9. kadencja, 11. posiedzenie, 1. dzień (29-04-2020)
2. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne (druki nr 269 i 321).
Poseł Paweł Poncyljusz:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rozmawiamy dzisiaj o implementacji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z 2019 r. Sprawozdawcą był pan premier, europoseł Jerzy Buzek. To, że ta dyrektywa, którą implementujemy do polskiego porządku prawnego, dzisiaj tak wygląda, to jego zasługa, to on brał udział w nocnych negocjacjach pomiędzy Radą, Komisją i Parlamentem. Efekt tej dyrektywy dla Polski, szczególnie z punktu widzenia gazociągu Nord Stream 2, jest pozytywny. Natomiast trzeba sobie powiedzieć jasno, że kilka spraw obecnie rządzący w Polsce zaniechali. Po pierwsze, zaniechali wdrożenia tej dyrektywy tak szybko, jak się da, przekroczony został termin, dlatego że dyrektywa mówi, że państwa członkowskie powinny to implementować do 24 lutego. Było dużo czasu na to jeszcze przed wybuchem epidemii.
To ciekawe, że rząd, który wypowiedział tak wiele krytycznych słów, często słusznie, na temat inwestycji Nord Stream 1, Nord Stream 2, i formacja polityczna Prawa i Sprawiedliwości tak opieszale wdrażają dyrektywę, która dotyczy właśnie tej inwestycji. Te regulacje były mocno kwestionowane na forum europejskim oraz - co za tym idzie i co bardzo ciekawe - ten dwugłos pomiędzy przedstawicielami Prawa i Sprawiedliwości w rządzie i w Parlamencie Europejskim. Przypominam bowiem, że rząd polski popierał wprowadzenie tej dyrektywy, ale jakimś dziwnym trafem wszyscy parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości jak jeden mąż wstrzymali się w głosowaniu nad przyjęciem tejże dyrektywy. To bardzo ciekawe. Możliwe, że bałagan jest wewnątrz rządu, pomiędzy Ministerstwem Energii a pełnomocnikiem rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej. Jeśli jednak dla państwa Nord Stream 2 jest punktem zapalnym, jest oczkiem w głowie, to dlaczego i na poziomie Parlamentu Europejskiego, i na poziomie implementacji polskiej robicie wszystko nie tak, jak trzeba, nie tak, żeby ta dyrektywa czym prędzej działała i żeby m.in. zabezpieczała interesy polskie?
Przy okazji tej implementacji prawa europejskiego pojawia się zmiana ustawy o promowaniu energii elektrycznej wysokosprawnej kogeneracji. Bardzo dziwna sytuacja, bo w żaden sposób nie odnosi się ona do dyrektywy. Czy to oznacza, że polski rząd ma jakieś nowe propozycje odnośnie do rozwiązania problemów wynikających z błędnych decyzji ministra Tchórzewskiego co do budowy bloku energetycznego w Ostrołęce i teraz próbuje ten blok ustanowić na gazie? Może warto byłoby na ten temat trochę dłużej w polskim parlamencie porozmawiać, jak rząd to widzi. A tutaj po cichutku, tylnymi drzwiami nowelizuje się ustawę, która nijak się ma do wspomnianej dyrektywy.
Ta dyrektywa, jej wprowadzenie pokazuje też, że Prawo i Sprawiedliwość bardzo często lubi mówić, politycy Prawa i Sprawiedliwości lubią mówić o tym, że tak naprawdę instytucje europejskie chodzą na pasku Niemców. Warto więc podkreślić, że dokładnie ta dyrektywa interesy niemieckie, szczególnie te związane z Nord Stream 2, mocno nadwyręża. Zadaje to też kłam tezie, jaką przez wiele lat politycy Prawa i Sprawiedliwości prezentują, że Komisja Europejska, instytucje europejskie tylko i wyłącznie działają pod dyktat państwa niemieckiego.
I teraz pytanie o państwa wstawanie z kolan, bo bardzo często o tym mówicie. Nasuwa się pytanie, jak polski rząd ma zamiar oddziaływać na Komisję Europejską w sytuacji, kiedy do regulatora niemieckiego wpłynie wniosek Gazpromu o wyłączenie inwestycji Nord Stream 2 z działania tejże dyrektywy, bo przypominam, że te inwestycje, które zostały zakończone, choćby w części europejskiej, przed majem 2019 r., mają prawo uciec od tej dyrektywy, która bardzo jasno opisuje, jakie są obowiązki właściciela tego gazociągu, i pozwala na dostęp stron trzecich. Krótko mówiąc, nie wie lewica, co robi prawica. Namawiam przedstawicieli Ministerstwa Energii, aby spróbowali dokonać (Dzwonek) generalnego podsumowania tego, czego chcą w energetyce, tak w gazowej, jak i w elektroenergetyce, która jest cały czas wyzwaniem. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia