłoby to wyrażone. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Czyli zgadza się pan minister z tym, żeby skreślić ust. 3.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Poprawkę ust. 3. Tak, popieramy.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze, przejmuję. Myślę, że nie ma sprzeciwu ze strony Komisji, aby taką poprawkę przyjąć. Nie słyszę, a zatem z tą poprawką zasygnalizowaną przez biuro, a przejętą przeze mnie, przyjęliśmy zmianę nr 62.
Przechodzimy do zmiany nr 63. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 64. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 65. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 66. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Proszę bardzo, do zmiany nr 66? Proszę bardzo.
Przewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Czesław Tuła:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, my jako związki zawodowe uważamy, że bardzo głęboko idzie to powoływanie. Zastępca kierownika działu… Do zastępcy kierownika działu – nigdy w historii w dziejach służby tak nie było. Nie wiemy, czemu to ma służyć. Naprawdę nie chcemy tutaj interpretować, jak my myślimy, dlaczego to jest wprowadzane, ale to uważamy, że bardzo głęboko to idzie.
Cała kadra kierownicza w jednostce organizacyjnej będzie powoływana do zastępcy kierownika. To może być przykładowo tak. Dzisiaj jestem dyrektorem. Jutro przychodzi na dyrektora minister Woś i tych, których ja powołałem, odwołuje, bo mu się nie podobają, bez żadnego uzasadnienia. O to nam chodzi. Dzisiaj jest kariera w służbie, jest zastępca kierownika, ma ileś lat, predyspozycje, wiedzę i jego się awansuje. Mianuje na wyższe stanowisko, czyli na kierownika działu, na zastępcę dyrektora i tak dalej. Tutaj widzimy jakąś wielką nieprawidłowość, a podszyta, nie będę mówił czym, bo jestem stary doświadczony działacz, więc mógłbym powiedzieć ostre słowa, ale nie wypada. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Dziękuję, panie przewodniczący. Szanowna Komisjo, podzielam głos niepokoju i zaniepokojenia tą sytuacją. Rzeczywiście stawiamy na merytoryczną kadrę – kadrę zależną jedynie od właściwego realizowania zadań powierzonych Służbie Więziennej.
Mało tego. Zwracam się w tej chwili do parlamentarzystów Zjednoczonej Prawicy. Szanowni państwo, przecież popieraliście nasz postulat kadencyjności na stanowiska dyrektorów w jednostkach, a dzisiaj nie tylko, że dyrektorzy powoływani są, to jeszcze mają być powoływani kierownicy i zastępcy. To nie wróży dobrze służbie. W korelacji z tym, co wcześniej powiedziałem, że kandydat ma być podporządkowany, to brzmi jeszcze gorzej.
Tutaj taka uprzejma prośba o wyjście naprzeciw oczekiwaniom funkcjonariuszy. Chcemy mieć zdolną, uczciwą, kompetentną kadrę. Dzisiaj dyrektor ma narzędzia do ewentualnego usunięcia kierownika czy zastępcy, który nie realizuje zadań powierzonych przez państwo i zgodnych z ustawą. Bardzo bym prosił o wsparcie funkcjonariuszy i uwzględnienie głosu związku zawodowego, przedstawicieli związku w mianowaniu na stanowiska kierownicze. Wtedy to będzie spojrzenie z dwóch stron. Wtedy zapobiegniemy ewentualnym próbom obsadzania stanowisk nie do końca kompetentnymi funkcjonariuszami. Dziękuję bardzo,
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Pan minister.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, poproszę pana dyrektora Zonia z Centralnego Zarządu, bo to był postulat wynikający z usprawnienia zarządzania Służbą Więzienną. Postulat realizowany od lat. Teraz, rzadko to robię, ale powiem, że przepisy wprowadzone przed 2015 r. dotyczące dyrektorów były czymś słusznym i nie było jakiegoś exodusu, jakiegoś odwoływania, powoływania dyrektorów, bo odwołuje się i powołuje kompetentne osoby, a wówczas Koalicja Obywatelska – ówczesna platforma – z PSL-em to zmieniły. Chociażby po różnych aferach związanych z samobójstwami, gdzie odpowiedzialni nie ponoszą żadnej odpowiedzialności realnej, także kadrowej. W tym przypadku te dobre narzędzia zarządzania menedżerskie są potrzebne i wynikają z potrzeb samej Służby Więziennej.
Co istotne, to też jest argument. Może już wyręczę pana mecenasa, ale pan mecenas to zawsze podkreśla i sama Służba Więzienna, funkcjonariusze, że jest tak, że jeżeli jest niekompetentna osoba – bardzo rzadko, ale zdarza się jakaś niekompetentna osoba na różnych stanowiskach funkcyjnych w ramach Służby Więziennej, w ramach organizacji hierarchicznej – to jej odwołanie wiąże się po prostu z utratą pracy, to znaczy z przejściem na zaopatrzenie emerytalne. Czasami jest tak, że ktoś sensownie się sprawdzi na przykład w innym dziale, będzie sprawnym funkcjonariuszem, realizując inne czynności, a niekoniecznie realizując te czynności, na które został wyznaczony na wieki wieków. Chodzi o narzędzia menedżerskie wynikające z potrzeb samych kadrowców Służby Więziennej, po to, żeby była ona sprawniej, lepiej zarządzana.
Koronnym przykładem na to, że nie ma tutaj żadnych nadużyć w tym zakresie, jest po prostu powoływanie, odwoływanie dyrektorów jednostek penitencjarnych. Jak wszyscy wiemy, są to sprawni ludzie z doświadczeniem i nie było żadnych wątpliwości w ciągu ostatnich 7 lat ani wcześniej co do sposobu wykonywania tego rodzaju kompetencji ustawowej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Myślę, że pan minister wszystko powiedział.
Zmiana nr 66 po tych wyjaśnieniach została przyjęta.
Przechodzimy do zmiany nr 67. Nie ma uwag. Czy są? Nie ma. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 68. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 69. Nie ma uwag…
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący…
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo. Zmiana nr 69?
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Zmiana nr 69, tak. Oczywiście to znowu dotyczy bardzo istotnej kwestii, która będzie oddziaływać na funkcjonariuszy, ale i też na całą służbę. Dotychczasowe przepisy mówią, że można delegować funkcjonariusza na okres do 6 miesięcy. Wydłużamy okres dwukrotnie. Tak szczerze mówiąc, wiem, jak w praktyce delegowania wyglądają. Jesteśmy tu po to, żeby mówić, jak wygląda polska Służba Więzienna. Bardzo często funkcjonariusze są delegowani za karę, a nie ze względu na ważny interes. Mógłbym tutaj podać przykłady i to wiele. Mam również na to odpowiednie pisma.
Funkcjonariusz, który się „nie podporządkuje” albo ma inne spojrzenie dla ewentualnie uspokojenia „atmosfery” w jednostce, jest delegowany do innej, żeby – jak to się mówi – ochłonął, żeby nabrał innego spojrzenia, żeby nie wkładał w drzwi, które nie powinien. Takie określenia padają. Dzisiaj wydłużenie tego okresu do 12 miesięcy i niewskazywanie katalogu zamkniętego powoduje przedwczesne odejście doświadczonej kadry ze służby. Co to znaczy „ważne interesy służby”? Do tego worka można wrzucić wszystko.
Mogę podać przykład chociażby Medyki. Całkowicie niewypał, gdzie mogliśmy realizować piękne zadanie, bo Medyka jako tak zwany największy suchy port przeładunkowy dzisiaj mogłaby funkcjonować w systemie bezpieczeństwa całego naszego regionu. Wiemy, że Ukraińcy też zapowiadali budowę torów dostosowanych do nas, a przecież zakład karny w Medyce był w tym celu postawiony – żeby realizować potrzeby kolei. Natomiast zawieszono funkcjonowanie tej jednostki. Tam się nic nie dzieje. Przekazano Straży Granicznej, która nie chce z tego korzystać już od kilku miesięcy. Oprócz tego, że trawa rośnie, nic się nie dzieje. Może pięknie funkcjonować, przynosić korzyść państwu i społeczeństwu.
Mamy negatywne doświadczenia z delegowaniem funkcjonariuszy. Jeżeli ta sytuacja utrzyma się dłużej, już kilkunastu funkcjonariuszy zapowiedziało przedwczesne odejście na zaopatrzenie emerytalne. Tylko dlatego że są delegowani. Funkcjonariusz też jest mężem, też jest ojcem, też jest żoną, też ma swoje sprawy osobiste i potrzeby. Nie patrzy się na to. Rozkaz, polecenie, wyjazd, delegowanie. Tutaj prosilibyśmy o spowodowanie, żeby przełożeni z większą rozwagą traktowali ten ważny instrument – i potrzebny skądinąd – w Służbie Więziennej, jakim jest delegowanie. Bez tego wrócenia na właściwe tory pogłębi się nam problem, jeżeli chodzi o doświadczoną kadrę.
Już nie będę wspominał o warunkach lokalowych, bo to jest uwłaczające godności funkcjonariusza, w jakich warunkach jest zakwaterowany, będąc delegowany do innej jednostki. Chcielibyśmy zwrócić szanownej Komisji uwagę na ten ważny problem dla funkcjonariuszy. Jesteśmy gotowi w każdej chwili, jeżeli zajdzie realna potrzeba być delegowanym, wyjechać, wesprzeć kolegów, ale delegowanie nie może służyć naprawie błędnej polityki kadrowej. Mamy potężne problemy kadrowe i funkcjonariusze są delegowani z jednostki do jednostki, a to przecież dyrektor okręgowy odpowiada za właściwe rozdysponowanie etatami. Delegowanie to nie jest wyjście.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie przewodniczący, rozumiem, że nie kwestionuje pan instytucji delegowania, tylko apeluje po prostu o rozsądne korzystanie z tej instytucji, a nie nadużywanie jej. Tak to rozumiem.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Proszę, zwracam się o to, aby rozważyć tę poprawkę. Ona nie będzie służyć funkcjonariuszom. Będzie, bo to praktyka pokazuje, wykorzystywana instrumentalnie, więc tutaj apeluję do państwa o wsparcie i pomoc funkcjonariuszom. Jesteśmy gotowi zgłaszać te wszystkie problemy i sytuacje, które się dzieją w służbie, bo one się dzieją rzeczywiście i chcemy współpracować. Jako związek zawodowy będziemy uczestniczyć w tych dobrych zmianach, dobrych i koniecznych. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, jeszcze pan przewodniczący się zgłaszał.
Przewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Czesław Tuła:
Chciałem poprzeć kolegę, który ma wystąpienie. 12 miesięcy delegowania – to służy do ustawowego wzmocnienia Służby Więziennej gdzieś, gdzie nie ma potrzeb, z Rzeszowa do Warszawy, bo tam możemy przyjąć itd. Oczywiście, ale 12 miesięcy… Było 6 miesięcy i potem za zgodą funkcjonariusze i byli tacy, że się zgadzali.
Proszę państwa, wiemy, że nie przejdzie ta poprawka. Jestem już tutaj przekonany, że nic nie przejdzie. To, co związek zawodowy zgłasza… Kiedyś zgłaszaliśmy lat 10–12. Opozycja brała, zgłaszała i rządząca partia też to przyjmowała. Dzisiaj nie ma…
Jeszcze powiem na koniec, bo już tu chyba nie będę zabierał głosu. Kary, wydłużenie – jest 6 miesięcy, wprowadza się 12 miesięcy. Proszę państwa, co to się dzieje? To funkcjonariuszowi… Brak funkcjonariuszy, a my ustawowo chcemy pomagać w zarządzaniu tej służbie. Biorą ludzie odpowiednie pieniądze na stanowiska, chcą być na tych stanowiskach. Pomóżcie, my musimy to zrobić ustawowo. Takie myślenie jest ludzi na dole w związkach zawodowych. Oczywiście dyrektor generalny powie, że nie. My też wiemy, że jest problem. Białołęka, Wronki i tak dalej, bo przemysł… Musimy, jak to powiedział kolega, rozwiązywać kompleksowo. Trzeba siąść do stołu, trzeba przegadać, trzeba z ludźmi rozmawiać przede wszystkim dlaczego, co i jak, a nie ustawę… i słuchaj tak, to się zwolni i taka kadra odchodzi potem nam… Dziękuję, Przepraszam, że za długo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan poseł Michał Szczerba.
Poseł Michał Szczerba (KO):
Chciałbym w imieniu posłanek i posłów Koalicji Obywatelskiej, ale też rozumiem, że posłanek i posłów Lewicy złożyć wniosek o odrzucenie poprawki nr 69. Uważam, że okres delegowania 12-miesięczny jest zbyt długi. Jeżeli weźmiemy pod uwagę ustawę na przykład o pracownikach samorządowych, okres delegowania jest trzymiesięczny, więc nie rozumiem, dlaczego tutaj jest tak długi okres. Pamiętamy, że ta władza ma w zwyczaju używanie delegacji jako formy represji wobec wybranych funkcjonariuszy, czy to prokuratury, czy też być może innych służb, o których dzisiaj jest mowa.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie pośle, ale na piśmie jest złożona ta poprawka?
Poseł Michał Szczerba (KO):
Zaraz uzupełnię wykaz poprawek, który zgłosiliśmy. Jednocześnie, panie przewodniczący, korzystając z okazji, że jestem przy głosie, chciałbym zgłosić odrzucone poprawki od nr 1 do 23 jako wnioski mniejszości.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan mecenas?
Legislator Jakub Bennewicz:
Chciałbym tylko dopytać pana posła, jaka jest intencja. Rozumiem, że chodzi o skreślenie całego pkt 69, czyli poprawka będzie brzmiała „w art. 1 skreślić pkt 69”?
Poseł Michał Szczerba (KO):
Dokładnie tak.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze, tutaj na piśmie będzie przygotowana.
W tej chwili głosujemy. Kto z państwa jest za przyjęciem poprawki zgłoszonej przez pana posła Michała Szczerbę? Kto jest przeciw?
Poseł Michał Szczerba (KO):
Za, kto jest za przyjęciem.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Kto jest za przyjęciem? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał?
Zamykam głosowanie. Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 16 posłów: za – 7, przeciw – 9. Poprawka nie uzyskała poparcia Komisji, a zatem przyjęliśmy zmianę nr 69.
Zmiana nr 70. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, bo zgłaszałem się, ale jednym zdaniem, bo padła tutaj Medyka. Otóż Wysoka Komisjo, oddział zewnętrzny w Medyce został użyczony Straży Granicznej w związku z kryzysem uchodźczym dla bezpieczeństwa państwa. Umowa użyczenia wygasa na koniec sierpnia. Nie mamy jeszcze sygnału ze Straży Granicznej, czy będzie ona przedłużana, czy nie. Ci delegowani „pokrzywdzeni funkcjonariusze” są delegowani do Przemyśla w zdecydowanej większości. To jest 7 km od Medyki. Tam pełnią na co dzień swoją służbę. Sprawdziliśmy to. Duża część z nich mieszka w Przemyślu, dojeżdża do Medyki, wręcz w drugą stronę. Natomiast w sposób oczywisty w każdej służbie wykonywanie obowiązków musi się wiązać także z delegacją, ale chciałem tu mocno podkreślić bezpieczeństwo państwa związane ze Medyką, która tak została podkreślona przez pana.
Zdaje się, przepraszam, bo mówiłem przewodniczący… Jednak to też trzeba wyjaśnić, że tutaj dostałem sygnał, że pan przewodniczący Kołodziejski z „Solidarności” nie mógł dotrzeć i jest pan delegat z Rzeszowa, zdaje się. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dzisiaj zastępuje przewodniczącego, tak że tak.
Dobrze. Zmiana nr 70. Pan mecenas.
Legislator Jakub Bennewicz:
Tylko chcielibyśmy się upewnić. Jeśli chodzi o zmianę nr 70, Biuro Legislacyjne zaproponowało poprawkę do lit. b, ale nie chcielibyśmy tutaj merytorycznie niczego zmienić bez zgody rządu, więc tylko chcemy się upewnić. Z racji tego, że dodaliśmy przed wyrazem „funkcjonariusza” wyraz „podległego”, gdyż wydaje się, że rektor albo szef IWSW mogą wyrażać zgody na zachowanie jakiekolwiek tylko w stosunku do podległych im funkcjonariuszy, a nie jakichkolwiek funkcjonariuszy Służby Więziennej… Ale tak jak powiedziałem, chcielibyśmy uzyskać zapewnienie, że dobrze myślimy. Dziękuję.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Tak, to słuszny kierunek. Popieramy poprawkę pana mecenasa.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
To jest ta, która jest w bloku?
Legislator Jakub Bennewicz:
Tak, jest w naszym wykazie. Tylko się upewnialiśmy.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Czyli zmiana nr 70 została przyjęta.
Zmiana nr 71. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 72. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 73. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 74. Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Dwie drobne kwestie, jeśli chodzi o zmianę nr 74 lit. b. Tam jest mowa o długotrwałej nieobecności w służbie. Pytanie brzmi: Czy to będzie jasne, czym jest długotrwała nieobecność w służbie? Czy ten wyraz nie powinien być w jakiś sposób dookreślony?
Kolejna kwestia dotyczy lit. d. Jest tu mowa zarówno o ponownym powierzeniu, jak i przedłużeniu powierzenia obowiązków. Z przepisu nie wynika, kiedy nastąpi ponowne powierzenie, a kiedy przedłużenie obowiązków. Czy to będzie jasne? Czy tutaj nie powinny być wskazane jakieś kryteria w odniesieniu do tego, kiedy będziemy mieli do czynienia z jednym albo z drugim wypadkiem, czyli albo właśnie powierzenia, albo przedłużenia powierzenia obowiązków?
Jeszcze kolejne pytanie do tego przepisu. Czy intencja jest taka, żeby te kolejne powierzenia tudzież przedłożenia mogły się odbywać bez żadnego limitu, de facto w nieskończoność. Tak wynika z przepisu, ale czy taka jest intencja. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, te uwagi Biura Legislacyjnego były wyjaśniane i zaproponowaliśmy w tej formie ten przepis, który ma poparcie. Natomiast też są pewne ograniczenia. To nie jest tak, że coś dzieje się w nieskończoność. Tu chciałem być precyzyjnym. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Zmiana nr 74 po prostu w treści takiej, jaka została zaproponowana w przedłożeniu, tak? Zmiana nr 74. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 75. Nie ma uwag.
Zmiana nr 76. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 77. Proszę bardzo, pan poseł Woźniak.
Poseł Tadeusz Woźniak (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, uważamy, że proponowane zmiany w pkt 77 są zbyt restrykcyjne. W związku z powyższym proponujemy zmianę art. 94 ust. 1 i 2 nadać nowe brzmienie. Chodzi o to, żeby funkcjonariusza zawieszono w czynnościach służbowych w razie tymczasowego aresztowania, natomiast w innych przypadkach przy wszczęciu przeciwko niemu postępowania karnego o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe umyślne lub nieumyślne lub wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, jeżeli jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służbowe, można go było zawiesić, a nie zawieszano go z mocy przepisów prawa. Bardzo proszę o przyjęcie tej poprawki.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan minister.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, popieramy tę poprawkę. Chciałem podkreślić, że ona wynika między innymi ze stanowisk strony społecznej, która postulowała, żeby w tym przypadku obligatoryjne zawieszenie było stosowane tak jak w stanie obecnym, czyli tylko przy tymczasowym aresztowaniu, a nie przy samym stawianiu zarzutów, więc oczywiście poprawkę popieramy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. W takim razie głosujemy poprawkę pana posła Tadeusza Woźniaka. Kto z państwa jest za przyjęciem tej poprawki. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Dziękuję. Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 16 posłów: 16 – za. Poprawka zyskała poparcia, a zatem z tą poprawką zmiana nr 77 została przyjęta.
Zmiana nr 78. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 79. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 80. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 81. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 82.
Głos z sali:
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Do której? Do zmiany nr 81, tak? Proszę. Do której? Do zmiany nr 91 pan chce, tak? Dobrze.
Zmiana nr 82. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 83. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 84. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 85. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Proszę bardzo, jest uwaga. Pan mecenas.
Legislator Jakub Bennewicz:
W pełni świadomi tego, że podobne rozwiązania są w pokrewnych ustawach, czujemy się jednak zobowiązani do tego, żeby zwracać uwagę na pewne potencjalne problemy legislacyjne. W przepisie dodawanego ust. 1a w zmianie nr 85 mowa jest o tym, że badania psychologiczne mogą być wykonywane przez psychologów. Tego typu przepisy zawsze rodzą taką wątpliwość, kiedy będą, a kiedy nie będą. Tak jak już wcześniej wspominałem, dobrze byłoby zawrzeć tutaj jakieś kryteria wykonywania tego typu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, uważamy, że przepisy są wystarczająco precyzyjne. Nie ma potrzeby dodawania kryteriów, zwłaszcza że ta treść wynika ze stanowiska Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Przypomnę, że ten przepis odnosi się do badań osób, które chcą wstąpić do Służby Więziennej. Jest to od lat podnoszony problem, że komisje lekarskie są nie do końca tak wydolne, jakby oczekiwały służby, a także Służba Więzienna. Chcemy wykorzystać naszych psychologów, osoby z uprawnieniami, które są w Służbie Więziennej, do tego, żeby miały uprawnienie do przebadania w przypadku, gdyby komisja MSWiA nie była wydolna. W tym zakresie, żeby szybciej te badania przeprowadzili nasi pracownicy, które będą tak samo miarodajne z tymi samymi uprawnieniami po to właśnie, żeby ulepszyć, przyspieszyć proces rekrutacji i przyjmowania nowych kandydatów do formacji. Dziękuję bardzo,
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Konkluzja jest taka, że przepis jest celowo tak skonstruowany. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Ok, czyli po prostu zmiana nr 85 po tych wyjaśnieniach została przyjęta.
Zmiana nr 86. Jest propozycja poprawki. Proszę bardzo.
Poseł Tadeusz Woźniak (PiS):
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, panie ministrze, poprawka, którą zgłaszamy, ma na celu nadanie nowego brzmienia art. 112 ust. 4. Poprawka przewiduje też skreślenie dodawanego art. 112 ust. 5. Pragnę także dodać art. 112a i zmienić art. 113 ust. 1 pkt 2.
Mówiąc ogólnie, poprawka dotyczy właśnie usprawnienia badań dotyczących funkcjonariuszy Służby Więziennej, aby właśnie też odejść od konieczności badania przez komisję, umożliwić medycynie pracy i akceptować wyniki badań, które przeprowadzi medycyna pracy. To tak w największym skrócie.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Rząd popiera tę poprawkę,
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie mecenasie, czy do tej poprawki jakieś uwagi?
Legislator Jakub Bennewicz:
Nie ma uwag.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Głosujemy poprawkę zgłoszoną przez pana posła Woźniaka. Kto z państwa jest za przyjęciem tej poprawki? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Dziękuję, zamykam głosowanie. Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 14 posłów: 14 – za. Poprawka zyskała poparcie Komisji, a zatem z tą poprawką przyjęliśmy zmianę nr 86.
Przechodzimy do poprawki nr 87. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Do poprawki nr 88? Tak, jest. Proszę bardzo, pan poseł Woźniak.
Poseł Tadeusz Woźniak (PiS):
Szanowni państwo, w naszej poprawce proponujemy nadać nowe brzmienie art. 117 oraz dodanie art. 117a i art 117b. Zmiany zaproponowane przez nas podyktowane są dążeniem do jak najdalej idącego ujednolicenia regulacji prawnych dotyczących sprawowania nad funkcjonariuszami Służby Więziennej profilaktycznej opieki zdrowotnej oraz funkcjonowania w formie służby bezpieczeństwa i higieny pracy z zasadami stosowanymi w innych służbach mundurowych, z uwzględnieniem odmienności wynikających ze specyfiki Służby Więziennej, a także ich dostosowania do wzorców wynikających z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego.
Projektowany przepis art. 117b reguluje prawo funkcjonariusza Służby Więziennej do uzyskania przerwy w służbie publicznej do czasu jej pełnienia. Zgodnie z projektowanymi rozwiązaniami przełożeni funkcjonariuszy będą zobowiązani do udzielenia funkcjonariuszom przerwy w służbie wymiarze od 20 do 60 minut, uzależniając to od systemu czasu pełnienia służby.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Rząd popiera poprawkę.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan mecenas.
Legislator Jakub Bennewicz:
Nie mamy uwag do poprawki, natomiast korzystając z głosu, chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na dwie kwestie w tej samej zmianie do art. 116. Mianowicie w ust. 5 jest mowa o rocznej ewidencji uczestników turnusów profilaktyczno-zdrowotnych i o tym, co ta ewidencja zawiera, natomiast brak jest samego przepisu mówiącego o tym, że taka ewidencja istnieje i kto ją prowadzi, więc to jest pewnego rodzaju luka.
Poważniejsza uwaga dotyczy ust. 7, który jest przepisem upoważniającym. Otóż wytyczne do tego przepisu nie dotyczą w naszej ocenie poszczególnych punktów zakresu przedmiotowego. Wytyczna brzmi „uwzględniając potrzeby funkcjonariuszy i pracowników wynikające z ich aktualnego stanu zdrowia”. Trudno to powiązać z procedurą, kierowaniem funkcjonariuszy pracownika na turnus z podmiotem kierującym czy z wzorami i rodzajem dokumentów, a jak wynika z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, wytyczne do upoważnienia powinny odnosić się do każdego punktu zakresu przedmiotowego. To takie uwagi do art. 116, ale jak mówiłem, do poprawki zgłoszonej przez pana posła nie mamy uwag. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, przepis jest sformułowany celowo w ten sposób, jest wystarczający. Nie podzielamy uwag Biura Legislacyjnego. Natomiast chcę przy tej okazji podkreślić w ramach tej represyjnej rzekomo ustawy daleko idącej, że wprowadzamy to novum, czyli turnusy rehabilitacyjne dla wszystkich funkcjonariuszy, którzy tego wymagają, gdzie lekarz to stwierdzi. Czasami mamy funkcjonariuszy, którzy na przykład odcinają osadzonego, który popełnił samobójstwo czy różne inne traumatyczne przeżycia, które mogą się zdarzyć w jednostce penitencjarnej. Stąd te nowe dobre przepisy. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Tak?
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
Panie ministrze, ale zwracam uwagę, że skoro jest ewidencja, to są dane osobowe. Musi być też RODO. W związku z tym to powinno być już uszczegółowione.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Wszystko jest, pani przewodnicząca.
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
Nie widzę tego.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
W przepisach ogólnych.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan mecenas. Proszę bardzo.
Legislator Sławomir Osuch:
Zwracamy uwagę, że konsekwencją legislacyjną rozpatrywanej poprawki nr 4 jest poprawka nr 5 w zakresie przepisu przejściowego zachowującego akty wykonawcze, dotychczas wydane, przez jakiś czas w życiu. Poprawki nr 4 i 5 powinny być rozpatrywane łącznie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Łącznie. Tutaj jest też zgoda ze strony wnioskodawcy co do łącznego rozpatrzenia poprawek nr 4 i 5, a zatem głosujemy poprawkę nr 4 i 5 łącznie. Kto jest za? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Dziękuję. Proszę o wyświetlenie. Głosowało 14 posłów: za – 10, wstrzymało się – 4. Poprawka uzyskała poparcie Komisji i z tą poprawką rozpatrzyliśmy zmianę nr 88.
Przechodzimy do zmiany nr 89. Tak, proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Wydaje nam się, że jeśli chodzi o zmianę nr 89 i art. 118, to jest tutaj pewnego rodzaju niekonsekwencja. Chyba dwa razy mówimy o różnych rodzajach odszkodowań i te przepisy częściowo się wykluczają i częściowo się pokrywają, a z całą pewnością są niespójne z innymi ustawami dotyczącymi podobnych kwestii, czyli ustawami regulującymi funkcjonowanie służb. Jak pan minister wspomniał, dobrze byłoby ujednolicić te przepisy, więc pytanie brzmi, czy art. 118 nie powinien być sformułowany analogicznie do tego, jak chociażby ustawa o Policji reguluje tę samą kwestię. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Popieramy stanowisko Biura Legislacyjnego. Rzeczywiście to jest konsekwencja tamtej poprawki, więc przydałoby się tutaj doprecyzowanie. Wydaje się, że chyba już nie redakcyjne, tylko złożone przez pana przewodniczącego ewentualnie.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Tak jest. Przejmuję tę poprawkę. Rozumiem, nie ma sprzeciwu co do przyjęcia poprawki z tą uwagą Biura Legislacyjnego. Nie ma. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 89.
Przechodzimy do zmiany nr 90. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 91. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Zasada nr 91 wprowadza między innymi ust. 4, który brzmi „funkcjonariusz jest obowiązany przestrzegać ustalonego w jedenastce organizacyjnej rozkładu czasu służby”. W naszej ocenie jest to przepis czysto informacyjny, który niewiele wnosi, dlatego że z samej idei funkcjonowania służby wynika, że funkcjonariusz jest obowiązany przestrzegać także rozkładu czasu służby, więc sugerujemy, że ten przepis można byłoby wykreślić. Dziękuję.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Dla pana mecenasa jest to jasne, ale nie dla wszystkich w Służbie Więziennej jest to jasne, więc ten przepis jest niestety konieczny. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Tak, proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Dziękuję. Szanowna Komisjo, chciałem się odnieść do ust. 3 „dyrektor generalny, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami służby, może w drodze zarządzenia określić inny rozkład czasu służby, uwzględniając normę czasu, o której mowa w art. 121”. Pamiętam ogromną batalię. Myśmy już przerabiali czas służby określony zarządzeniem dyrektora generalnego. Ustawa z 2010 r. to była nowatorska ustawa, jeżeli chodzi o rozkład czasu służby. Pierwszy raz w historii funkcjonariusze Służby Więziennej doczekali się regulacji ustawowych, jeżeli chodzi o czas służby.
Dzisiaj już wspominaliśmy o potężnych problemach kadrowych i potężnych nadgodzinach, zawieszaniu stanowisk, skracaniu czasu służby wbrew obowiązującej ustawie. To będzie temu służyć, że funkcjonariusz, który będzie dojeżdżał 50 km, przyjdzie do służby na przykład na godzinę i będzie wracał. To nie będzie służyć funkcjonariuszom, nie będzie służyć jednostce. Uważamy, że regulacje obecnie obowiązujące są wystarczające, aby właściwie zaplanować czas służby funkcjonariuszom i zapewnić bezpieczeństwo oraz porządek w jednostkach. Ta poprawka cedująca na dyrektora generalnego – nawet nie na ministra, tylko na dyrektora generalnego – która miałaby regulować obecne ustawowe regulacje, uważamy za szkodliwą dla funkcjonariuszy. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Bardzo krótko, panie przewodniczący. Zmiana wynika z uspójnienia. Te same przepisy funkcjonują chociażby w Policji, a czas COVID-u, kiedy ten inny rozkład służby był konieczny, czasami potrzebny, pokazał słuszność tego rodzaju propozycji. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Zatem zmiana nr 91 została rozpatrzona, bo więcej uwag nie słyszę.
Zmiana nr 92. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 93. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 94. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 95. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 96. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 97. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 98. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 99. Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 100. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 101. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 102. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 103. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 104. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 105.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący, jeśli można.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Zmiana nr 105? Tak, oczywiście.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Szanowni państwo, co do zasady decyzje są wykonalne, jeżeli są ostateczne i są prawomocne. Ta konstrukcja rzeczywiście weszła w obszar prawodawstwa Służby Więziennej. Tamtą ustawą stworzono takie dziwne twory typu właśnie decyzja jest wykonalna, chociaż nie jest ostateczna. Później mamy problem, co zrobić, w jaki sposób odwrócić, jeżeli sądy administracyjne uchylają te decyzje. Prosimy i zwracamy się o to, aby przestrzegać takiej dobrej praktyki legislacyjnej, w której rzeczywiście decyzja dopiero, jeżeli ona jest ostateczna, będzie wykonalna.
K.p.a. mówi, że można zastosować nieostateczną decyzję wobec obywatela, ale wtedy, jeżeli ona jest korzyścią dla niego, jeżeli on się na to godzi. Jest, ale to jest wyjątek. Natomiast w ustawie o Służbie Więziennej z wyjątku została zrobiona pewnego rodzaju reguła, która nie służy funkcjonariuszom i jest szkodliwa dla służby. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Pan minister.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Państwo mecenasi mi podpowiadają, że nie za bardzo zrozumieli intencje pana delegata. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Zmiana nr 105 jest rozpatrzona.
Czy do zmiany nr 106 są uwagi? Nie ma. Rozpatrzona.
Do zmiany nr 107? Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Do zmiany nr 108? Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 109. Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Mamy pytanie dotyczące lit. b. Tam jest mowa o tym, iż rozmowa dyscyplinarna będzie udokumentowana w formie notatki lub protokołu. Pytanie brzmi: Czy będzie to oczywiste, jasne, kiedy notatka, a kiedy protokół, gdyż z samego przepisu to nie wynika? Z czego wynika ten podział na notatkę lub protokół?
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję.
Proszę bardzo.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
W przepisach jest jasno sprecyzowane, kiedy notatka, a kiedy protokół. Jeśli trzeba szczegółowego uzasadnienia, to może pan dyrektor Zoń to uzasadnienie przedstawić, ale w ustawie jest dookreślone, kiedy stosuje się protokół, a kiedy notatkę. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Zatem zmiana nr 109 została rozpatrzona.
Zmiana nr 110. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 111. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 112. Nie ma uwag. Przyjęliśmy.
Zmiana nr 113. Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 114. Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 115. Również rozpatrzona.
Zmiana nr 116. Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 117. Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 118. Proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Oczywiście związek zawodowy krytycznie odnosi się do nowej regulacji, w myśl której karalność przewinienia dyscyplinarnego ustaje z upływem 2 lat od jego popełnienia. Uważamy, że to jest zbyt rygorystyczne. Wystarczającym okresem jest okres, który obowiązuje obecnie w ustawie – jeden rok. Jeżeli organy Służby Więziennej nie są w stanie w jednym roku … bo to też pewna zasada, która wynika z tego, że nie osądzamy czynów, jeżeli upłynął dostateczny okres, a obwiniony sprawca nie popełnił w tym okresie żadnego przewinienia… To był taki konsensus. Jeden rok był wystarczający. Podniesienie tego progu do 2 lat będzie wywierało pewnego rodzaju presję na funkcjonariuszach.
Nie mówię, żeby nie było odpowiedzialności dyscyplinarnej. Jesteśmy za tym, zresztą myśmy tutaj solidarnie w tym temacie się wypowiadali, ale uważamy, że podniesienie tego progu nie będzie służyło w żadnym wypadku bezpieczeństwu ani funkcjonariuszom.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan minister.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, zmiany wynikają z uspójnienia. Najlepszy wzorzec dotyczący postępowania dyscyplinarnego jest w ustawie o Policji. Stałą praktyką myślę, że wszystkich resortów, ministerstw jest uspójnienie postępowań dyscyplinarnych do tego najlepszego wzorca. Tym samym tokiem idziemy w Służbie Więziennej, kierując się zasadą systemowego podejścia. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze, dziękuję.
Czyli zmiana nr 118 została rozpatrzona.
Zmiana nr 119. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 120. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący, jeśli można.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Jest jednak.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Bardzo przepraszam…
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Oczywiście.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Postępowanie dyscyplinarne oraz czynności wyjaśniające, o których mowa, prowadzi rzecznik dyscyplinarny. Istotę rzecznika dyscyplinarnego można porównać do istoty sędziego. On gromadzi, ocenia, przedstawia i tak dalej. Natomiast prowadząc czynności, niejako wciela się w rolę prokuratora. Oto mamy bardzo dziwną konstrukcję, gdzie jedna osoba zarówno jest oskarżycielem, bo przedstawia wnioski co do danej sprawy, łącznie z tym, że wskazuje, kto winny jest zdarzenia i ewentualnie, że trzeba wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec sprawcy, a z drugiej strony on będzie gromadził i przedstawiał dyrektorowi gotowe rozwiązania co do konsekwencji dyscyplinarnych.
Naszym zdaniem ta poprawka stoi w jawnej sprzeczności ze sobą. Mamy na tyle doświadczony personel Służby Więziennej, że możemy rozdzielić te dwie funkcje i to uważam, że nie byłoby żadnym problemem. Zachowa nam to taką większą transparentność, ale przede wszystkim obiektywizm rozpatrywania spraw, które mogą wystąpić w jednostce. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
To jest spójne systemowo we wszystkich ustawach i zdaje się, że w obecnie obowiązującym modelu dyscyplinarnym tego rodzaju działania także są przewidziane w obecnej ustawie. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo. Zmiana nr 120 została rozpatrzona.
Zmiana nr 121. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 122. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 123. Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 124. Nie ma uwag. Rozpatrzona.
Zmiana nr 125. Nie ma uwag.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący, jeżeli można do zmiany nr 125.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo. Zmiana nr 125, oczywiście.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Dziękujemy za tę poprawkę, ale ona jest niewystarczająca. Rzeczywiście w obecnym brzmieniu obwiniony nie miał możliwości dokonywania fotokopii, kserokopii lub rejestracji w inny sposób akt postępowania dyscyplinarnego. Osobiście spotkałem się z odmową dokonania fotokopii i kserokopii w organach Służby Więziennej, co jest archaizmem, bo wiemy dobrze, że sporządzanie kopii to jest synonim sporządzania notatek. Problem nam się jawi, w jaki sposób na przykład sporządzić notatkę z obrazu. Nie każdy ma talent artystyczny i potrafi wiernie odzwierciedlić to, co jest.
Bardzo prosiłbym, żeby nawiązać do procedur, chociażby w k.p.a., w k.p.k., które mówią, że to dotyczy również kserokopii i utrwalania na nośnikach. Nie tylko ograniczać się do fotokopii, bo później możemy mieć problem z tym, że na teren zakładu nie można wnieść aparatu, który rejestruje fotokopie. Takie ewentualnie jakieś utrudnienia dziwne mogą się pojawiać, więc bardzo bym prosił, żeby na wzór innych procedur również uwzględnić tę zmianę. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan minister.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Nie popieramy tych rozwiązań.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Nie mam też złożonej poprawki.
Rozpatrzyliśmy zmianę nr 125.
Zmiana nr 126. Proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący, szanowni państwo, tutaj też mamy niebezpieczne zjawisko wydłużenia procesu postępowania dyscyplinarnego. W obecnym kształcie należy postępowanie zakończyć w ciągu 30 dni, wyższy przełożony dyscyplinarny może przedłużyć do 60 dni. Proponowane rozwiązanie zakłada, że może przedłużyć do 3 miesięcy.
Wielokrotnie reprezentowałem funkcjonariuszy. Szanowni państwo, proszę mi uwierzyć, że każdy dzień pod presją postępowania dyscyplinarnego to jest ogromne obciążenie dla funkcjonariusza. Chcemy, aby to było sprawne. Chcemy, aby to było niezwłoczne. To nie są trudne, skomplikowane sprawy. Jeżeli jest jakieś przewinienie, to potrafimy bardzo szybko wyciągnąć właściwe wnioski i właściwie ocenić. Przedłużenie do 3 miesięcy – już pomijam fakt, że w innym artykule jest, że dyrektor generalny może już bez końca, określając tylko termin ostateczny rozstrzygnięcia, przedłużać te terminy – odbija się negatywnie na stanie zdrowia funkcjonariuszy, dlatego taka prośba, abyście uwzględnili oczekiwania funkcjonariuszy Służby Więziennej. Dziękuję,
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Rozwiązania są spójne. Po pierwsze, są w obecnej ustawie, a po drugie we wszystkich postępowaniach dyscyplinarnych istnieje instytucja przedłużania tego postępowania. To wynika między innymi z zasad demokratycznego państwa prawa. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję.
Zmiana nr 126 została rozpatrzona.
Zmiana nr 127. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 128. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 129. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 130. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 131. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 132. Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Jeśli chodzi o zmianę nr 132, to jest podobna kwestia jak te, które sygnalizowaliśmy już wcześniej. Otóż wyższy przełożony dyscyplinarny może powołać komisję do zbadania zaskarżonego orzeczenia, czyli może, a nie musi. Znowu brakuje naszym zdaniem kryteriów, kiedy to robi, kiedy nie, od czego to zależy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Ten organ jest organem doradczym i stąd te przepisy są takie same jak w innych postępowaniach dyscyplinarnych, dlatego jest ta nieobligatoryjność.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący, jeżeli można do tej poprawki.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Tak, proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na inny aspekt. Jest przesłanka fakultatywna, jeżeli chodzi o pkt 1 i 3, to są dość ważne punkty. Jeżeli chodzi o kary dyscyplinarne, nagana jest może jeszcze najmniej dotkliwa, ale już niepełna przydatność na zajmowanym stanowisku, niepełna przydatność do służby w Służbie Więziennej poprzedzona rozmową, że jeżeli funkcjonariusz popełni podobne przewinienia, może być zwolniony ze służby. Jest to jedna z najbardziej dotkliwych kar i nie będzie powołanej komisji.
Na co chciałbym jeszcze zwrócić uwagę? Bardzo sprytnie wycięto tutaj rolę związku zawodowego przy orzekaniach dyscyplinarnych. Komisja składa się z trzech przedstawicieli, dwóch wskazuje wyższy przełożony i jednego właściwa jednego organizacja związkowa. To nie tylko, że mamy problem natury fakultatywności, ale również udziału związku zawodowego i czynnika społecznego niejako w kształtowaniu właściwej atmosfery i klimatu w danej jednostce. Dlatego bardzo prosiłbym o przychylenie się do głosu związku zawodowego i utrzymanie dotychczasowego zapisu.
Mało tego, bardzo bym prosił, aby związek nie musiał być związany personalnie z wyznaczeniem funkcjonariusza w skład komisji odwoławczej. Na obecną chwilę związek zawodowy tak naprawdę utracił niezależność i samorządność z uwagi na to, że ustawa ogranicza wyznaczenie kandydata w skład komisji do oficera w służbie stałej. Natomiast w naszych szeregach będą osoby z odpowiednim wykształceniem, przygotowaniem nawet prawniczym, które nie posiadają stanowiska oficerskiego. Oni są niedopuszczani do procesu postępowania dyscyplinarnego. Bardzo prosiłbym o rozważenie tego ważnego dla związku zawodowego postulatu i artykułu. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Ja już odnosiłem się do tego punktu, panie przewodniczący. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze.
W takim razie rozpatrzyliśmy zmianę nr 132.
Zmiana nr 133. Czy są uwagi? Nie ma. Rozpatrzyliśmy zmianę nr 133.
Zmiana nr 134. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 135. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 136.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący…
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Dziękuję. Tutaj tak niezrozumiałe jest dla środowiska zawodowego wydłużenie okresu zatarcia kar dyscyplinarnych. Wiemy, że to się wiąże również i z uposażeniem, bo funkcjonariusz jest pozbawiany trzynastki, więc dzisiaj ma jedną trzynastkę, później będzie miał dwie. To są pewne oszczędności. Być może pod Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej będą te pieniądze przesuwane. Nie chciałbym tak wyrokować, ale nie znajdujemy słów uznania, żeby tak bardzo dokuczać funkcjonariuszom.
Szanowni państwo, naprawdę prosimy was o to. Zostawmy te dotychczasowe przepisy. One są skuteczne. Natomiast jeżeli wydłużymy, znowu odbije się to negatywnie na funkcjonariuszach. Znowu będzie funkcjonariusz kilkukrotnie karany. Nie wszyscy są złoczyńcami, nosząc mundur Służby Więziennej. Zdarzają się – to, co pan minister powiedział – czarne owce, ale to są wyjątki. Bardzo proszę o pozytywne rozpatrzenie naszego apelu.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję.
Pan minister.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Wysoka Komisjo, krótko. Podejrzewam, że w tej chwili w służbie nie ma 100 osób, które są ukarane dyscyplinarnie, a może trochę ponad 100 osób. Ubolewam, ale naprawdę z tych dodatków to nie uzbiera się na żadną porządną wypłatę dla większej grupy niż kilku funkcjonariuszy. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Zmianę nr 136 rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 137. Czy są uwagi? Rozpatrzyliśmy.
Zmiana nr 138. Czy są uwagi? Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Krzysztof Karkowski:
Dziękuję, panie przewodniczący. Ze strony Biura Legislacyjnego jest uwaga do art. 263. Zwracamy uwagę na przejście z sądownictwa powszechnego na sądownictwo administracyjne. Co prawda to jest też dostosowanie się do innych służb, ale wydaje nam się, że to jednak jest ograniczenie prawa do sądu dla funkcjonariuszy, ponieważ sądy administracyjne działają na poziomie wojewódzkim, rozpatrują sprawy jedynie co do kwestii formalnych. Natomiast sądy pracy były wyspecjalizowane od wielu lat w tej dziedzinie i rozpatrywały sprawy merytoryczne. W naszej ocenie podchodzą do tego systemowo. Jest tutaj duża niespójność. Należy na to zwrócić uwagę, że tutaj takie zarzuty mogą być słusznie formułowane pod względem tych przepisów, które zostały przygotowane przez rząd.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Nie można się zgodzić z argumentem Biura Legislacyjnego, jakoby ta zmiana ograniczała prawo do sądu, bowiem sądownictwo administracyjne działa. Idąc przez analogię, powiedzielibyśmy, że wszyscy, którzy w ramach postępowań administracyjnych odwołują się do sądu administracyjnego, są w gorszej sytuacji niż ci, którzy odwołują się do sądu powszechnego, a tak przecież w systemie prawnym nie jest. Jest to spójna poprawka wynikająca także ze zmian systemowych i przyjęcia najlepszych wzorców funkcjonujących również w ustawie o Policji, we wszystkich innych postępowaniach dyscyplinarnych, które przenoszą te sprawy z sądownictwa powszechnego do sądownictwa administracyjnego. Jest to też spójne z polityką rządu, która ogranicza kognicję sądów powszechnych po to, żeby te sprawy były szybciej rozpatrywane. Jest to także w interesie tych, którzy będą się odwoływać, bo w sądzie administracyjnym być może szybciej ta sprawa będzie rozpatrzona niż w sądzie pracy sądu powszechnego. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Panie przewodniczący.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Przedstawiciel KSSW NSZZ „Solidarność” Robert Moskal:
Szanowni państwo, oczywiście związek zawodowy tutaj wyraża odmienne zdanie w stosunku do pana ministra. Słusznie zauważył pan z Biura Legislacyjnego, że właściwym sądem, który zna relacje pracownik – pracodawca, jest sąd pracy. To jest jego podstawowe zadanie. Sądy administracyjne co do zasady rozstrzygają decyzje administracyjne i z tym się trzeba zgodzić. Nie mają takiego doświadczenia, kompetencji jak sądy pracy.
Cały czas tutaj słyszymy, że jest to zgodne z Policją i tak dalej. Ja chcę z całą mocą podkreślić – państwo polskie przyjęło Europejskie Reguły Więzienne, które wyraźnie mówią, że Służba Więzienna jest oddzielna od organów Policji, wojska i organów śledczych. Nam jest bliżej do oświaty, szanowni państwo, bo mamy resocjalizować, chyba że siłowo, ale to już było. To się nie sprawdziło.
Oczywiście, że mamy gwarantować bezpieczeństwo, ale mamy też, o czym zapomina się tutaj na tej sali, resocjalizować. W jaki sposób mamy resocjalizować, jeżeli cały czas mówimy o służbach policyjnych? My naprawdę wykonujemy ciężką robotę. To jest najcięższy zawód ze wszystkich zawodów i potwierdza to Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Zdrowa Praca apelowała wielokrotnie o tym, żeby kompetencje miękkie, bo ludzie są wypaleni… Szanowni państwo, po 15 latach 90% funkcjonariuszy odchodzi ze względu na zły stan zdrowia, a tutaj wprowadzamy kolejne przepisy, które nie będą służyć funkcjonariuszom. Szanowni państwo, średnia wieku życia – chciałbym ewentualnie tutaj usłyszeć od strony służbowej, ile wynosi, ale to jest konsekwencja pewnych zasad i przepisów trudnej, obciążającej pracy. Oczekujemy, że państwo nam pomogą w tym, żeby stworzyć właściwe warunki, żeby funkcjonariusz nie odchodził z tego świata po 60. roku życia. Jego średnia życia jest kilkanaście lat krótsza niż w innych zawodach. O to apelujemy, szanowni państwo. Wierzymy, że jest na tej sali wola i duch pomocy funkcjonariuszom, więc przynajmniej zostawcie nam ten art. 263.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, bo bardzo dużo wątków zostało poruszonych, natomiast chciałem mocno podkreślić, że roszczenia ze stosunku pracy systemowo zostają w sądzie pracy. To jest jasne. Tutaj jest odwołanie od decyzji, a postępowanie dyscyplinarne kończy się decyzją administracyjną, stąd odwołanie do sądownictwa administracyjnego. Sądy pracy dalej będą szeroko dostępne dla pracowników i funkcjonariuszy Służby Więziennej. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo. A zatem wyjaśnienia…
Wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Jarosław Ćmiel:
Można jeszcze?
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Tak. Proszę bardzo.
Wiceprzewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Jarosław Ćmiel:
Jarosław Ćmiel. Szanowny panie przewodniczący, panie ministrze, szanowna Komisjo, wracamy do tego, co już było. Sądy administracyjne zrobią jedną rzecz: uchylą decyzję dyrektora. Oczywiście i dyrektor za miesiąc wyda drugą, taką samą decyzję i wracamy do tego samego. To już przerabialiśmy i największym sukcesem właśnie między innymi związku w 2010 r. było powstanie nowej ustawy. Zapis odnośnie do postępowań dyscyplinarnych, karania, nagradzania… My dzisiaj cofamy się tym wszystkim. Wracamy do tego, co było. Dzisiaj funkcjonariusze będą tylko karani. Wystarczy popatrzeć na system – ile jest kar, a ile nagród. Raptem jeden stopień zostaje zwiększony, chorążego. I to wszystko. Funkcjonariusze nie mają motywacji do nagród, tylko będą cały czas patrzyli na to, że będą karani.
Jeżeli tak to ma wyglądać, to pan dyrektor generalny był rewelacyjnym prorokiem, kiedy powiedział, że jeżeli ze służby odejdzie 5000 funkcjonariuszy, służba da sobie radę. Pamiętam, panie dyrektorze, takie pańskie słowa. Myślę, że pan dyrektor też pamięta i w niedługim czasie – to możemy powiedzieć, jak tu siedzimy jako czynnik związkowy – że może wróci na oddziały do jednostek. Nie wiem, kto będzie pracował, bo my dzisiaj mimo tego, że pan minister zapewnia, że mamy wakaty, tylko otwieramy nowy pawilon… Panie ministrze, nowe miejsca, nie mamy etatów w jednostkach, ludzie są przemęczeni. Tego nikt nie widzi. Za chwilę naprawdę nie wiem, kto będzie pracował. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Wysoka Komisjo, panie przewodniczący, wspólnie apelujemy o to, żeby było jak najwięcej etatów przyznanych w Służbie Więziennej. Oczywiście Ministerstwo Sprawiedliwości ten postulat całym sercem popiera i 100, i 300, i 500, każdą liczbę etatów chętnie zagospodarujemy, bo takie są potrzeby państwa. Na ten moment realia finansowe, budżetowe sprawiają, że zwiększamy liczbę etatów o 500 plus etaty cywilne w ustawie modernizacyjnej. Tyle się udało. 500 etatów. Natomiast chcę powiedzieć, że postępowanie dyscyplinarne dotyczą promila na tych blisko 30 000 pracowników funkcjonariuszy. Jak mówię, to jest kilkaset postępowań.
Natomiast, szanowni państwo, nagrody wymierne finansowe teraz były wypłacone. Za pierwsze półrocze średnio 2300 zł na funkcjonariusza i dostało ją ponad 25 000 funkcjonariuszy. Przepraszam więcej – 98%, 99% funkcjonariuszy te nagrody dostało. Podobnie jak w grudniu zeszłego roku. Też były nagrody. Średnia była ponad 6000 i funkcjonariusze to dostali, podobnie jak dodatki czasowe, które teraz od sierpnia do grudnia będą uzgodnione ze stroną społeczną, w czasie naszych częstych spotkań przekazane. Można powiedzieć, że nie ma lepszej nagrody dla funkcjonariuszy niż podwyżki realizowane przez ustawę modernizacyjną i realizowane w czasach naszych rządów, ale nie ma lepszej nagrody też takiej bieżącej niż nagroda finansowa. Proszę spytać funkcjonariuszy, czy wolą pochwałę do akt, czy wolą dostać 2300 zł, a i więcej, bo niedawno nagrody były do 5000, 4000 zł.
Szanowni państwo, mówimy o postępowaniach dyscyplinarnych w przypadku, kiedy mamy do czynienia z jakimiś czarnymi owcami. Jednak niektórych funkcjonariuszy czas zdyscyplinować, jest to na szczęście skrajny margines, oby było tego jak najmniej. Przepisy dostosowujemy do najlepszych wzorców, które są zaproponowane w ustawie o Policji – jeszcze raz to podkreślę. Stąd ta spójność systemowa, która jest konieczna. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo.
Pani poseł Żukowska.
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
Wysoka Komisjo, składam poprawkę do zmiany nr 138, która brzmi „art. 236 nadaje się brzmienie: »od orzeczenia i postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszowi przysługuje prawo wniesienia odwołania do sądu pracy«”. Proszę uprzejmie Komisję o przyjęcie tej poprawki.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Pan mecenas. Czy są uwagi do tej poprawki?
Legislator Jakub Bennewicz:
Wydaje nam się tak na gorąco, dlatego że zostaliśmy trochę zaskoczeni tą poprawką, że jeżeli już taka jest intencja pani poseł, to chyba dotychczasowe brzmienie po prostu tych przepisów powinno być zachowane. Chyba raczej powinniśmy iść w kierunku skreślenia ewentualnie tej zmiany nr 138, ale nie chcę tutaj wyręczać pani poseł i sugerować rozwiązania, bo tak jak powiedziałem, jesteśmy trochę zaskoczeni.
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
Przychylam się do sugestii. W takim razie ta poprawka będzie brzmiała „skreśla się art. 263”.
Legislator Jakub Bennewicz:
Tylko że to wtedy spowoduje, że w ogóle art. 263 będzie bez odwołania.
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
Przepraszam. To już, żeby nie mieszać… Dobrze, to nie. To proszę w takim razie o głosowanie poprawki w tym kształcie, w którym zgłosiłam, czyli po prostu nadanie takiego brzmienia, w którym znajdzie się sąd pracy zamiast sądu administracyjnego.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Głosujemy poprawkę pani przewodniczącej Żukowskiej. Kto jest za przyjęciem tej poprawki? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Dziękuję. Zamykam głosowanie. Proszę wyświetlić wyniki. Głosowało 12 posłów: 4 – za, 8 – przeciw. Poprawka nie uzyskała poparcia Komisji i tym samym rozpatrzyliśmy zmianę nr 138.
Przechodzimy do art. 2. Czy są uwagi do art. 2? Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Krzysztof Karkowski:
Dziękuję, panie przewodniczący. Jeżeli chodzi o art. 2, to Biuro Legislacyjne zwraca uwagę na to, na co już też na spotkaniu roboczym zwracaliśmy uwagę. Zwraca uwagę, że będzie rozbieżność w Służbie Więziennej, ponieważ na podstawie art. 31 ust. 2 część pracowników będzie na podstawie rozporządzenia uznawana za pracowników urzędów państwowych, a jeżeli chodzi o Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej, to będą wszyscy z mocy prawa. Jakby będzie podział w służbie więziennej na część pracowników wskazanych na podstawie z mocy ustawy, jeżeli chodzi o Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej, a część będzie na podstawie rozporządzenia. Tak że to będzie taka niejednolitość. Oczywiście to jest już trochę bardziej kwestia… Wydaje się, że z punktu widzenia legislacyjnego to powinno być ujednolicone, czyli albo rozporządzenie, albo wszystko wprost wskazane w ustawie.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Jeszcze, jeśli pan przewodniczący pozwoli, pan dyrektor Michał Zoń.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, panie dyrektorze.
Dyrektor Biura Prawnego Centralnego Zarządu Służby Więziennej Michał Zoń:
Dziękuję bardzo. Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, dziękuję za pewnego rodzaju wątpliwość Biura Legislacyjnego, ale taki jest celowy zamiar legislacyjny. Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej to specjalny rodzaj jednostki organizacyjnej. Pracownicy będą tam określani tym mianem właśnie na podstawie ustawy wprost. To zabieg legislacyjny. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo. Art. 2 został rozpatrzony.
Art. 3.
Do art. 2?
Poseł Anna Maria Żukowska (Lewica):
Nie, tylko jeszcze à propos tej poprawki, bo nie zdążyłam zgłosić jako wniosku mniejszości.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Oczywiście tak będzie.
Artykuł 3. Czy są uwagi? Nie widzę uwag. Przyjęty.
Artykuł 4. Rozpatrzony.
Artykuł 5. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 6. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 7. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 8. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 9. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 10. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 11. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 12. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 13. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 14. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 15. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 16. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 17. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 18. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 19. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 20. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 21. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Dziękuję. Mamy wątpliwość dotyczącą lit. c, gdzie dodaje się ust. 7. Przepis brzmi mniej więcej tak, że decyzje o użyciu środków przymusu bezpośredniego podejmują podmioty wskazane w tych przepisach. On ma charakter wyłącznie informacyjny. Mówi po prostu o tym, że te przepisy należy stosować, więc w naszej ocenie można ten przepis wykreślić bez uszczerbku dla ustawy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
W ocenie legislatorów z ministerstwa ten przepis jest konieczny, bo systematyzuje ustawę zmienianą, czyli ustawę o środkach przymusu bezpośredniego, żeby było precyzyjne i jasne, że nie jest tak, jak dotychczas, że to dyrektor tę decyzję podejmuje, a także inni uprawnieni. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo.
Zatem art. 21 po tych wyjaśnieniach ministerstwa został rozpatrzony.
Artykuł 22. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 23. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 24. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 25. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 26. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 27. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 28. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 29. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 30. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 31. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 32. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 33. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 34. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 35. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 36. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 37. Również rozpatrzony.
Artykuł 38. Bez uwag rozpatrzony.
Artykuł 39. Nie ma uwag. Rozpatrzony… Jest. Proszę bardzo.
Legislator Jakub Bennewicz:
Do art. 40.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Do art. 40. Art. 39 rozpatrzyliśmy.
Do art. 40, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Podobnie jak wcześniej, w naszej ocenie ten przepis jest zbędny z racji tego, że mówi o tym, że określone czynności dokonane przed dniem wejścia w życie ustawy są skuteczne, jeżeli dokonano ich z zachowaniem przepisów dotychczasowych. Skoro były dokonane przed dniem wejścia w życie ustawy i zgodnie z przepisami, to nie ma powodu sądzić, że te czynności nie są skuteczne, więc w naszej ocenie ten przepis można wykreślić. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Ten przepis jest celowy w związku z tym, że występuje też w innych przypadkach dla jasności stosowania ustawy. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Wobec tego wyjaśnienia pana ministra art. 41 uznajemy za rozpatrzony.
Artykuł 42. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 43. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 44. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 45. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 46. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 47. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 48. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 49. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 50. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 51. Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Artykuł 52. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Nasza uwaga dotyczy ust. 1. W naszej ocenie przepis w takim brzmieniu jest niepotrzebny, natomiast brakuje troszkę innego przepisu. Otóż ust. 1 w tym momencie mówi o tym, że nowe przepisy będą miały zastosowanie do funkcjonariuszy podejmujących naukę po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy, czyli że do tych funkcjonariuszy będą stosowane nowe przepisy, co jest oczywiste, więc niepotrzebne. Natomiast brakuje w naszej ocenie przepisu przejściowego, który mówiłby o funkcjonariuszach, którzy podjęli naukę przed dniem wejścia w życie ustawy i kontynuują po dniu wejścia w życie ustawy. Należałoby rozstrzygnąć, jakie przepisy – czy dotychczasowe, czy nowe – będą do tych funkcjonariuszy stosowane. Dziękuję.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Przychylamy się do uwagi Biura Legislacyjnego. Gdyby pan przewodniczący był zainteresowany, to taka poprawka znalazłaby akceptację rządu.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Wobec tego przejmuję poprawkę zasygnalizowaną przez Biuro Legislacyjne. Nie ma oczywiście sprzeciwu ze strony Komisji, aby przyjąć tę poprawkę, a zatem z tą poprawką Biura Legislacyjnego przejętą przeze mnie art. 52 uznajemy za rozpatrzony.
Artykuł 53. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 54. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 55. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 56. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 57. Nie ma uwag. Rozpatrzyliśmy.
Artykuł 58. Proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Pozwolę sobie omówić łącznie art. 58, 59 i 60, antycypując trochę to, do czego zaraz przejdziemy, bo one dotyczą tej samej kwestii i są w nich podobne problemy. Otóż przepisy te po pierwsze odnoszą się do uczelni służb państwowych, podczas gdy chyba powinniśmy mówić o konkretnej uczelni Służby Więziennej. Po drugie, odnoszą się do aktu utworzenia uczelni służb państwowych, czyli do aktu nienormatywnego, a w ustawie powinniśmy się odwoływać wyłącznie dla aktów normatywnych i to równorzędnych. Po trzecie, te odesłania do ustawy o gospodarce nieruchomościami i potem wyłączanie niektórych przepisów wydają nam się niespójne, zwłaszcza w kontekście art. 60, w którym de facto regulujemy to, że do wszystkich tych postanowień zawartych w art. 58 i 59 stosuje się przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, podczas gdy w art. 58 i 59 odsyłamy i tak do poszczególnych przepisów tej ustawy. Wydaje nam się, że tutaj zaszła jakaś niespójność, zwłaszcza w kontekście tych odesłań w stosunku do art. 58 i 59 wobec art. 60. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Jeśli pan przewodniczący pozwoli, pani dyrektor Departamentu Legislacyjnego Prawa Karnego, pani dyrektor Walewska.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Proszę bardzo, pani dyrektor.
Zastępca dyrektora departamentu MS Monika Walewska:
Oczywiście zgadzamy się z państwem z Biura Legislacyjnego w zakresie takiej niespójności, dlatego proponowalibyśmy jednak wykreślenie art. 60, żeby nie było wątpliwości, że w określonych sytuacjach ma być stosowana ustawa o gospodarce nieruchomościami, jeżeli nie można by było prosić.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Przejmę tę poprawkę, jeżeli jest zgoda ze strony pana ministra. W tej sytuacji rozumiem, że co do poprawki nie ma sprzeciwu ze strony Komisji i art. 58 oraz art. 59 uznajemy za rozpatrzone, a poprawka zakłada wykreślenie art. 60.
Przechodzimy do art. 61. Czy są uwagi do art. 61? Nie ma uwag. Rozpatrzony.
Do art. 62? Tak, proszę bardzo, panie mecenasie.
Legislator Jakub Bennewicz:
Tu będzie kilka kwestii. Po pierwsze, chcielibyśmy przypomnieć, że jest poprawka zgłoszona przez pana posła Szczerbę do tego przepisu. To jest pierwsza kwestia.
Druga kwestia dotyczy tego, że ten przepis jest sformułowany w taki sposób, że wiele przepisów wchodzi w życie w zakresie IWSW. Takie przepisy o wejściu w życie oczywiście funkcjonują w systemie prawa, ale zwracamy uwagę na to, że one są nieprecyzyjne i mogą budzić wątpliwości co do tego, jak zinterpretować, w jakim zakresie te poszczególne przepisy wejdą w życie. Z tego powodu poprawka, którą zgłosiło Biuro Legislacyjne w tym pakiecie naszych poprawek, troszkę stara się korygować te kwestie.
Trzeci problem jest taki, że powinniśmy – jak się nam wydaje – zmienić art. 62 też pod takim kątem, że niektóre przepisy dodawane projektem odnoszą się do przepisów, które dopiero dodajemy ustawą jednocześnie procedowaną o zmianie ustawy – Kodeks karny wykonawczy, wobec czego należałoby w naszej ocenie skorelować wejście w życie akurat tych przepisów, które dotyczą przepisów dodawanych tamtą ustawą, tamtym projektem z wejściem w życie tego przepisu. To odnosiło się przede wszystkim do zmiany nr 11 w art. 1. W naszej ocenie zmiana nr 11 powinna wejść w życie tak jak tamte przepisy z projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw, czyli 1 stycznia 2023 r. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Panie ministrze.
Sekretarz stanu w MS Michał Woś:
Panie przewodniczący, po to w Kodeksie karnym wykonawczym w czasie prac Komisji Nadzwyczajnej do Spraw Kodyfikacji zaproponowaliśmy poprawkę, upraszczając wejście w życie na 1 stycznia, żeby właśnie tutaj także tę spójność zaproponować. Popieramy, żeby art. 1 pkt 11 i 12 weszły w życie 1 stycznia 2023 r., czyli wtedy, kiedy jest planowane wejście w życie zmiany KKW. Natomiast w zakresie pozostałych zmian redakcyjnych to oczywiście wyrażamy opinię pozytywną, ale to już było przyjęte przez Komisję na początku. Bardzo dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dobrze. Zatem będę przejmował propozycję zgłoszoną przez Biuro Legislacyjne i zaproponowaną przez pana ministra, ale najpierw przystąpimy do głosowania poprawki, która została zgłoszona przez pana posła Szczerbę, który proponuje, żeby ustawa wchodziła w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.
Głosujemy. Kto z państwa jest za przyjęciem poprawki pana posła Michała Szczerby? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Dziękuję. Zamykam głosowanie. Proszę o wyświetlenie. Głosowało 14 posłów: za – 6, przeciw – 8. Poprawka nie uzyskała poparcia Komisji.
Jeżeli chodzi o uwagi Biura Legislacyjnego, rozumiem, że nie ma sprzeciwu i przyjmujemy tę poprawkę zaproponowaną przez Biuro Legislacyjne, a przejętą przeze mnie i art. 62 uznajemy w tym momencie za rozpatrzony.
Głosujemy nad całością przedłożenia rządowego. Kto z państwa jest za przyjęciem tego projektu? Proszę o naciśnięcie przycisku. Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu?
Dziękuję bardzo. Zamykam głosowanie. Proszę o wyświetlenie wyników. Głosowało 14 posłów: za – 8, przeciw – 6, nikt się nie wstrzymał. Zatem cały projekt został przyjęty.
Pozostaje wyznaczenie posła sprawozdawcy. Proponuję pana posła Daniela Milewskiego, który się tutaj w tym momencie kręci. Wyszedł, ale wyraził zgodę. Nie słyszę głosu sprzeciwu, a zatem wybraliśmy posła sprawozdawcę.
Bardzo serdecznie dziękuję, przede wszystkim Biuru Legislacyjnemu za przygotowanie i wsparcie w ekspresowym tempie dosyć szerokiego projektu ustawy. Dziękuję ministerstwu, dziękuję stronie społecznej.
Pan przewodniczący jeszcze chciałby zabrać głos. Tak, proszę bardzo.
Przewodniczący zarządu głównego NSZZ FiPW Czesław Tuła:
Panie przewodniczący, panie ministrze… Tak, panie generale, dobrze, pan patrzy na mnie. Kiedyś przyjdą dobre czasy dla związków zawodowych w tej demokratycznej, naszej ojczyźnie. Uważam, że to procedowanie, które było, niewspierane niektóre zapisy przez stronę służbową to jest porażka Służby Więziennej. To się okaże za parę lat, jak będzie brakowało ludzi do służby. To pewnie będzie wtedy płacz i zgrzytanie zębów.
Bardzo dziękuję. Kolejny raz od chyba 20 lat uczestniczę w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, tylko w różnych sytuacjach. Właśnie dzisiejsza władza była w opozycji, ale nie było kabaretu śmiechu w tamtym stole, a tutaj kabaret śmiechu gdzieniegdzie przebiegał. Dziękuję, że tak się troszczycie o funkcjonariuszy Służby Więziennej.
Dziękuję bardzo, panie przewodniczący, że pan nas zaprasza na posiedzenie. Liczę na to, że będziemy zapraszani, będziemy mogli głosić tutaj swoje stanowiska. Bardzo dziękuję za to, że pan udzielał nam głosu naprawdę wytrwale, bo kolega tutaj jest dociekliwy. Ale nie widziałem poparcia z tamtej strony. Już tak było, że w Sejmie żeście odrzucili… Po co żeście podpisali wysługę lat, która mogła wejść? Podpisujecie, odrzucacie… Ja mam swoje poglądy polityczne, ale mówię, trzeba chyba dotrzeć do… może nie prezesa, naczelnika, mówię prezesa, naczelnika, żeby nie ogłaszał wam dyscypliny na plenarce. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Marek Ast (PiS):
Dziękuję bardzo. Oczywiście strona społeczna ma też możliwość zabrania głosu i wyrażania swojej opinii.
Dziękuję też oczywiście panu generałowi, szefowi Służby Więziennej i wszystkim państwu, którzy uczestniczyliście w dzisiejszym spotkaniu.
Zamykam posiedzenie Komisji. Dziękuję.