9. kadencja, 10. posiedzenie, 1. dzień (15-04-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo łowieckie (druk nr 49).
Poseł Jarosław Rzepa:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Drodzy Wnioskodawcy! Pani Minister! Temat, który dzisiaj został przedstawiony, jest bardzo delikatny. Dotyczy sfery, którą... Jestem przekonany, że jest to podyktowane największą odpowiedzialnością tych, o których dzisiaj niektórzy mówią jak o barbarzyńcach. Pewnie jesteśmy bardzo mocno podzieleni na tej sali sejmowej, jeśli chodzi o podejście do polskiego łowiectwa, do tradycji. Poniekąd jest to zrozumiałe, ponieważ reprezentujemy bardzo różne obozy polityczne. Ale na pewno, szanowni państwo, w Polsce potrzebne jest dobre Prawo łowieckie. Czy ono dzisiaj takie jest? Czy dzisiaj rolnicy są pewni, że odszkodowania, które są naliczane, są w prawidłowy sposób wykonywane? Czy w uczciwy sposób określa się poziom strat? Szanowni państwo, na pewno nie. Zwierzyna w stanie wolnym jest własnością Skarbu Państwa. Czy państwo odpowiada w pełni za tę zwierzynę? Otóż nie, szanowni państwo. Tak się niestety dzieje. Rokroczne straty, które ponoszą rolnicy, doprowadzają do tego, że konflikt pomiędzy rolnikami a kołami łowieckimi narasta z roku na rok. Polskie państwo, szanowni państwo, nie jest w stanie odpowiedzieć za to, za co powinno odpowiadać. Od wielu lat niestety próbuje nieudolnie wprowadzać zmiany w Prawie łowieckim. Tak naprawdę wszyscy wiedzą, co trzeba zrobić, ale nikt nie potrafi, szanowni państwo, do tego we właściwy sposób podejść.
Sprawa, którą wnioskodawcy dzisiaj wprowadzili, tak jak powiedziałem, jest bardzo delikatna. Natomiast patrząc na to, czy Polska może pozbyć się polskiego łowiectwa... Jakkolwiek by patrzeć, być może dalej idąc, brak przekazywania tych tradycji może w pewnym stopniu ograniczyć to łowiectwo. Nie odpowiem na to pytanie, szanowni państwo, jaka ta granica powinna być, jeśli chodzi o wiek. Jestem przekonany, że na pewno każdy myśliwy jest człowiekiem odpowiedzialnym, a dobro jego dzieci jest najwyższe. To jest bardzo trudny temat, szanowni państwo. Pewnie w wielu krajach różnie do tego się podchodzi. Na pewno nie znajdziemy żadnego złotego środka. Tylko pytanie, czy w tym czasie, w którym jesteśmy, powinniśmy się tym zajmować.
Szanowni Państwo! Dzisiaj Polacy oczekują od nas jednego, żebyśmy rozmawiali o ich zdrowiu, o zabezpieczeniu szpitali, przychodni, aptek, osób tam pracujących, bo słyszymy coraz to bardziej tragiczne informacje o domach opieki społecznej. To jest na pewno jeden z elementów, na które Polacy czekają. Drugi, szanowni państwo, Polacy, polscy przedsiębiorcy nie są aktywni już blisko miesiąc. W ich głowach, w ich domach stawia się różne trudne pytania, pytania o przyszłość, o funkcjonowanie, o to, czy za chwilę będą mieli za co wyżywić swoje dzieci. I to jest najwyższa powinność, jaką powinien zajmować się dzisiaj parlament. Być może zaraz będzie tarcza 3.0, 4.0. Szanowni państwo, wiele z tych rozwiązań zostało wprowadzonych za późno. Ile działalności gospodarczych można było uratować? Znacznie więcej. Szanowni państwo, to jest to, czego oczekują od nas dzisiaj Polacy. Żebyśmy się zajmowali tymi rzeczami, które są najważniejsze z ich punktu widzenia, byśmy nie doprowadzili, szanowni państwo, do żadnych tragedii. To jest bardzo niebezpieczna sprawa, jeżeli chodzi o to, co się dzisiaj dzieje.
Szanowni Państwo! Wszystkich wnioskodawców również bardzo szanuję, tych wszystkich, których projekty będą dzisiaj omawiane, ale polski parlament, polski Sejm dzisiaj powinien się zajmować tym, co dla Polek i Polaków jest najważniejsze. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia