9. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (30-04-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw.
Poseł Marzena Okła-Drewnowicz:
Pani Marszałek! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Omawiany rządowy projekt ustawy rzeczywiście ma poparcie opozycji. Dlaczego? Dlatego, że dobre projekty zawsze popieramy. Szczególnie te, które pomagają osobom najsłabszym, a takimi na pewno są ofiary przemocy domowej. Na ten projekt bardzo długo czekaliśmy. Tak naprawdę to jest projekt, który realizuje jedno z postanowień konwencji stambulskiej. A przypominam, że konwencję stambulską uchwaliła właśnie ta Izba w lutym 2015 r. W kwietniu 2015 r. podpisał ją prezydent Bronisław Komorowski. Niestety, prezydent Andrzej Duda pytany o tę konwencję odpowiedział, że najlepiej jej nie stosować.
Organizacje pozarządowe, Centrum Praw Kobiet, rzecznik praw obywatelskich przez te wszystkie lata o taką ustawę się upominali. I dzisiaj doczekaliśmy się jej. Cieszymy się, że jest. Mieliśmy obawy, że jest to pomysł przedwyborczy, stąd bardzo ważne było to, żeby procedować nad nią jak najszybciej. A w czasie pandemii, tak jak mówiłam wcześniej, to jest naprawdę szczególnie ważne. Dlatego dzisiaj my wszyscy z klubu Koalicji Obywatelskiej z pewnością będziemy ją popierali, bo inaczej sobie tego nie wyobrażamy.
Dzisiaj w wielu polskich rodzinach rozgrywają się naprawdę dramaty. Dzieci, które do tej pory były diagnozowane w szkołach np. pod kątem istnienia jakiegoś zagrożenia w domu, dzisiaj takiej możliwości nie mają. Kobiety są zamknięte razem ze sprawcami, bo głównie to właśnie kobiety, w ponad 90% przypadków, są ofiarami przemocy domowej. Dlatego szczególnie ważne jest to, żeby jak najszybciej tę ustawę przegłosować.
Bardzo dziękuję za to, że państwo przychylili się do naszego wniosku o to, żeby od razu przejść do drugiego czytania bez skierowania tego projektu do komisji. Myślę, że tak powinna zawsze wyglądać praca w sytuacji, kiedy zagrożone jest zdrowie, a czasami i życie najsłabszych. Bo jednak jest tak, że kobiety, ofiary przemocy domowej tak naprawdę (Dzwonek) giną z rąk swoich sprawców. Rocznie ginie ich nawet 500. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia