9. kadencja, 1. posiedzenie, 1. dzień (12-11-2019)

1. punkt porządku dziennego:

Wybór marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Panie Prezydencie! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Nigdy bym pana marszałka o złośliwość nie posądził... (Wesołość na sali)

    Marszałek Senior Antoni Macierewicz:

    I słusznie, i słusznie.

    Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz:

    ...więc na pewno tak nie jest.

    Jest dzisiaj dobra atmosfera. Moi drodzy, szanowni państwo, polski parlamentaryzm, debata parlamentarna wymaga odrodzenia. Ten dzisiejszy dzień jest takim dobrym początkiem, który daje szanse na odrodzenie dobrych zasad, zwyczajów, obyczajów, kultury zabierania głosu. Pan prezydent Andrzej Duda mówił o tym w swoim wystąpieniu, szanując wszystkie strony sporu politycznego, szanując wszystkich, którzy zasiadają w Wysokiej Izbie, i dziękując milionom naszych rodaków, którzy oddali na nas głos. Ten szacunek powinien być nie odświętny, tylko codzienny. Ten szacunek jest naszym zobowiązaniem wobec tych wszystkich, którzy głosowali na nas, ale również na naszych konkurentów.

    Dlatego w imieniu klubu parlamentarnego Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz’15 z szacunkiem odnosimy się do werdyktu wyborczego, w którym partia Prawo i Sprawiedliwość wygrała wybory i ma prawo zgłosić kandydata na marszałka Sejmu, ma prawo utworzyć rząd i ma taki obowiązek, bo to jest zobowiązanie. Dlatego, szanując ten werdykt wyborczy, wierząc, że jest możliwa lepsza debata parlamentarna, jest możliwa lepsza dyskusja, przez to jest możliwa lepsza Polska dla nas wszystkich, dla naszych rodaków, poprzemy kandydaturę pani marszałek Witek. (Oklaski)

    Myślę, że to doświadczenie, które było naszym udziałem w ostatnich tygodniach poprzedniej kadencji, tym, co zasiadali w poprzednim Sejmie, daje też taką nadzieję, że ta zmiana, która nastąpiła, będzie kontynuowana, bo inny był sposób prowadzenia obrad przez panią marszałek, a inny przez pani poprzednika.

    Liczymy na debatę, liczymy na rozpatrzenie naszych projektów. W pierwszych 100 dniach zgłosimy projekty dotyczące emerytury bez podatku, dotyczące pakietu obywatelskiego Pawła Kukiza, sędziów pokoju, dotyczące jednomandatowych okręgów wyborczych czy podniesienia kwoty wolnej od podatku, zgłosimy projekty dotyczące dobrowolnego ZUS-u dla przedsiębiorców, dotyczące zerowego VAT-u na zdrową żywność i chcielibyśmy, żeby te projekt nie leżały w zamrażarce, tylko były rozpatrzone, ale nie tylko rozpatrzone, ale też żeby była wykonywana nad nimi realna praca. To będzie finalnie miarą pani sukcesu. Dzisiaj jest kredyt zaufania. Cieszę się, że inne kluby parlamentarne: Lewica, ale też takie może jeszcze nie poparcie, ale życzliwe podejście Koalicji Obywatelskiej, Platformy... To pokazuje, że w tym zwariowanym świecie animozji politycznych może być trochę normalności. Pewnie jeszcze więcej by jej było, gdyby projekt, który PiS zgłaszał, będąc w opozycji, pakiet demokratyczny, był przyjęty, kiedy rządzi. Jest taka możliwość. Z chęcią byśmy zadawali przez godzinę pytania panu premierowi co posiedzenie Sejmu i uzyskiwali na nie odpowiedzi. Naprawdę potrzebujemy prawdziwej, otwartej debaty, która gwarantuje rzetelność pracy parlamentu. Będziemy rozliczani z posunięć politycznych. Bądźmy też rozliczani przez naszych wyborców ze sposobu realizacji naszych obietnic, planów, zamierzeń oraz sposobu, w jaki odnosimy się do siebie i realizujemy tę misję.

    Pani Marszałek! Życzę pani wszystkiego dobrego. Nie jest pani z naszego obozu, naszej formacji politycznej, naszego środowiska. Głęboko wierzę w to, że Polska będzie krajem, w którym, jeśli będziemy stosować normalne zasady, każdy z radością będzie chciał żyć, mieszkać. To zależy też od pani i od sposobu, w jaki będziemy prowadzić obrady w tej Izbie. Podchodzimy do tego wyboru z nadzieją na to, że jutro będzie jeszcze lepsze. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia