9. kadencja, 10. posiedzenie, 1. dzień (15-04-2020)

5. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o ochronie własności w Rzeczypospolitej Polskiej przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego (druk nr 282).

Poseł Maciej Konieczny:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie z Konfederacji zaraz będą tłumaczyć, że amerykańska ustawa stanowi jakieś wielkie zagrożenie dla Polski i Polaków. Będą straszyć, że zaraz przyjdą Żydzi i zaczną zabierać nam domy. Może nie wiecie tego, panowie z Konfederacji, ale w Polsce od lat wyrzuca się ludzi z domów i robią to Polacy na podstawie polskiego prawa i z wyroków polskich sądów. To się nazywa reprywatyzacja. Ale tym jakoś się nie zajmujecie, bo was nie interesuje ludzka krzywda. Was interesuje tylko szczucie na obcych.

    To, co przyjmuje amerykański Senat, nie rodzi dla Polski żadnych skutków prawnych. Jesteśmy niepodległym krajem, a nie amerykańską kolonią. O polskim prawie nie decyduje ani amerykański Senat, ani rosyjska Duma i panowie z Konfederacji po kilku miesiącach w Sejmie powinni już o tym coś wiedzieć. Polska nie będzie zwracać żadnego mienia bezspadkowego, bo nie ma ku temu żadnej podstawy prawnej. Kwestia roszczeń obywateli amerykańskich została rozstrzygnięta na podstawie umowy z 1960 r. pomiędzy USA a Polską Ludową. Koniec, kropka.

    Skrajna prawica chce rozpętać antysemicką kampanię. O to tutaj chodzi. Nie powinno to nikogo dziwić. Jednym z inicjatorów projektu jest były szef ONR-u. To środowisko od ponad 100 lat kultywuje antysemicką obsesję. Straszenie Żydami nie raz już w historii tego kraju kończyło się tragedią. Nacjonalistyczne szczucie, podła nagonka narodowców doprowadziły do śmierci prezydenta Narutowicza. Tak było, gdy ONR-owcy podburzali do antyżydowskich pogromów. Tak było, gdy nacjonaliści kolaborowali z hitlerowcami i urządzali polowania na Żydów.

    (Poseł Krzysztof Bosak: Proszę nie kłamać.)

    Inicjatorzy tego projektu, to wy, dokładnie, stają dzisiaj w jednym szeregu z tymi siewcami nienawiści. Przepraszam, ale nie jestem w stanie uwierzyć, że panów z Konfederacji interesuje los eksmitowanych rodzin, ofiar reprywatyzacji. Przecież dla was najważniejsze jest święte prawo własności i pieniądz, zawsze o tym mówicie. Bez mrugnięcia okiem podpisalibyście się pod ustawą pozwalającą na wyrzucanie z domów rodzin z dziećmi czy chorych emerytów. Dzika reprywatyzacja trwa w Polsce od lat. Gdzie byliście, kiedy lewica społeczna i ruchy lokatorskie walczyły o prawo do dachu nad głową, o ludzką godność, o elementarną sprawiedliwość? Gdzie byliście, kiedy blokowaliśmy eksmisje? Nie było was tam. Nie pamiętam, żebyście tam byli. Pamiętam za to dobrze coś innego. Pamiętam zarobaczone baraki na Przeworskiej, do których rządząca Warszawą Platforma Obywatelska wyrzucała ludzi na 3 miesiące, a potem wyrzucała na ulicę, na bruk. Tzw. pomieszczenia tymczasowe były tylko po to, żeby władza mogła umyć ręce.

    (Poseł Mirosław Suchoń: Bzdura.)

    Tak było, dokładnie. Byłem tam i dokładnie widziałem, co się dzieje. Widziałem, jak chorą kobietę wyrzucano na bruk przy asyście policji. To była wasza sprawka. Ale Konfederacji, narodowcom nie przeszkadzały wtedy baraki na Przeworskiej, pewnie nawet nie wiedzieliście o ich istnieniu. Wam wtedy przeszkadzała tęcza na placu Zbawiciela, tym się zajmowaliście. Jesteście tchórzami. Jedyne, co potraficie, to szczucie na słabszych i walka z wydumanymi, wyobrażonymi zagrożeniami. Do realnej obrony ludzi, do postawienia się prawdziwej mafii potrzeba odwagi. Potrzeba odwagi spalonej żywcem Jolanty Brzeskiej, potrzeba odwagi Piotra i Agaty Ikonowiczów, potrzeba odwagi Ewy Andruszkiewicz, potrzeba odwagi Piotra Ciszewskiego, potrzeba odwagi Janusza Baranka, odwagi Jana Śpiewaka, odwagi Beaty Siemieniako, odwagi Jakuba Żaczka i setek innych, którzy solidarnie walczą o ludzką godność i prawo do mieszkania. Wy tej odwagi nie macie.

    Zamiast zajmować się obsesjami prawicy, Sejm dzisiaj powinien raz na zawsze rozstrzygnąć kwestię reprywatyzacji. Na to jednak odwagi zabrakło rządzącym. Dobrze pamiętamy, jak wicepremier Patryk Jaki obiecywał ustawę reprywatyzacyjną, prezentował jej założenia. Gdzie jest obiecana ustawa, panie i panowie z PiS-u? Czy znowu oszukaliście ludzi? Czego się wystraszyliście? Czyje interesy chronicie? Patryk Jaki jest dzisiaj w Brukseli, a ustawy nie ma. Czemu tak nagle zabrakło rządzącym odwagi? Nam odwagi nie zabraknie. Tę sprawę trzeba w końcu przeciąć. Dlatego Lewica złoży projekt ustawy reprywatyzacyjnej, która raz na zawsze skończy kwestię roszczeń. Wtedy podczas głosowania będziemy mogli się przekonać, kto po której stronie stoi. Kto stoi po stronie lokatorów, a kto stoi po stronie mafii reprywatyzacyjnej.

    A co do antysemickiego gniota, którym dzisiaj zajęto uwagę Wysokiej Izby, Lewica oczywiście będzie głosowała za skierowaniem go tam, gdzie jest jego miejsce - na śmietnik. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia