9. kadencja, 1. posiedzenie, 3. dzień (19-11-2019)

14. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druk nr 15).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Leszek Skiba:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Była to bardzo ciekawa dyskusja o efektach zdrowotnych podwyższenia stawek związanych z podatkiem akcyzowym na używki, jakimi są alkohol i tytoń. Padło wiele pytań.

    Może zacznę od kwestii budżetowych. Jeżeli państwo sobie przypomną ogłoszony we wrześniu projekt budżetu na rok 2020, to już tam znajdowała się informacja o ponad 1 mld zł - jest to kwota zbliżona do tej, która jest przedstawiana w OSR - i tam zapisano dodatkowe dochody pochodzące ze wzrostu właśnie akcyzy na tytoń i alkohol. Jednocześnie w tym projekcie budżetu zdefiniowano poprzez stronę wydatkową, na co te pieniądze będą szły. W projekcie budżetu na rok 2020 w tym zakresie mamy zapisane ponad 5% PKB. Jest to najwyższy w historii, można powiedzieć, udział wydatków na zdrowie właśnie w relacji do PKB. Ponad 5% PKB to są te środki, które zostały przeznaczone czy planuje się przeznaczyć na zdrowie. Jest to ponad 109 mld zł. Jeżeli padają zatem pytania, co stanie się z tymi pieniędzmi, które w wyniku przyjęcia tej ustawy trafią do budżetu państwa, to projekt ustawy budżetowej ogłoszony we wrześniu wskazuje rosnące wydatki na zdrowie, m.in. właśnie takie, o których była dzisiaj mowa, czyli wydatki na walkę z konsekwencjami palenia tytoniu, spożywania alkoholu, leczenie chorób onkologicznych. Są zwiększone wydatki, nowe inwestycje. Są one wskazane w projekcie budżetu na rok 2020 i warto do tego projektu budżetu sięgnąć, żeby zobaczyć, po co tak naprawdę ta ustawa jest. Jest ona właśnie po to, żeby sfinansować rosnące wydatki na zdrowie, rosnące nie tylko pod względem wartości, ale także w relacji do PKB.

    Dwie panie poseł, pani poseł Hennig-Kloska i pani Monika Rosa, pytają, czemu tak mało. Jeżeli zatem są na tej sali osoby, które chciałyby zaproponować podniesienie stawki, tego tempa wzrostu akcyzy, to oczywiście już tutaj pan przewodniczący Kowalczyk będzie zainteresowany przeprowadzeniem dyskusji o tym, żeby oczywiście taki wniosek, propozycję ze strony posłów przyjąć. Myślę, że posiedzenie komisji, które planowane jest na jutro, jest dobrym miejscem, żeby o tym dyskutować.

    Jest też pytanie o szarą strefę. Dyskusja o szarej strefie jest ważna, bo rzeczywiście w ostatnich latach Krajowa Administracja Skarbowa osiągnęła sukces. Mówił o tym m.in. przewodniczący Cezary Kaźmierczak, zwracając uwagę na rekordowo niską ilość nielegalnych papierosów, które są w Polsce, a pojawiły się ze strony wschodnich sąsiadów. Mamy do czynienia z sytuacją, w której Krajowa Administracja Skarbowa, Ministerstwo Finansów bardzo dobrze radzą sobie z szarą strefą. Mamy spadającą ilość nielegalnego alkoholu, papierosów, suszu tytoniowego. Susz tytoniowy jest objęty mechanizmem SENT. Mamy zatem do czynienia z ogromnym sukcesem i możemy powiedzieć, że rzeczywiście ten wzrost szacowany na 10% jest na tyle bezpieczny, że nie powinno pojawić się ryzyko ponownego wzrostu szarej strefy. Został przeanalizowany raport Fundacji Republikańskiej, o którym mówił pan poseł Bosak, czyli mamy taką świadomość, że nadmierne wzrosty w tym zakresie mogłyby rzeczywiście spowodować rozrost szarej strefy. Zostało to głęboko przeanalizowane i ta 10-procentowa stawka w przypadku alkoholu i tytoniu jest zabezpieczona, można powiedzieć, działaniami ze strony Krajowej Administracji Skarbowej. Te wydatki rzeczywiście są przedstawione w projekcie ustawy budżetowej.

    Warto pamiętać o tym, że w Czechach od 1 stycznia 2020 r. również zostanie zaprezentowana czy ogłoszona podwyżka stawki akcyzy na tytoń. Mamy do czynienia z sytuacją, w której sąsiedzi idą w podobnym kierunku co my, czyli nie jest tak, że jesteśmy wśród nielicznych krajów, które decydują się na podwyżkę akcyzy.

    Ostatnia rzecz, pytanie pana posła Paszyka, jak obliczono tę kwotę. Jest to standardowa metoda. Wiemy, ile dochodów z akcyzy mamy w oparciu o obecne stawki. Podnosimy stawkę o 10%, czyli zakładamy, że o te 10% większą sumę osiągniemy, i mamy pewną elastyczność związaną z tym, w jakiej skali, gdy zakładamy 1-procentowy wzrost ceny, nastąpi ucieczka od tego produktu, czyli właśnie przejście w szarą strefę, przejście do konkurencyjnych towarów - konkurencyjnych w stosunku do piwa. Bardzo często są to inne napoje. Mamy elastyczność. Mówi to nam, w jakim stopniu spadnie konsumpcja. Dzięki temu jesteśmy w stanie obliczyć, jakie są dochody, właśnie w oparciu o wzrost stawki akcyzy. Przypominam, że realnie nie są to wielkie wartości. Jest to na tyle bezpieczne, że możemy powiedzieć, że zaprojektowane dochody budżetu rzeczywiście trafią tam finalnie w roku 2020. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia