9. kadencja, 10. posiedzenie, 1. dzień (15-04-2020)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o doręczeniach elektronicznych (druk nr 239).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska - PSL - Kukiz15 mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie rządowego projektu ustawy o doręczeniach elektronicznych.

    Procedowany projekt wychodzi naprzeciw oczekiwaniom naszej gospodarki i obywateli. Mamy XXI w., a polskie urzędy posługują się rozwiązaniami z XVI w. Bez wątpienia należy przyspieszyć i ułatwić nadawanie oraz odbieranie przesyłek poleconych. Omawiany projekt rozwiązuje problem znienawidzony przez wszystkich, czyli awizo i następnie stanie w kolejce pocztowej. Jest to krok w dobrym kierunku, jest to krok w przyszłość, rozwiązanie na miarę tych, jakie już istnieją w państwach Unii Europejskiej, takich jak Estonia, Dania, Francja, Niemcy, Czechy czy Belgia.

    W tym miejscu należy zadać pytanie: Dlaczego tak późno? Dlaczego kolejny raz okazało się, że rząd nie dotrzymał własnych obietnic i nie wdrożył tej usługi w 2019 r.? Rząd nie jest od tego, aby robić sobie PR, obiecując dobre rozwiązania, a następnie wdrażać je 3 lata później. Jest to już kolejny przykład zaniechań rządzących. Takie przykłady niestety możemy mnożyć, zaczynając od holdingu spożywczego obiecanego w 2016 r., który - gdyby dzisiaj istniał - spowodowałby, że nie byłoby problemu z galopującymi cenami produktów spożywczych, czy ustawy oddłużającej gospodarstwa rolnicze, która nie działa i kolejne gospodarstwa są licytowane przez komorników. Nie wspominam już o rozwiązaniach związanych z pandemią ASF-u, bo tak to należy nazwać. W ciszy medialnej wciąż mamy wyrzynaną polską trzodę chlewną.

    Wysoka Izbo! Proszę zwrócić uwagę, o ile mniej Polaków zachorowałoby obecnie na koronawirus, gdyby nie musieli oni tłumnie odwiedzać urzędów pocztowych, gdyż jak wiemy, często nieodebranie przesyłki pocztowej uznaje się za jej doręczenie.

    Estonia jako cyfrowe serce Europy powinna stać się dla nas wzorem cyfryzacji i postępu technologicznego. Aktualnie 99% usług publicznych w Estonii zostało usprawnionych przez technologię cyfrową. W kraju tym można załatwić większość spraw urzędowych drogą elektroniczną, i dotyczy to nie tylko obywateli Estonii. Program e-rezydent umożliwia osobom niebędącym Estończykami dostęp do usług on-line, takich jak tworzenie spółek, bankowość, przetwarzanie płatności i opodatkowanie. To powoduje łatwość prowadzenia działalności gospodarczej, co przyciąga zagraniczne firmy i inwestorów. Ponad 6 tys. firm założonych przez e-rezydentów przyniosło Estonii 10 mln euro z podatków. Z programu skorzystało ponad 40 tys. osób ze 150 krajów, a Estonia dąży do tego, by było 10 mln e-Estończyków do 2025 r.

    Projekt ustawy o doręczeniach elektronicznych to postęp, i to w dobrym kierunku. Ale czy będzie on dobrze wdrożony? Obecna sytuacja pokazuje, że nie w każdym domu jest dostęp do komputera i Internetu. Wiele dzieci obecnie ma duże problemy ze zdalnym nauczaniem. Ustawa ma wejść w życie 1 października 2020 r., więc już teraz powinna być prowadzona kampania edukacyjna. Telewizja publiczna nie powinna służyć do partyjnych rozgrywek, a pełnić funkcje informacyjne. Powinny być tam przekazywane rzetelne informacje mające na celu zapoznanie przeciętnego obywatela z działaniem tej ustawy.

    Wysoka Izbo! Aby przepisy te miały rację bytu i spełniały swoją funkcję, należy odpowiednio przygotować technologię oraz podmioty i obywateli. Nie możemy dopuścić znowu na samym starcie projektu, aby ta ustawa nie działała. Przypomnijmy sytuację ze e-zwolnieniami i ogromnymi problemami z przeszkoleniem lekarzy, a także problemami technologicznymi po wejściu tej ustawy czy z opóźnieniami we wdrożeniu programu CEPiK oraz liczne awarie systemów rejestrów państwowych. Rząd zajmuje się próbą utrzymania władzy, a nie realnymi problemami społeczeństwa. Mamy zdolną młodzież, wykształconych inżynierów, możliwości technologiczne. Brakuje jedynie wsparcia rządu, by projekty takie jak dotyczące doręczeń elektronicznych wprowadzać znacznie szybciej, z wyprzedzeniem innych krajów europejskich.

    Reasumując, proponowane rozwiązanie jest bardzo dobre i powinno być wdrożone co najmniej 2 lata temu. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia