9. kadencja, 10. posiedzenie, 1. dzień (15-04-2020)
7. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (druk nr 36).
Poseł Wanda Nowicka:
Szanowna Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Od 30 lat trwa w Polsce wojna z kobietami. Fanatycy religijni i prawica sprzedali prawa kobiet, nazywając to kompromisem aborcyjnym. W wyniku tych targów w Polsce obowiązuje represyjna ustawa antyaborcyjna, która pozbawiła kobiety wolności decydowania o swoim życiu i zdrowiu i odebrała godność. Co to za państwo, w którym politycy toczą wojnę z ponad połową społeczeństwa, czyli kobietami?
Wiedzcie jedno: jeżeli zagłosujecie za tym projektem, doprowadzicie do całkowitego ubezwłasnowolnienia kobiet i usankcjonujecie status kobiety ciężarnej jako inkubatora. Kobieta będzie zmuszona rodzić za wszelką cenę, nawet gdy płód nie ma najmniejszych szans na przeżycie. Każecie tysiącom kobiet rodzić tylko po to, aby bezradnie patrzyły, jak dziecko umiera w potwornych męczarniach. To nieludzkie.
Prawo i Sprawiedliwość uparło się, żeby procedować nad tym barbarzyńskim projektem, nie bacząc na pandemię koronawirusa, gdy ludzie tracą zdrowie, życie, pracę i poczucie stabilności. Cynicznie wykorzystując te ograniczenia, PiS chce kolanem przepchnąć ustawy zgłaszane przez fundamentalistów, by przypodobać się Kościołowi, aby poparł Andrzeja Dudę w prezydenckich pseudowyborach. Wycieracie sobie usta sloganami o świętości życia, a jednocześnie planujecie wysłać 30 mln Polek i Polaków do urn, by narażali swoje życie w niedemokratycznych wyborach. Tacy z was obrońcy życia - od poczęcia do oddania głosu. To czysta hipokryzja.
Ale mam dla was złą wiadomość. Większość społeczeństwa popiera liberalizację aborcji, tak jak to proponuje Lewica w swoim projekcie. Kobiety nie składają parasolek. Jeżeli ważycie się wprowadzić ten drakoński projekt w życie pod osłoną koronawirusa, to koniec waszych rządów nastąpi szybciej, niż wam się to wydaje. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia