9. kadencja, 10. posiedzenie, 1. dzień (15-04-2020)

7. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (druk nr 36).

Poseł Joanna Senyszyn:

    (Wypowiedź posła jest wyświetlana na telebimach)

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Usłyszeliśmy łgarstwa o rzekomym zabijaniu dzieci poczętych, kłamstwa, że chodzi o ochronę dzieci z zespołem Downa. Większość aborcji z powodu przesłanki embriopatologicznej jest dokonywana wskutek stwierdzenia wad uniemożliwiających życie. Nie dajcie sobie wmówić, że projekt chroni życie, przeciwnie - zagraża życiu i zdrowiu kobiet. Dotyczy kilkuset legalnych zabiegów rocznie. Nadal zostanie ponad 100 tys. nielegalnych, w podziemiu. Czy naprawdę chcecie mu napędzać klientelę? Jeśli chcecie zmniejszyć liczbę wszystkich aborcji, poprzyjcie edukację seksualną i antykoncepcję.

    Projekt jest sprzeczny z konstytucją, bo stanowi dyskryminację ze względu na poziom zamożności. Bezpieczna aborcja nadal będzie łatwo dostępna dla kobiet zamożnych. Biedne będą ją robić, narażając zdrowie i życie. Ustawa przyczyni się do porzucania dzieci i rozbijania rodzin. Teraz co 10 godzin porzucane jest jedno dziecko. Chcecie więcej porzuceń? 80% ojców opuszcza rodzinę w przypadku niepełnosprawności potomka. Chcecie rozbijać rodziny?

    Oszustwem jest powoływanie się na kościelne autorytety. Słynny mediolański kard. Martini uważał legalną aborcję za mniejsze zło, bo eliminuje nielegalną, niebezpieczną dla kobiet. 43% wyborców PiS jest za liberalizacją prawa aborcyjnego, 72% nie chce zmian. Posłuchajcie ich. Jeszcze macie czas, żeby się opamiętać i zachować się przyzwoicie.

    Wnoszę o odrzucenie projektu ˝Zatrzymaj aborcję˝ w pierwszym czytaniu. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia