Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia: przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o sądach pokoju (druk nr 1760), przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju (druk nr 1761), poselskiego projektu ustawy o sądach pokoju oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1762), poselskiego projektu ustawy o sądach pokoju (druki nr 1763 i 1763-A), poselskiego projektu ustawy o obywatelskich sędziach handlowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1378), obradująca pod przewodnictwem posła Kazimierza Smolińskiego (PiS), przewodniczącego podkomisji, kontynuowała rozpatrzenie:
– przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o sądach pokoju (druk nr 1760);
– przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju (druk nr 1761).
W posiedzeniu udział wzięli: Małgorzata Paprocka sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP wraz ze współpracownikami, Honorata Łopianowska dyrektor Departamentu Legislacyjnego Ustroju Sądów w Ministerstwie Sprawiedliwości wraz ze współpracownikami, Paweł Styrna członek Krajowej Rady Sądownictwa oraz Grzegorz Gąsior ekspert Zespołu Prawnego i Organizacji Wyborów w Krajowym Biurze Wyborczym.
W posiedzeniu udział wzięli pracownicy Kancelarii Sejmu: Daniel Kędzierski, Anna Majewska – z sekretariatu Komisji w Biurze Komisji Sejmowych; Monika Bies-Olak, Łukasz Nykiel – legislatorzy z Biura Legislacyjnego.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dzień dobry państwu. Otwieram posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej. Informuję, że posiedzenie zostało zwołane na podstawie art. 191 ust. 2 regulaminu Sejmu i będzie prowadzone z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej umożliwiających porozumiewanie się na odległość. Witam państwa posłów, w sali nie ma nikogo, więc państwo posłowie są obecni zdalnie. Witam zaproszonych gości, panią minister Małgorzatę Paprocką z Kancelarii Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej wraz z panem dyrektorem Brochockim i współpracownikami z Ministerstwa Sprawiedliwości. Jest pani dyrektor Honorata Łopianowska wraz z współpracownikami. Witam serdecznie. Zdalnie jest pan sędzia Paweł Styrna z Krajowej Rady Sądownictwa oraz pan Grzegorz Gąsior z Krajowego Biura Wyborczego. Witam serdecznie.
Proszę państwa członków podkomisji o zalogowanie się do systemu i naciśnięcie dowolnego przycisku w celu oddania głosu i potwierdzenia obecności na posiedzeniu. Jest wymagane kworum. Jeszcze przez jakiś czas pozostawię otwartą kwestię zagłosowania w celu potwierdzenia obecności. Stwierdzam kworum.
Porządek dzienny dzisiejszego posiedzenia podkomisji obejmuje kontynuację rozpatrzenia przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o sądach pokoju (nie zakończyliśmy tej pracy ostatecznie, druk nr 1760) oraz przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju, druk nr 1761. Czy jest sprzeciw do tak postawionego wniosku? Pani poseł Barbara Dolniak, proszę bardzo. Pani poseł zgłasza sprzeciw, czy… Niestety nie słychać pani poseł. Pani przewodnicząca, trzeba włączyć mikrofon. Nie słychać. Cały czas pani przewodniczącej nie słychać. Proszę rozstrzygnąć te problemy techniczne.
Przechodzimy w takim razie do realizacji porządku obrad. Druk nr 1761 – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju. Czy do tytułu ustawy są uwagi?
Poseł Barbara Dolniak (KO):
A teraz mnie słychać?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Teraz panią słychać, pani przewodnicząca.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Dobrze, to ja w takim razie przed ewentualnym złożeniem wniosku formalnego chciałbym skierować pytanie do przedstawicieli Biura Legislacyjnego. Dzisiaj o godzinie 8.46 otrzymaliśmy projekt tej ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju i rozumiem, że tam są naniesione uwagi, czyli poprawki legislacyjne Biura Legislacyjnego. Mam więc pytanie, jaka to część tego projektu objęta jest poprawkami legislacyjnymi?
I druga kwestia, którą chciałabym poruszyć przed ewentualnym złożeniem wniosku formalnego, również do Biura Legislacyjnego. W piątek około godziny 13.00, parę minut po 13.00, otrzymaliśmy poprawki Klubu Prawa i Sprawiedliwości. Sporo, nawet bardzo dużo. Niektóre z obszernym uzasadnieniem. Chciałabym zapytać Biuro Legislacyjne, ponieważ to w piątek, praktycznie już pod koniec dnia pracy, Biuro Legislacyjne otrzymało te poprawki. O ile my posłowie pracujemy cały tydzień, w związku z tym ja zapoznałam się z tymi poprawkami, ale czy Biuro Legislacyjne miało czas, by przygotować się do tych poprawek i zająć dzisiaj w stosunku do nich stanowisko? Panie przewodniczący, w zależności od odpowiedzi uzależniam swój ewentualny wniosek formalny.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dobrze, proszę Biuro Legislacyjne.
Legislator Łukasz Nykiel:
Szanowny panie przewodniczący, Wysoka Podkomisjo, szanowna pani poseł, odpowiadając na pierwsze pytanie, czyli dotyczące uwag Biura Legislacyjnego do projektu – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju trzeba powiedzieć, że uwagi dotyczą prawie każdego artykułu. Nie jestem w stanie w tej chwili powiedzieć ze stuprocentową pewnością czy każdego artykułu, ale można powiedzieć, że prawie każdego. Tych uwag jest ponad 300. One mają oczywiście różny charakter, bo mają charakter czysto redakcyjno-legislacyjny, techniczny, naprawiający pewne błędy redakcyjne, natomiast część z tych uwag ma bardziej merytoryczny charakter pytań otwartych do przedstawicieli prezydenta. Potwierdzam też, że Biuro otrzymało poprawki do projektu w piątek po południu via sekretariat Komisji. Dzisiaj, z tego co widzimy, zostały złożone jeszcze dwie dodatkowe poprawki. My nie jesteśmy w stanie, i chciałem to tutaj wyraźnie powiedzieć, przygotować jakiejś głębszej analizy merytorycznej tych poprawek. Co więcej, w zakresie niektórych przepisów liczba poprawek jest tak duża, że będzie to znacząco utrudniało Biuru Legislacyjnemu zgłaszanie ewentualnych uwag redakcyjno-legislacyjnych, gdyż będą się one pewnie krzyżować z poprawkami. Mówię tutaj przede wszystkim o zmianach w Kodeksie wyborczym, w Prawie o ustroju sądów powszechnych, jak również w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Odpowiadając na pytanie pani poseł, jakakolwiek analiza merytoryczna tych poprawek, z uwagi na fakt otrzymania ich w piątek po południu, nie była możliwa. Staraliśmy się tak naprawdę dzisiaj przed posiedzeniem podkomisji dokonać takiej analizy bardziej formalnej, technicznej, natomiast merytoryczna analiza była wykluczona. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Czy ja w tej sytuacji mogę dokończyć?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Tak, proszę bardzo.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Panie przewodniczący, wobec powyższego zgłaszam wniosek formalny o przerwanie czy o odroczenie posiedzenia, w zależności jak pan uzna za właściwe, ale w zasadzie o odroczenie dzisiejszego posiedzenia podkomisji. Proszę państwa, uwagi są prawie do każdego artykułu. Już to świadczy o tym, jaką wartość merytoryczną ma ten projekt. Mało tego, wysyłacie państwo stertę poprawek w piątek o godzinie 13.00, naprawdę niektóre przepisy mają kilka poprawek, ze znacznym uzasadnieniem. Ja już nie mówię, że do posłów, bo jak wskazałam, ja przez weekend zapoznałam się z tymi poprawkami, ale pracownicy Biura Legislacyjnego w weekendy nie pracują i mają do tego prawo. W związku z tym wnioskuję, abyśmy odroczyli posiedzenie dzisiejszej podkomisji, żeby można się było do tych poprawek przygotować. Proszę zważyć, jak wskazał pan mecenas, że niektóre poprawki są tak obszerne, że zasadniczo zmieniają treść niektórych zapisów, co wymaga dogłębnej analizy i porównania tych zmian do pozostałej części przepisów, ponieważ zawsze musimy pamiętać o tym, że wprowadzając rozwiązania, one będą wpływać nie tylko na treść przepisów nowo tworzonych, według państwa, sądów pokoju, ale oddziaływać także na przepisy w innych obowiązujących aktach prawnych. W związku z tym… Panie przewodniczący, czy pan mnie słucha, czy toczy rozmowę?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pani zgłasza uwagi i czekam na konkluzję.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Ja myślałam, że pan mnie cały czas słucha, jeżeli chodzi o uzasadnienie, a ja na ekranie widzę, że pan cały czas toczy rozmowy. Panie przewodniczący, nie można rzeczowo dyskutować, jeżeli się nie słucha współrozmówcy. W związku z tym, że nie ma dzisiaj możliwości procedowania tego projektu, składam wniosek, byśmy odroczyli posiedzenie podkomisji, żeby Biuro Legislacyjne mogło się przygotować do prac. Przecież mamy jeszcze gości z innych organów, którzy też dostali te poprawki dopiero w piątek, w związku z tym trzeba się do nich po prostu przygotować, byśmy mogli o nich dyskutować w szerokim gremium, ale przede wszystkim, by Biuro Legislacyjne mogło merytorycznie odpowiadać na propozycje zmian i w ogóle treść zapisów w ustawie wprowadzającej ustawę o sądach pokoju. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Rozumiem, że jest wniosek o odroczenie posiedzenia. Proponuję głosowanie wniosku o odroczenie do jutra. Proszę przygotować wniosek… Na jutro mamy zwołane posiedzenie, więc ewentualnie możemy tylko zamknąć dzisiejsze posiedzenie i kontynuować jutro, więc proponowałbym przyjęcie takiego rozwiązania.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
A czy Biuro Legislacyjne jest w stanie się przygotować do jutra?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pani poseł, my nie kończymy. Ja nie powiedziałam, że my dzisiaj czy jutro skończymy te obrady. Nie pierwszy raz były wnioski czy rozpatrywaliśmy różnego rodzaju projekty, że nie wszystko było uzgodnione. Jeżeli są jakieś wątpliwości, których nie będziemy w stanie rozstrzygnąć, to przecież nie musimy przyjąć tego artykułu, tylko możemy go rozpatrzyć w późniejszym okresie. Tak pracowaliśmy do tej pory i uważam, że jest możliwe takie dalsze pracowanie. Proszę bardzo, pani przewodnicząca Dolniak.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Tak jak nie słuchał pan mojego uzasadnienia, pewnie słuchał pan uzasadnienia pana mecenasa z Biura Legislacyjnego. Pan mecenas powiedział, że uwag jest ponad 300, praktycznie do każdego przepisu, co oznacza, że przy analizie tych uwag do nich muszą zajrzeć również pozostali uczestniczący w pracach podkomisji…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pani przewodnicząca, przepraszam, że przerwę. To się okaże, czy te uwagi są na tyle istotne, że nie możemy ich rozpatrzeć, bo przecież kancelaria pana prezydenta miała te uwagi i według mojej wiedzy jest w stanie się odnieść do większości z nich. To Komisja będzie decydowała, czy możemy procedować, czy nie. Proszę złożyć konkretny wniosek i będziemy go głosować.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Panie przewodniczący, ja złożyłam wniosek o odroczenie posiedzenia Komisji. Rzecz ustalenia terminu posiedzenia leży w pana gestii przy uwzględnieniu pytania do pracowników Biura Legislacyjnego na kiedy są w stanie się przygotować.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale proszę o konkretne odroczenie. Na jak długo chce pani odroczyć posiedzenie?
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Dobrze, zaraz ten wniosek uzupełnię o termin. Mam pytanie do Biura Legislacyjnego, na kiedy są w stanie przygotować ocenę poprawek zgłoszonych również dzisiaj, bo wiemy o dwóch dodatkowych, których jeszcze nie otrzymaliśmy? Do kiedy są w stanie przygotować stanowisko i ocenić te poprawki?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję. Proszę Biuro Legislacyjne.
Legislator Łukasz Nykiel:
Panie przewodniczący, Wysoka Podkomisjo, trudno jest udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie, bo my jako pracownicy Kancelarii Sejmu, organu techniczno-doradczego dla posłów, nie chcemy podawać terminu, żeby nie wywołać takiego wrażenia, że od tego na kiedy Biuro Legislacyjne przygotuje stanowisko, zależy praca w podkomisji i los tego projektu w najbliższych dniach. My oczywiście, jeżeli pan przewodniczący zdecyduje się na zamknięcie tego posiedzenia i ewentualnie zwołanie go czy też kontynuowanie prac jutro, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby spróbować przeanalizować te poprawki. Będzie to trudne, gdyż w mojej ocenie te poprawki, wiadomo że mają swoje uzasadnienie, natomiast wydaje się, że są równie obszerne jak projekt. Tak że z tym zastrzeżeniem. Nie będziemy podawać pani poseł terminu, proszę wybaczyć, ale to już nie od nas zależy.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. O kontynuacji prac decyduje Komisja, a nie Biuro Legislacyjne. W takim razie składam… Proszę sformułować wniosek pani przewodnicząca.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
W związku z tym proponuję, abyśmy odroczyli posiedzenie Komisji do przyszłego poniedziałku. Dlaczego? Dlatego że w tym tygodniu będzie to raczej niemożliwe, gdyż 20 października mamy posiedzenie Sejmu. Mamy też zajęty cały dzień, o ile dobrze pamiętam, 21 października na posiedzenie wyznaczonej już Komisji Sprawiedliwości w sprawie budżetu. Ten czas pozwoli, by Biuro Legislacyjne przeanalizowało poprawki, bowiem jak wskazano w ostatnim zdaniu, one są tak obszerne, że praktycznie odpowiadają wielkości treści projektu. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dobrze, proszę przygotować głosowanie o odroczenie do przyszłego poniedziałku.
Kto jest za wnioskiem o odroczenie posiedzenia? Kto jest przeciw? Kto się wstrzymał od głosu? Zamykam głosowanie, proszę o ogłoszenie wyników. 2 głosy za, 2 głosy przeciw, 1 wstrzymujący się. Wniosek nie uzyskał większości. Kontynuujemy obrady. Jeżeli w trakcie posiedzenia okaże się, że nie jesteśmy w stanie rozstrzygnąć jakiejś kwestii w którymś z artykułów, to nie będziemy rozstrzygać. Odroczymy to do jutra czy ewentualnie, jeżeli będzie taka konieczność, do następnego posiedzenia. Przystępujemy w takim razie do rozpatrywania poszczególnych przepisów.
Tytuł ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju. Biuro Legislacyjne, proszę bardzo.
Legislator Łukasz Nykiel:
Szanowny panie przewodniczący, tutaj mamy taką prośbę o upoważnienie Biura Legislacyjnego do naniesienia ewentualnych zmian w odnośniku do tytułu projektu ustawy. Z tego co udało nam się zorientować, pan poseł proponuje dodanie szeregu, co najmniej kilku ustaw, które powinny być później uwidocznione w odnośniku. My tego dokonamy w drodze upoważnienia. Dziękuję.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Myślę, że to jest sprawa techniczna i możemy upoważnić Biuro Legislacyjne. Czy wnioskodawca ma w tym zakresie jakiś ewentualny wniosek, czy sprzeciw?
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polski Małgorzata Paprocka:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, oczywiście nie zgłaszamy uwag do tej prośby pana mecenasa.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Rozumiem, że upoważniamy Biuro Legislacyjne do uzupełnienia odnośnika o te przepisy, które zostaną ewentualnie wprowadzone poprawkami, które dopiero są zgłoszone, ale nie zostały jeszcze przyjęte przez Wysoką Komisję. Dziękuję bardzo.
Proszę bardzo, jeszcze pani przewodnicząca Dolniak. Znowu nie słychać pani przewodniczącej.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
A teraz? Czy teraz mnie słychać?
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Tak, słychać.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
W trakcie prac nad projektem ustawy o sądach pokoju złożyliśmy wniosek o odrzucenie tego projektu. Konsekwencją tamtego działania jest również wniosek o odrzucenie projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju. Tak w chwili obecnej nazywa się ten projekt ustawy chociaż już jest zapowiedziane, że będzie miał inny tytuł, bo musi mieć inny tytuł.
Krótkie uzasadnienie. Proszę państwa, zapewne przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości słuchali swojego szefa, czyli prezesa Kaczyńskiego, który w zeszłym tygodniu w trakcie pobytu w Puławach wygłosił dwie istotne kwestie dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Po pierwsze, że reforma wymiaru sprawiedliwości się wam nie udała. Stwierdził tylko fakt, o którym mówimy od dawna. Po drugie, wskazał na szereg zastrzeżeń dotyczących ustawy o sądach pokoju, które tak naprawdę powodują, że nie mieliście państwo nawet większości w Sejmie, żeby te ustawy przegłosować, bo są takie złe.
Następna kwestia. Projekt ustawy jest napisany na kolanie. Chyba któregoś wieczoru po uzgodnieniach politycznych z Kukizem postanowiono stworzyć w Kancelarii Prezydenta projekt ustawy dotyczący sądów pokoju. W projekcie, który jest dzisiaj w przepisach wprowadzających, prawie każdy artykuł wymaga poprawy. Pani minister, to że pani się zgadza na poprawki legislacyjne, to jest jedno, ale to świadczy tylko o, przepraszam za określenie, niechlujstwie tego projektu ustawy. Mnie się zawsze wydawało, że Kancelaria Prezydenta reprezentując najważniejszy urząd w państwie, czyli prezydenta, powinna być przykładem pracy. Powinna pokazywać, jeżeli prezydent składa jakiekolwiek projekty ustaw, jak tworzy się te projekty, jaką one mają wartość merytoryczną. Powinno się w zasadzie poświęcić mu jedno krótkie posiedzenie, Biuro Legislacyjne nie ma uwag, jeżeli chodzi o treść projektu, a przynajmniej uwag legislacyjnych, bo merytorycznie możemy się różnić. A tu po prostu jeden śmietnik zaproponowanych zapisów w tym i poprzednim projekcie ustawy i chcecie państwo to procedować. Chcecie się państwo nad tym pochylać i dyskutować? Ponad 300 poprawek…
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pani przewodnicząca, to już rozstrzygnęliśmy. Proszę nie wracać do kwestii procedowania, bo to zostało już rozstrzygnięte.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
W związku z tym zgłaszam wniosek o odrzucenie projektu ustawy.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Debata nad projektami już była. Teraz przechodzimy do szczegółowego procedowania i nie na tym etapie takie ogólne uwagi. Jeszcze raz apel do państwa posłów z opozycji, żebyście ciągle nie wracali do tego początku, gdzie debatowaliśmy nad tymi projektami. Państwo swoje oceny ogólne, wielokrotnie negatywne, przedstawialiście.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Panie przewodniczący, dzisiaj usłyszeliśmy dodatkowe elementy, na które wskazało Biuro Legislacyjne, o których nie mówiliśmy wcześniej. Ponad 300 uwag do tego projektu. Prawie do każdego przepisu.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale przecież państwo dobrze wiecie, że część tych uwag jest do rozstrzygnięcia w jednym zdaniu, tak? Zgadzam się, nie zgadzam się. Poczekajmy, aż to zostanie rozstrzygnięte na posiedzeniu Komisji.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Panie przewodniczący, to nie zmienia postaci rzeczy i niechlujstwa tego projektu. Przepraszam, jeżeli pani minister z Kancelarii Prezydenta przechodzi do porządku dziennego nad tym, że musi być mnóstwo poprawek, w tym legislacyjnych, to przepraszam. Ale co robiła Kancelaria Prezydenta, tworząc ten projekt, jeżeli każdy przepis wymaga zmian? Nie ma znaczenia, czy to jest zmiana legislacyjna. Z Kancelarii Prezydenta powinien wyjść projekt przygotowany, a nie projekt napisany na kolanie, byle jak. My mamy się tym zajmować i tracić pieniądze podatników na debatowanie nad takim projektem. To powinno być zwrócone do Kancelarii Prezydenta i tak naprawdę, jeżeli prezydent chce, niech złoży projekt, niech kancelaria przygotuje mu projekt na miarę urzędu państwa, czyli Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Dziękuję bardzo.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Pani poseł Gasiuk-Pihowicz, proszę bardzo.
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Panie przewodniczący, może nie trafiają do pana uwagi natury merytorycznej, to może trafią do pana uwagi natury finansowej. Kancelaria Prezydenta kosztuje podatników. Ile, ćwierć miliarda? Tyle będzie. Ile kosztuje? Proszę powiedzieć. 160 mln zł. A będzie teraz podwyżka? Dobrze, a o ile będzie teraz podwyżka? Ja myślę, że dobijemy do dwustu kilkudziesięciu milionów. Zobaczymy, zresztą w piątek sprawdzimy te liczby. Ja powiem wprost, że naprawdę na państwa miejscu czułabym się zawstydzona, prezentując taki projekt. 300 uwag, poprawki zgłaszane przez kolegów. Co to ma w ogóle być? To są absolutnie rzeczy nie do przyjęcia, żeby kancelaria najważniejszego urzędu państwowego zaprezentowała taki projekt.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Pani poseł, proszę zgłaszać konkretne uwagi.
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Tak, zgłaszam konkretne uwagi. W mojej ocenie my nie powinniśmy w tym momencie pracować nad tym projektem.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Ale to już zostało rozstrzygnięte. Pani się spóźniła i pani nie wie, że kwestia procedowania została rozstrzygnięta. Nie wracamy do tego. Proszę zgłosić…
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Dobrze, panie przewodniczący. Nie zmienia to faktu, że mam prawo wygłosić tę uwagę także na tym etapie, kiedy rozpoczynamy prace podkomisji nad projektem. Może pan sobie nie zdaje z tego sprawy, ale kiedy zaczyna się omawianie ustawy, jest czas na wygłaszanie uwag ogólnych dotyczących całego projektu. Ja w tym momencie mówię o całym projekcie, który jest przygotowany w sposób absolutnie skandaliczny. Państwo nie powinni mieć w ogóle czelności prezentować tak słabo przygotowany projekt, który w perspektywie dziesięciu lat będzie obciążał budżet państwa kwotą 10 mld zł. Polacy ledwo wiążą koniec z końcem, a wy jako priorytet kładziecie wpuszczenie do systemu czterech tysięcy sędziów praktycznie z legitymacją partyjną w kieszeni. To jest sytuacja nie do przyjęcia, procedowanie takiego prawa, które jest tak źle przygotowane. Mam prawo to powiedzieć i będę to mówiła, nawet jeżeli panu się to nie podoba, bo takie prawo daje mi konstytucja.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Pani minister Paprocka, proszę bardzo.
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Paprocka:
Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, ja przepraszam, że proszę o głos na tym etapie, ale stopień zarzutów i ataku kompletnie nie znajduje uzasadnienia w tym, o czym przede wszystkim mówił pan mecenas Nykiel z Biura Legislacyjnego. Projekt został przedłożony parlamentowi przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej rok temu. Gros uwag, które są zaproponowane w komentarzach, wynika chociażby z faktu, że zmienił się w tym czasie stan prawny. Tych uwag jest kilkadziesiąt. Identyczna sytuacja dotyczy kiedy… Pani poseł, ja pani nie przerywałam i bardzo proszę, żebym również mogła dokończyć wypowiedź. Gros uwag dotyczy projektów, które są obecnie procedowane przez Wysoką Izbę. Kancelaria Prezydenta w żaden sposób nie mogła się przygotować do przyszłego stanu prawnego nieznanego w momencie przedkładania tego projektu.
Prawdą jest, że inicjatywa prezydenta, pierwsza ustawa, której procedowanie Wysoka Komisja zakończyła, jak i projekt, który będzie dzisiaj przez Wysoką Komisję procedowany, są aktami prawnymi o dużym stopniu skomplikowania. Pragnę Wysokiej Komisji przypomnieć, że te projekty zostały przygotowane w Kancelarii Prezydenta przez specjalnie powołany zespół, w skład którego wchodzili przedstawiciele kilku organów, jak również wymiaru sprawiedliwości, ale prawdą jest też, że tworzona jest nowa instytucja. To zawsze jest ogromne wyzwanie, zarówno dla osób, które pracują nad tym koncepcyjnie, jak również dla legislatorów. Proszę wybaczyć, że pozwalam sobie na taką uwagę, ale właśnie od tego jest etap dyskusji w parlamencie, aby ścierały się pewnie stanowiska i aby wypracowana mogła być jak najlepsza ustawa. Jeśli będziemy procedować, zresztą, jak rozumiem, zostało to przegłosowane i będzie dzisiaj procedowany ten projekt, to do bardzo wielu uwag są często komentarze, wątpliwości, propozycje innej redakcji. Obie panie poseł, jako doświadczone posłanki, doskonale wiedzą, że czasami zmiany legislacyjne polegają na zmianie zapisu z cyfrowego na słowny albo z liczby pojedynczej na mnogą. Pani poseł, są różnego rodzaju szkoły tworzenia prawa i naprawdę to nie są rzeczy kluczowe. Jeżeli pojawia się liczba kilkudziesięciu czy kilkuset uwag, to one są do rozstrzygnięcia chwilowo i naprawdę nie rozstrzygają meritum sprawy.
Ostatnie zdanie, panie przewodniczący. Przypominam tylko, że jest to projekt, który jest naprawdę daleko idącą rewolucją dla wymiaru sprawiedliwości, którego podstawowym i najważniejszym celem jest to, aby obywatele mieli przyśpieszony dostęp do wymiaru sprawiedliwości blisko siebie i aby ich sprawy były rozstrzygane jak najszybciej i jak najsprawniej. Dziękuję uprzejmie.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Jeszcze pani przewodnicząca Dolniak. Proszę bardzo.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Pani minister, niech pani tak nie szafuje komentarzami, bo rewolucja może przynieść zbyt dużo ofiar. A tak w ogóle, pani minister, niech pani nie usprawiedliwia działań Kancelarii Prezydenta tym, że ten projekt jest skomplikowany. Jeżeli jest skomplikowany, to należało powołać takich prawników, którzy opracowaliby projekt w sposób właściwy. Ten projekt nie jest opracowany właściwie i nie zawiera wyłącznie poprawek, jak to pani ujęła, w kwestii różnego poglądu na dany temat, bo pani minister, zapewne pani już ma poprawkę do art. 2 pkt 2 w art. 171 – skreślić pkt 3 dotyczący naruszenia posiadania, o czym zresztą mówiłam podczas poprzedniego posiedzenia. Wie pani, jakie jest uzasadnienie? Ja je pani przeczytam: gdyż przepisy szczególne zawarte w projekcie nie przekazują spraw o naruszenie posiadania do rozpatrywania sądom pokoju. Czy to jest błąd legislacyjny? Czy to jest poprawka merytoryczna, która powoduje, że mamy różne poglądy? Czy też niechlujstwo przygotowania projektu, co zostało wyraźnie napisane w uzasadnieniu do tego projektu? Proszę nie szafować takimi komentarzami i raczej przemilczeć niż komentować, że zarzucamy nieprawdziwe rzeczy. Mówimy o rzeczywistości, która wskazuje na to, że projekty są nieprzemyślane, źle napisane i tylko zaszkodzą. Prawdopodobnie w ogóle nie wejdą w życie, a my zmarnujemy pieniądze podatników na prowadzenie podkomisji, która nie przyniesie pozytywnego efektu.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Wśród uwag mamy uwagi w nazwie samej ustawy i ustaliliśmy, że zostanie to uzupełniane przez Biuro Legislacyjne, ale między innymi w tych poprawkach jest to, że średniki zastępujemy przecinkami. To jest wielka uwaga, którą państwo traktujecie jako niechlujstwo. Proszę państwa, proszę rozsądnie podchodzić do przepisów. Przyjęliśmy… Dziękuję bardzo, panie swój pogląd wyraziły. Będziecie mogły ogólnie w zakresie głosowania nad ustawą przedstawić swoje stanowisko. Tytuł został rozpatrzony.
Przystępujemy do rozpatrzenia art. 1. Proszę bardzo, Biuro Legislacyjne.
Legislator Łukasz Nykiel:
Będziemy mieli uwagi do art. 1, natomiast wydaje nam się, i tu prosimy o potwierdzenie przez panią poseł, że pani poseł złożyła wniosek o odrzucenie projektu i ten wniosek powinien zostać przegłosowany.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Być może, że nie zrozumiałem. Trzeba takie wnioski formułować wyraźnie. Pani wśród wielu wniosków mówiła o odrzuceniu, ale zrozumiałem, że to jest pani wypowiedź, że powinien być odrzucony, a wniosku formalnego nie ma.
Legislator Łukasz Nykiel:
Tak usłyszeliśmy na początku, a później wywiązała się dyskusja.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę sformułować wniosek w sposób właściwy.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Panie przewodniczący, wszyscy zrozumieli, a pan wyraził zdanie, że ten wniosek był już głosowany. Nie był. Głosowaliśmy tylko wniosek o odrzucenie projektu ustawy o sądach pokoju.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
To proszę go sformułować i będziemy go głosować.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
W związku z tym ja zgłosiłam wyraźny wniosek o odrzucenie projektu ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o sądach pokoju.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Dziękuję bardzo. Proszę przygotować głosowanie.
Poseł Barbara Dolniak (KO):
Panie przewodniczący, dlaczego nie ma głosowania?
Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO):
Nie ma posłów. Są na wakacjach i pan przewodniczący poszedł wydzwaniać.
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Przepraszam, zarządzam dziesięciominutową przerwę.
[Po przerwie]
Przewodniczący poseł Kazimierz Smoliński (PiS):
Proszę państwa, zamykam dzisiejsze posiedzenie. Obrady będziemy kontynuować jutro o godzinie 10.00 zgodnie z porządkiem obrad.