9. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (30-04-2020)
8. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Wanda Nowicka:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Polskę czeka susza stulecia. O tym zagrożeniu od dawna alarmował Robert Biedroń, kandydat Lewicy na prezydenta. Kiedyś politycy śmiali się z jego ostrzeżeń. Teraz już nikt się nie śmieje.
(Poseł Teresa Wargocka: Ha, ha, ha!)
Zmiany klimatyczne i wadliwa gospodarka wodna doprowadziły do kryzysu wodnego i cyklicznych susz. Brak dostatecznych opadów, szybki spływ wód, niedostateczna retencja, wycinka drzew, betonowanie miast to główne przyczyny obecnego stanu. Dalszy brak opadów i wysokie temperatury będą pogłębiać katastrofalną sytuację. Już dziś obserwowane są rekordowo niskie stany rzek. Sytuacja może być jeszcze gorsza niż w roku ubiegłym, kiedy w niektórych regionach pojawiła się konieczność racjonowania wody.
Zaistniały problem ma charakter strukturalny i długookresowy, dlatego niezbędne jest podjęcie kompleksowych, długofalowych działań i inwestycji, aby przeciwdziałać katastrofie.
Pojawiła się jaskółka: we wrześniu 2019 r. uchwałą nr 92 Rada Ministrów przyjęła założenia do ˝Programu przeciwdziałania niedoborowi wody na lata 2021-2027 z perspektywą do roku 2030˝. Tymczasem minęło już blisko 10 miesięcy od przyjęcia założeń, a program ten ani nie powstał, ani nawet nie został opracowany. Owszem, założenia są niewystarczające, ale mimo to program powinien być jak najszybciej przyjęty, zanim będzie za późno.
Panie Ministrze! Ile czasu potrzebujecie na to, by stworzyć ten program? Kiedy przystąpicie do jego realizacji? Zamiast zajmować się wyborami, zacznijcie poważnie zajmować się tą katastrofą ekologiczną. Nie wystarczy tylko mówić o małej retencji, trzeba jak najszybciej problem suszy zacząć rozwiązywać w sposób kompleksowy. Czy naprawdę Prawo i Sprawiedliwość (Dzwonek) chce być od dziś nazywane pandemią i suszą? Dziękuję.
Przebieg posiedzenia