9. kadencja, 10. posiedzenie, 1. dzień (15-04-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo łowieckie (druk nr 49).
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Dariusz Gwiazdowicz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kończyłem to moje wystąpienie takimi słowami, że spór czy dyskusja na temat dzieci jest wpisana w szerszy kontekst, kontekst pewnej niechęci do myśliwych i do łowiectwa. Ta niechęć do myśliwych i do łowiectwa opiera się bardzo często na takim emocjonalnym podejściu i z tego, co tutaj słyszę, te wypowiedzi nie są oparte na wiedzy.
Jeśli używamy słów ˝okrucieństwo˝, ˝barbarzyństwo˝, to znaczy, że nie mamy za bardzo wiedzy na temat tego, jak w ogóle to łowiectwo wygląda, jak ono wygląda w ogóle gdzie indziej. I to jest pierwsza sprawa.
Druga sprawa to jest pytanie, czy łowiectwo czy redukcja są w ogóle potrzebne. W jakim kraju się nie poluje? W Watykanie się nie poluje. Ale w jakich krajach, gdzie indziej nie prowadzi się redukcji zwierząt? We wszystkich...
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: Ale nie mówimy o łowiectwie w ogóle, tylko o dzieciach.)
Ale proszę posłuchać, przynajmniej czegoś się pani dowie.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Niech pani nie przeszkadza, pani poseł.
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Dariusz Gwiazdowicz:
Czegoś się pani dowie. Mówimy o...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Proszę nie przeszkadzać.
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Dariusz Gwiazdowicz:
Proszę chwilę posłuchać.
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: To niech pan mówi na temat.)
Mówię na temat.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Pani poseł, zwracam pani uwagę po raz kolejny. Proszę przestać.
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Dariusz Gwiazdowicz:
Mówimy o tym, że kontekst dzieci jest wpisany w szerszy kontekst. Państwo uważacie, że łowiectwo jest barbarzyństwem, że jest czymś okrutnym i że narażamy dziecko na to, żeby brało udział w polowaniu. Pytanie moje jest takie: Czy to polowanie jest konieczne, czy nie jest konieczne?
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: Czasami jest.)
Państwa zdaniem ono nie jest konieczne, więc moje pytanie może być takie: Czy zdajecie sobie sprawę z tego, jakie będą konsekwencje tego, jeśli redukcja nie będzie prowadzona? Czy zdajecie sobie sprawę z tego, jaki jest wkład myśliwych np. w realizację zadań, które są realizowane? Bo to są takie podstawowe pytania, żeby mieć o tym ogólne pojęcie.
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: O czym innym mówimy.)
Natomiast podejście bambinistyczne, mówienie o miłości do zwierząt, wszystko pięknie, ładnie... Od 30 lat prowadzę zajęcia z ochrony przyrody i tę ochronę przyrody postrzegam trochę inaczej, jako ochronę przyrody żywej...
(Poseł Beata Maciejewska: No właśnie: żywej.)
...dzikiej, a nie przyrody takiej, w której będziemy głaskać zwierzątka i je przytulać. I na tym polega miłość, to na tym polega ochrona przyrody.
Tak więc tutaj generalnie chodzi o kontekst, o to, żebyśmy byli świadomi tego, jakie są problemy, które łowiectwo dzisiaj rozwiązuje. Mówimy, że można nie polować. No dobrze. Czy jesteście państwo świadomi, jakie są dzisiaj szkody, jakie to są w ogóle pieniądze dla budżetu?
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: Ale nie mówimy, żeby nie polować, tylko żeby dzieci nie polowały.)
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Pani poseł, ale teraz to nie jest dyskusja.
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: No przepraszam bardzo, ale pan mówi nie na temat.)
Proszę się powstrzymać.
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Dariusz Gwiazdowicz:
Mówimy o dzieciach. Powiedziałem, że jest to wpisane w szerszy kontekst.
W związku z tym, szanowni państwo, było pytanie dotyczące opinii. Ja te opinie tutaj mam i gdybyście panie słuchały, to mówiłem o tym, że sprawdzałem w Web of Science, w Google Scholar, który z tych opiniodawców napisał publikację naukową na temat tego, co wyraża opinia. Sprawdziłem to i sprawdziłem, jacy specjaliści się na ten temat wypowiadali. Takie publikacje mam i mogę je państwu udostępnić. Będzie okazja podyskutowania w komisji, one będą tam przedstawione. Tak że to wygląda mniej więcej w ten sposób. Natomiast krytyka i mówienie o tym, że łowiectwo w ogóle nie jest potrzebne, bo to jest barbarzyństwo...
(Poseł Katarzyna Maria Piekarska: Kto tak mówił?)
...jest po prostu podstawowym brakiem znajomości elementarnych praw rządzących przyrodą i tym, z czym mamy tutaj do czynienia.
Jeszcze jest kwestia dosyć istotna sprawa. Dzisiaj mamy też problem, bo mówimy o tym, ale inne sprawy zeszły na dalszy plan. No okej, jest np. sprawa związana z ASF-em. Trzeba ten problem rozwiązać. Jak my mamy te problemy rozwiązywać? Chodzi mi o to, że myśliwi dają ogromny... Wkład myśliwych, i finansowy, i godziny pracy, którą wykonują, to jest, drodzy państwo, ponad 1 mld zł, których podatnik nie musi płacić. Takie są mniej więcej koszty, które są związane z prowadzeniem gospodarki łowieckiej: 1 mld zł dzięki ich pracy, ich pieniądzom. A państwo mówicie, że to barbarzyństwo, że bez tego można byłoby się obejść itd. Więc to jest pierwsza sprawa.
Natomiast jeśli chodzi o dzieci, to jest wpisane, o tym już dzisiaj wspominałem, ważne jest to, ażeby opierać się na opinii specjalistów i badaniach naukowych, które były na ten temat prowadzone. Ja podałem dzisiaj, mówiąc o tym, nazwiska i publikacje, ale mogę też je państwu udostępnić. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia